Dodaj do ulubionych

Wątek z prezentami :)

12.01.04, 14:36
Prezent pierwszy - abecadło dla Ralstona :)

Tak bym chciała by literki
Zamieniły się w cukierki:

A - Am - Ananasy,
Be - Bezy - Bombonierki,
Ce - Ciasteczka z Czekoladą,
De - Dropsy, E - Eklerki.
eF - Figi, Gie - Groszki
Grylażowe jak Guziki,
Guma - Guma balonowa,
Samo Ha - Herbatniki.
Od dziś I to Iryski,
Zamiast Jot - Jabłkowy dżem,
Jabłeczniki, Jabłka w cieście,
Kompot z Jabłek chętnie zjem!
Ka literka Karmelkowa,
Kogel-mogel, Krówka, Krem.
eL zamrozi się na Lody,
w Marmoladki zmieni eM.
Mniam! Niam! Niam! Napoleonki!
Oranżada zamiast O,
Pe - Pyzate Ptysie, Pączki,
Pe - do picia Pepsi ko.
eR to Rurki, Sy - Szarlotka,
Sy to jest literka Słodka.
A jak Te, no to Tort,
A jak U - Urodzinowy!
Uroczysty, ze świeczkami
Do dmuchania i Wiśniowy,
Wyjątkowo przy tym Wielki!
Wreszcie Wu Wu więc Wafelki -
I na końcu smakołyków
Wielka Wata na patyku!
A co z Zet? Czy ja wiem?
Ale Zet też chętnie Zjem!

Takie słodkie ABECADŁO
Tylko by się jadło, jadło...
Obserwuj wątek
    • all2 Na zimowy poniedziałek :) 12.01.04, 14:38
      Afryka z klimatyzacją

      Przez rok cały na równiku
      Jest gorąco jak w piecyku.
      Nie ma zimy, co za klimat !
      Opaleni na Murzyna

      Wszyscy piszczą aż z pragnienia.
      Kropli wody, ani cienia,
      W rzekach pusto, w gardle sucho.
      Ledwie zipie Tse-Tse mucha !

      A mnie się marzą Afryka i Kongo
      Pełne chłodu i pełne przeciągów
      I zielony gąszcz baobabów
      Z lodem w kostkach wśród wodospadów.

      Pod kokosem kiosk kolorowy
      Z oranżadą, z wodą sodową,
      Bananowy kiosk, a w nim goście:
      Stada zebr, boa wąż, nosorożce.

      Antylopy Kudu z Angoli -
      Każdy tu pije łyk coca-coli
      W ciągu dnia lodów je porcji parę
      Zamrożonych na Kilimandżaro.

      Słonie wodę pompują jak z pompy,
      Żeby w Kongo zielony deszcz siąpił,
      Żeby z wodą, tam gdzie sawanna,
      Stały wanny, prysznice przy wannach.

      Właśnie dzisiaj pod każdym prysznicem
      Biorą kąpiel pan lew z panią lwicą.
      A tuż obok malutkie ich lewki
      Polewają się równo z konewki.

      I już rosną na całej Saharze
      Palmy wielkie jak wielkie wachlarze.
      Kto chce schować się w cieniu, to proszę
      Pod parasol i plażowe kosze !

      Mnie się marzą zielone wakache
      Wśrod tropików z klimatyzacją !
      Tylko czemu tata i mama
      Mówią, że to fatamorgana... ?

    • ralston Re: Wątek z prezentami :) 12.01.04, 15:17
      O dzięki, dzięki :) Z tego wszystkiego popędzę zaraz do kuchni, żeby zobaczyć,
      czy jeszcze jakieś ciastka zostały...
    • aand Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:20
      Niech się uczy czytać. Moje już się nauczyły :)
      • all2 To wcale nie jest z książki :) 12.01.04, 17:39
        A kto zgadnie, skąd - dostanie ode mnie specjalną nagrodę :)))
        Tylko proszę nie oszukiwać - żadne Google itp. Liczy się, jeśli ktoś będzie
        wiedział od razu :)))
      • all2 Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:40
        aand napisał:

        > Niech się uczy czytać. Moje już się nauczyły :)

        Bliźnięta też? :)))
        • aand Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:43
          all2 napisała:

          > Bliźnięta też? :)))

          No jak, przecież przewijać je trzeba :) A starsze wiedziało od razu - Małe Voo
          Voo :) Co dostanie? :))
          • all2 Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:46
            Myślałam że też takie genialne jak starsze... Ile te starsze miały, gdy
            nauczyły się czytać? Mówiłeś chyba, że 3 i 4 lata?

            Nagroda będzie - niespodzianka :)))
          • ralston Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:46
            Małe Voo Voo wlazło na palmę - wrażenie kolosalne?
            • all2 Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:52
              Rals spóźniłeś się o 3 minuty. To będzie nagródka :))
              • ralston Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 17:55
                Jaka nagródka? Ja nie odgadywałem. Tylko sobie przypomniałem jeden krótki
                fragment tekstu...
                • all2 Re: All, oddaj dziecku książkę :) 12.01.04, 23:51
                  I tak dostaniesz konia z rzędem. Tylko niech ten śnieg stopnieje :)
                  • habitus Re: All, oddaj dziecku książkę :) 13.01.04, 02:33
                    Widzisz Rals, będziesz miał konia-zrzędę! Chcesz książkę "Użytkowanie koni"?
                    • ralston Re: All, oddaj dziecku książkę :) 13.01.04, 13:31
                      habitus napisała:

                      > Widzisz Rals, będziesz miał konia-zrzędę! Chcesz książkę "Użytkowanie koni"?


                      To się może udam po poradę do specjalisty. Jest tu jakiś zaklinacz koni?
                      • freewolf Re: All, oddaj dziecku książkę :) 09.02.04, 15:55
                        ralston napisał:

                        > To się może udam po poradę do specjalisty. Jest tu jakiś zaklinacz koni?

                        Nie ma i nie będzie. Próbuj wywoływania duchów. :))
    • awee Dla All :))) 07.02.04, 20:50

      Bananowy Song ;)

      www.geocities.com/ohtoad/DayO.html
      • all2 Re: Dla All :))) 08.02.04, 22:18
        Dziękuję :))) Nie tylko banan, ale jeszcze muzyka :)))
        • ralston Re: Dla All :))) 08.02.04, 23:53
          A pokrowiec był?
          • all2 Re: Dla All :))) 09.02.04, 00:02
            Ten pokrowiec to już chyba sobie odpuszczę...
          • awee A' propo pokrowca 09.02.04, 08:35
            > ralston napisał:
            > A pokrowiec był?

            Rals, czegoś takiego dawać nie będę:

            www.belle.art.pl/schronisko/czytaj.php?litera=p&watek=208
            • all2 Re: A' propo pokrowca 09.02.04, 08:40
              Jaka piękna strona!!! Dziękuję Awee :)))
              • ralston Re: A' propo pokrowca 09.02.04, 09:19
                U mnie też wylądowała w ulubionych... Dzięki.
      • freewolf Re: Dla All :))) 09.02.04, 16:02
        awee napisała:

        >
        > Bananowy Song ;)
        >
        > www.geocities.com/ohtoad/DayO.html

        Też bananowy song:
        www.besplatne-stvari.com/igre/Zabava/mister_taliban/
    • all2 Dla miłośników sera :) 22.03.04, 20:26
      a customer walks in the door.)

      Customer: Good Morning.
      Owner: Good morning, Sir. Welcome to the National Cheese Emporium!
      Customer: Ah .man.
      Owner: What can I do for you, Sir?
      C: Well, I was, uh, sitting in the public library on Thurmon Street just now,
      skimming through "Rogue Herrys" by Hugh Walpole, and I suddenly came over
      all peckish.
      O: Peckish, sir?
      C: Esuriant.
      O: Eh?
      C: 'Ee Ah wor 'ungry-like!
      O: Ah, hungry!
      C: In a nutshell. And I thought to myself, "a little fermented curd will do
      the trick," so, I curtailed my Walpoling activites, sallied forth, and
      infiltrated your place of purveyance to negotiate the vending of some cheesy
      comestibles!
      O: Come again?
      C: I want to buy some cheese.
      O: Oh, I thought you were complaining about the mazuki player!
      C: Oh, heaven forbid: I am one who delights in all manifestations of the
      Terpsichorean muse!
      O: Sorry?
      C: 'Ooo, Ah lahk a nice tuune, 'yer forced too!
      O: So he can go on playing, can he?
      C: Most certainly! Now then, some cheese please, my good man.
      O: (lustily) Certainly, sir. What would you like?
      C: Well, eh, how about a little red Leicester.
      O: I'm, a-fraid we're fresh out of red Leicester, sir.
      C: Oh, never mind, how are you on Tilset?
      O: I'm afraid we never have that at the end of the week, sir, we get it
      fresh on Monday.
      C: Tish tish. No matter. Well, stout yeoman, four ounces of Cafilly, if you
      please.
      O: Ah! It's beeeen on order, sir, for two weeks. Was expecting it this
      morning.
      C: 'T's Not my lucky day, is it? Aah, Bell Paisey?
      O: Sorry, sir.
      C: Red Windsor?
      O: Normally, sir, yes. Today the van broke down.
      C: Ah. Stilton?
      O: Sorry.
      C: Emental? Brilliere?
      O: No.
      C: Any Norweigan Yarlsburger, per chance.
      O: No.
      C: Lipta?
      O: No.
      C: Lancashire?
      O: No.
      C: White Stilton?
      O: No.
      C: Danish Brew?
      O: No.
      C: Double Goucester?
      O: <pause> No.
      C: Cheshire?
      O: No.
      C: Dorset Bluveny?
      O: No.
      C: Brie, Roquefort, Pol le Veq, Porceileu, Savoy Aire, Sampolan, Carrier de
      lest, Bres Bleu, Bruson?
      O: No.
      C: Camenbert, perhaps?
      O: Ah! We have Camenbert, yessir.
      C: (suprised) You do! Excellent.
      O: Yessir. It's..ah,.....it's a bit runny...
      C: Oh, I like it runny.
      O: Well,.. It's very runny, actually, sir.
      C: No matter. Fetch hither the fromage de la Belle France! Mmmwah!
      O: I...think it's a bit runnier than you'll like it, sir.
      C: I don't care how fucking runny it is. Hand it over with all speed.
      O: Oooooooooohhh........! <pause>
      C: What now?
      O: The cat's eaten it.
      C: <pause> Has he.
      O: She, sir.
      (pause)
      C: Goudon?
      O: No.
      C: Idam?
      O: No.
      C: Case Ness?
      O: No.
      C: Smoked Austrian?
      O: No.
      C: Japanese Sage Darby?
      O: No, sir.
      C: You...do *have* some cheese, don't you?
      O: (brightly) Of course, sir. It's a cheese shop, sir. We've got-
      C: No no... don't tell me. I'm keen to guess.
      O: Fair enough.
      C: Uuuuuh, Wensleydale.
      O: Yes?
      C: Ah, well, I'll have some of that!
      O: Oh! I thought you were talking to me, sir.
      Mister Wensleydale, that's my name.
      (pause)
      C: Greek Fetta?
      O: Uh, not as such.
      C: Uuh, Gorgonzola?
      O: no
      C: Parmesan,
      O: no
      C: Mozarella,
      O: no
      C: Paper Cramer,
      O: no
      C: Danish Bimbo,
      O: no
      C: Czech sheep's milk,
      O: no
      C: Venezuelan Beaver Cheese?
      O: Not -today-, sir, no.
      (pause)
      C: Aah, how about Cheddar?
      O: Well, we don't get much call for it around here, sir.
      C: Not much ca--It's the single most popular cheese in the world!
      O: Not 'round here, sir.
      C: <slight pause> and what IS the most popular cheese 'round hyah?
      O: 'Illchester, sir.
      C: IS it.
      O: Oh, yes, it's staggeringly popular in this manusquire.
      C: Is it.
      O: It's our number one best seller, sir!
      C: I see. Uuh...'Illchester, eh?
      O: Right, sir.
      C: All right. Okay.
      "Have you got any?" He asked, expecting the answer 'no'.
      O: I'll have a look, sir..
      nnnnnnnnnnnnnnnno.
      C: It's not much of a cheese shop, is it?
      O: Finest in the district!
      C: (annoyed) Explain the logic underlying that conclusion, please.
      O: Well, it's so clean, sir!
      C: It's certainly uncontaminated by cheese....
      O: (brightly) You haven't asked me about Limburger, sir.
      C: Would it be worth it?
      O: Could be....
      C: Have you --SHUT THAT BLOODY MAZUKI OFF!
      O: Told you sir...
      C: (slowly) Have you got any Limburger?
      O: No.
      C: Figures.
      Predictable, really I suppose. It was an act of purest optomism to have
      posed the question in the first place. Tell me:
      O: Yessir?
      C: (deliberately) Have you in fact got any cheese here at all.
      O: Yes,sir.
      C: Really?
      (pause)
      O: No. Not really, sir.
      C: You haven't.
      O: Nosir. Not a scrap. I was deliberately wasting your time,sir.
      C: Well I'm sorry, but I'm going to have to shoot you.
      O: Right-0, sir.

      The customer takes out a gun and takes out a pistol.

      C: What a -senseless- waste of human life
      • ralston Re: Dla miłośników sera :) 22.03.04, 22:35
        Hmmm... to coś jak Teatrzyk Zielona Gęś :)
        • awee Re: Dla miłośników sera :) 22.03.04, 22:54
          Monty Python jest zawsze fajny.... "Hiszpańska inkwizycja" jest najlepsza, ale
          to kwestia gustu....
    • ralston Re: Wątek z prezentami :) 23.03.05, 14:55
      Prezent dla Wszystkich:

      herbatka na Saharze

      www.ssa.nethost.pl/bank%20ilustracji/rozne/images/herbatka%20na%20saharze.jpg
      • habitus Re: Wątek z prezentami :) 23.03.05, 15:08
        No to ode mnie dla Pań - ręczne wyroby artystycznego rzemiosła ludowego. Panowie
        też mogą podziwiać. Strona gra.
        www.koronka.pl/
        • ralston Re: Wątek z prezentami :) 23.03.05, 15:21
          Ładne rękodzieło :)
          • chatka_ Re: Wątek z prezentami :) 24.03.05, 00:37
            Stringi genialna rzecz, ale stringi ze stringow, nie zachecaja mnie.
            • aand Re: Wątek z prezentami :) 24.03.05, 08:19
              String from the six-string bass...
              • habitus Re: Wątek z prezentami :) 24.03.05, 08:27
                Wyroby są ładne i dają zarobek koniakowskim koronczarkom. No niestety, serwetki
                gorzej "idą". Ciesz się, że nie ma męskich stringów z kieszonką z przodu. Albo
                żałuj :))))))
                Pretensje można mieć jedynie do metod depilacji stosowanych przez modelki. :)))))
                • chatka_ Re: Wątek z prezentami :) 24.03.05, 11:52
                  Ladne i nieladne, na pewno oryginalne :) Jakos nie moge sie przekonac do
                  bielizny w stylu cepeliowskim, ani to wygodne ani sexy :)
                  • habitus Re: Wątek z prezentami :) 24.03.05, 13:05
                    Podobno świetnie się sprzedaje za oceanem :))) To chyba z patriotyzmu - bo tam
                    dużo górali mieszka. Widziałam też kilka sztuk inkryminowanej odzieży w sklepie
                    z wyrobami ludowymi w Muzeum Etnograficznym. Kupowali obcokrajowcy. Bardzo się
                    cieszyli, że to z czystej bawełny :)
    • ralston Re: Wątek z prezentami :) 24.03.06, 16:35
      Coś dla Bogo:

      reedarvin.com/uploaded_images/Old%20Radio-783472.jpg
      Reklam tam nie widzę - może się nada :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka