Dodaj do ulubionych

moja decyzja

13.09.12, 22:28
minęło już prawie 9 miesięcy... przed świętami B.N. miałam umówiony termin zabiegu... to był 8-9 tydzień ciąży... zamiast iść na jasełka gdzie najstarsza córka była aniołkiem, miałam jechać do ginekologa pozbyć się ciąży... miałam już trójkę dzieci najmłodsze ledwo skończyło dwa latka... mąż nic nie wiedział o ciąży... więc chciałam się jej pozbyć, ale zaczęłam szukać po necie różnych informacji nt aborcji, znalazłam też to forum, które potajenie podczytywałam, byłam przerażona... z jednej strony ciąża z drugiej wątpliwości związane z aborcją... zabieg miał kosztować 4 tyś. jednak umawiając się na konkretny termin cena wzrosła do 4,5 tyś... zdenerwowało mnie to, bo poprzednia kwota też była jak na moje możliwości wysoka... a tu jeszcze wzrosła i moje kalkulacje się sypnęły... dziś jak pomyślę, tuląc swoją córcię, tego małego aniołeczka, co ja chciałam zrobić, jestem na siebie zła... będąc w ciąży zastanawiałam się, czy będę w stanie ją pokochać, czy jej nie odrzucę... ale nic z tego... kiedy się urodziła i dali mi ją bardzo się ucieszyłam że już mogę ją przytulić... jest już z nami prawie 8 tygodni, zaczyna się śmiać, rodzeństwo bardzo ją kocha, nie jest łatwo, ale pewnie lepiej tak niż gdyby miało jej nie być
Obserwuj wątek
    • 11.jula Re: moja decyzja 14.09.12, 15:16
      smile
      życzę ci wszystkiego dobrego
    • twoj_aniol_stroz Re: moja decyzja 14.09.12, 17:56
      O jak to dobrze, że ten lekarz był pazerny wink Wszystkiego dobrego Wam życzę z całego serca kiss
      • mama.rozy Re: moja decyzja 14.09.12, 19:28
        chwała pazernymwink
        a potrzebujesz czegoś?
        piszsmile
        • immer.sonne :) 14.09.12, 22:00
          Moja raczkująca ,siedząca i prawie stojąca Żabka wyrasta z ubranek a nowego człowieka nie planujemy wiec gdyby cos Wam było potrzebne to pisz śmiało.Gratuluję Wam Malutkiej smile
    • tintinka75 Re: moja decyzja 21.09.12, 21:45
      Witam,

      serdeczne dzięki za troskę, ubranek mi nie brakuje, bo trochę nachomikowałam po starszych, jakoś zawsze mi żal było wyrzucać ;P z pewnością są bardziej potrzebujący, a nam nie brak niczego. Od jakiegoś czasu kupuję też na wyprzedażach, z myślą o następnym sezonie...
      chciałam z siebie tutaj "wyrzucić" to przykre doświadczenie, bo trochę nie daje mi to spokoju.
      • gemmasaka Re: moja decyzja 24.09.12, 00:31
        gratuluję i jestem z Ciebie dumna smile naprawdę jesteś wspaniałą kobietą, wspaniałą matką... a przed decyzjami czasami wiele kobiet staję... nie ważne nad czym się zastanawiałaś ważne co wybrałaś smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka