Dodaj do ulubionych

Volkswagen na Żeraniu?

IP: *.um.krakow.pl 24.12.03, 08:19
VW to dobry inwestor. Fajnie by było jakby jakby produkował
samochody pod szyldem FSO, a nie zorganizował sobie tu
montownie... ale w sytuacji w jakiej jest Dajewo-Fso to nie ma
co wybrzydzać...
Obserwuj wątek
    • Gość: nikt Mogli to już zrobić dawno temu, tylko IP: *.acn.waw.pl 24.12.03, 08:33
      wtedy Daewoo było lepsze, bo zapewniało zatrudnienie, a
      Volkswagen nie... Nie da się oszukać ekonomii. Ale jest szansa,
      że będzie lepiej...
      • Gość: Tygiel... Teren Niemcom,albo może Kulczykowi, przynajmniej Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 13:44
        Sprzedadzą teren i tak to się skończy, Polak madry po szkodzie!
        To jest atrakcyjny teren w mieście!
        • Gość: Polak Re: Teren Niemcom,albo może Kulczykowi, przynajmn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 14:12
          Polakowi od 42 pokoleń jak Jezus lub Tadzio Mazowiecki
      • Gość: pedro Cogito ergo sum IP: *.ghnet.pl 26.12.03, 01:49
        No i wlasnie - kiedys nie za bardzo sie chcielismy oddac, a
        taraz skosne zbankrutowaly, wierzmy w Niemcow, bo inaczej kwas.
    • Gość: Finezja? Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 08:54
      Boże, tylko nie panzervagen !!!
    • Gość: koniu Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 08:56
      Proponuje znowu sciagnac do FSO jakis egzotyczny koncern,
      produkujacy kuchanki mikrofalowe, samoloty i promy kosmiczne.
      Przynajmniej bedziemy mieli okazje jeszcze raz zobaczyc z
      bliska spektakularna plajte.
    • Gość: mgr Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 08:58
      Gość portalu: houk napisał(a):

      > VW to dobry inwestor. Fajnie by było jakby jakby produkował
      > samochody pod szyldem FSO, a nie zorganizował sobie tu
      > montownie... ale w sytuacji w jakiej jest Dajewo-Fso to nie ma
      > co wybrzydzać...

      VW to potencjalny bankrut, tak jak Daewoo.
      Stara technologia i wysokie koszty.
      Lepiej zaorać.
      • Gość: Dutschke Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.fe.bosch.de 24.12.03, 09:02
        Gość portalu: mgr napisał(a):

        > Gość portalu: houk napisał(a):
        >
        > > VW to dobry inwestor. Fajnie by było jakby jakby produkował
        > > samochody pod szyldem FSO, a nie zorganizował sobie tu
        > > montownie... ale w sytuacji w jakiej jest Dajewo-Fso to nie
        ma
        > > co wybrzydzać...
        >
        > VW to potencjalny bankrut, tak jak Daewoo.
        > Stara technologia i wysokie koszty.
        > Lepiej zaorać.

        Nie wiem czy wiesz, ale w Szkoplandii mówi się, że VW był, jest
        i będzie.
        • Gość: Konny Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.47.1411B-CUD12K-04.ish.de 25.12.03, 20:45
          Przeciez i tak Zeran dostanie ten, kto da wiecej SLD-wcom w lape.
          Za to oszolomy z prawicy wybuduja tam muzeum nacjonalizmu lub
          swiatynie.
          Po co trudzic sie gospodarka. Grunt to w lape albo w haslo
          przeciez tak idzie (po rowni pochylej) juz od dawna.
          Obserwator z EU
      • gosciu_z_niemiec Re: Volkswagen na Żeraniu? 24.12.03, 09:54
        Gość portalu: mgr napisał(a):

        > VW to potencjalny bankrut, tak jak Daewoo.
        > Stara technologia i wysokie koszty.
        > Lepiej zaorać.

        Zaprzegaj konia.

        Gosciu z Niemiec
      • Gość: Jan Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.12.03, 17:52
        W Polsce spawacie karoserie laserem,jak w przypadku Golfa?Po podobno Polacy wymyslili laser....
    • Gość: Bolek Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: 213.149.99.* 24.12.03, 09:10
      Trzeba bylo to dawno zrobic.
      Hiszpanie sie dogadali - pprodukuja Seata.
      Czesi sie dogadali - produkuja doskonala Skode.
      Przeciez dziecko w podstawowej szkole jak nie odrobi lekcji to
      sciaga. Ale sciaga od najlepszego ucznia w klasie. A my, no coz
      my dalej z koreanczykami.
      Bolek
    • Gość: bloodsucker Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.03, 09:12
      niech sie dogadaja z marsjanami i zaczna produkowac ufa-w ufie
      z fso jest przyszlosc polskiej motoryzacji
    • Gość: ED WEŻCIE SOBIE LEPIEJ HUYDAYA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.03, 09:12
    • chaladia Czyli znaleźliśmy się w punkcie wyjścia... 24.12.03, 09:15
      O ile pamiętam, to po 1989 roku FSO zaczynało negocjacje od VW i GM (vhyba też
      Forda), ale Rada Pracownicza, Związki Zawodowe i lokalni politycy zawsze
      twierdzili, że oferowane warunki to "wyzysk, łamanie praw pracowniczych, brak
      pewności jutra itp" - ostatcznie zaakceptowali inwestora z Korei, gdzie wyzysku
      nigdy nie było, prawa pracownicze zawsze były w największym poszanowaniu, a
      pewność jutra była taka, jak w szwajcarskim banku...
      Ciekawe, czym się będa różniły warunki oferowane przez VW w początku lat '90 od
      tych przedstawionych w roku 2004 (jeśli wogóle dojdzie do konkretnych rozmów).
      • Gość: pamiętliwy Re: Czyli znaleźliśmy się w punkcie wyjścia... IP: 217.17.46.* 24.12.03, 10:02
        chaladia napisał:

        > O ile pamiętam, to po 1989 roku FSO zaczynało negocjacje od VW
        i GM (vhyba też
        > Forda), ale Rada Pracownicza, Związki Zawodowe i lokalni
        politycy zawsze
        > twierdzili, że oferowane warunki to "wyzysk, łamanie praw
        pracowniczych, brak
        > pewności jutra itp" - ostatcznie zaakceptowali inwestora z
        Korei, gdzie wyzysku
        >
        > nigdy nie było, prawa pracownicze zawsze były w największym
        poszanowaniu, a
        > pewność jutra była taka, jak w szwajcarskim banku...
        > Ciekawe, czym się będa różniły warunki oferowane przez VW w
        początku lat '90 od
        >
        > tych przedstawionych w roku 2004 (jeśli wogóle dojdzie do
        konkretnych rozmów).
        >
        Trochę w tym prawdy, ale tylko trochę. Negocjacje z VW zaczęły
        się w listopadzie 1989 roku i szybko się skończyły. Niemcy
        oferowali produkcje Golfa II, ale bez silnika i skrzyni biegów.
        Oferta ta nie zostala , niestety, serio potraktowana przez rząd.
        Ówczesny minister przemysłu Tadeusz Syryjczyk stwierdził, że
        rząd nie powinien zajmować się wyborem partnera czy samochodu
        dla FSO, a najlepsza polityka przemysłowa to brak polityki
        przemysłowej. Ta złota myśl jest dokładnym cytatem jego słów.
        Tymaczasem prywatyzacja fabryki leży tylko i wyłącznie w gestii
        rządu. Podobnie było z negocjacjami z Daihatsu, które miały
        charakter nieoficjalny (odbywały się w hotelu Victoria!).
        Japończycy oczekaiwali na jakiś ruch ze strony rządu
        (zaproszenie do negocjacji), ale się niedoczekali. Ówczesne
        kierownictwo FSO wyprosiło audiencję u Syryjczyka i prosiło o
        poruszenie tej kwestii w trakcie oficjalnej wizyty premiera
        Japonii w Polsce (styczeń 1990). Po długich prośbach Syryjczyk
        zgodził się wprowadzić temat ewentualnej wspólpracy FSO -
        Daihatsu jako rezerwowy punkt listy. Z tego co wiem kwestii tej
        w czasie wizyty jednak nie poruszono. W 1991 ofertę inwestycyjną
        dla FSO zgłosił Citroen (produkcja modeli ZX i BX oraz rodziny
        silników). Rząd nawet na nią nie odpowiedział forsując znacznie
        gorszą ofertę wspólpracy z GM (montaż modelu Astra).
    • Gość: Krzysztof Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.oepd.com.pl / *.oepd.com.pl 24.12.03, 09:44
      Ciekaw jestem jak mędrcy z centrali uporają się z problemem Żerania. Mają takie
      nowoczene przedsiębiorstwo - nie to co huty czy kopalnie. Jak dotychczas to FSO
      Żerań, FSC Lublin i Nysę przerobili na nierentowne kopalnie kłopotów podpisując
      kontrakt z Daewoo. Co ciekawe nikt za to nie został pociągnięty do
      odpowiedzilności. Chciałbym aby prasa przyponiała nazwiska mędrców którzy
      optowali za koreańczykami - co oni teraz robią ? Czy przypadkiem nie
      odpowiadają za restrukturyzację hutnictwa albo górnictwa. Ha Ha Ha
      Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
      • remo29 Re: Volkswagen na Żeraniu? 24.12.03, 09:59
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

        > Ciekaw jestem jak mędrcy z centrali uporają się z problemem Żerania. [...]
        > Chciałbym aby prasa przyponiała nazwiska mędrców którzy
        > optowali za koreańczykami - co oni teraz robią ?

        Ty, Lepper, krzyknij sobie jeszcze "Balcerowicz musi odejść" i smacznego
        karpia. Ministrem finansów musiałby być prof. Nostradamus, żeby
        przewidzieć "kreatywną księgowość" centrali daewoo. Na tamte czasy warunki DU
        były rewelacyjne, więc wcale się nie dziwię, że to z Koreańczykami podpisano
        umowy.
        Inna sprawa to ten cały związkowy aparat, który w każdym większym
        przedsiębiorstwie w PL (kopalnie, huty, PKP itd.) bardzo dba, żeby nikt nie
        wyjął im krzeseł spod dupska, bo pierd...ą z hukiem. Znaczna większość
        pracowników to prości ludzie, którzy nie rozumieją obecnych czasów; łatwo zatem
        jakiemuś związkowemu cwaniaczkowi wrzeszcząc "ONI was okradną" storpedować
        każdą konieczną zmianę. I krąg się zamyka.
      • Gość: ZZ Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 12:48
        Dla przypomnienia: ministrami przemysłu w rządach SLD/PSL, decydującymi o
        wejściu w interesy z Daewoo, byli Klemens Ścierski oraz

        znany ogólnie

        Marek Pol!

        Tak w ogóle, to Daewoo nie jest złą firmą, pojawiły się nowe i ciekawe modele.
        Prawdopodobnie uciekli z Polski dlatego, że nie dało się nauczyć polskiego
        robotnika wkręcania śrub kluczem dynamometrycznym zamiast walenia młotkiem. I
        to mimo takich środków perswazji jak walenie bambusowym kijem czy deptanie po
        brzuchu.
      • Gość: zamiast prasowki Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 13:34
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

        > Ciekaw jestem jak mędrcy z centrali uporają się z problemem
        Żerania. Mają takie
        >
        > nowoczene przedsiębiorstwo - nie to co huty czy kopalnie. Jak
        dotychczas to FSO
        Koreanczykow sprowadzil do Polski Oleksy.
        >
        > Żerań, FSC Lublin i Nysę przerobili na nierentowne kopalnie
        kłopotów podpisując
        >
        > kontrakt z Daewoo. Co ciekawe nikt za to nie został
        pociągnięty do
        > odpowiedzilności. Chciałbym aby prasa przyponiała nazwiska
        mędrców którzy
        > optowali za koreańczykami - co oni teraz robią ? Czy
        przypadkiem nie
        > odpowiadają za restrukturyzację hutnictwa albo górnictwa. Ha
        Ha Ha
        > Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
    • Gość: mlx VW Poznań IP: *.echostar.pl 24.12.03, 10:57
      VW zainwestował w Poznaniu i niedługo będzie zatrudniał 6000 (!)
      pracowników. Ale nie bawiono się w jakieś misterne porozumienia,
      spółki, prywatyzacje etc. Fabrykę "Tarpan" zlikwidowano,
      pracowników zwolniono, budynki zbudowano od nowa - wszystko od
      nowa. Bez marudzeń związków zawodowych. Bez narzekań. A teraz 6
      tysięcy miejsc pracy. A Żerań zaorać - z tym podejściem do
      pracy, z tymi związkami zawodowymi? Wybaczcie...
    • Gość: MaciejK Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.radiomerkury.pl 24.12.03, 11:04
      Dokladnie, związkowcy są prawdziwa zakałą polskich fabryk. 10 lat temu VW
      przejął upadającą fabryczkę tarpana w Poznaniu-Antoninku. Dziś jest największym
      pracodawcą w Wielkopolsce-zatrudnia prawie 5 tys. osób, a do końca przyszłego
      roku liczba zatrudnionych sięgnie 6 tys. Najnowocześniejsza lakiernia z fabryk
      VW, wyłączna produkcja nowego modelu Caddy/na cały świat/ i częściowa produkcja
      dostawczego T5. To sukcesy VW w Poznaniu ale tu nie mielismy bandy związkowców
      tylko ludzi którzy ciężką pracę zaimponowali Niemcom. Dlatego inwestują ogromne
      kwoty w rozwój fabryki ale tej fabryki. Wątpię by chcieli zainwestować w
      uwikłany w polityczne układy i niejasną sytuację finansową zakład. Do tego
      dochodzi roszczeniowo nastawiona załoga...
      PZDR
      • Gość: blurb Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.03, 11:13
        masz racje-tylko frajer kupuje woz z baba
    • Gość: Irek Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.12.03, 11:54
      Jeszcze jedno przedsiębiorstwo dla Kulczyków
      • Gość: vishna Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.12.03, 12:50
        W każdym bądź razie jeżeli nawet VW by coś u nas produkowało to na pewno nie
        nasze ojczyste domowe polskie samochody FSO tylko swe kloce panzerfaustowe, to
        by była zemsta za Niceę. Z drugiej jednak strony, ten kraj to chyba tylko
        zaorać. Czy ktoś potrafi u nas zaprojektować samochód nadając mu jednocześnie
        przy tym polski i nowoczesny design?
        • aeroflot Re: Volkswagen na Żeraniu? 28.12.03, 12:03
          > Czy ktoś potrafi u nas zaprojektować samochód nadając mu jednocześnie
          > przy tym polski i nowoczesny design?

          a czymże jest "polski" design??? najpierw trzeba wykształcić ów...
        • Gość: Wafel#473 Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.03, 15:07
          Proponuje zaznajomic sie z historia polskiej motoryzacji przed wypowiadaniem sie
          na temat designu polskich samochodów - słyszałes cos o warsie, smyku, ogarze
          czy syrenie sport?? jak nie to zapraszam do muzeum w fabryce norblin w warszawie
    • Gość: ok! Daewoo zrobilo wiecej, niz myslimy.. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 12:45
      Łatwo teraz, z pozycji minionego czasu narzekac na Daewoo,ale...Ja pamietam,
      jak powstalo Daewoo Polska, jak powstawaly salony jak grzyby po deszczu, jak
      kolekji sie ustawialy w salonach, by obejrzec, wsiąść do Matiza, Lanosa
      itp.Pamietam, jak Fiat i nie tylko obnizal cene, by byc konkurencyjny, jak
      wchodzil do Polski GM(opel), by nie odpuscic potencjalnie duzego rynku, na
      rzecz koreanczykow.Daewoo wywarlo duza presje na innych producentow, na ceny
      aut, na serwis itp.z korzyscia dla klientow.I choc ja nie jezdze autem Daewoo,
      to moi koledzy jezdza Lanosami po 100 -150tys. km przebiegu i specjalnie nie
      narzekaja.
      • Gość: woznica Re: Daewoo zrobilo wiecej, niz myslimy.. IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 13:32
        Gość portalu: ok! napisał(a):

        > Łatwo teraz, z pozycji minionego czasu narzekac na
        Daewoo,ale...Ja pamietam,
        > jak powstalo Daewoo Polska, jak powstawaly salony jak grzyby
        po deszczu, jak
        > kolekji sie ustawialy w salonach, by obejrzec, wsiąść do
        Matiza, Lanosa
        > itp.Pamietam, jak Fiat i nie tylko obnizal cene, by byc
        konkurencyjny, jak
        > wchodzil do Polski GM(opel), by nie odpuscic potencjalnie
        duzego rynku, na
        > rzecz koreanczykow.Daewoo wywarlo duza presje na innych
        producentow, na ceny
        > aut, na serwis itp.z korzyscia dla klientow.I choc ja nie
        jezdze autem Daewoo,
        > to moi koledzy jezdza Lanosami po 100 -150tys. km przebiegu i
        specjalnie nie
        > narzekaja.
        No i to jest Polska wlasnie. Brak jakiegokolwiek pojecia o
        zasadach gospodarowania, wystarczy stwierdzenie, ze koledzy
        przejechali iles tam kilometrow. Moj sasiad zawsze sie chwalil,
        ze swoja "syrenka" jest w stanie dojechac.... nad morze! Tu
        chodzilo o inwestora dysponujacego nowoczesna technologia,
        wymuszajaca postep w calym przemysle motoryzacyjnym, a nie o
        firme nic nie znaczaca na swiatowym rynku.
        • Gość: prostaczek Dzięki Daewoo FSO zrobiło krok, pora na następny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 15:26
          Jeśli dr Kulczyk rzeczywiscie podejmie próbę przerobienia FSO na nowoczesną
          fabrykę samochodów - to, zapewne, da radę. Po prostu, ma wyczucie i dobrą rękę
          do interesów. A także - to bardzo ważne - cieszy się dużym zaufaniem nie tylko
          w VW ale i u innych niemieckich inwestorów planujących rozwój swych firm w
          nowych krajach UE.
          Polsko-niemiecka Izba Przemysłowo-handlowa (PRÄSIDENT / PREZES: Dr. Jan
          KULCZYK, "KULCZYK HOLDING S.A.", VIZEPRÄSIDENT / WICEPREZES: Prof. Dr. Witold
          MAŁACHOWSKI, "Volkswagen Poznań Sp. z o.o.") jest silnym lobby, potrafiącym
          lepiej przyciągać niemieckie inwestycje niż robią to kolejni ministrowie,
          kolejnych beznadziejnych polskich rządów. Do tego - iwestorzy planują na wiele
          lat do przodu. A politycy - tylko aby wygrać wybory i dotrwać do końca
          kadencji. Dlatego, gdybym się zastanawiał nad budową (w praktyce) nowego
          zakładu produkcyjnego w Polsce - miarodajna byłaby dla mnie opinia takich
          panów jak dr J. Kulczyk i prof. dr hab. W. Małachowski...
          Gdyby się zdecydowali poprzeć ten projekt - miałby szanse powodzenia. Ale -
          zgadzam się z opiniami - że polityczno-związkowe uwikłania FSO są ważkim
          kontrargumentem. Gdybym to ja miał decydować - trzy razy bym pomyślał nim
          wziąłbym sobie na głowę żerańską "tuczarnię związkowych świętych krów". Z
          drugiej jednak strony - serdecznie życzę tamtejszej załodze - by fabrykę
          wreszcie przejął któryś z wiodących światowych koncernów i zorganizował
          nowoczesną produkcję. Grupa VW to potrafi (przykład SEAT-a i Skody).
        • baba2 Re: Daewoo zrobilo wiecej, niz myslimy.. 25.12.03, 07:28
          doprowadzilo do bankuctwa siebie i setki dealerów w Polsce.FSO z swoją
          komunistyczną przeszłością nauczone sprzedaży samochodów na talony nigdy nie
          bedzie mogło produkować i sprzedawać samochody.
          Co do znajomości tematu to VW ma juz tyle produkcji że nie bardzo ma gdzie
          sprzedawać swoje samochody.
          Myślę jednak że Jana Kulczyka zrobić ministrem skarbu albo dac mu tą fabryke a
          on już znajdzie inwestora.A że zarobi to już inna historia ,za darmo to nie
          będzie ruszał palcem!
        • Gość: WK Re: Daewoo zrobilo wiecej, niz myslimy - oczywiście IP: *.ig.pwr.wroc.pl 30.12.03, 14:59
          Dopiero konkurencja Daewoo zmusiła np. Fiata do obniżenia cen
          swoich samochodów (wcześniej sprzedawał w Polsce CC drożej niż
          we Włoszech!) to fakt. Tak samo faktem jest, że po upadku Daewoo
          ceny samochodów w Polsce od wzrosły. Dla "wielkich" producentów
          Polska jest peryferyjnym rynkiem, na którym się upycha schodzące
          modele (Opel Astra) lub niby tańsze niż na Zachodzie (ale
          faktycznie o uboższym, więc nieporównywalnym wyposażeniu) modele
          aktualne (VW, Renault).
          Z poziomu polskiego zacofania inwestycje Koreańczyków (obojętne:
          Daewoo czy Hyundai) są zastrzykiem nowoczesnej technologii i
          organizacji (Lanos i Matiz to technologia nowsza od Poloneza o
          min. 20 lat). Sukcesy eksportowe marek koreańskich w Europie
          Zach. wskazują, że po Japończykach przychodzi kolej na inwazję
          Koreańczyków.
          Dlatego bardziej rozwojowa dla polskiego przemysłu jest może być
          fabryka Hyundaia, który w Europie nie ma jeszcze nic niż jakaś
          montowienka VW w FSO (zapewne pierwsza na liście do likwidacji w
          razie spadku popytu).
    • Gość: Helmut Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.12.03, 14:37
      Niedawno zjechal z tasmy montazowej w Meksyku ostatni Garbus,
      przydaloby sie utrzymac produkcje tego, jakby nie bylo,
      kultowego auta.
    • Gość: Szwab Watpie, IP: *.dip.t-dialin.net 24.12.03, 15:05
      Dzieki takiej polityce jaka prowadzi rzad Miller, Kwasniewski
      Niemcy stracili ochote na inwestycje w Polsce. Sympatia do
      Polakow i Polski rowniez bardzo spadla, ale nie martwcie sie
      Bush z wami
    • kichnij Re: Volkswagen na Żeraniu? 24.12.03, 15:20
      Wolkswageny? niech nie pieprzą głupot i niech biorą się za
      Syrenę 102 kurołapkę i ministerialną lymuzynę Warszawę 203
      katarynę. Dosyć gadania brać się do roboty !
    • Gość: remus Volkswagen na Żeraniu: widocznie chce mieć IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.12.03, 16:06
      kłopoty. Wierna załoga FSO nadaje się do wielu rzeczy ale nie do
      tego aby robić samochody. Towarzystwo jest zdemoralizowane od
      lat - tak jest "uroda" pracy w centralnej Polsce. Same "elyty".
      Niech lepiej VW znajdzie kawałek gruntu w każdej innej części
      Polski za wyjątkiem tej na wschód od Wisły a z pewnością wtedy
      zrobi dobry interes.
    • Gość: wojtek Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.ztpnet.pl 24.12.03, 18:31
      Pod szyldem FSO? Jak to powiedział min. Wilczek - "ścierwa"?
    • Gość: LMB Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.icpnet.pl 24.12.03, 18:38
      Gość portalu: houk napisał(a):

      > VW to dobry inwestor. Fajnie by było jakby jakby produkował
      > samochody pod szyldem FSO, a nie zorganizował sobie tu
      > montownie... ale w sytuacji w jakiej jest Dajewo-Fso to nie
      > ma co wybrzydzać...

      No to po co to piszesz?
    • Gość: marek Re: Volkswagen Hitlerowcy IP: *.ipt.aol.com 25.12.03, 09:08
      czy wiecie ze wielu polakow w obozach pracy pracowalo za darmo dla vw a
      prezesi tej kompani sponsorowali hitlera
      • Gość: blast Re: Volkswagen Hitlerowcy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.12.03, 09:41
        a fso sponsorowalo bieruta, gomulke i stalina
      • Gość: German Re: Volkswagen Hitlerowcy IP: *.pool.mediaWays.net 25.12.03, 17:18
        Po co nam polskie dziadostwo....polacy i tak nie potrafia pracowac.Mozecie
        marzyc ze u was zainwastuje,mey...jak juz to w rosji...to 1000 razy lepszy
        rynek.
    • Gość: koko Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.proxy.aol.com 25.12.03, 12:10
      Tylko zeby rzad znowu nie przespal szansy.Bo Slowacy lub inni to
      wykorzystaja!!!Kiedy ten rzad zacznie robic cos dla panstwa!!!
    • Gość: Polak Re: Volkswagen na Żeraniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 14:15
      A nie lepiej własnymi siłami ruszyć z produkcją Syrenki.Może być zbyt w
      UE.Trabanty idą w cenę!!!
    • Gość: jarek Cos mi tu nic nie pasuje.... IP: *.fastres.net 25.12.03, 20:02
      Daewoo-FSO wyemituje nowe akcje

      qub 21-12-2003 21:15

      W sobotę NWZA Daewoo-FSO podjęło decyzję o nowej emisji akcji o
      wartości ponad 1 mld zł. Akcje obejmie koreańskie Daewoo w zamian
      za należności od żerańskiej fabryki.

      Po tej operacji kapitał zakładowy Daewoo-FSO wzrośnie z ok. 4 mld
      377 mln zł do nieco ponad 5 mld 439 mln zł. Za nowe akcje
      Koreańczycy zapłacą resztą należności od FSO za zestawy do
      montażu samochodów dostarczone do Polski do jesieni 1999 r. W
      rezultacie żerańska firma nie będzie miała zobowiązań wobec
      koreańskiego Daewoo Motor, które trzy lata temu zbankrutowało. W
      zamian Polska nie będzie zaś dochodzić odszkodowania za
      inwestycje, których koreański koncern nie zrealizował w FSO.
    • Gość: Mirek z Kanady Ogien i woda IP: *.vn.shawcable.net 25.12.03, 22:01
      Co wy niemcy robicie. Otwierac fabryke w Warszawce? Liczycie
      moze na porownywalna z poznanska solidnosc, uczciwosc i
      punktualnosc. Wolne zarty, mein Herren.
      • Gość: Oz Re: Ogien i woda IP: *.nlc.net.au 25.12.03, 23:50
        Gość portalu: Mirek z Kanady napisał(a):

        > Co wy niemcy robicie. Otwierac fabryke w Warszawce? Liczycie
        > moze na porownywalna z poznanska solidnosc, uczciwosc i
        > punktualnosc. Wolne zarty, mein Herren.

        W Canadzie tez widac roznice.
        • Gość: Alex Tylko nie to IP: *.web.thalamus.se 26.12.03, 00:05
          Polak potrafi ale tylko spiepszyć, Niemcy opamiętajcie się to
          byłby koniec tak dobrej firmy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka