Dodaj do ulubionych

Odeon - relacja

06.03.04, 10:37
Może ktoś z uczestników jednak parę słów powie o spotkaniu? Kto był? Jak się
bawiliście? Moje ciało astralne co prawda gdzies tam krążyło pod sufitem, ale
przez dym papierosowy nic nie było widać :(
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Odeon - relacja 06.03.04, 10:40
      rals a może za duzo alkoholu i dlatego nic nie pamietasz????
      :)))))
      pozdr
      • ralston Re: Odeon - relacja 06.03.04, 10:41
        :)))) Hmmm... może to były opary a nie dym?
    • poziomk Re: Odeon - relacja poziomK 06.03.04, 10:59
      Byłem...
      z lekkim poślizgiem.
      Stoje jak głupi pod... Eskapadą i czekam :P. Odeon pare kroków dalej. (skąd mam
      wiedzeć, w internecie obrazki podobne UFO/ pół UFO....
      opcja A - nazwę zmienili
      opcja B - nikt nie przyszedł
      opcja C - poziomK nieprzytomny

      Trudno ..... poszedem do kolegi. Piwko wypiłem i w pewnym momencie dzwoni Awee,
      że czekają. No to w te pędy pod Filharmonię. No i poszli my do Odeonu.
      ODEON JEST... był pare merów dalej... :P Pierwszy raz tam byłem,i tak to
      było... :))

      Na przyszły raz w dobie GSM to od tego trzeba zaczynać !!! i nie pod koniec
      imprezy tylko na poczatku....
    • czarnyaniolek Re: Odeon - relacja 06.03.04, 11:00
      parę słów tak?...
      więc kiedy już przyszliśmy (ja i Anet) to przy barze spotkaliśmy Chatkę.. z
      wielką przyjemnością kupiłem jej wygrane piwo.. pogadaliśmy sobie chwileczkę..
      na górze była już Awee i Dzikaa oraz sprawca całego zamieszania, czyli Wilku
      oczywiście..
      Jak już dotarliśmy na górę, to Dzikaa uciekła (nawet nie zauważyłem kiedy) i
      zostaliśmy w piątkę..
      Poziomka nie dotarł.. mimo, iż już wychodził.. nie wiem, dlaczego..
      posiedzieliśmy chwilkę.. pogadaliśmy.. Chatka zwinęła się po godzince zarabiać
      grosiki.. Ja i Anet zaraz za nią... na placu boju została Awee i Wilk.. czy był
      ktoś jeszcze?.. nie wiem..
      sączyliśmy piwko (niektórzy z sokiem) a na stole stała symboliczna filiżanka
      cherbaty.. tak dla podkreślenia obecności astralnej naszego Ojca :))
      miłego weekendu :))
      • aanneett Re: Odeon - relacja 06.03.04, 13:36
        oj aniołku, nie rób obciachu... Herbatka to się przez samo H pisze :P
        • ralston Re: Odeon - relacja 06.03.04, 13:38
          aanneett napisała:

          > oj aniołku, nie rób obciachu... Herbatka to się przez samo H pisze :P


          Może miał na myśli herbatkę z witaminą C, czyli... Cherbatkę.
          • habitus Re: Odeon - relacja 06.03.04, 13:41
            Umówmy się tak, że herbata z cytryną to będzie cherbata. Ok?
            • ralston Re: Odeon - relacja 06.03.04, 13:48
              habitus napisała:

              > Umówmy się tak, że herbata z cytryną to będzie cherbata. Ok?


              Grunt, żeby podchodzić do tego z chumorem ;)
              • dzikaa Re: Odeon - relacja 06.03.04, 21:33
                moja relacja króciutka - wpadłam po 16 i poznałam Wilka. Porozmawialiśmy sobie
                troszkę i przyszła Chatka, a następnie Awee. A potem jak to dzika -
                zniknęłam :) Ale bardzo się cieszę, że miałam przyjemność poznać choć częśc z
                was.. :)pozdrawiam. I obiecuje nastepnym razem zostać dłużej (przynajmniej się
                postaram) :)
              • dzikaa Re: Odeon - relacja 06.03.04, 21:33
                moja relacja króciutka - wpadłam po 16 i poznałam Wilka. Porozmawialiśmy sobie
                troszkę i przyszła Chatka, a następnie Awee. A potem jak to dzika -
                zniknęłam :) Ale bardzo się cieszę, że miałam przyjemność poznać choć częśc z
                was.. :)pozdrawiam. I obiecuje nastepnym razem zostać dłużej (przynajmniej się
                postaram) :)
                • korni Re: Odeon - relacja 06.03.04, 21:45

                  Qrcze....
                  • aanneett Re: Odeon - relacja 06.03.04, 22:13
                    kurcze:) a ja zapomniałam sie pochwalić jakie mam cudowne kolczyki w kształcie
                    czajniczków :) trudno, następnym razem :)
                    • chatka_ Re: Odeon - relacja 07.03.04, 13:52
                      aanneett napisała:

                      > kurcze:) a ja zapomniałam sie pochwalić jakie mam cudowne kolczyki w
                      kształcie
                      > czajniczków :) trudno, następnym razem :)

                      ojej szkoda, ze nic nie powiedzialas ...:) Z gwizdkami moze? :)
                      • aanneett Re: Odeon - relacja 07.03.04, 14:00
                        :) bez gwizdków....ale ze szczerego srebra:)
                        • chatka_ Re: Odeon - relacja 07.03.04, 14:07
                          to moze to sa imbryczki a nie czajniczki? :)
                          • aanneett Re: Odeon - relacja 07.03.04, 14:11
                            ....ciężko powiedzieć, ale dla dobra sprawy przyjmijmy, iż są to czajniczki bez
                            gwizdków :)
                            /co by cała para w nie nie poszła/
      • awee Re: Odeon - relacja 07.03.04, 11:19
        czarnyaniolek napisał:
        > ... na placu boju została Awee i Wilk..

        :) Dziadek był wyrozumiały....Przeżyłam.....On zresztą też.
    • brutt Ja tez chce na spotkanie 08.03.04, 05:02
      Czy moze bedzie nastepne spotkanie w okolicach czerwca? Tez bardzo chialbym Was
      poznac.
      Pozdr.
      • habitus Re: Ja tez chce na spotkanie 08.03.04, 08:22
        Cześć, Brutt! Dawno Cię nie było! Co dobrego?
        • brutt Re: Ja tez chce na spotkanie 08.03.04, 15:13
          Witam!
          Na forum bywam regularnie ale wiecej czytam niz udzielam sie.
          U mnie stare dzieje. Z nowych rzeczy to to ze stalem sie muzealnikiem :)
          Pozdrowionka
          • ralston Re: Ja tez chce na spotkanie 08.03.04, 15:36
            brutt napisał:

            > Witam!
            > Na forum bywam regularnie ale wiecej czytam niz udzielam sie.
            > U mnie stare dzieje. Z nowych rzeczy to to ze stalem sie muzealnikiem :)
            > Pozdrowionka

            Muzealnikiem? To Ty może z ZX Spectrum klikasz? Bo chyba nie z kalkulatora
            Elwro?
      • ralston Re: Ja tez chce na spotkanie 08.03.04, 08:59
        brutt napisał:

        > Czy moze bedzie nastepne spotkanie w okolicach czerwca? Tez bardzo chialbym
        Was
        >
        > poznac.
        > Pozdr.


        Czy będzie - to pewnie tez trochę od Ciebie zależy. Zakładasz wątek z
        informacją w jakim pubie, w który piątek i o której godzinie. Ważne są
        precyzyjne wskazania miejsca i czasu, np. że nie chodzi pod żadnym pozorem o
        filharmonię i że chodzi o ten piątek co ma być a nie ten, który był. To
        zwiększa szanse dotarcia wszystkich chętnych ;) Podajesz jeszcze jakiś
        szczegół, po którym można Cię będzie poznać, np. zadrapania na lewym policzku
        po próbie kąpania kota :))) i czekasz spokojnie popijając piwko...
        • habitus Ja w kwestii formalnej... 08.03.04, 09:12
          A jak ktoś nie ma kota to może sobie bliznę po pazurach nakleić? Jest w
          Warszawie sklep dla charakteryzatorów (niedaleko Wydziału Architektury) i tam
          się kupuje takie zadrapania. I drugie pytanie - czy spotkanie odbywa się w
          miejscu zmeldowania organizatora (miasto/wieś)?
          • ralston Re: Ja w kwestii formalnej... 08.03.04, 09:21
            O.K. - możemy uznać, że naklejane blizny też się liczą.
            Miejsce zameldowania jako miejsce spotkanie wchodzi w grę, jednakowoż należy
            pamiętać o tym, że jeśli jest to Boston, Amsterdam, Monachium czy gdzieś na
            Costa Blanca, to frekwencja może nie być za wielka...
    • dzikaa Re: Odeon - relacja 08.03.04, 10:07
      jakoś brak relacji samego organizatora i pomysłodawcy spotkania :)
      • ralston Re: Odeon - relacja 08.03.04, 10:11
        dzikaa napisała:

        > jakoś brak relacji samego organizatora i pomysłodawcy spotkania :)

        awee napisała:

        > czarnyaniolek napisał:
        > > ... na placu boju została Awee i Wilk..
        >
        > :) Dziadek był wyrozumiały....Przeżyłam.....On zresztą też.

        Awee twierdzi, że Wolf przeżył. Ale jako że zostali sami - nie ma na to
        świadków. Awee - przyznaj się - coś zrobiła Wilkowi?
        • awee Re: Odeon - relacja 08.03.04, 10:57
          :)))))
          Ja ??? Nic - zresztą mam alibi!!! Poza tym nie chcę nic sugerować, ale 7 marca
          była pełnia księżyca.....
          • ralston Re: Odeon - relacja 08.03.04, 11:52
            Nie rozumiem. Pełnia księzyca ma być okolicznością łagodzącą?
            • habitus Re: Odeon - relacja 08.03.04, 12:41
              Pełnia kojarzy mi się z wilkołakami jakby. :)
              • awee Dokładnie 08.03.04, 12:46
                habitus napisała:

                > Pełnia kojarzy mi się z wilkołakami jakby. :)

                No! Chociaż jedna osoba podobnie myśli.... ;)
                • all2 Re: Dokładnie 08.03.04, 13:01
                  Pełnia była dokładnie w piątek o godz. 22.15 :)
                  • awee Niedokładnie 08.03.04, 13:16
                    > all2 napisała:
                    > Pełnia była dokładnie w piątek o godz. 22.15 :)

                    All, a skąd biora się takie rozbieżności ? To wg jakiego czasu ?:)
                    • all2 Re: Niedokładnie 08.03.04, 13:41
                      Przepraszam, w sobotę nie w piątek. Szóstego :) Godzina jw. Czas GMT - 1 :)))
                      • awee To ja nadal nic nie wiem :( 08.03.04, 14:20
                        Dlaczego dwa różne źródła podają datę, przy której nie będę się upierać -
                        - bo i po co....? Ale mam pytania takie: czy następna wypada 4 kwietnia? I skąd
                        wziąść namiary na właściwe dane. Hmm ? :)
                        • all2 Re: To ja nadal nic nie wiem :( 08.03.04, 15:57
                          Po mojemu wypada 5 kwietnia o godz. 10.04, a jeśli będzie już czas letni to o
                          9.04 czasu polskiego.
                          Jak znajdę stronę z kalendarzem faz Księżyca to Ci podeślę. A skąd bierzesz
                          swoje dane?
                          • all2 Re: Przepraszam, namąciłam na całego :))))) 08.03.04, 16:06
                            7 kwietnia, 15 minut po północy
                            Następna pełnia 5 kwietnia 12.04 lub 13.04 w zależności od czasu letniego
                            Teraz to już na pewno dobrze :)))
                            Chyba za dużo pracuję i dodawanie myli mi się z odejmowaniem... :)))

                            Dane się bierze z efemeryd lub z programu astro - są Swiss Ephemeris online ale
                            nie wyszczególniają lunacji niestety, może trafię na coś innego
                            • ralston Re: Przepraszam, namąciłam na całego :))))) 08.03.04, 16:28
                              all2 napisała:

                              > 7 kwietnia, 15 minut po północy
                              > Następna pełnia 5 kwietnia 12.04 lub 13.04 w zależności od czasu letniego
                              > Teraz to już na pewno dobrze :)))
                              > Chyba za dużo pracuję i dodawanie myli mi się z odejmowaniem... :)))
                              >
                              > Dane się bierze z efemeryd lub z programu astro - są Swiss Ephemeris online
                              ale
                              >
                              > nie wyszczególniają lunacji niestety, może trafię na coś innego
                              >


                              No to teraz to już nieźle zamącone. Następna pełnia po tej 7 kwietnia będzie 5
                              kwietnia? Czyli będzie dwa dni wcześniej. Oj coś się nam czasoprzestrzeń
                              zaczyna zaginać - wyjrzę przez okno - może jeszcze na karnawał uda mi się
                              załapać... ;)))
                              • all2 Re: Przepraszam, namąciłam na całego :))))) 08.03.04, 17:19
                                :)))))))))))
                                7 marca oczywiście :)))
                                nadaję się do leczenia? tak podejrzewałam ;)

                                a ta czasoprzestrzeń to mi się ciągle ostatnio zagina - ona już tak ma :)))
                                • ralston Re: Przepraszam, namąciłam na całego :))))) 08.03.04, 18:10
                                  Nie martw się. Mi się czasem tak zagina, ze już nie wiem jak się nazywam :) Na
                                  szczęście noszę przy sobie dowód osobisty...
                                  • all2 Re: Przepraszam, namąciłam na całego :))))) 08.03.04, 21:37
                                    ralston napisał:

                                    > Nie martw się. Mi się czasem tak zagina, ze już nie wiem jak się nazywam :)
                                    Na
                                    > szczęście noszę przy sobie dowód osobisty...

                                    Ja to sobie chyba na ręku napiszę, niezmywalnym flamastrem. I jeszcze adres,
                                    żeby wiadomo było gdzie mnie dostarczyć po tym jak najpierw zgubię dowód, a
                                    potem siebie. Tylko co będzie jak się trafi pętelka czasowa i kolejny Dzień
                                    Swistaka?
                                • awee Trochę się "odmąciło" :))))) 08.03.04, 19:14
                                  :)))))))))))))
                                  Oczywiście 7 marca. Godzina też ta sama.

                                  Człowiek rzuca coś w przestrzeń i nie ma zielonego pojęcia co może potem z tego
                                  wyniknąć.... Teraz aż się boję odzywać :)

                                  Ten mój 4-ty kwiecień to też nie 4-ty. Miał być 5-ty tylko dałam się podejść
                                  i odjęłam 1 dzień po tym jak podałaś 6 marzec ;) Gdzieś podano godzinę 12.02
                                  a gdzieś indziej 11.03 ale to już tam....nieważne... :)
                                  Co do przesłania www - chyba już znalazłam taką jedną - nawet do roku 2030 :)))
                                  A swoje dane to miałam m.in ze strony znanej chyba z forum "góra-dół" ;)
                                  • all2 Re: Trochę się "odmąciło" :))))) 08.03.04, 21:00
                                    awee napisała:

                                    > Człowiek rzuca coś w przestrzeń i nie ma zielonego pojęcia co może potem z
                                    tego
                                    >
                                    > wyniknąć.... Teraz aż się boję odzywać :)

                                    Awee, Ty się boisz? A mojego tatusia jak nie było tak nie ma... ;)

                                    > Ten mój 4-ty kwiecień to też nie 4-ty. Miał być 5-ty tylko dałam się podejść
                                    > i odjęłam 1 dzień po tym jak podałaś 6 marzec ;)

                                    :))))))))))
                                    Jak widać mi na razie nie należy wierzyć, aż do odwołania. Ogłoszę publicznie,
                                    kiedy już znowu będzie można :)))

                                    Gdzieś podano godzinę 12.02
                                    > a gdzieś indziej 11.03 ale to już tam....nieważne... :)
                                    > Co do przesłania www - chyba już znalazłam taką jedną - nawet do roku
                                    2030 :)))

                                    > A swoje dane to miałam m.in ze strony znanej chyba z forum "góra-dół" ;)

                                    Już nawet nie będę teraz próbowała liczyć tej godziny, poczekam aż ktoś inny
                                    napisze na JNG :)))
                                    • awee Grunt to rodzina 09.03.04, 13:01
                                      > all2 napisała:
                                      > Awee, Ty się boisz? A mojego tatusia jak nie było tak nie ma... ;)

                                      Ale pojawi się....nawet jeśli będzie trzeba go wykopać spod ziemi...;))
                                      • ralston Re: Grunt to rodzina 09.03.04, 13:26
                                        awee napisała:

                                        > > all2 napisała:
                                        > > Awee, Ty się boisz? A mojego tatusia jak nie było tak nie ma... ;)
                                        >
                                        > Ale pojawi się....nawet jeśli będzie trzeba go wykopać spod ziemi...;))

                                        No ładnie. Czyli go jednak zakopałaś?
                                        • aand Re: Grunt to rodzina 09.03.04, 15:06
                                          ralston napisał:

                                          > awee napisała:
                                          >
                                          > > > all2 napisała:
                                          > > > Awee, Ty się boisz? A mojego tatusia jak nie było tak nie ma... ;)
                                          > >
                                          > > Ale pojawi się....nawet jeśli będzie trzeba go wykopać spod ziemi...;))
                                          >
                                          > No ładnie. Czyli go jednak zakopałaś?


                                          A Ralston sugerował rano że ziemia rozpulchniona i różne sprawy wyjdą z wiosną
                                          na wierzch... ;)
                                          • ralston Re: Grunt to rodzina 09.03.04, 16:15
                                            O tak - prawda zawsze wychodzi na jaw. Nawet jeśli jest okrutna... ;)
                • ralston Re: Dokładnie 08.03.04, 13:47
                  awee napisała:

                  > habitus napisała:
                  >
                  > > Pełnia kojarzy mi się z wilkołakami jakby. :)
                  >
                  > No! Chociaż jedna osoba podobnie myśli.... ;)

                  Ale czy sam fakt bycia wilkołakiem uprawnia zaraz do czynienia mu krzywdy?
                  I jeszcze do tego niecnie szuka poparcia. I jeśli nie jednomyślności, to
                  chociaż podobnomyślności... Ładne kwiatki...
              • ashanti5 Re: Odeon - relacja 08.03.04, 12:53
                podać miejsce spotkania?
                Najpierw muszę zrobić rekonesans, ile osób mogłoby sie spotkać w Warszawie?
                Podlascy Warszawiacy wystąp!
                • habitus Re: Odeon - relacja 08.03.04, 13:19
                  ashanti5 napisała:

                  > podać miejsce spotkania?
                  > Najpierw muszę zrobić rekonesans, ile osób mogłoby sie spotkać w Warszawie?
                  > Podlascy Warszawiacy wystąp!

                  Ja mogę zrobić wystąp ;)
                  I pomogę Ci. Liczyć należy: Aanda, Ralstona, Freewolfa, Annabl, Awee (ma
                  rodzinę w Warszawie), Chatkę (przecież dla niej jazda do Warszawy to drobiazg w
                  porównaniu z Himalajami). Nie wiem skąd jest Anahella - chyba też z Warszawy.
                  No i uzbierała się zupełnie spora banda :)
                  • ralston Re: Odeon - relacja 08.03.04, 13:50
                    habitus napisała:

                    > ashanti5 napisała:
                    >
                    > > podać miejsce spotkania?
                    > > Najpierw muszę zrobić rekonesans, ile osób mogłoby sie spotkać w Warszawie
                    > ?
                    > > Podlascy Warszawiacy wystąp!
                    >
                    > Ja mogę zrobić wystąp ;)
                    > I pomogę Ci. Liczyć należy: Aanda, Ralstona, Freewolfa, Annabl, Awee (ma
                    > rodzinę w Warszawie), Chatkę (przecież dla niej jazda do Warszawy to drobiazg
                    w
                    >
                    > porównaniu z Himalajami). Nie wiem skąd jest Anahella - chyba też z Warszawy.
                    > No i uzbierała się zupełnie spora banda :)
                    >
                    >
                    A propos bandy, to na bandę O. raczej nie licz. Australia, USA i Deutschland -
                    mogą być klopoty ze skompletowaniem ;)
    • brutt No to jak, planujemy? 08.03.04, 15:16
      Wiec moze wstepnie zaplanujemy spotkanie na czerwiec? Drugi piatek czerwca? (11-
      6).
      • ralston Re: No to jak, planujemy? 08.03.04, 15:33
        :) Wstępnie planujcie. Mnie w tym terminie raczej nie będzie :)
        • ashanti5 Re: No to jak, planujemy? 08.03.04, 17:47
          Ralston znowu próbuje sie wymigać.
          Może Ty zaproponujesz jakiś termin, a my sie postaramy dopasować?

          p.s. Anahella jest z Warszawy, bo niejednokrotnie miałam przyjemność z nia się
          spotkać.
          • ralston Re: No to jak, planujemy? 08.03.04, 18:07
            Ale Brutt nie jest z Warszawy. O spotkaniu w pięknym mieście Białymstoku jest
            mowa :)
      • czarnyaniolek Re: No to jak, planujemy? 08.03.04, 20:45
        kiedy piliśmy piwko to stwierdziłem mimochodem, że aby wszystkich zebrać ?(lub
        przynajmniej ich dużą część) potrzebne jest jakieś duże wydarzenie.. np.
        przyjazd Ormonda do Polski.. albo Oki.. to dopiero jest powód, by wypić coś
        dobrego :)
        a więc przyjeżdżajcie :)
        • habitus Eeee... 08.03.04, 20:52
          Siwe brody po pas nam wyrosną zanim ta dwójka się tu zjawi. Oka ma malutkie
          dziecko a Ormond mieszka tak daleko, ze strach pomyśleć. Już lepiej
          zorganizować wideokonferencję. Nawet Ogabignac ma kłopoty z przyjazdem chociaż
          Niemcy o rzut beretem. Będziesz tyle czasu siedział o suchym pysku?
          • czarnyaniolek Re: Eeee... 08.03.04, 20:56
            no raczej nie :)))
            to mam inną zachętę dla niezdecydowanych.. kto pamięta te kubki portalowe?
            szronione? mam kilka takich szronionych ale z logo gazety.. i mam też inne
            o takie:
            republika.pl/andrzej_grzeszczyk/zawodowo_agora.html
            kto przyjdzie dostanie taki kubek.. ale proszę się deklarować szybko.. kubki
            idą jak woda :))
            • ralston Re: Eeee... 08.03.04, 21:30
              Szroniony już mam (za 5000 post na FBiałystok) - hehe - tak kiedyś to forum
              miało tylko 5 tys. postów... I mam drugi - taki mlecznobiały z
              napisem "gazetea" - wygrany w jakimś konkursie.
              I mam jeszcze imbryk. Wysłać PoziomKowi... Chyba będę musiał jakiś procent
              dorzucić tak długo już zwlekam z wysłaniem...
              • czarnyaniolek Re: Eeee... 08.03.04, 23:40
                że masz ten szroniony, to wiem.. dostaniesz ceramiczny z "czasopismami" :))
                .. ale może inni się skuszą? hmm ? :))
                • aand Re: Do Czarnego Grzeszczyka Vojtiego :) 09.03.04, 09:30
                  czarnyaniolek napisał:
                  [...] dostaniesz ceramiczny z "czasopismami" :))

                  ..."lub czasopisma"?

                  Ooo, to ja też bym chciał, poproszę :)
              • dzikaa Re: Eeee... 09.03.04, 00:34
                ralston napisał:

                >- taki mlecznobiały z
                > napisem "gazetea" ...

                ja też taki mam, ja też taki mam :)
                • chatka_ Re: Eeee... 09.03.04, 08:54
                  Te z czasopismami, to te ktore zapomniales wziac na ostatnie spotkanie? ;) A
                  drugi kubeczek, na przyszlosc, to chcialabym ten z napisem gazetea :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka