nonstop 24.06.05, 16:18 tszy kozmoboi (a nafet kozmogerlsa) mogom lóbieć sószi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bei lóbje!! 24.06.05, 16:27 tylgo nie ómiem sama marynowac imbiru- ba jag ja zmarnóje- to jezdt tag ostry- dopiero po 2 miesioncah łagodnieje.....a rysz...to jag PArysz...tagi dystyngowany stym łosiem- ososiem? Odpowiedz Link
nonstop Re: lóbje!! 24.06.05, 17:23 no robieóem sam sószi (sansóssi? w Podżdamje?), ale mie do góowy nie przyjszło marunofadź ogura, tfó tfó, eroll: imbryka, im doora, imbisa? eee hyba jebnag imbira i se gow Garerii za kópywaóem bóźadżki bejbiś *** Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: lóbje!! 24.06.05, 17:32 bei napisała: > tylgo nie ómiem sama marynowac imbiru- ba jag ja zmarnóje- to jezdt tag ostry- > dopiero po 2 miesioncah łagodnieje.....a rysz...to jag PArysz...tagi > dystyngowany stym łosiem- ososiem? Ma panji atag dyzlegzjii, panji Beio? Jimpiró siem pirze, no nje, co? Odpowiedz Link
aga_piet Re: sószi 24.06.05, 17:38 Ja zazadniczo hyba nielóbje sószi gdysz kiedyś robiłam i nikomó niesmakowało a w ręcz powodowało odróchy womitne (częściowo zrealizowane). Zakópiłam kilo ryp na rynkó (a właściwje sonsiatka bo ja sienieznam) marnowałam na balkonie pare dni wew wodzie i niedobre wyszło a w ręcz śmjerdziało. Tylko jedę Szfet zjat bo muwił rze oni takie śledzie ją i lubją a to moje sószi wyszło podobne dotych śledziów. Odpowiedz Link
ligorta Re: sószi 24.06.05, 17:51 nonstop napisał: > tszy kozmoboi (a nafet kozmogerlsa) mogom lóbieć sószi? > po pirfsze nirofie bo mam > zawfcze po imprezkah,oj sósi i sósi bez denka Odpowiedz Link
mietowe_loczki Re: sószi 24.06.05, 20:57 nie mogoł lóbieć powieccie mu rze nie mogoł bo on mię za menczy!!!!!!!!!!!11 Odpowiedz Link
nonstop Re: sószi 25.06.05, 01:10 a boty mientka sie nie daiesz namufidz na polóbjenje Odpowiedz Link
ligorta Re: sószi 28.06.05, 11:09 do fszystkih kozmo-gerlasek,ufaszaicje bo naifienksza sósi to lóbinije, moszna sie uósósić na kamień Odpowiedz Link
nonstop Ópaóy ópaóy 28.06.05, 09:55 w posen jezd jakieź czydzjeździ, abo i czydźjeździczy stopnie (ale nje jezd to moia sirednja sEkzaminuff tyko wef skali tempriczer) i sie pszekonóje sie, rze mimo isz sószy sószi mię smakóie nadal Odpowiedz Link
bei Re: sószi 28.06.05, 11:51 redmachine.pl/customer/product.php?productid=26563&cat=0&page= Odpowiedz Link
bei Re: sószi 28.06.05, 11:51 redmachine.pl/customer/product.php?productid=26562&cat=0&page= Odpowiedz Link
bei Re: sószi 28.06.05, 11:53 redmachine.pl/customer/product.php?productid=26654 Qpóje tó czenzto- nie tylko naczynia do sószi..jezdem wery zadowolona Odpowiedz Link
nonstop Re: sószi 28.06.05, 20:40 beikó, ó nasz w posen tesz som takje foremki do sószi óadne doźć,ale jakieź takje tanje... Odpowiedz Link
bei Re: sószi 28.06.05, 20:55 ja widziałam tanje do sószu foremki...one sie koryta nazywali Odpowiedz Link