robaczekkk
25.08.06, 22:54
Za tydzień moja przyjaciółka wychodzi za mąż. Oczywiście jestem zaproszona,
tak się jednak składa że nie mam partnera. Koledzy któych miałabym ochotę
poprosić o towarzyszenie mi z jakichś tam względów nie mogą. Ja w zasadzie
twierdzę że lepiej iśc samemu niż z byle kim. Ale tak mi trochę łyso, boję się
żeby nie było sytuacji że siedze sama i nie mam do kogo gęby otworzyć. Dodam
jeszcze że to nieduże wesele i najprawdopodobniej wszyscy bedą w parach.
Był ktoś z was w podobnej sytuacji? Jak się impreza udała?