myszka_211 08.10.04, 14:58 pod kocyg, rzeby mnie okrzau bo mi zimno i drerzcze mam, bo hora jezdę, muj Miźaczeg f pracy i niefję czy by hćau śe zarazidź. Kto śę hetntje zarazi??? a przy okajzi mnie wyztrofi??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eirenne Re: poczebny ktoź 09.10.04, 02:14 Myźle, rze czeba tó dodadź, rze Myżka jezd normalnje fotokopjom Dody, albo jeżcze pjenknjejszom! Odpowiedz Link
ja22ek Re: poczebny ktoź 11.10.04, 08:32 Rozómję, Iręko, irz czyniż iluzjęm domńe, gdyrz jeztę ólóbjęcę Dody DD. Jerzeli Myżka jezt sobotforę Dody, to żedżjazna hentnę wejdem jei pot kocyg. I jeżcze to wam powię, rze lerzeńe pot kocykję to jezd żedż co jom dźatkowje ómią i lóbjejom naj-naj-najlepi. I sondzem, że Miśatrzeg Myżki bęńdźe óradowany, jak wruci spracy i zobatrzy, isz jego Myżka jezt jósz rosgżana! A otpowjadam tag puźno, gdyrz jajako dźadeg móshem dórzo otpoczywadź ot mojih wnóśuf. Odpowiedz Link
ugo Re: poczebny ktoź 09.10.04, 16:08 a durze masz urzko? bo hyba siem niezmjeszcze ;PPP Odpowiedz Link
myszka_211 Re: poczebny ktoź 09.10.04, 18:15 se zmjeżdźirz bo dórze jezd a jak nie to niefjem Odpowiedz Link