Witam Was wszystkie.
Chcę się podzielić kilkoma moimi sposobami na hafciki
1. Linie siatki
Rysuję je sobie spieralnymi flamastrami, można je kupić w kompletach w każdym
papierniczym sklepie. Nie sprawdzają się jedynie w wannie i na basenie

, no
ale tam nie często się haftuje.
Kolor siatki dobiera się dowolny więc nie ma problemu.
Aby się tego zbędnego już cuda pozbyć po zakończeniu haftowania wystarczy
namoczyć na noc w ciepłej wodzie z proszkiem do prania (ja używam Persilu do
białego). Nie ma ryzyka utraty kolorów w trakcie gotowania. Potem wystarczy
wypłukać wysuszyć w ręczniku, najlepiej bez wykręcania. Ja mam starą
wyżymaczkę rczną przez którą przpuszczam hafcik z ręcznikiem na płasko. Efekt
doskonały. Wystarczy wyprasować.
2. Pusty portfel a haftować się chce.
Aida czy inne kanwy są drogie a nawet bardzo drogie, natomiast
nasze "szmatexy" pełne są doskonałego materiału do haftu, te wszystkie
serwety, serwetki, obrusy i inne o polczalnym splocie mogą stanowić doskonały
podkład do haftu. Nawet poplamiony obrus może być podkładem do haftu jeśli
nasze dzieło wypełnione jest tłem. Różnobarwne serwety mogą być odmianą dla
niewielkiego wyboru kolorów aidy.
Ten typ podkładu jest tani i sprawdzony, każda z nas ma pewnie taki
zaprzyjaźniony "szmatex" w którym za grosze dostaniemy tło dla naszych
obrazków.
3. Bądźmy oszczędne
Każdy, nawet najmniejszy kawałek kanwy może się przydać, można na ścinkach
haftować: wkłady do breloczków, zakładki, ozdoby choinkowe i miniaturowe
obrazki.
4. Jak tanio oprawić haft
Ramki są drogie i nie każda z nas może sobie pozwolić na oprawę każdego haftu.
Rada nauczmy się techniki dekupage, wtedy ramką może stać się każde
opakowanie z tektury, jeśli nie chcemy się zarazić czymś nowym możemy okleić
ramkę z tektury kolorową folią samoprzylepną.
5. Nasze hafty się brudzą
Dlatego trzeba je oprawiać "za szybką". Ja używam do tego cieniutkiego
przezroczystego tworzywa, za kilka złotych można kupić spory arkusz który
starczy na wiele haftów
Pozdrawiam
Iwonna