modliszka61
03.06.10, 17:11
To miała być ordynarna kompulsja dla złagodzenia rozpaczy nad chałupami co w
poniewierkę idą.Tak sobie wymyśliłam,że temat tylko panów unosi....myliłam się...
Wpełzłam do niego w pozycji horyzontalnej,pokłon oddając twarzą do ziemi,pod
bramą ciasną i w ten oto sposób przyjęłam znamię na swoje czoło.I stało się to
tam i wtedy. ;-}
Służba pełniąca straż w sanktuarium udawała,że nie nie zauważa mnie.
Ja się jednak tak zapamiętałam we wchodzeniu w coraz bliższą zażyłość z tym
boskim ciałem i już,już byłam w komnacie godowej,a tu nagle podjechali i czar
prysł , i zasłona w sanktuarium rozdarła się na dwoje.I te słowa ich
obrzydliwe,że szkoda byłoby tego ciała,żeby musieli je wyławiać z wody i
kłopoty wielkie bym im narobiła.i że tak fokle kobiety to tu nie widzieli
nigdy.I że odwiozą mnie do bramy,bo nie wierzą,że sama wypełznę.Ohyda....
Oto Ciało Boskie.Amen.
img405.imageshack.us/img405/6379/img2922eh.jpg
img121.imageshack.us/img121/2646/img2941n.jpg
img203.imageshack.us/img203/7817/img2975x.jpg
img180.imageshack.us/img180/1378/img2988q.jpg
img156.imageshack.us/img156/6541/img2994f.jpg
img709.imageshack.us/img709/7930/img3029fg.jpg
img210.imageshack.us/img210/7627/img3036j.jpg
img717.imageshack.us/img717/5984/img3045w.jpg
img9.imageshack.us/img9/3658/img3049q.jpg