Dodaj do ulubionych

Szalony diament przestal lsnic...

11.07.06, 15:08
arts.guardian.co.uk/news/obituary/0,,1817952,00.html
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 15:11
      O kurcze...

      Smutna wiadomość.
    • sonia34 Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 15:40
      [*]
      • around_the_sun Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 15:44
        ojej, smutne...
        • mechanikk Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 16:42
          No to nici z i tak nierealnych marzeń, że kiedyś zagra z Watersem na kolejnym
          ostatnim koncercie PF.
          • grimsrund Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 18:43
            Oby mu lepiej było tam, gdzie się udał, niż tutaj...
    • ilhan Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 19:24
      "He was very famous once upon a time
      But no one knows even if he's alive
      But I know where he lives and I visit him
      In a little hut in Cambridge
      I know where he lives
      Cause I know where Syd Barrett lives"

      Przykre. R.I.P. Syd.
    • d84 Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 19:46
      Bez bicia przyznam, że wielkim fanem PF nigdy nie byłem. Ale najbardziej
      ceniłem sobie wczesny okres ich twórczośći - wtedy rządzili, bez zbędnego
      patosu. I naprawdę bardzo mnie ta wiadomośc poruszyła :(
      • ktmajcher Re: Szalony diament przestal lsnic... 11.07.06, 23:31
        d84 napisał:

        > Ale najbardziej
        > ceniłem sobie wczesny okres ich twórczośći
        ja jakoś w przeciwieństwie do wielu osób wolę PF bez Barreta, mam dla niego
        jednak szacunek, bo gdyby nie on, to może teraz nie czekałbym na koncert
        Gilmoura (cały czas nie podają info o cenie biletów)
      • neandertalski (`) 12.07.06, 07:54
        i dla mnie PF w fazie startowej to był absolutny odjazd, z Barrettem moim
        zdaniem porażali świeżością, natomiast bez niego popłynęli w psychodelię
        barokową i wygenerowali naprawdę ciężki odłam gatunku, nigdy nie mogłem
        przełknąć tego ich późniejszego ciężkostrawnego sosu/patosu. Zawsze chyba
        uważalem za ich najlepszą płytę "Relics" - która myślę jest ich najbardziej
        skrzywdzoną płytą poprzez odgórne zrzucenie jej do szufladki z
        napisem "składanki" a moim skromnym zdaniem jest nawet lepsza od ich debiutu.
    • mr.glam Re: Szalony diament przestal lsnic... 12.07.06, 13:24
      zajebisty kolo. jeden z najbardziej cool gości w muzyce. reszta zepołu nie
      dorastała mu do pięt. no i pewnie dlatego sukces zrobiła. smutne to wszystko.
    • mr.glam [*] kilka słów od Bowiego 12.07.06, 17:29
      "I can't tell you how sad I feel. Syd was a major inspiration for me. The few
      times I saw him perform in London at UFO and the Marquee clubs during the
      sixties will forever be etched in my mind. He was so charismatic and such a
      startlingly original songwriter.

      Also, along with Anthony Newley, he was the first guy I'd heard to sing pop or
      rock with a British accent. His impact on my thinking was enormous. A major
      regret is that I never got to know him. A diamond indeed."

      David Bowie, July 11th 2006
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka