kruwsko66
22.08.06, 10:44
wczoraj pojechalismy do agencji w taunton ja z kcorem i zaczolem pytac po
agielsku o prae tego co mi kicor napisal i czego douczylem sie z rozmuwek i
powiedziala ta pani ze jak tylko bedzie jakas praca to zadzwoni a kcor
spryciasz jak jej nierozumialem powiedzial mi o co jej chodzi uproszczonym
angielskim i jej odpowiadalem takze jestm pierwszy na liscie do pracy po
wyjsciu z agencji robert powiedzial ze jest ze mnie dumny