Gość: magic
IP: *.range86-160.btcentralplus.com
30.09.10, 22:05
do wszystkich polaczków pakujących wózki w nowym depo w Widness. Mam do was prośbę - jestem mgr w jednym z tesco na północy, do któego towar przyjeżdża z widness, jakość zapakowanych wózków tragedia. Pieczarki wywrócone do góry nogami, kwiatki pomieszane z serem, małe kartownowe pudełka zgniecione i zniszczone pod ciężkimi jabłkami. To tylko kilka przykładów jak bezmyslni są ludzie tam pracujący. A takich wózków jest dużo. Dla własnej satysfakcji sprawdzam metki na każdym takim wózku i okazuje się ze są to przeważnie polskie nazwiska czasem tez litewsie się zdażą. WSTYD MI bo wszyscy się ze mnie przez to smieją - ale zaprowponowałem store managerowi że zrobie liste tak spakowanych wózków wraz z nazwiskami dokładną datą plus zdjecia żeby się to skonczyło - sprawa trafiła już gdzieś wyżej - dlatego polaczki zastanowcie się nad swoją pracą bo to że chcecie zarobić nie znaczy że musicie pieprzyc swoją robotę- dla porówanania wszystkie wóżki spakowane przez anglikó są w porządku. Widać niestety tam polską zawiść i to że jeden zrobi więcej od drugiego. Dla porównania w strym depo w wmiddelton nie było takich problemów chociaż było tam wiecej polaków. Zastanócie sie czy lepeiej zarobić kilka funtów wiecej i miec problemy, czy zarobić i mieć spokój. Ja tego tak nie zostawie i słowa dotrzymam.