Dodaj do ulubionych

i kto by pomyslal...

26.03.09, 04:10
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f43e3257dd818817.html
wyzej zamieszczony obrazek jest wystawiony na sprzedaz. I tu mala zagadka: za jaka kwote? Moze byc waluta obca, np. $
Zabawmy sie w zgadywanke. Podpowiem tylko, ze serce uroslo i piknelo....
zapraszam i pozdrawiam
Ula
Obserwuj wątek
    • toffi2007 Re: i kto by pomyslal... 26.03.09, 09:12
      ...hmm.. moim skromnym zdaniem kazdy ma prawo do sprzedazy swojej
      pracy za taka cene, jaka uwaza za stosowna. I nie ma co tu
      spekulowac.A swoja droga obrazek slodki.Pozdrawiam
      • jol.anta Re: i kto by pomyslal... 26.03.09, 09:30
        Oglądałam prace wystawione na Allegro i uważam, że ceny tam zaproponowane nijak
        się mają do wkładu pracy... Jeśli ten obrazek jest wyceniony adekwatnie i ktoś
        go kupi to super.
        może ok.20 $
        • ulikop moze 20$ 26.03.09, 13:51
          dobry kierunek
      • ulikop Re: i kto by pomyslal... 26.03.09, 13:50
        alez oczywiscie, ze tak. Wiemy tylko, ze w Polsce prace xxx trudno sprzedac za
        minimalna nawet cene, czyli cene materialu. A obrazek pokazuje i o podpowiedzi
        cenowe prosze z zaskoczenia i z otucha w sercu. Nie mi oceniac (poki nie zechce
        kupic), czy ktos wycenil za malo czy za duzo. Rezcz w tym, ze obrazek znamy,
        wiele dziewczyn go robilo, mamy rozeznanie i jestesmy w stanie oszacowac.
        Przypuscmy, ze osoba sprzedajaca obrazek dostala, nie zrobila, bedzie latwiej.
        Dlaczego nie mozemy pospekulowac (brzydkie sklowo?). A kto wie, czy nie znajdzie
        sie chcetna do nabycia, wszak baletniczka slodka i swietnie nada sie na
        podarunek np.
        serdecznosci
        u.
        • ryznar13 Re: i kto by pomyslal... 26.03.09, 19:17
          nic z tego nie rozumiem.... chcesz go sprzedać czy kupić?
          • ulikop do Ryznar13 26.03.09, 19:45
            ani kupic ani sprzedac. Odpowiedzialam w dlugim pisaniu na stwierdzenie Toffi:
            "...hmm.. moim skromnym zdaniem kazdy ma prawo do sprzedazy swojej
            pracy za taka cene, jaka uwaza za stosowna. I nie ma co tu
            spekulowac"
            pytalam i pytam, jaka cene mozna by wystawic za obrazek z pierwszego postu. Cene
            znam, ciekawa bylam zdania innych pan.
            Poniewaz co jakis czas pojawiaja sie zapytania jak wycenic prace i czy jest
            szansa na jej sprzedaz, wiec pozwolilam sobie otworzyc temat jako delikatna
            zabawe z duzym rozwiazaniem, ot i wszystko.
            Odpowiedzi nie zawsze ukladaja sie tam, gdzie sobie ich zyczymy, nastapilo
            przesuniecie w postach.
            • ryznar13 Re: do Ryznar13 26.03.09, 19:48
              teraz rozumiem
              • bozenaw27 Re: do Ryznar13 27.03.09, 13:06
                kiedyś na takim małym ryneczku widziałam dziewczynę trzymającą
                obrazki już oprawione, jakie było moje zaskoczenie kiedy usłyszałam
                cenę \arabka siedząca pod filarem -lenarte \ ceniła 1200 zł i było
                zainteresowanie ,dlatego myślę że ten obrazek może mieć cenę 200-300
                zł.
                • kinioslawa Re: do Ryznar13 27.03.09, 14:34
                  Wcale się nie dziwię. Same wiecie, ile przy obrazkach jest roboty. Głównie
                  oceniamy te prace jako rozrywkę i odstresowanie, ale gdyby policzyć z jednej
                  strony koszty materiałów, z drugiej strony ilość godzin poświęconych, to ceny po
                  kilkaset i więcej zł za taki obraz wcale nie są takie przesadzone.
                  • bozenaw27 Re: do Ryznar13 27.03.09, 20:43
                    masz rację sama wyszywałam arabkę około pół roku ,długo ...ponieważ
                    pracuję , mam trójkę dzieci i na nasze hobby mam mało czasu dlatego
                    byłoby mi trudno ocenic moją prace a ponatto nigdy nie myślałam jak
                    to przełożyć na pieniądze.
    • 111nika Re: i kto by pomyslal... 28.03.09, 19:28
      Ja jestem bardzo, bardzo ciekawa ceny tego obrazka. Mozesz ja
      zdradzic?
      • ulikop cena obrazka 29.03.09, 17:03
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f43e3257dd818817.html = 55$ + 6,50 za
        przesylke na terenie USA i 12$ do innych krajow.
        Jesli przelozymy na zlotowke, to cena wydaje sie byc dla sprzedajacego bardzo
        atrakcyjna.
        Nie ukrywam, ze jestem pelna optymizmu i nadziei. Skoro bowiem w Stanach, w
        ktorych raczej nie ma duzego zbytu xxx, kobietka decyduje sie podac taka cene,
        to moze jednak udaje sie hafty sprzedawac!?
        Tylko wiecie co? Podeslalam znajomym Hamerykankom swoje prace (glownie Lanarte i
        troszke perminow). Bardzo im sie podobalo, uznaly, iz sa to prace efektowne i
        bardzo pracochlonne, ale i bardzo, bardzo..... BABCIOWATE! I one tego nie chca
        kupic (razem maja tak ze 130 lat + mlodsze jakies 45), chyba zeby dostaly, ale
        tez nie widza, co robic z obrazkami na sciane....., wiec podziwiaja i uprzejme
        dziekuja na nie.
        radosc o poranku...
        Jednak nie jest zle
        Duzo sloneczka zycze
        u.
        • 111nika Re: cena obrazka 29.03.09, 23:12
          Pamietaj ulikop, ze obrazek haftowany kupi tylko ten ktory kocha
          takie rekodzielo.
          ja mam kolezanki ktore na moje obrazki patrza bez zadnych emocji bo
          po prostu takiego rekodziela nie lubia.
          Wiec Amerykankom mowimy NIE!
          Moze teraz Anglia lub Niemcy?wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka