Dodaj do ulubionych

Elegance of the orient

11.05.06, 17:25
Wlasnie zabieram sie za troche ambitniejsze dzielo. Poniewaz jest to moje
pierwsze tak duze przedsiewziecie (46 kolorow nici!) prosze o rady... Jak nad
tym zapanowac?
Moze ktoras z Was robila ten obrazeczek i ma jakies wskazowki, ktorymi moglaby
sie ze mna podzielic. Narazie zastanawiam sie na jakiej kanwie to robic 16,
czy 18.
Tutaj link do obrazeczka:
cgi.ebay.co.uk/Elegance-Of-The-Orient-DIMENSIONS-GOLD-X-Stitch-Kit-NEW_W0QQitemZ8277598942QQcategoryZ71193QQcmdZViewItem#ebayphotohosting
Mam nadzieje,ze ten link zadziala wink


Pozdrawiam serdecznie!
Magda
Obserwuj wątek
    • zyrafa27 Re: Elegance of the orient 11.05.06, 19:36
      piękne smile) życzę powodzenia i cierpliwości. co do kanwy to ja wyszywam tak :
      jeżeli dwiema nitkami muliny, to kanwa gęściejsza, jeżeli trzema to rzadsza.
      pozdrawiam Aga
      • dzidaa Re: Elegance of the orient 12.05.06, 07:24
        polecam 18 zdecydowanie, obrazek jest ładniejszy moim zdaniem, wprawdzie
        bardziej wytężać wzrok trzeba przy haftowaniu ale opłaca się. co do gubieniu
        sie w duzej ilości nici.......ja osobiście preferuje metode jednego koloru, tzn
        wyszywam jednym kolorem wszystko od początku do końca, potem biore drugi i tak
        dalej....aż wyszyje cały obraz.
        • eler Re: Elegance of the orient 12.05.06, 08:19
          To w takim razie jest jeszcze inna opcja wyszywania wink
          Mnie bardziej "wychodzi" , znaczy mniej się mylę , gdy niekoniecznie trzymam sie
          tylko 1 koloru. Jeśli kolor ten sam zbyt daleko układa sie w innym miejsu , to
          najpierw przechodze do kolejnego koloru " dopełniam" konieczna lukę , żeby
          bezpiecznie wrócić do koloru nr 1. To działa , bo jak wiadomo , niekiedy
          wystarczy zgubić kilka XXX i cała robota jest do prucia!!! Natomiast na tzw.
          dużych i ambitnych obrazkach niestety liczenia jest do czorta, jesli oczywiście
          korzysta sie tylko z kanwy i "liczonego" schematu i niteczek wink
          Życzę powodzenia
          • ivoncja Re: Elegance of the orient 12.05.06, 15:54
            Obrazek przepiękny!
            Ja też preferuję metodę przechodzenia do sąsiadujących kolorów.Kiedyś miałam na
            poduszce kilka- kilkanaście igieł z nawleczonymi kolorami,ale przy braku
            organizera nie mogłam zapanować nad tym, który kolor ma jaki numer. W końcu gdy
            wyszywałam podczas długiej podróży pociągiem, nauczyłam się pracować jedną igłą,
            zmieniając stale kolor nitki.
            A co do przydługich linków- warto skracać je tu:
            www.glinki.com/
            wtedy sie nie łamią i nie ma problemu. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka