Dodaj do ulubionych

Fan Club Baby Jagi

21.10.04, 00:22
Ponieważ gospodyni domowa vel Baba Jaga dokazuje na Forum "Nasz Sulejówek"
postanowilem zrobić jej trochę reklamy. Zakładam Fan Club Baby Jagi i
jej "Echa", które przed laty zdechło. Niech żywi nie traca nadziei...Wysłany:
Paź 17, 2004 18:39:08
Cytat
A co konkretnie /przykłady/ panie Plebsie wypisywała Baba Jaga na tych, co po
paru latach jeszcze jej tego darować nie mogą. Nie ple , ple, tylko na
konkretnych przykładach proszę, a wtedy możemy podyskutować. Te ciagłe
powroty i aluzje do Echa świadczą tylko o tym, że nie była to byle jaka
gazetka o, pardon, dupie Maryni i nie żaden trup dziennikarski, do czego
sprowadza kilkuletnią pracę paru osób mój kolega Maciąg.Nie mam zamiaru
recenzować jego pracy i oceniać poziomu "16 km od centrum" lub nabijać się z
jego felietonów.w Co słychać? A przecież mogę odpłacić tą samą miarką , tylko
po co. ? Dla jakiejś idiotycznej przyjemności, żeby komuś dopiec dla samej
zasady? Myślę, ze powinieneś zacząć poważnie myśleć o kiepskim stanie swoich
nerwów i może nawet udać się do odpowiedniego lekarza .I myśl raczej o tym,
kto ciebie lubi,,. O mnie się nie martw, ja sobie radę dam. Baba Jaga.
Anonim
Wysłany: Paź 17, 2004 19:10:05
Cytat
Noooo.....Przykłady (liczne) są w każdym, archiwalnym na szczęście numerze
dawnego "Echa", wystarczy sobie wyjąć z szafy, odkurzyć i.....poczytać. I
raczej nie ma powodów do dumy (dziennikarskiej). Zaś liczenie na amnezję
otoczenia jest... przedwczesne. Jedna uwaga: (jakby nie wiadomo było o co
chodzi) - krzywda wyrządzana kłamstwem lub pomówieniem, jest znacznie dłużej
pamiętana, niż wywalona wprost (zasłużenie) - prawda. Ot, co.
Alf
krzysztofplebs
Użytkownik
Wysłany: Paź 17, 2004 20:38:07
Cytat Edytuj
Popieram Alf! "Echo" zdechło bo to była czysta prywata ( wiadomo Jureczek był
wtedy radnym, a potem jeszcze członkiem Zarządu Miasta Sulejówek),
więc "tuba" była potrzebna...A że nie było na nią odpowiedniej kasy, to i
poziom był jaki był! Wybacz Marysiu, ale to ja mógłbym ewentualnie recenzować
( gdybym oczywiście chciał i gdyby było to komukolwiek i do czegokolwiek
potrzebne!) Twoje teksty a nie odwrotnie - różnimy się bowiem tym, że ja
byłem dziennikarzem prasy centralnej jako starszy publicysta od 1972 roku,
kiedy Tobie się jeszcze o "Echu" nie śniło... i wybacz jednak trochę lepszym
polonistą, przynajmniej według profesor Mazurek... Do "Cs?" też próbowałaś
pukać, ale nawet nie wywiązałaś się z obiecanych tekstów, którymi miałaś
spłacić Piątkowskiemu za nie zrealizowane w "Echu" reklamy, za które szmal (
od Czytelników i reklamodawców "Echa"[img]
sulejowek.ten.com.pl/components/minibb/img/smilies/wink.gif[/img]
raczyłaś wcześniej pobrać. Nieładnie!Wracając do meritum nie jesteś w stanie
odpłacić tą samą miarką, bo jako uważająca się za dziennikarkę powinnaś "Babo
Jago" znać swoje miejsce w szyku. O moje nerwy też się nie martw - są tacy,
którzy martwią się o nie - w odróżnieniu od Ciebie - szczerze, poza tym z
lekarzami pijam wyłącznie wódeczkę i do innych celów nie są mi - przynajmniej
na razie - potrzebni.
Anonim
Wysłany: Paź 17, 2004 20:41:49
Cytat
Wy tu gadu, gadu, a ja nie znam żadnych konkretnych przykładów z „echa”
wziętych. Nie czytałem tej gazety, więc może ktoś odkurzy swoją biblioteczkę
i napisze o tym, otwierając przy okazji nowy wątek. A tak przy okazji, Pani
Mario może warto byłoby, aby archiwalne numery „Echa”, podobnie
jak „Lokalnej” i innych gazet lokalnych znalazły się w posiadaniu czytelni
miejskiej?
Pozdrawiam Tammar.
Anonim
Wysłany: Paź 17, 2004 20:44:16
Cytat
To nie duma dziennikarska to żenada. Trzeba by się Babo Jago uderzyć wreszcie
w piersi i powiedzieć,, moja wina", tym wszystkim opluwanym w Twojej
ówczesnej gazecie.
krzysztofplebs
Użytkownik
Wysłany: Paź 17, 2004 22:11:07
Cytat Edytuj
Też jestem za upublicznieniem tej gazetki, ale nie wiem czy jest w
bibliotece, bo chyba tak do końca legalnie to ona nie wychodziła... Nie mam
teraz czasu powyciągać "najlepsze" numery, ale obawiam się, że upublicznienie
mogłoby się dla "pani redaktor" skończyć kilkoma sprawami o naruszenie dóbr.
W końcu przykład "mojej utrzymanki" za 200 tysiaków radnej Krystyny M. idzie
w naród. A przedawnienie? Na to również są sposoby...
Obserwuj wątek
    • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 00:36
      OBSERWATORZE, nie chcesz się zaprzyjaźnić się z Babą Jagą? Ona wywiera takie
      dobre wrażenie, nawet na oszczędnym w uczuciach redaktorze pewnej mińskiej
      gazety. Chyba za karę założę Fan Club OBSERWATORA. Co wybierasz Sulejówek czy
      Wesołą? A propos Mińska, burmistrzunio podobno pogodził się z tą sexy i dał jej
      w ramach ugody całe trzy pensje. A mogła go kobitka pociągnąć i jeszcze tego
      Piętaszka, przepraszam Pietraszka...
      • obserwator.2236 Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 00:45
        Jasne, że chcę! I to bardzo! Chociaż Babą Jagą straszyli mnie od dzieciństwa,
        skuszę się. Ale skoro to nieboże polizało dziennikarstwa i piórko połamało się,
        to nie wiem czybędzie dla mnie odpowiednim partnerem. Prawda Plebs? Stawiam ci
        warunek: zaprzyjaźnię się z tym wypłochem z chwila, że założysz FAN Klub
        Obserwatora. Nie będę marudzić: Wybieram Wesołą i Sulejówek
        • krzysztofplebs Re: Fan Club OBSERWATORA 21.10.04, 00:50
          obserwator.2236 napisała:
          warunek: zaprzyjaźnię się z tym wypłochem z chwilą, gdy założysz FAN Klub
          Obserwatora. Nie będę marudzić: Wybieram Wesołą i Sulejówek
          Wobec tego ja wybieram, żeby nie było kultu jednostki to puszczam Cię na
          szerokie wody Wesołej. W końcu to "stolyca", a "Kaczor" nasz pan!!!
          • obserwator.2236 Re: Fan Club OBSERWATORA 21.10.04, 00:56
            Wchodzę w układ Plebs. "Głęboka woda" Wesołej wcale mnie nie przeraża, a wręcz
            przeciwnie. Świat należy do odważnych...Na pewno nie dam się utopić, bo mam
            jeszcze "koło ratunkowe". Mam nadzieję, że nie pęknie. Rozumiemy się?
            • krzysztofplebs Re: Do roboty! 21.10.04, 01:08
              Wpadnij tam chociaż na chwilkę, bo w tej wesołowskiej wodzie i kępy i moczary.
              Moim kołem ratunkowym też zawsze Ci służę. Myślę, ,że nad ranem pierwsze
              wesołowskie kundelki Cię obszczekają, ale jak mawia Kazio Górski "dopóki piłka
              w grze". Tylko OBSERWATORZE nie leń się i wpadnij kiedyś na sesję, zobaczysz
              taką jedną "matuzalemową radną". Po prostu Boska! Można by ją wprawdzie
              przetrasplantować do Sulejówka, ale tam na razie komplet...
        • obserwator.2236 Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 00:50
          Nie wiem Plebs czy to nie jest twoja podpucha? Chęć założenia Fan Klubu jest
          wyrazenm wdzięczności czy zazdrości o jakiegos redaktorzynę? A na dodatek
          lokalnej prasy! Żałujesz, że nie jesteas na jego miejscu?
          • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 01:12
            obserwator.2236 napisała:

            > Nie wiem Plebs czy to nie jest twoja podpucha? Chęć założenia Fan Klubu jest
            > wyrazenm wdzięczności czy zazdrości o jakiegos redaktorzynę? A na dodatek
            > lokalnej prasy! Żałujesz, że nie jesteś na jego miejscu?
            Brzydzę się wszelkimi podpuchami. Redaktorzyn znałem (i znam) ci ja bez liku,
            kiedyś nawet musiałem w "Przeglądzie Sportowym" szkolić takich co to
            miauczeli: "niech pan wymyśli jakiś temat..." Jak możesz OBSERWATORZE posądzać
            mnie, LWA o zazdrość i to na takim szczeblu?!
              • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 02:01
                obserwator.2236 napisała:

                > Nie wierzę LWOM! Potrafią przymilać się a potem zaatakować. TAk,tak Plebs.
                > Taka jest lwia naturka. a zazdrość na takim szczeblu? Rózne są zboczenia...

                Ty mi OBSERWATOR nie wyjeżdżaj ze zboczeniami, bo Cię sieknę! Możesz sobie Lwom
                nie wierzyć, ale Lwy "prawilnym" ludziom krzywdy nie zrobią. Masz natomiast
                rację Lew bywa pamiętliwy i nawet po kilku latach - jak trzeba uderzy, nawet po
                zrobieniu kroczka do tyłu. Kilku "moich przyjaciół" już się przekonało o tym, a
                w kolejce czekają następni...
      • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 00:46
        Oto opokowy - przepraszam epokowy tekst z forum Nasz Sulejówek Baby Jagi -
        chyba napiszę doktorat, ale za chwilę...
        Wysłany: Paź 19, 2004 12:51:22
        Cytat
        Oczywiście, pani Elu, że był to niewybredny i obrzydliwy atak ze strony Borysa.
        Ja tego nie kwestionuję. Maciąg sam jednak otworzył tę puszkę Pandory. Czy
        czuje się dotknięty,obrażony? Nie! Napisał, że "wisi mu to i powiewa". I co
        robi dalej? Oddaje sprawę do prokuratora /jeśli to prawda/, doprowadza
        do "wypikania" wszystkich wpisów Borysa, chociaż - JAK TWIERDZI- WISZĄ MU I
        POWIEWAJĄ, zostawiając jednak własne i Obserwatorki 2230 , równie obrzydliwe
        inwektywy. On z Borysem bardzo chętnie dyskutował, choćiaż z opóżnieniem, a nie
        komentował jego obrażliwych wypowiedzi. Borys już się nie odzywa, a Maciąg
        dalej go prowokuje i na naszym Forum ,i na Forum Wyborczej. Czy ktoś, kto tak
        postępuje ma moralne prawo , by szukać pomocy w prokuraturze? Czego szuka:
        pomocy czy zemsty? I Pani, pani Elu twierdzi, nadal, że -cytuję- ludzi nie
        rozjusza FORMA tylko TREŚĆjego wypowiedzi,niestety zazwyczaj zgodna z prawdą
        obiektywną" i dalej "Borys zamieścił tylko stek wyzwisk pozbawionych treści. "
        No to skoro grzebiemy już w tym szambie, to pogrzebmy jeszcze trochę i pokażmy
        na paru przykładach te formy i treści obiektywne w wypowiedziach pana Maciąga.
        Wybrałam te łagodniejsze: 1. Ponieważ debilu przesadziłeś, zajmie się tobą ,
        śmieciu, prokurator. 2. Dla ciebie, gnojku, nie jestem Krzysiek, tylko pan
        Krzysiek, parchu. 3. I jeżeli Borysek nie jest spedalony, to przy kładnie go
        tam wycwelują. Wystarczy. Rynsztoku w Echu Sulejówka nigdy nie było, pani Elu,
        co sugeruje Pani czytelnikom Forum, pisząc, że taki styl ataku ad personam nie
        jest pani obcy i był on w pewnej gazetce. Z pewnością nie w Echu. Powróce teraz
        do nieszczęsnego wątku likwidacji poradni dziecięcej przy Kombatantów. Nadal
        uważam, że ta decyzja była błędna.Nie mam jednak, po tylu latach, możliwości
        sprawdzenia, czy uczyniono wszystko, by do tego nie doszło., poprzez np.
        przeniesienie pogotowia do Miłosny, gdzie w końcu i tak się znalazło. Dlatego
        przyjmuję, że Pani faktycznie nie miała argumentów, by wojować z sanepidem i
        Panią przepraszam za swoje, być może niefortunne, wypowiedzi. Co się
        tyczy "sekowania wszystkiego i wszystkich", to taki skrót myślowy funkcjonował
        nader często w kręgach władzy. Ówczesna opozycja miała chyba odmienne zdanie. A
        przy tym ratusz miał swoją tubę propagandową "Sulejówek", wydawaną za pieniądze
        podatników i za czasów burmistrza Malesińskiego nieżle sobie z Echem wojował.
        Nikt jednak nie przekraczał pewnej dopuszczalnej granicy, a przy tym my nie
        płodziliśmy pochwał pod swoim adresem i publikowaliśmy krytyczne listy. M.
        Rutkowska
        OBSERWATORZE, śpisz już? Może razem dociągniemy przynajmkniej do "600".
        Stachanowcy wyrabiali po 1000% procent normy...
          • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 01:50
            obserwator.2236 napisała:
            > Nie śpię PLEBS. Ciągniemy dalej. Zaczyna być ciekawie

            Nie wiem, czy udało Ci się wskoczyć na tę stronkę? Podałem Ci dwa adresy. Na
            wszelki wypadek dam ludowi troszeczkę miodziku - bo na pewno zasłużył - w
            tym "życzenia" skierowane przez Babę Jagę. Ty, OBSERWATOR, Ty wyobraź sobie, że
            ona mi partnerkę do tańca wybiera! Bezczelny babsztyl., tego już za wiele! I to
            ma być jeszcze "kryminalne tango przytulango" z utrzymanką. Żeby to jeszcze
            tylko moją, a to i burmistrza i Matrackiej... Straszne! A tiepier cytaty:
            Wysłany: Paź 19, 2004 22:21:28
            Cytat
            Dziękuję Tammar, to już było dla mnie za trudne. Muszę jednak przyznać, że
            tylko i wyłącznie dzięki Maciągowi, który zakłócił mi błogi spokój,zmusiłam się
            do "rozmowy" z komputerem. Idzie mi to kiepsko, bo dzieciaki nie mają już do
            mnie cierpliwości, a po sąsiada wstyd mi latać 3 razy w tygodniu. /Woda na młyn
            dla Maciąga/Skutek jednak jest taki, że internet faktycznie może czlowieka
            wciągnąć. Ale to tylko taka mała dygresaja. Teraz do Brylantowego Pióra: Ty ich
            tak szybko nie uśmiercaj, wystarczy nam jednego nieboszczyka - Borysa. Pomysł
            kupuję pod warunkiem, ze jesteś już w pełni zdrowia fizycznego i władz
            umysłowych. Tym sposobem możemy "przerobić" od kuchni kilkanaście ostatnich lat
            historii miasta .. Pisz, co wiesz, ja uzupełnię. Jeśli chodzi o bełkocik., to
            wykracza on poza granice w jakich postrzegasz otaczający nas świat, więc może
            zostawmy . Baba Jaga
            Anonim
            Wysłany: Paź 20, 2004 03:20:06
            Cytat
            Nie wiedziałam Babo Jago, że poza "dziennikarstwem" parasz się również
            medycyną ! Teraz wiem, dlaczego tak nie lubisz S-Eli...W końcu to konkurencja
            chociaż nie taki "doskonały" lekarz psychiatra jak Ty... Czego to się człowiek
            na stare lata nie dowiaduje?! A wracając do duetu egzotycznego, to jak było z
            tym Jankowskim? Pomógł czy nie?!
            Krzysztof Plebs
            Anonim
            Wysłany: Paź 20, 2004 23:21:04
            Cytat
            Drogi Krzysztofie, nie tylko się param, ale i w pojedynkę się zajmuję tyloma
            innymi rzeczami, o których ci się nawet nie śniło. Panią doktór S-Elę lubię, bo
            niby dlaczego mam jej nie lubić? Co zaś się tyczy duetu egzotycznego/ masz jak
            zwykle na myśli duet Zając - Rutkowski,?/ to zawsze lepiej zaśpiewać
            sobie "Pamelo,żegnaj!" niż kryminalne tango na sali sądowej. A kiedyż to
            zaprosisz forumowiczów na proces z radną M.? Baba Jaga.
            krzysztofplebs
            Użytkownik
            Wysłany: Paź 20, 2004 23:41:37
            Cytat Edytuj
            Widzisz Babo Jago ani pani radna, ani ja nie możemy zaprosić drogich gości na
            tę intelektualną ucztę, bo procesy ( akurat nie kryminalne jak twierdzisz)
            tylko jak najbardziej cywilne o ochronę dóbr osobistych toczą się przy drzwiach
            zamkniętych dla gawiedzi. Nawet ewentualnie zeznający w sprawie świadkowie (
            nie tak, jak na innych procesach) po złożeniu zeznań : proszę out! Więc ani
            Ciebie, ani innych forumowiczów nie zaproszę ani ja, ani Myślińska, ani
            pozostali pozwani ( oczywiście każde z nas "sponsorów" Myślińskiej ma proces
            osobny - ja idę na pierwszy ogień!): burmistrz i przewodnicząca. Szlaban. Co
            oczywiście nie oznacza szlabanu na wszystko. Mam kilka ciekawostek ale będę je
            sączył powoli... Jest taki jeden adwokacina w Mińsku, któremu też się wydawało
            że mnie zawinie wokół palca... Trochę mądrzejszy od Myślińskiej. Pobawimy
            się...Poza tym tamten przeciwnik z tego wszystkiego popadł w depresję bo
            rzuciła go żona ( w dodatku ustosunkowana poprzez swego ojczulka), pije -
            wyobraź sobie Babo Jago - gorzałę. Straszne! Klienci się od niego odwracają,
            nawet część trafiła do mnie. Taki pech! A jeszcze jedno: "Radio Maryja" nie
            będzie też miało wejścia na salę - drodzy poarafianie... Co do "kryminalnego
            tanga", to do tego tańca szanowna pani radna Krystyna Myślińska mnie nie
            wybrała! Jak ja żałuję! Ona zatańczy ( albo oni z nią !!!) z burmistrzem
            Waldemarem Chachulskim i przewodniczącą Hanną Matracką. Pierwszy termin - jak
            na razie poszedł się j... Tu Myślińska ma trochę trudniejsze zadanie bo ona
            będzie jedna, a ich dwoje naraz! Chyba że weźmie sobie adwokata, ale jeżeli jej
            pensja ledwo starcza na kredyt, to czarno to widzę... A co do Ciebie mądralo,
            mam prezent: założyłem Ci Fan Club na Forum GW - Sulejówek. Rozwijaj się!




      • obserwator.2236 Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 01:43
        A propos Mińska: Skoro Zbysio pogodził się z sexy, to znak, że nie jest tak
        źle. Trzy pensyjki jej dał, ale za to odbierze sobie je (być może) w naturze.
        Oj, Jan Chrzciciel zwinie się w chińskie zet. Sexy powinna pociągnąć nie tylko
        Piętaszka, ale i z metra ciętego Bin Ladena. Ciekawe jak jego gwiazda porno?
        Pewnie zgasła...
        • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 01:57
          obserwator.2236 napisała:

          > A propos Mińska: Skoro Zbysio pogodził się z sexy, to znak, że nie jest tak
          > źle. Trzy pensyjki jej dał, ale za to odbierze sobie je (być może) w naturze.
          > Oj, Jan Chrzciciel zwinie się w chińskie zet. Sexy powinna pociągnąć nie
          tylko
          > Piętaszka, ale i z metra ciętego Bin Ladena. Ciekawe jak jego gwiazda porno?
          > Pewnie zgasła...
          Co Ty mi OBSERWATOR jakieś muzułmańskie wątki wrzucasz? Sexu będzie trochę,
          szczególnie jak pofrunie jedno ciało do "stolycy powiatu". Pornografizmem - jak
          mawiał Władzio Gomułka - nie zajmuję się. Ale ciekawe czy ją przywrócą do pracy
          w szkole? Nie każda szkoła ma w końcu gwiazdę szczególnie w takim pipidowie,
          gdzie ona uczyła...A może zaszaleje w Mińsku, w końcu szlaki przetarte ( w
          sądach)
          • krzysztofplebs Re: Ona mnie uczy języka! 21.10.04, 02:09
            Wracam do szkoły! Czołowe pióro Sulejówka zapragnęło uczyć mnie języka
            polskiego. Chyba koniec świata nadchodzi wielkimi krokami...
            Wysłany: Paź 19, 2004 14:02:43
            Cytat
            Bardzo mi przykro, Drogi Kolego, ale do Twojego "Studium Osobowości", które od
            kilku miesięcy prezentujesz nie tylko na tym Forum, muszę dorzucić jeszcze i
            całkowity brak poczucia humoru. Skoro jednak nie odróżnia się kpiny i
            autoironii od prawdy, to...Co się tyczy twoich porannych dolegliwości
            żołądkowych/godz.3:024/, to gdybyś był kobietą jeszcze w kwiecie wieku, z panią
            doktór postawiłybyśmy chyba jednoznaczną diagnozę: niestety wpadka , kolego
            Maciąg. A tak, to przestroga może być krótka: Gorzała naprawdę szkodzi! Jeśli
            chodzi o Echo, to było ono pismem satyrycznym, a więc językiem Słowackiego i
            Szekspira przemawiać nie mogliśmy. Ten styl, oczywiście daleko mu do slangu
            Boryska , Maciąga i Obserwatora, był całkowicie zamierzony. Kto nie miał na
            taki produkt ochoty, czytaŁ nas ukradkiem.Pani doktór odpowiedziałam, ale
            pogubiłam się już w tych kolumnach, szpaltach i sama nie wiem gdzie. Baba Jaga.
            • krzysztofplebs Żeby sympatyczni 21.10.04, 02:22
              Żeby sympatyczni ludzie, tacy jak S-Ela musieli zajmować się Babą Jagą...
              Dziczeją obyczaje! A amnezja u "pani redaktor" b. "Echa" jak u - nie
              przymierzając staruszki...
              Wysłany: Paź 16, 2004 03:31:55
              Cytat
              Ad vocem - do obu postów Baby Jagi z dnia 15.10.br.:
              1. Dotarłam do forum Wyborczej na tyle wcześnie, że widziałam rządek wszystkich
              wpisów Borysa10 jeden pod drugim - napisane 11.10.br w odstępach co 1-5 min.
              Komentarze Plebsa, a potem jeszcze Obserwatora zostały dopisane dopiero 14. czy
              15.10. Więc nietrafna jest uwaga, że "ludzie tak ze sobą rozmawiali", to była
              wyłącznie czysta, niewybredna prowokacja Borysa (a komentarze przyszły znacznie
              później).
              2. Co do "zawartości merytorycznej" komentowanych przez ciebie różnych postów
              Plebsa (gdzieklowiek ich nie zamieszczał) oraz cytowanego Borysa, jest
              zasadnicza różnica: otóż w wypadku Plebsa rozjusza adwersarzy nie FORMA tylko
              TREŚĆ jego wypowiedzi, niestety zwykle ZGODNA Z PRAWDĄ OBIEKTYWNĄ, (to ktoś
              raczej dobrze poinformowany!). Borys zamieścił natomiast WYŁĄCZNIE stek wyzwisk
              i inwektyw, zresztą nie tylko w stosunku do Plebsa, pozbawionych jakiejkolwiek
              TREŚCI; (czym zasłużył sobie na adekwatne, "męskie" odpowiedzi). Jest chyba
              różnica w piętnowaniu jawnego bezprawia (choć ma się uwagi co do metod) a
              furiackiej reakcji... na krytykę ad personam?
              3. Uprzejmie się nie zgadzam z Tobą - w "zagłaskiwaniu" tematu oburzającej
              uchwały - w końcu "reprezentantów" (?)społeczności Sulejówka - czyli
              większościowej (wówczas) grupy naszych radnych, podjętej na sesji 4.10., o
              budowie ratusza w strefie wpisanej do Rejestru Zabytków jako dobro narodowe.
              Radni nie kompromitują tylko siebie, ale ciebie, mnie, innych "tubylców" a
              także tę milczącą dużą grupę mieszkańców obecnych na sesji, z których przed
              głosowaniem nie zgłosił się NIKT, kto poparłby poroniony pomysł
              nieodpowiedzialnych radnych (nawet to nie spowodowało cienia wahania -
              postanowili "dokończyć dzieła"!). I nic się samo nie "unormuje", jeżeli nie
              będzie ostro i wszelkimi dostępnymi prawnie sposobami oprotestowane (przecież
              owa uchwała jest WAŻNA, czyż nie???) Więc nie na miejscu jest pisanie o burzy w
              szklance wody i podgrzewaniu atmosfery.
              4. Uprzejmie nie zgadzam się również z zanadto populistycznyym pomysłem, żeby
              waaaaaadza siedziała najlepiej na połamanych krzesłach, w stodole i przy
              kiwających sie stołach - TAKIEJ WŁADZY NIKT NIGDY NIE SZANUJE, toż to prosta
              socjotechnika. Uchwała z poprzedniego roku, rezerwująca NA PRZYSZŁOŚĆ działkę
              pod nowy urząd była działaniem odpowiedzialnym. Nikt wówczas nie brał pod uwagę
              JUŻ budowanego ratusza, bo nie ma i nie będzie na to kasy w najbliższym czasie,
              właśnie dlatego, że są miejskie długofalowe inwestycje - te najważniejsze dla
              zwykłych mieszkańców. Ale to nie znaczy, że ma być jak jest: to niewygoda dla
              mieszkańców - urząd w trzech miejscach - a nie tylko planowana wygoda
              waaaaaadzy!
              5. I na koniec - last but not least - sądzę, że akurat spod pióra Baby Jagi
              (jak sama lubi też siebie podpisywać), nie powinny wyjść aż tak ostre słowa
              potępienia akurat dla sposobu pisania przez Red. Maciąga - bo nie jest mi obcy
              ten szczególnie nieprzyjemny styl ataku właśnie ad personam, a pamiętam go (za
              dobra pamięć czasem wadzi) bynajmniej nie z enuncjacji Plebsa a z pewnej
              gazetki z lat 90-tych, sekującej wszystkich i wszystko (poza znanymi,
              nielicznymi wyjątkami). I nie jest to niestety moje zdanie odosobnione.
              P.S. I żeby nie było niedomówień, stylu pisania Red. Maciąga TEŻ nie pochwalam,
              choć wiele razy wypadało dziękować za "meritum".
              S-Ela
              Elu droga, ja naprawdę nie piszę dlatego, żeby kogoś mój styl pieścił ( to
              zostawię poetom), tylko żeby do łbów trafiało. Przynajmniej
              czasami...Oczywiście, że są łby niereformowalne jak "borysek", ale ja do takich
              akurat nawet nie zamierzam pisać, bo to inna półka i trudno aż tak nisko zejść!
              Więc wybaczam Ci krytykę. Jak mawiał Władzio Gomułka: krytyka tak, krytykanctwo
              nie!
          • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 02:41
            krzysztofplebs napisał:

            > obserwator.2236 napisała:
            >
            > > A propos Mińska: Skoro Zbysio pogodził się z sexy, to znak, że nie jest t
            > ak
            > > źle. Trzy pensyjki jej dał, ale za to odbierze sobie je (być może) w natu
            > rze.
            > > Oj, Jan Chrzciciel zwinie się w chińskie zet. Sexy powinna pociągnąć nie
            > tylko
            > > Piętaszka, ale i z metra ciętego Bin Ladena. Ciekawe jak jego gwiazda por
            > no?
            > > Pewnie zgasła...
            > Co Ty mi OBSERWATOR jakieś muzułmańskie wątki wrzucasz? Sexu będzie trochę,
            > szczególnie jak pofrunie jedno ciało do "stolycy powiatu". Pornografizmem -
            jak
            >
            > mawiał Władzio Gomułka - nie zajmuję się. Ale ciekawe czy ją przywrócą do
            pracy
            >
            > w szkole? Nie każda szkoła ma w końcu gwiazdę szczególnie w takim pipidowie,
            > gdzie ona uczyła...A może zaszaleje w Mińsku, w końcu szlaki przetarte ( w
            > sądach)
            Źle napisałem, nie "pofrunie", bo na miotle to się leci wyłącznie. Ach to
            przemęczenie poszukiwaniem boryska! Chyba na dzisiaj dam sobie siana?!
            • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 22.10.04, 01:19
              obserwator.2236 napisała:

              > ODPIEPRZ SIĘ PLEBS! Mam prawo wrzucać rózne wątki, a tobie gówno do tego.
              > Panimajesz?
              Oj, OBSERWATORZE, dzień - pardon noc - zaczynasz od gówna i jeszcze od
              ruskiego...?! Wypikowali mnie z Forum Mińsk Mazowiecki więc możesz tam sobie
              podokazywać.
            • obserwator.2236 Re: Fan Club Baby Jagi 21.10.04, 22:11
              Dokładniej przyjrzałem się przytoczonym cytatom Baby Jagi. No cóż, kobitka
              broni sie jak może, a że kiepsko jej to wychodzi...trudno. Nie można dziwić
              się, że zdechło Echo, bo widocznie i pani "doktór" była niedouczona.
              • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 22.10.04, 02:39
                obserwator.2236 napisała:

                > Dokładniej przyjrzałem się przytoczonym cytatom Baby Jagi. No cóż, kobitka
                > broni sie jak może, a że kiepsko jej to wychodzi...trudno. Nie można dziwić
                > się, że zdechło Echo, bo widocznie i pani "doktór" była niedouczona.
                Przypomniało mi się stare brydżowe powiedzonko:
                - Marysiu lubisz grać w brydża?
                - Pasjami!
                - To się naucz!
            • krzysztofplebs Re: Fan Club Baby Jagi 22.10.04, 02:38
              obserwator.2236 napisała:

              > Tez nie miał ci się kto przyśnić, tylko to straszydło. I chciała Cię pożreć?
              > Chciałaby, chciała Plebs, ale miałaby poważne kłopoty ze strawieniem Ciebie.
              Nie bądź okrutna/ny!!! Nie jestem taki ostatni...
              • krzysztofplebs Re: "Podziękowania" Baby Jagi 22.10.04, 20:56
                Oczywiście na Forum "Nasz Sulejówek"
                Anonim
                Wysłany: Paź 22, 2004 18:03:19
                Cytat
                Dziękuję Ci Plebsie za prezent, chociaż nie wymagałam od ciebie az takiego
                poświęcenia. Nie wiem jak sobie teraz poradzisz z moją rosnąca popularnością.?
                Wynajęty przez ciebie "młot na czarownice" , to/ wbrew pozorom/ nie byle jaki
                młotek, tylko człek inteligentny, w odróżnieniu od ciebie i wie kiedy skończyć.
                Jak prawdziwy mężczyzna, chociaż podaje się za kobietę. A może to biseks? Baby
                Jagi nie znoszą wprawdzie hermafrodytów, ale jeśli nie da sobą manipulować, to
                mogę go nawet od czasu do czasu przewieżć na miotle.Przy okazji zapytaj go, czy
                on też depiluje sobie łydki..A Tobie Plebsie radzę schodzić z oczu pani doktór,
                bo przez całkowity zastój Twego umysłu, ubyło jej pacjentów. Kwaszę teraz
                muchomory,według receptury ostatniej sulewskiej czarownicy, więc mi nie
                zawracaj gitary .Baba Jaga.
                krzysztofplebs
                Użytkownik
                Wysłany: Paź 22, 2004 18:52:41
                Cytat Edytuj
                Uważaj, bo jeśli wierzyć "Szerlokowi" ( to ten z Twoich kręgów), to OBSERWATOR-
                KA jednym cyckiem (podobno rozmiar czajnika) może Cię chudzino zmieść z
                powierzchni ziemi, a wtedy nie pomoże Ci ani miotła ani czarownica, ani
                muchomory...Widzę, że jesteś doskonale zorientowana w sytuacji pani doktór,
                czyżbyś razem z niejakim Janem Rochem St. ( aktualnie na psychicznym wymarciu
                według słów jego żony Basieńki ( pseudo: "Kocia"[img]
                sulejowek.ten.com.pl/components/minibb/img/smilies/wink.gif[/img]
                chcącej właśnie za życia podzielić resztki majątku przed mińskim Sądem
                Rejonowym ( I Ns635/04)- była jej pacjentką? Zapisz się na wycieczkę na zachód
                Warszawy, nie musiałabyś wycierać szmateczką klamek...
                • obserwator.2236 Re: Baba Jaga sex bomba! 22.10.04, 21:40
                  Naraziłaś się OBSERWATOROWI Babo Jaago. Nawet nie wiesz czym to pachnie! Chyba
                  marzysz o popularności kościotrupie. Dziękuj Bogu, że za marzenia nie karzą, bo
                  do końca życia nie wylazłabyś z puchy. Tak, to prawda, że jestem młotem na
                  czarownice, zwłaszcza takie wredne i paskudne jak ty. A swoją drogą, co ty
                  tutaj jeszcze robisz? Pani "doktór" trzyma cię przy życiu erotomanko?! Nie
                  wchodź mi w drogę, bo zginiesz "puchu marny". Odpieprz się ode mnie i od
                  Plebsa, bo przy najbliższej okazji "przelecę" cię naiwna dziwko! Lubisz sex
                  prawda? Tylko najpierw wydepiluj swoje nózki, które przypominają mi wykruszone
                  papierosy SZANTRAPO!
                  * PLEBS, przerzuć ten tekst na Nasz Sulejówek. Jutro będę tam ze swoją
                  ekipą...Jesli ta pizda dalej będzie piła do mnie, wrzucaj tutaj. Okey?
                  • krzysztofplebs Re: Baba Jaga sex bomba! 23.10.04, 00:28
                    obserwator.2236 napisała:

                    > Naraziłaś się OBSERWATOROWI Babo Jaago. Nawet nie wiesz czym to pachnie!
                    Chyba
                    > marzysz o popularności kościotrupie. Dziękuj Bogu, że za marzenia nie karzą,
                    bo
                    >
                    > do końca życia nie wylazłabyś z puchy. Tak, to prawda, że jestem młotem na
                    > czarownice, zwłaszcza takie wredne i paskudne jak ty. A swoją drogą, co ty
                    > tutaj jeszcze robisz? Pani "doktór" trzyma cię przy życiu erotomanko?! Nie
                    > wchodź mi w drogę, bo zginiesz "puchu marny". Odpieprz się ode mnie i od
                    > Plebsa, bo przy najbliższej okazji "przelecę" cię naiwna dziwko! Lubisz sex
                    > prawda? Tylko najpierw wydepiluj swoje nóżki, które przypominają mi
                    wykruszone
                    > papierosy SZANTRAPO!
                    > * PLEBS, przerzuć ten tekst na Nasz Sulejówek. Jutro będę tam ze swoją
                    > ekipą...Jeśli ta pizda dalej będzie piła do mnie, wrzucaj tutaj. Okey?
                    Przerzucę z dużą chęcią, na wszelki wypadek wykropkuję tylko tę "p-
                      • krzysztofplebs Re: Baba Jaga sex bomba! 23.10.04, 01:27
                        obserwator.2236 napisała:

                        > Sory, że tak długo, ale byłem na forum Warszawa
                        Na tym Forum Warszawa - słynna palma radnych Sulejówka jest jeszcze w kilku
                        innych wątkach, niektóre podniosłem do góry, ale są jeszcze niżej. Nie "chcem"
                        bo znowu jakiś niedouczony komputerowo wesołowski karp napisze , że piszę sam
                        ze sobą... A propos Wesołej, to jak makiem zasiał. Potruli się tymi
                        muchomorkami baby jędzy czy co?! Tylko kto by ja wpuścił do Wesołej?!
                        Wystarczy, że na tej swojej miotle do Mińska lata. A propos co słychać na tym
                        mińskim padole?
                  • krzysztofplebs Re: Baba Jaga sex (?)bomba! 23.10.04, 00:37
                    Ty, OBSERWATOR, Ty wchodź tam jak najszybciej, bo mnie paluchy zabolą od tych
                    transferów... Dała głos tym razem wiernopoddańczy:
                    Wysłany: Paź 22, 2004 18:45:38
                    Cytat
                    Każda tego rodzaju panna, która szuka seksu i wystawia wdzięki bez cienia
                    wstydu np. w internecie, musi liczyć się z potępieniem. Tym bardziej, ze jest
                    urzędniczką państwową i wymaga się od niej wysokiego morale. Dlatego burmistrz
                    nie tylko miał prawo, ale powinien wylać takie dziewczę, dajac referencje do
                    domu publicznego. I tak miał dobre serducho. Autor tekstu wCs?, niczego nawet
                    nie komentował i niby dlaczego miałby być ukarany? Przez jakieś durne
                    dziewuszysko.? ! Baba Jaga
                    Czy ona coś wie o domach publicznych?
                    • obserwator.2236 Re: Baba Jaga sex (?)bomba! 23.10.04, 01:25
                      krzysztofplebs napisał:

                      > Ty, OBSERWATOR, Ty wchodź tam jak najszybciej, bo mnie paluchy zabolą od tych
                      > transferów... Dała głos tym razem wiernopoddańczy:
                      > Wysłany: Paź 22, 2004 18:45:38
                      > Cytat
                      > Każda tego rodzaju panna, która szuka seksu i wystawia wdzięki bez cienia
                      > wstydu np. w internecie, musi liczyć się z potępieniem. Tym bardziej, ze jest
                      > urzędniczką państwową i wymaga się od niej wysokiego morale. Dlatego
                      burmistrz
                      > nie tylko miał prawo, ale powinien wylać takie dziewczę, dajac referencje do
                      > domu publicznego. I tak miał dobre serducho. Autor tekstu wCs?, niczego nawet
                      > nie komentował i niby dlaczego miałby być ukarany? Przez jakieś durne
                      > dziewuszysko.? ! Baba Jaga
                      > Czy ona coś wie o domach publicznych?
                      *TA DZIWKA BY NIE WIEDZIAŁA? WIE NA 100%. GDZIE TO JEST? CZYŻBY FORUM MIŃSK?
                      • krzysztofplebs Re: Baba Jaga sex (?)bomba! 23.10.04, 01:33
                        Jakiś Albin, czy jak mu tam - założyciel tego Forum Mińsk nie życzył sobie
                        moich kolejnych wizyt i mnie przyblokował na Forum Mińska Mazowieckiego (
                        dobrze, że nie białoruskiego, bo mam tam trochę interesów i ziemi po
                        dziadkach...)Baba jędza lata do "Co słychać?" i ciągle obiecuje, że napisze
                        jakąś rewelację. Podobno szykuje "wywiad rzekę" z tą Myślińską - siostrzyczką
                        środowiskową z Sulejówka, która tak jak Radziszewski, Pietniczka i reszta też
                        nie lubi Marszałka Piłsudskiego. Szemrane towarzystwo.
                        • obserwator.2236 Re: Baba Jaga sex (?)bomba! 23.10.04, 01:41
                          OBIECANKI MACANKI, A GŁUPIEMU STOI. NIE ZNASZ BABY JAGI PLEBS? WSPÓŁCZUJĘ
                          NACZELNEMU"CS".ALE CZAS POKAZE. JEŻELI COŚ "NASKROBIE", TO JEDYNIE WIECEJ
                          KŁOPOTÓW SOBIE. NO TO NIEBAWEM POCZYTAMY... I POŚMIEJEMY SIĘ. ZOBACZYMY CO TO
                          ZA NOWATORSKA TWÓRCZOŚĆ
                          • krzysztofplebs Re: Baba Jaga sex (?)bomba! 23.10.04, 02:04
                            obserwator.2236 napisała:

                            > OBIECANKI MACANKI, A GŁUPIEMU STOI. NIE ZNASZ BABY JAGI PLEBS? WSPÓŁCZUJĘ
                            > NACZELNEMU"CS".ALE CZAS POKAZE. JEŻELI COŚ "NASKROBIE", TO JEDYNIE WIECEJ
                            > KŁOPOTÓW SOBIE. NO TO NIEBAWEM POCZYTAMY... I POŚMIEJEMY SIĘ. ZOBACZYMY CO TO
                            > ZA NOWATORSKA TWÓRCZOŚĆ
                            W kontekście Baby Jędzy ( uroczyście nadałem jej taką właśnie ksywę lepiej
                            przystającą do tego osobnika płci żeńskiej) nie używaj OBSERWATORZE
                            słowa "twórczość". Jeżeli już musisz ja tak nobilitować, to raczej "tfurczośc"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka