Dodaj do ulubionych

cos sie kroji

22.08.06, 10:44
wczoraj pojechalismy do agencji w taunton ja z kcorem i zaczolem pytac po
agielsku o prae tego co mi kicor napisal i czego douczylem sie z rozmuwek i
powiedziala ta pani ze jak tylko bedzie jakas praca to zadzwoni a kcor
spryciasz jak jej nierozumialem powiedzial mi o co jej chodzi uproszczonym
angielskim i jej odpowiadalem takze jestm pierwszy na liscie do pracy po
wyjsciu z agencji robert powiedzial ze jest ze mnie dumny
Obserwuj wątek
          • kruwsko66 Re: cos sie kroji 22.08.06, 16:35
            bedzie tu wiecej pozytywnych zeczy jak kior zmobilizuje sie i bedzie mnie
            wreszcie uczyl agielskiego a nie raz na ruski rok bo mu sie niechce chcialem
            dodac ze w domu to jest taki leniwiec
                      • kicior99 Re: cos sie kroji 23.08.06, 18:11
                        On jest taki 24 godz. na dobe. ja chce normalnego zycia a nie szarpanie sie non
                        stop z czlowiekiem o poziomie gowniarza z przedszkola, ktory nie szanuje mojej
                        prywatnosci, przesiafuje non stop w moim pokoju (mimo ze moge prosic go do
                        usranej smierci aby wyszedl), robi bajzel i nie sprzata, wyzywa mnie itp. Ja
                        juz dostaje kota i naprawde mysle aby uzyc policji by sie go pozbyc. Nie mowiec
                        ze ZAZADAL 70 funtow na benzyne w tym miesiacu, a i naprawy wykonuje na moj
                        koszt. O ile zaprosilem go (pod przymusem i prawie szantazem) jegosamochodu nie
                        zapraszalem!
                      • kicior99 Re: cos sie kroji 23.08.06, 18:35
                        Michal, po tym wszystkim chcesz zebym ciebie uczyl? Powiedz jakie jeszcze
                        obowiazki na mnie ciaza? Jak ty 2 slow po polsku nie rozumiesz, mianowicie "nie
                        przyjezdzaj"? to jak mam ciebie nauczyc jezyka obcego???
                        • kicior99 Re: cos sie kroji 23.08.06, 18:37
                          zrozum, ja nie chce dla ciebie zle, ZADAM tylko abys byl bardziej samodzielny,
                          nie obciazal nad miare mojego portfela i zebym nareszcie zaczal miec czas dla
                          siebie. No i nie tlumacz mi co 5 minut co dla mnie jest dobre - ja to wiem
                          najlepiej, jestem osoba dorosla, sam decyduje i sam ponosze konsekwencje tych
                          decyzji. Jesli sie z tym zgadzasz - zostan. Jesli nie - zrobie wszystko aby cie
                          tu nie bylo i naprawde nie zartuje.
                          • mi.ka.n Re: cos sie kroji 23.08.06, 21:12
                            Przeczytałam wszystkie te 3 wpisy Kiciora i nie mam powodu by mu nie
                            wierzyc ,że tak jest jak pisze.Rzeczywiście Kota i to podwójnego mozna dostać w
                            takiej sytuacji.Próbuj Michale troche dostosować się do jego warunków a nie
                            tylko stawiać swoje.Najwyzszy czas żebyś wreszcie poznał Kiciora charakter i
                            eliminował te drazniące Go sprawy a przynajmniej ograniczył do minimum.Nie raz
                            jeszcze przyjdzie Ci w zyciu ustępować.Jak nie potrafisz i nie chcesz sie tego
                            nauczyc mozesz rzeczywiście na tym żle wyjść.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka