Dodaj do ulubionych

idem do kina

14.08.04, 17:53
Idem do kina z moim Misiadźgiem. Idziemy na "Zakohany bes pamienci". Jag
bendzie dobre lowe story to Wam pszyjaciułki powiem rzebyście tesz mogły iźć.
I zobaczyć miłoźć.
Caóje Was sistżyczki wszystkie!
Obserwuj wątek
    • bzdura24 Re: idem do kina 14.08.04, 18:02
      a to z dopingiem jezd? bo jeźli nie to hyba nie barco zrosómierz o zo hozi.
      wiem bo byłam na filmie z napizami!! ło madko! co za menczarnia! potem muj
      Misió pytał czy mi siem podobało a ja..e... nie barco wieciałam o zo f tym
      filmie hozilo i rzypko zabajerowałam go do łuszka! i zapomniał jósz potem mnie
      pytadź. to morze pszygotój sopie jósz teras łuszko. baf siem dobże!!
      • ada296 Re: idem do kina 14.08.04, 22:19
        to hyba jezd taki film, rze nie czeba trzytac napisuw bo siem fszystko rozómie
      • piecyk.gazowy Re: idem do kina 14.08.04, 22:37
        S tym ószkiem to fajny pomys!

        Pozdufffky! kiss**
    • very_martini Re: idem do kina 15.08.04, 11:59
      Nie tszeba byuo iźdź na "Pojótrze"? Przeca to grajom gdzieniekcie jeżdże, a to
      siwjetny wilm

      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
    • biusciasta_aldona Re: idem do kina 15.08.04, 23:29
      On jezd z napizami na dole niezdety.
      Bede mósiała iźdź drógi raz rzeby fszyzdkie przeczytadź.

    • aga_piet Re: idem do kina 16.08.04, 00:23
      Bezsęsu iść do kina. Kupcie sobie ten film na diwidzie i tam Ci miśaczek ustawi
      rzeby był dopink.
      Causy Aggie
      • nonstop Re: idem do kina 16.08.04, 08:47
        jag to bessęsó iźdć do kina?
        a ómiesz se sama w domó srobić takie takos ze sosami?
        co tak óadnie w kinie pahnom jak wszyzdzy jedzom?
        i masz takie workiz papiuró do kókórycy?
        i te no kópki do kokakoli? ze słomkom?
        no wuaśnie!
        smile))
    • aga_piet Re: idem do kina 16.08.04, 09:59
      chodzi mi o filmy bez dopinku. ewętualnie morzna udawać rze sie zdanrza czytać.
      mie to wkurza jak niezdanrzam zwłaszcza jak trzeba potem otym filmie rozmawiać.
      A te wszystkie rzeczy co napisałeś nąstopie są oczywiście cul.
      Causy Aggie
      • trishika Re: idem do kina 16.08.04, 10:33
        Tag naprafem to porzłam do kina na popkorn... I na kole i na czipsy. Ówjelbjam
        ieźć w kinie. Ówarzam rze jedzenie to jezd najwarzniejsze, bo w kinie jest ćemno
        i ja śe źle wtedy czójem i jak bende jadła to mi tak milej bendzie i rze nawet
        mogem sopie pooglondadź te obraski na ekranie. A co do napisuf to Misadźeg mi
        czytau do óha. Fajnego mam Misiadźga, nie?

        Kisy for ol! Aj lowe ju!
    • erba Re: idem do kina 16.08.04, 10:53
      ja tam zafsze hoce do kina a nie na filmwink)) wienc nie mam problema ze
      srosómieniem i sie nie martfie rze mie miśadżek spyta, bo łon sam niepamienta
      tagie my żeczy wyprafiamy w kinah zafszebig_grinbig_grin
      • biusciasta_aldona Re: idem do kina 17.08.04, 20:46
        Kiedy ja lóbiem do kina hodźidź.
        I fszyzdko co siem z tym wionrze.
        Najperf sie szykóje.
        Dłógo.
        Misiadżeg tiwi oglonda, pije retbóla z czipsami i nażeka. Rze siem zpóźnimy.
        To jezd narz taki.. ten...rytółał.
        Jag jórz wyglondam jag Barbi w dyskotece, to wyhodzimy.
        Chip - Chop słóhany we ałcie - jedziemy do kinka.
        A właźcifie do kinopleksa. Hodzem tylgo do kinoplegzóf.
        Ófielbiam je, one som prafie tagie stajli jag galerie.
        Zapah otźwieżacza pofietża i kókórydzy, fajna mózyka, dóżo telefizoruf w choló.
        Czasem dajom gratisy do biletóf.

        Kiedy tag, szókajonc sfojego żendó, idem shodami w gure,z dórzom kolom w jedej
        rence i z xxl kóbełkiem popkornó i drógiej muj Misieg mófi, rze fyglondam bozko.
        Rze ta piozenga "Nał sziz łokin sru de klałdz" to mósi o mie być.
        No ja nie fiem, czy aby na pefno. On mię koha wiendz tag mófi.

        Aj lowe do kina hodzenie,
        Was fszyzdkih ajlowe olseł,

        Aldąka.
    • bei byłam na Rrrrrrrrrr 17.08.04, 23:33
      ...fazjna gópawka......morzna z dzieciami isc...i jezd o szamponjesmile
      • powerpuffgirl sinema 17.08.04, 23:46
        ja byłam oztadnio na "Śficie rzywyh trópuf" straszny był i wcionsz sie bojem
        zgasić śfiatło w nocy brrrrrrrrrrrrr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka