tygrys7
03.05.05, 23:01
Odbyła się z udziałem zaprzyjażnionej delegacji z Francji. Najlepiej
zaprezentował się Pan Burmistrz, który wygłosił piękne i wzruszające
przemówienie po polsku i po francusku. Kto by pomyślał, że włada dość dobrze
nie tylko językiem angielskim, ale również potrafi przemawiać po
francusku.Byli radni popierający współpracę Sulejówka z Francją, z
Przewodniczącą na czele. Z opozycji widziany był tylko twórca "belwederku".