dziewczyny, czy Wy też czasem macie już dość, gdy pracujecie nad dużym haftem? ja np już patrzeć na niego nie mogę i myślę, co wyhaftuję jako następny rysunek. jestem raczej cierpliwa i kończę to, co zaczęłam. tym razem chyba zrobię sobie przerwę na jakiś inny haft, a do tego wrócę, gdy znów będę mogła na niego patrzeć