03.01.08, 21:10
od 10.01(czwartek)będą w sprzedaży pudełka,które są raczej na śrubki,ale kiedyś któraś z dziewczyn z tego forum na swoim blogu pokazywała podobne i trzymała w nim mulinę-dla mnie pomysł super i mam zamiar w czwartek kupić sobie takie 2 lub 3.www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20080110.p.Organizer_dwustronny Pozdrawiam w Nowym Roku!!!
Obserwuj wątek
    • sylwia15a Re: w lidlu 03.01.08, 21:14
      ......nie chodziło mi oczywiście o to że się chcę pochwalić że sobie je kupię(tak jakoś głupio mi wyszło)tylko chciałam Was poinformować ,że są takie pudełka bo być może Wam też się przydadzą.
      • nutilka :) 04.01.08, 08:47
        i tak zrozumiałam Twoj postsmile
        bardzo dziękuję za info też polece sobie obejrzećsmile
        zapraszam na nowe forum
        www.zloteraczki.fora.pl/
    • jahreshka Re: w lidlu 04.01.08, 13:40
      A ile motków muliny wejdzie w taką jedną przegródkę? Ja mam tyle
      kolorów, że musiałabym chyba z 20 takich segregatorów kupić...
      Ja przechowuję nitki (po kilka sztuk, kolory mocno różniące się od
      siebie) w woreczkach foliowych (tych zapinanych na górze). Póki co
      daję radę...
      • sylwia15a Re: w lidlu 04.01.08, 14:01
        hmmmmmmmm... ja chcę zrobić tak:zmierzę wielkość przegródek,potem wytnę sobie tekturki takiej wielkości,ponawijam mulinkę i w każdej przegródce chcę trzymać te tekturki kolorystycznie.Mam nadzieję,że to co napisałam ma jakiś senssmile))
        • adriana45 ma sens 05.01.08, 13:47
          od kiedy zaczelam wyszywac mialam zawsze problem z nitkami ale tez kiedys
          przeczytalam o takim sposobie i naprawde sie sprawdza
          mam chyba ponad 300 kolorow w jednej wdustronnej skrzynce nawiniete na
          plastikowe kartoniki ktore sama powycinalam
          podpisalam na nich nr i sa poukladane po kolei wiec przy wyszywaniu nie ma
          problemu z znalezieniem
          a koncowki ktore zostaja nawijam na kartonik z odpowiednim nr i nic nie ginie
          super sposob i polecam a poza tym jest tani
          • sylwia15a Re: ma sens 05.01.08, 17:37
            a skąd wzięłaś plastik,aby powycinać sobie te kartoniki?
            • adriana45 Re: ma sens 05.01.08, 18:06
              mam kolezanke ktora pracuje w szpitalu na rendgenie i oni maja takie przedladki
              do filmów duże biale plastikowe kartki, no i wlasnie z tego wycinam
              ale tez w zakladach gdzie binduja dokumenty mozna kupic takie plastikowe kartki
              tylko sa troszke ciensze
              • nutilka Re: ma sens 05.01.08, 18:24
                a ja mam ponawijane na powycinane kartoniki z róznych pudełek , przewaznie po kociej karmie
                • sylwia15a Re: ma sens 05.01.08, 19:16
                  ja mam powycinane kartoniki ze zwykłej tekturki-ale tylko pare,miałam się wziąść za dalsze wycinanie,ale się wstrzymam aż nie kupię tych segregatorów z lidla.Pomierze,pomyśle i dopiero wtedy przystąpie do dziełasmile))
                • jola_ep Re: ma sens 05.01.08, 20:09
                  > a ja mam ponawijane na powycinane kartoniki z róznych pudełek ,

                  Ja wycinam z kartonu kupionego w sklepie za artykułami papierniczymi - ostatnio wycinam z kartonu modelarskiego (1 mm)
                  Koszt takiego kartonu jest niewielki smile

                  Niektóre moje kartoniki mają już po 5 lat. Są nieco większe od tych sprzedawnych standardowo (np. w Hobby Studio) i bardzo dobrze mieszczą mi się w zwykłych, metalowych pudełkach po herbacie. Trzymam w nich mulinki do aktualnie wyszywanego obrazka - często jest to setka kolorków. Od Mikołaja dostałam czekoladki w ślicznym pudełku - po zjedzeniu zawartości będzie jak znalazł smile

                  Tak się przyzwyczaiłam do systemu kartonikowego, że nawet gotowy zestaw ponawijałam na kartoniki - nie wiedziałam co z odciętymi kawałkami rozdzielonej muliny robić wink

                  Pozdrawiam
                  Jola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka