szymon2177 16.02.08, 03:51 Tutaj prosilibysmy osoby ,ktore kiedykolwiek mieszkaly lub przebywaly w USA i maja poglad na ceny produktow i zycia w USA i Kanadzie zeby wyrazily swoje spostrzezenia.Jak ceny i koszty zycia maja sie do zarobkow.Dzieki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zigloo Re: Kanada a USA - szymon2177 16.02.08, 17:21 szymon2177 napisał: > Tutaj prosilibysmy osoby ,ktore kiedykolwiek mieszkaly lub przebywaly w USA i Nieraz wystarczy sledzic TV news czy surfowac internet aby mniej wiecej wyrobic sobie zdanie. Jednak jeszcze raz zaznaczam ===================== USA i Kanada to tak ogromne kraje podzielone (Kanada) na prowincje i terytoria oraz (USA) na stany, ze jest absolutnie nierealne oraz pozbawione sensu uogolniane porownania Kanady do USA. Tak, ze szymon2177 potrzebujesz najpierw uswiadomic sobie, ze zachod do wschodu USA oraz poludnie do polnocy USA maja tyle do siebie co nieraz Rumunia do Szwecji albo Polska do Francji (nie mam na mysli oczywiscie jezyka choc dialekt i akcent tez moze sie roznic niesamowicie). To samo dotyczy Kanady. Prowincje atlatyckie nijak sie maja do BC oraz prowincji preryjnych niewspominajac o terytoriach. Jesli chcesz znac roznice miedzy Kalifornia a Floryda lub Floryda a Nunavut lub stanem Oregon a Polnocna Carolina czy Ontario i PEI wtedy pytaj. Uogolniane pytania o roznice zycia i cen w USA i Kanadzie sa conajmniej zakrawajace o nieznajomosc rzeczywistosci Polnocnej Ameryki na co w tej chwili pozwalam sobie (w 100% pozbawione osobistego ataku na ciebie - z calym szacunkiem) cie uczulic. Odpowiedz Link
zigloo moje zdanie 16.02.08, 18:33 szymon2177 napisał: > Jak ceny i koszty zycia maja sie do zarobkow. Wybacz, ze w pierwszym poscie nie sprobowalem odpowiedziec ci na pytanie. Zarobki versa koszty zycia (ceny produktow, rachunki, podatki). Temat - rzeka. Cokolwiek nie napisze to zawsze beda jakies niescislosci. Generalnie jest madroscia, gdziekolwiek nie miszkasz i gdziekolwiek nie pracujesz za jakiekolwiek pieniadze, co nastepuje: 1/spogladaj na swoje zycie co najmniej na 10 lat do przodu 2/zaplanuj obnizenie kosztow wlasnych (zycia) jak bardzo to sie da 3/zaplanuj swoje dochody 4/zawsze zachowuj dodatni bilans miedzy dochodami i wydatkami 5/inwestuj 6/miej oczy i uszy otwarte na otaczajacy cie potencjal 7/uwierz, ze jestes czlowiekiem sukcesu do ktorego dazysz 8/dziesiec razy sie zastanow zanim zadluzysz sie Zawsze i wszedzie (istnieja oczywiscie wyjatki - ale to jest ulamek procenta) zadowolenie z zycia czlowieka pojawialo/pojawia sie kiedy ten czlowiek: 1/czul/czuje stabilnosc zyciowa i w wyobrazni widzial/widzi siebie za 5, 10 lat w podobnej, stabilnej sytuacji 2/kontroluje swoje wydatki, ktore nigdy nie przewyzszaja dochodow 3/czuje sie spokojny w temacie "stabilny dochod", ktory nigdy nie jest nizszy od wydatkow 4/kiedy w/w 2 i 3 punkt jest na miejscu 5/inwestuje w sposob przemyslany czy to w siebie czy finansowo 6/posiada wysokie poczucie wlasnej wartosci 7/nie posiada zadnych dlugow ....... i wtedy praktycznie nie ma znaczenia "Jak ceny i koszty zycia maja sie do zarobkow" poniewaz ta zaleznosc "sama wskakuje" w pozytywnym tego slowa znaczeniu do twojego zycia. Jesli posiadasz dodatkowo wyrobiona umiejetnosc dostosowania sie do nowych warunkow, tymbardziej nie ma to znaczenia, poniewaz ty "zawsze bedziesz wyplywal na wierzch" pomimo ze naokolo ciebie wiekszosc ludzi bedzie sie borykala z trudnosciami wynikajacymi z "Jak ceny i koszty zycia maja sie do zarobkow". Pozdrawiam i zycze powodzenia Odpowiedz Link