Dodaj do ulubionych

przeczytajcie

06.12.08, 01:38
Witam ! Chciałabym opowiedzieć swoją historie. 8 miesiecy temu zaszłam w ciąze
z chłopakiem który nie nalezał do spokojnych i odpowiednich do stałego
związku. Mimo sprzeciwów rodziców związałam sie z nim i bardzo, bardzo mocno
go pokochałam. Mogłabym mu poswiecic całe zycie i nawet po czesci tak zrobiłam
gdyz przestałam sie oddzywac z rodzicami,rzuciłam dla niego prace i
przeprowadziłam sie do niego. Ale nasze szczescie nie trwało długo na swoje
urodziny zaszłam w ciąże. Rozpacz przeplatała sie ze szczesciem. jednak moj
chłopak dowiedziawszy sie o tym bardzo sie zmienił. A nawet zdradził mnie. Nie
wytrzymałam upokorzenia i ciągłego szykanowania z jego strony wiec sie
wyprowadziłam do innego miasta. Jednak dalej sie z nim kontaktowałam gdyz
chciałm zebysmy razem podjeli decyzje o naszym wspólnym dziecku. W tedy
usłyszałam słowa ze moze kopnac mnie w brzuch i bedziepo kłopocie. Zostawił
mnie bez pracy, bez pieniedzy i z dzieckiem pod sercem. Pamietam ze
przepłakałam nie zliczoną ilośc nocy. Nie mogłam sie zwrócić do nikogo nawet
do rodziców . wtedy wpadłam na pomysł aborcji. Zaciągnełam pożyczke i
usunełam... pamietam z tego dnia ze naj bolesniej wspominam bicie serca mojego
dziecka . Nic mnie nie usprawiedliwia , wiem ze postopiłam bardzo zle . Ale
przysiegłam sobie ze ojciec mojego dziecka zapłaci za tą krzywde, bo gdyby
choc w małym stopniu mi pomógł nigdy bym tego nie zrobiła. A teraz ja tylko
cierpie , a przeciez to było nasze dziecko.
Obserwuj wątek
    • nextlain Re: przeczytajcie 06.12.08, 14:21
      Tak, tylko że jemu to przecież było na rękę, on nie chciał dziecka,
      więc gdzie tu zemsta? Sprawiłaś mu tylko ulgę- uwolniłaś
      od "kłopotu".
      Współczuję Ci bardzo... Poruszył mnie bardzo ten fragment o "kopni
      ęciu w brzuch"- naprawdę niesamowite, jacy ludzi chodzą po świecie.
      Jeżeli to można w ogóle nazwać ludźmi.
      • oliwija Re: przeczytajcie 06.12.08, 19:10
        nextlain napisała:

        > Współczuję Ci bardzo... Poruszył mnie bardzo ten fragment o "kopni
        > ęciu w brzuch"- naprawdę niesamowite, jacy ludzi chodzą po
        świecie.
        > Jeżeli to można w ogóle nazwać ludźmi.


        no własnie 3 tygodniowy embrion jest czlowiekiem a ten facet już
        nie..... cóż.......
        • nextlain oliwija 06.12.08, 20:27
          Miałam na mysli "człowieczeństwo" w rozumieniu takim bardziej
          mentalnym, psychicznym, w sensie rozwoju społecznego. Ten człowiek
          zatrzymał się na 2 poziomie rozwoju społecznego.
          Bo biologicznie to jest człowiekiem, podobnie jak i 3 tygodniowy
          embrion.
        • skp110 Re: przeczytajcie 07.12.08, 23:45
          > no własnie 3 tygodniowy embrion jest czlowiekiem a ten facet już
          > nie..... cóż.......

          I ten facet od kopania w brzuch jest człowiekiem tylko takim który
          zachowuje się bestjalsko, i 3 tygodniowy embrion jest czlowiekiem,
          oliwja też jest człowiekiem choć zabiła drugiego małego człowieka.
    • zero_0 Re: przeczytajcie 06.12.08, 21:13
      Zmartwiona, wyświadczyłaś przysługę gościowi tak jak ja to zrobiłam trzy
      miesiące temu. Takie są fakty. Jestem z Tobą. Pozdrawiam gorąco...
      • woliwa1 Re: przeczytajcie 06.12.08, 23:03
        nie wiem jak Cię pocieszyć , znam ten ból a... ale nie wiem, pozdrawiam Cię
        mocniutko pa
    • moraljustice Re: przeczytajcie 07.12.08, 14:09
      wiec, facet jest ostro porabany, i zrobil cos naprawde niewybaczalnego "kopnac w
      brzuch??" to powinno byc karalne, (mozesz zglosic to jako grozbe) ale ty takze
      ine jestes bez winy, bo kazdy ma wolna wole i wybor, moglas urozic i oddac do
      adopcji do jakiejsc dobrej rodziny... ale ty wybralas zabic dla zemsty....,
      zapewne jakas dziewczyna napisze cos glupiego pod moja odpowiedzia jak np.
      (wszyscy faceci sa zli) bo do tej pory nikt nie skrytykowal twojej decyzji, ale
      prawda jest taka ze zginal ktos niewinny a zyskal ktos kto powinien zostac
      ukarany, "life's not fair"?? nie zycie nie jest fair tylko wtedy kiedy ludzie
      podejmuja zle decyzje...
      • nextlain Re: przeczytajcie 07.12.08, 18:10
        Mortaljustice- masz częściowo rację- zginął ktoś niewinny. Ale ja
        rozumiem Zmartwiona. Ona teraz już wie, że źle zrobiła i dałaby
        wiele, żeby móc to odwrócić... Natomiast gościu łazi gdzieś bezkarny
        i szczęśliwy. A to ona cierpi. Dziecko juz nie żyje, więc się nie
        męczy. Dlaczego z 2 odpowiedzialnych osób miłaby zostac ukarana
        tylko 1 i to ta właśnie, która straszliwie żałuje i się męczy? A
        druga, której to nawet nie obeszło?
    • quehacer Re: przeczytajcie 08.12.08, 11:09
      wiem co czujesz, jestem z Tobą... razem będzie nam raźniej przez to
      przejść. przytulam Cie
      • sui2 Re: przeczytajcie 08.12.08, 14:04
        zmartwiona167

        Nic juz nie cofnie czasu, ale to co sie stalo bylo Twoja glupota,
        wiedzac ze ten czlowiek nie nadaje sie do stalego zwiazku
        zaryzykowalas i mozesz miec zal tylko do siebie.
        Malo tego oddalas mu wszystko, wiecej niz sama dostalas, naduzylas
        siebie a to nie milosc a sluzalczosc i poddanstwo. Kazdy czlowiek ma
        wlasna osobowosc o ktora powinien dbac, powinnas ta strone sobie
        poukladac bo to klucz do stworzenia udanego zwiazku w przyszlosci.
        Inna bardzo istotna sprawa jest chec zemsty, ostrzegam ze to Cie
        tylko pograzy, uwolnij sie od tego i wybacz, zrobisz to dla siebie a
        nie dla niego, Kazdy zaplaci za czyny w swoim czasie.
        Wybaczenie napewno nie sprawi ze zapomnisz ale pozwoli Ci na
        wlasnych bledach wyciagnac wnioski i odmienic siebie.
        Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka