Kąpielisko Kąck

30.06.11, 12:10
Jakie są wasze wrażenia na temat kąpieliska w Kącku? Czy woda jest czysta? itp. Czy warto pojechać tam z 3-latkiem? (zawsze bliżej niż nad morze, biorąc pod uwagę, że dziecko nie lubi podróżować) Czy są jakieś domki w pobliżu, aby wynająć na kilka dni?
A może jakieś inne ciekawe miejsca polecacie?
    • abcde-25 Re: Kąpielisko Kąck 01.07.11, 10:56
      www.kapielisko.com.pl/
      Byłam z 3-latką tam tydzień temu. Fajnie ogólnie, tylko był wiatr i zimnica. Spędziliśmy 2 godz., płacąc 15zł/os.=45zł, więc dużo. Pewnie jak jest upał, to 45zł nie jest kwotą "umoczoną" bez sensu. Dla dzieci raj, dużo piasku, babki i te sprawy, 2 place zabaw. Jeśli utrafisz w pogodę, może i warto. Jest to jakaś namiastka morza, ale na pewno nie to samo. Poza tym minus-płatne kajaki, a wg mnie jak płacisz prawie 50zł za 3 os., to powinny być w cenie. Ja więcej raczej nie skorzystam, ale na pewno lepszy Kąck niż zarośnięta Marianka ;)
      • aniolekdragon2 Re: Kąpielisko Kąck 01.07.11, 20:22
        A ja wolę jechać do Kącka niż nad nasze morze. Tu mam blisko, więc jadę wtedy kiedy pogoda jest ładna. Pakujemy wałówkę, koce, ręczniki, parasol i za 45 zł (3 osoby) odpoczywamy cały dzień. Jeśli nie ma pogody, poprostu nie jedziemy. Gdybyśmy wybrali się nad morze, musielibyśmy zapłacić z góry ciężkie pieniądze za pobyt, bez względu na to czy byłaby pogoda czy nie. Widoków nie da się porównać, kąpieli w morzu z kąpielą w stawie też, ale kosztów także. A co najważniejsze nasz 5-letni synek bawi się tam doskonale i nie może doczekać się następnego razu. Dodam jeszcze, że obydwoje z dzieckiem mamy wrażliwą skórę, skłonną do alergii i przeczuloną na różne "paskudy", ale pomimo moich początkowych obaw, po kąpielach w Kącku nie pojawiły sie nam żadne niespodzianki.

    • jarex7x Re: Kąpielisko Kąck 01.07.11, 22:19
      Drogo, ciasno.... i tak trochę sztucznie.... to mniej więcej tak, jak gdyby ktoś wykupił dawny PGR-owski staw z karpiami, nawiózł kilka wywrotek piachu i kazał się poczuć jak na Teneryfie;) ... Za wszystko trzeba płacić... i ten argument żeby nie wnosić własnych napojów w trosce o bezpieczeństwo malusińskich (szkła) to hipokryzja...
      byłem raz i więcej do tego kurortu nie zawitam. Polecam wytrwałym .. stanie w kolejce na drodze z kurzem i pachem nie należy do cierpliwości... chała na zdesperowanych

      Wolę miński basen... a plażę ... raz do roku choćby i w Sopot:))))

Pełna wersja