Dodaj do ulubionych

I po Biesiadzie

26.05.03, 10:35
WYNIKI TURNIEJU KOMPOZYCJI KRZYŻÓWKI
rozegranego podczas VI BIESIADY Z ?ROZRYWKĄ?
GDAŃSK ? SOBIESZEWO, 23 ? 25 maja 2003 r.

Lokata, imię i nazwisko uczestnika ? miejscowość, pkt. / pkt. unifikacyjne za poszczególne zadania I ? II - III, wynik końcowy

1. Michał Gargól ? Łódź 38 / 88 ? 35 / 100 ? 11 / 85 273
2. Leszek Rydz ? Głogów 37 / 86 ? 29 / 83 ? 12 / 92 261
3. Maciej Grzybowski - Szczecin 25 / 58 ? 25 / 71 ? 13 / 100 229
4. Marian Chylewski ? Grudziądz 34 / 79 ? 21 / 60 ? 11 / 85 224
5. Zbigniew Kurowski ? Legnica 37 / 86 ? 21 / 60 ? 9 / 69 215
6. Tomasz Wiśniewski ? Chełmża 35 / 86 ? 14 / 40 ? 10 / 77 203
7. Józef Piotr Wrona ? Lublin 39 / 91 ? 17 / 49 ? 6 / 46 186
8. Bogusław Nowak ? Gorzów Wlkp. 25 / 58 ? 17 / 49 ? 10 / 77 184
9. Mariusz Góralski ? Wrocław 43 / 100 ? 26 / 74 ? 0 174
10. Andrzej Boniecki ? Toruń 35 / 81 ? 20 / 57 ? 0 138
11. Marek Kawałek ? Kraków 27 / 63 ? 0 ? 7 / 54 117
12. Jacek Wojaczyński ? Wrocław 0 ? 22 / 63 ? 6 / 46 109
13. Jerzy Marchewka ? Toruń 12 / 28 ? 15 / 43 ? 0 71
14. Ryszard Kobaka ? Kraków 0 ? 0 ? 8 / 62 62
15-19. Jerzy Balewicz ? Szczecin 0 ? 0 - 0 0
Grzegorz Chomicz ? Gdynia 0 ? 0 ? 0 0
Leszek Dąbrowski - Bydgoszcz 0 ? 0 ? 0 0
Michał Okurowski - Żaby 0 ? 0 ? 0 0
Marek Polkowski - Pruszków 0 ? 0 ? 0 0



Obserwuj wątek
    • jw1969 Biesiadny turniej kompozycji 26.05.03, 12:04
      Do zestawienia wyników warto dodać, że turniej przygotował Tomek Tokarski z
      gdańskiego Neptuna. Zadania, z którymiśmy się zmagali, były bardzo pomysłowe, a
      ponadto tak pomyślane, aby nawet taki układacz-amator jak ja był w stanie
      zamknąć diagram. Zera wynikały raczej z użycia słów, których nie zna słownik
      ortograficzny Polańskiego (jedyne dozwolone źródło). Ciekawą, dobrze przyjętą
      innowacja było to,. ze każdy uczestnik mógł sam zdecydować, ile czasu poświęci
      na poszczególne rundy - dostaliśmy trzy zadania od razu.
      To była naprawdę swietna zabawa!
      • reptar SWF 28.05.03, 09:36
        Tak przy okazji spytam: jakie słowa tym razem skutkowały zerami?
        Z historii znamy już m.in. wyrazy ARAKS, STOCZE i BRONIEWSKI.
        To też mógłby być ciekawy słownik: Słownik Wyrazów Feralnych   ;-)

        • djjack Re: SWF 28.05.03, 09:57
          Tomek pewnie poda cały komplet, bo ma oryginaly.
          Ja - jeżeli pamiec mnie nie zawodzi - podczas sprawdzania trafiłem na słowa do
          wyeliminowania: RWANIE, AKARA, IWONICZ (jest IWONICZ ZDRÓJ) oraz ABYSAL.
        • uhuhu Re: SWF 29.05.03, 10:21
          kolega totet zarobił kiedyś jajo za tak rzadkie słowo, jakim jest... SZKARADA.
          Wiem również, że niektórzy przejechali się na takich wyrazach jak IMACZ, PSOTKA
          tudzież GORZÓW. Ja mało nie wpadłem w Sobieszewie na wyrazie ABAK - okazało
          się, że w Polańskim jest ABAKA i ABAKUS...

          Uwielbiam to w kompozycji. Nawet najprostsze słowa należy sprawdzać.
          • jw1969 Re: SWF 29.05.03, 10:49
            To ja jestem ofiarą psotki, a właściwie jej braku w słowniku Polańskiego.
            Najzabawniejsze jest to, że równie dobrze można było wpisać plotkę czy płotkę
            (S nie występowało na skrzyżowaniu).
    • uhuhu Wyniki szaradziarskiego marszu na orientację 26.05.03, 14:26
      Oj, nabiegali się co niektórzy, nasapali, ale dzielnie walczyli i z zadaniami,
      i z mocno przypiekącym słońcem!
      Wygrywała drużyna, która zdobyła więcej punktów za zadania odnalezione w czasie
      marszu. W przypadku ewentualnego remisu wygrywała drużyna, która wcześniej
      stawiła się na mecie.


      1. MAŁOJASIOWCY: 78 pkt.

      (Skowyra, Kawałek, Radoń, Kluzik, Posyniak, Kobaka, Witek, Gaszak, Bokota,
      Bochniak, Rydz, Rydz)

      2. JOLKARZE: 78 pkt. (później stawili się na mecie)

      (Głowacki, Garbacik, Smiałkowska, Gargól, Wiśniewski, Sudoł, Kwaszczyńska,
      Kurowski)

      3. KALAMBURACY: 72 pkt.

      (Tokarski, Hankus, Pączek, Figlarowicz, Pokorowska, Iwanek, Chomicz,
      Kwaśniewski, Tryba)

      4. PANTROPOLODZY: 71 pkt.

      (Zmysłowski, Bilewska, Czerwińska, Drożdż, Kulescha-Kopeć, Dąbrowski, Mandziuk,
      Dzieniszewska, Dzieniszewski, Góralski)

      5. CZEPKALSCY: 58 pkt.

      (Lipski, Okurowski, Nowak, Graczyk, Skowroński, Derfer, Polkowski, Pieczyński,
      Stiller)

      6. SAMOSIŃSCY: 57 pkt.

      (Balewicz, Olsztyn, Bisko, Dybała, Firlej-Witczak, Bazan, Maślanka, Zdun-
      Goławska, Bruszkowski, Boniecki)

      7. SWATKOWNICY: 49 pkt.

      (Bors, Ficner, Piwko, Kotomski, Filipow, Filipow, Marzec, Cęcek, Wołc,
      Grzybowski)

      8. REBUSIAKOWIE: 35 pkt.

      (Wrona, Wrona, Smiech, Kwiatek, Borawska, Radziszewski, Malec)

      • reptar Tropem dropia przez pantropy 26.05.03, 15:38
        Konkurs "Tropem dropia przez pantropy" był rozgrywany równolegle z turniejem
        kompozycji krzyżówki. Zwyciężczyni, Dorota Garbacik, rozwiązała wszystkie
        zadania! Nie zdobyła kompletu punktów, gdyż przydarzyła jej się literówka,
        która kosztowała ją aż 3 punkty, jednak przewaga Doroty była tak duża, że
        nie wpłynęło to na kolejność.

        Rozwiązanie jednego z zadań, pantropy "Z cegiełek", było premiowane udziałem
        w losowaniu dodatkowej nagrody. Zadanie to rozwiązały tylko trzy osoby - Dorota
        Garbacik, Małgorzata Figlarowicz i Krzysztof Doerffer.


        Oto wyniki:


        1. Dorota Garbacik 52 punkty

        2. Marcin Radoń 47

        3. Anna Śmiałkowska 45

        4. Tadeusz Głowacki 44

        5. Bogdan Witek 41

        6. Andrzej Hankus 38

        7. Stanisław Olsztyn 35

        8-9. Janusz Kwiatek 33
        8-9. Agnieszka Kosz 33

        10-12. Jerzy Nowak 29
        10-12. Zbigniew Filipow 29
        10-12. Jarosław Marzec 29

        13-15. Alicja Stiller 28
        13-15. Anna Bilewska 28
        13-15. Wiesław Wiśniewski 28

        16-19. Marta Śmiech 26
        16-19. Krystyna Drożdż 26
        16-19. Wacława Czerwińska 26
        16-19. Stanisław Mandziuk 26

        20-23. Barbara Sudoł 25
        20-23. Zbysław Pieczyński 25
        20-23. Krzysztof Doerffer 25
        20-23. Marek Zmysłowski 25

        24-25. Adam Skowroński 24
        24-25. Barbara Dzieniszewska 24

        26. Krzysztof Lipski 23

        27-29. Adam Graczyk 22
        27-29. Małgorzata Figlarowicz 22
        27-29. Jerzy Ficner 22

        30. Irena Kulescha Kopeć 21

        31-32. Danuta Kwaszczyńska 20
        31-32. Branisław Gaszak 20

        33. Tadeusz Malec 19

        34-35. Janina Smółka 18
        34-35. Kazimierz Skowyra 18

        36. Teresa Bochniak 13

        37. Zbigniew Szarski 11

        38-39. Anna Bokota 10
        38-39. Roman Iwanek 10

        40-41. Czesław Piwko 9
        40-41. Jerzy Jarmołkiewicz 9

        42. Ryszard Kotomski 8

        43-44. Małgorzata Pączek 6
        43-44. Franciszek Bors 6

        45. Jan Metz 4

        46-47. Wiesław Dzieniszewski 3
        46-47. Roman Kwaśniewski 3
      • taddy01 NIE 26.05.03, 15:42
        Biesiada trwa do końca swiata i jeden dzień dłużej
        A mewy i rybitwy kraczą(?)że w przyszłym roku biesiada będzie znów nad morzem

        BIESIADA OD MORZA ODEPCHNĄĆ SIĘ NIE DA
            • totet Re: A może by tak ktoś łaskawie... 27.05.03, 08:31
              Reptar nie pokręcił. Po prostu dopiero po ogłoszeniu wyników jury zauważyło dodatkowy błąd w zadaniu literackim (palindromie?) u Marcina Radonia. Jury z "Rozrywki" bardzo prosiło o sprostowanie tej informacji, co niniejszym czynię: w tej sytuacji ostatecznie Leszek Rydz zajął drugie miejsce wyprzedzając Marcina Radonia właśnie o ten jeden nieszczęsny punkt.

              1. Michał Gargól (Łódź)
              2. Leszek Rydz (Głogów)
              3. Marcin Radoń (Kraków)
    • uhuhu Ech, fajnie było, szkoda, że nie dłużej... 27.05.03, 09:56

      Chylę czoła przed organizatorami, czyli gdańskim "Neptunem". Ciekawe, czy
      kolejny organizator Biesiady choć trochę wam dorówna.

      Może ma ktoś pełną listę wyników Wielkiego Turnieju Rozrywki? A przynajmniej
      pierwszą dwudziestkę, do Pucharu Neptuna wliczaną?

      I jeszcze ciekawostka, która ubawiła mnie setnie :)
      W czasie szaradziarskiego marszu na orientację jednym z zadań do rozwiązania
      był poniższy HOMONIM:

      Ciężki jest los _ _ _ _ _ _ _
      i nieraz zając _ _ _ _ _ _ _ ,
      gdy martwi się, nieszczęśliwy,
      jak tu rodzinę wyżywić... .

      Tymczasem jedna z drużyn (Jolkarze) przedstawiła urocze rozwiązanie
      alternatywne, omyłkowo biorąc HOMONIM za ANAGRAM:

      Ciężki jest los SZARAKA
      i nieraz zając ZASARKA...


      śliczne, nieprawdaz? :)
    • totet Re: I po Biesiadzie 27.05.03, 14:21
      WYNIKI TURNIEJU KOMPOZYCJI KRZYŻÓWKI rozegranego podczas VI BIESIADY Z "ROZRYWKĄ"
      GDAŃSK - SOBIESZEWO, 23 - 25 maja 2003 r.
      Lokata, imię i nazwisko uczestnika, miejscowość, pkt. / pkt. unifikacyjne za poszczególne zadania I - II - III, wynik końcowy
      Sprostowanie:

      6. Tomasz Wiśniewski - Chełmża 35 / 81 - 14 /40 - 10 / 77 198

      Za błędny wers w poprzednim zestawieniu przepraszam.
    • taddy01 Wyniki Wielkiego Konkursu Rozrywki 27.05.03, 17:54
      VI Biesiada z „Rozrywką”, Gdańsk-Sobieszewo, 23–25 maja 2003
      Klasyfikacja indywidualna

      1 Michał Gargól 63 Łódź
      2 Leszek Rydz 57 Głogów
      3 Marcin Radoń 56 Kraków
      4 Jacek Wojaczyński 53 Wrocław
      5 Bogdan Witek 50 Koszalin
      6 Mariusz Góralski 47 Wrocław
      7 Andrzej Boniecki 46 Toruń
      8 Andrzej Hankus 46 Gdańsk
      9 Jerzy Buczek 45 Kraków
      10 Anna Śmiałkowska 44 Łódź
      11 Dorota Garbacik 44 Zgierz
      12 Janusz Kwiatek 41 Lublin
      13 Zbigniew Kurowski 40 Legnica
      14 Jarosław Marzec 39 Dąbrowa Górnicza
      15 Stanisław Olsztyn 39 Olsztyn
      16 Krzysztof Lipski 37 Grodzisk Mazowiecki
      17 Alicja Stiller 37 Poznań
      18 Zbysław Pieczyński 36 Śrem
      19 Tomasz Tokarski 36 Gdynia
      20 Barbara Sudoł 36 Olkusz
      21 Agnieszka Wrona 35 Lublin
      22 Danuta Kwaszczyńska 34 Warszawa
      Małgorzata Figlarowicz 34 Gdańsk
      Zbigniew Filipow 34 Białystok
      Józef Piotr Wrona 34 Lublin
      Tadeusz Głowacki 34 Łódź
      27 Ryszard Kotomski 33 Strzelin
      28 Jacek Górski 32 Gdańsk
      Krzysztof Doerffer 32 Poznań
      Grzegorz Chomicz 32 Gdynia
      Jerzy Nowak 32 Grodzisk Maz.
      Magda Pokorowska 32 Gdańsk
      Tomasz Wiśniewski 32 Gdynia
      34 Adam Skowroński 31 Kotlin
      35 Irena Kulescha-Kopeć 28 Gdańsk
      Michał Okurowski 28 Baranów
      Kazimierz Skowyra 28 Kraków
      Maciej Grzybowski 28 Warszawa
      39 Małgorzata Pączek 26 Gdańsk
      Marek Kawałek 26 Kraków
      Barbara Dzieniszewska 26 Brodnica
      42 Jerzy Balewicz 24 Szczecin
      43 Adam Graczyk 23 Nowe M-to Lubawskie
      44 Anna Bilewska 22 Gdańsk
      Janina Smółka 22 Gdańsk
      46 Roman Iwanek 21 Gdańsk
      47 Jerzy Jarmołkiewicz 20 Toruń
      Bogusław Nowak 20 Gorzów Wlkp.
      Bronisław Gaszak 20 Koszalin
      Wiesław Wiśniewski 20 Łódź
      51 Marek Polkowski 19 Pruszków
      52 Czesław Piwko 18 Żary
      Krystyna Drożdż 18 Kozienice
      Stanisław Mandziuk 18 Bydgoszcz
      55 Jerzy Ficner 17 Żary
      Wacława Czerwińska 17 Brześć Kujawski
      57 Tadeusz Malec 16 Tomaszów Lubelski
      Marek Zmysłowski 16 Bydgoszcz
      59 Marta Śmiech 16 Lublin
      60 Ryszard Kobaka 15 Kraków
      Marian Chylewski 15 Grudziądz
      62 Jan Metz 12 Gliwice
      Krystyna Rydz 12 Głogów
      Wojciech Pietruszewski 12 Toruń
      65 Czesław Tryba 10 Gdańsk
      66 Anna Bokota 9 Koszalin
      Wiesław Dzieniszewski 9 Brodnica
      68 Jadwiga Cęcek 8 Zagłębie
      Teresa Bochniak 8 Koszalin
      70 Jerzy Marchewka 7 Toruń
      Roman Kwaśniewski 7 Gdańsk
      72 Leszek Dąbrowski 6 Bydgoszcz
      73 Małgorzata Wołc 4 Zagłębie
      74 Franciszek Bors 2 Żary


      Klasyfikacja drużynowa

      1 Alfa 151
      2 Kamer 133
      3 Agora 129
      4 Sfinks 115
      5 Neptun 114
      6 As 109
      7 Edyp 97
      8 Luks 91
      9 Diagram 79
      10 Sextans 52
      11 Luks II 51
      12 Agora II 41
      13 Orion 40
      14 Agora III 36
      • jw1969 Jolka-pułapka 28.05.03, 14:08
        Serdeczne gratulacje dla zwyciezców turnieju!

        W turniejowym zestawie poczesne miejsce zajmowała jolka. Nie taka zwykła, o
        nie. Przypominała nieco miszmasz: na podstawie definicji należało odgadnąć
        wyraz, a potem albo wpisać go do diagramu bez zmian, albo przeanagramować, albo
        wpisać metagram, wreszcie można było tez odjąc lub dodać literę. Sporo
        możliwości, zwłaszcza dla krótszych słów. W dodatku dość wątłe były punkty
        zaczepienia. Zadanie wyceniono na sześć punktów, ale - jak słyszałem - sam
        autor uważał, że zadanie jest trudne. Sądzę, że na kompletne rozwiązanie trzeba
        by poświęcić co najmniej połowę turniejowego czasu, a i to bez gwarancji, ze
        wszystko jest dobrze. Czyli właściwie nikt rozsądny nie powinien się za to
        zadanie zabierać, jeśli myslał o dobrym wyniku. W takim razie dla kogo było to
        zadanie? Pewnie dla tych kilku szaleńców, którzy nie do końca świadomi, na co
        się porywają, postanowili zmierzyć się z jolką, zamiast w tym czasie rozwiązać
        parę innych zadań (tak, tak, ja jestem jednym z tego grona). Czyli typowe
        zadanie-pułapka, pożeracz czasu. Swego czasu sam popełniłem zadania, których na
        turnieju niemal nikt nie tknął. Czy Waszym zdaniem takie trudne lub po prostu
        czasochłonne zadania powinny znajdować się w zestawach turniejowych, po to,
        żeby oprócz umiejętności liczyła się również taktyka?
        • reptar Re: Jolka-pułapka 29.05.03, 08:36
          jw1969 napisał:

          > Czy Waszym zdaniem takie trudne lub po prostu czasochłonne zadania powinny
          > znajdować się w zestawach turniejowych, po to, żeby oprócz umiejętności
          > liczyła się również taktyka?




          Ujmę to tak: nie rozdzielałbym "umiejętności" od "taktyki", bo taktyka to jedna
          z umiejętności, i to wcale nie tak bardzo odbiegająca od całej reszty. Jeśli
          zaczniemy się zastanawiać, co się składa na sukces: wiedza, szybkość, pamięć,
          wyobraźnia przestrzenna, iskra boża do anagramowania, spostrzegawczość,
          doświadczenie, łatwość koncentracji, umysł analityczny itd. itp., to wyjdzie na
          to, że atuty te poszczególne wcale nie muszą być ze sobą skorelowane, a każdy
          zawodnik ma inny zestaw cnót. Ja bym zdolność do trafnej kalkulacji widział na
          równi z pozostałymi.

          Poza tym ta akurat umiejętność będzie zawsze odgrywać rolę niezależnie od tego,
          czy autor zestawu wyceni zadanie dobrze czy źle. Czy chwytać się za jedną
          syntezę krzyżówki dwuliterowej za 4 punkty, czy raczej za dwa rebusy
          po 2 punkty? Zrobiłem syntezę krzyżówki dwuliterowej, też w sumie czasochłonną,
          i nie wiem, czy 4 punkty za nią to nie było przypadkiem pyrrusowe zwycięstwo.
          • jw1969 Re: Jolka-pułapka 29.05.03, 10:31
            Dodam, że zadanie, o którym pisałem, znalazło się w ostatniej "Rozrywce od A do
            Z" jako jolka mieszana.
            A synteza, o której pisze Reptar, też była niezła.

            Zdarza się na turniejach, że zestaw jest tak zaplanowany aby w wyznaczonym
            czasie dało się rozwiązać wszystkie zadania. Taki był zeszłoroczny zestaw na
            Biesiadzie - może uznano, ze zbyt łatwy? Ale np. na Mistrzostwach Polski zawsze
            jest tych zadań nadmiar i trzeba wybierać. Chyba jednak wolę pierwszy wariant.
            A przynajmniej chciałbym wiedzieć z góry, czy należy wybierać, czy nie.
            • reptar To już nie mój problem ;-) 29.05.03, 10:47
              jw1969 napisał:

              > Zdarza się na turniejach, że zestaw jest tak zaplanowany aby w wyznaczonym
              > czasie dało się rozwiązać wszystkie zadania. Taki był zeszłoroczny zestaw na
              > Biesiadzie - może uznano, ze zbyt łatwy? Ale np. na Mistrzostwach Polski
              > zawsze jest tych zadań nadmiar i trzeba wybierać. Chyba jednak wolę pierwszy
              > wariant.
              > A przynajmniej chciałbym wiedzieć z góry, czy należy wybierać, czy nie.


              Jak zaznaczyłem w temacie, to już nie mój problem   ;-)
              Bo ja to zawsze muszę wybierać. Ale jestem zadowolony, żem zawodnikiem
              z niższej półki, bo dzięki temu start w turnieju jest dla mnie relaksem.
              Nie muszę się martwić wynikiem, bo i tak nie będzie on najlepszy. Kiedy
              w jakiejś rywalizacji należę do grona faworytów i jeszcze mi na wyniku zależy,
              to zamiast zabawy jest stres.

              Ale spróbuję na chwilę wczuć się w rolę asa i poteoretyzuję: ja wolę, kiedy
              nie da się rozwiązać wszystkiego. Jeśli się da, to wtedy jest wyścig. A ja
              owszem, mogę się powyścigować, jeśli widzę na bieżąco swoją pozycję - na
              przykład w biegu, gdzie widzę zawodnika przed sobą, wiem o ile odstawiłem tych
              za mną, mogę jakoś gospodarować siłami. W przypadku konkursu szaradziarskiego
              nie wiem nic. Rywal wstaje i podnosi kartkę. Żadnego ostrzeżenia. A załóżmy, że
              mam już wszystko, to co wtedy - oddać czy jeszcze posprawdzać, czy się aby
              jakaś literówka nie przytrafiła, czy jakiejś litery w jolce nie brakuje, czy
              krzyżówka raz-dwa-trzy prawidłowo wypełniona? To chyba najbardziej stresujący
              rodzaj wyścigu. Ściganie się z czasem to jednak zupełnie co innego.
              • jw1969 Re: To już nie mój problem ;-) 29.05.03, 11:03
                Chodziło mi raczej o taką sytuację, gdy w wyznaczonym czasie teoretycznie da
                się wszystko zrobić, a w praktyce jest to mało prawdopodobne, bo gdzieś są
                trudne słowa, a gdzie indziej trzeba na coś wpaść itd.
            • uhuhu Re: Jolka-pułapka 29.05.03, 11:30
              najbardziej charakterystycznym turniejem wyścigowym są dla mnie Mistrzostwa
              Łodzi - wydaje mi się, że zdecydowanie wygrywa tam najszybszy. natomiast na
              drugim biegunie widziałbym toruński Gigant, gdzie dosyć często należy wykazywać
              się wiedzą o minerałach, być biegłym w szczegółowej geografii świata, a
              nierzadko przydaje się umiejętność słowotwórstwa, kiedy już nic nie przychodzi
              do głowy i trzeba coś "strzelić".

              ja wolę wszystkie turnieje, które są wypadkową powyższych wspomnianych. nie
              lubię diabelsko trudnych wyrazów, ale nie lubię też automatycznych wpisywanek;
              co do zestawu biesiadnego, to było do przewidzenia, że będzie pełen anagramów
              wszelkiej maści, więc zbytnio się nie zaskoczyłem.

        • djjack Anagramy 29.05.03, 10:29
          A jak zapatrujecie się na sporą porcję zadań anagramowych w Wielkim Konkursie
          Rozrywki.
          Rebusy - chyba wszystkie anagramowe (a przecież jest tyle innych ich rodzajów).
          Drobne zadania literackie - w większości anagramowe. I do tego krzyżówka
          anagramowa z instrumentami muzycznymi. Jeżeli ktoś nie lubi przestawiania
          liter - musiał zrezygnować z prawie 10 zadań.
          • jw1969 Re: Anagramy 29.05.03, 10:56
            Tak, to już staje się typowe dla turniejów szaradziarskich, że umiejętność
            sprawnego anagramowania jest kluczem do zajęcia czołowego miejsca. Ja za tym
            nie przepadam. Na pewno wprowadza to zróżnicowanie lokat, no i łatwo się taki
            zestaw pełen anagramów rysunkowych sprawdza (jeśli nikt nie wymysla pasujących
            rozwiązań alternatywnych).
    • reptar Re: I po Biesiadzie 28.05.03, 09:40
      Warto wspomnieć o jeszcze jednym turnieju, zorganizowanym przez Jacka
      Wojaczyńskiego, a polegającym na odgadywaniu tytułów filmów na podstawie
      rysunków skojarzeniowo-homonimiczno-naprowadzających. Też była pyszna zabawa.
      • jw1969 Re: I po Biesiadzie 28.05.03, 12:03
        reptar napisał:

        > Warto wspomnieć o jeszcze jednym turnieju, zorganizowanym przez Jacka
        > Wojaczyńskiego, a polegającym na odgadywaniu tytułów filmów na podstawie
        > rysunków skojarzeniowo-homonimiczno-naprowadzających. Też była pyszna zabawa.


        A wygrał... Reptar! Jeszcze raz gratuluję!

    • uhuhu Jeśli dobrze liczę... 29.05.03, 08:10
      Jeśli dobrze liczę, to Biesiadny Turniej Kompozycji Krzyżówki nie załapie się
      do klasyfikacji Pucharu Neptuna :(( Szkoda.

      Czy turniej pantropiowo-dropiowy będzie wliczany? Tam to była ogromna
      frekwencja!
      • taddy01 Re: Jeśli dobrze liczę... 29.05.03, 09:13
        uhuhu napisał:

        > Jeśli dobrze liczę, to Biesiadny Turniej Kompozycji Krzyżówki nie załapie się
        > do klasyfikacji Pucharu Neptuna :(( Szkoda.
        >
        > Czy turniej pantropiowo-dropiowy będzie wliczany? Tam to była ogromna
        > frekwencja!

        Wyniki każdej imprezy szaradziarskiej wliczamy do Pucharu Neptuna tylko raz.
        Wszelkie konkursy satelitarne do klasyfikacji nie są wliczane. Dlaczego?
        Wyobraźmy sobie, że operatywny organizator w Iksowie dzieli swój turniej na 2 1-
        godzinne etapy (co już jest praktykowane). Pierwszy nazwie Mistrzostwami
        Iksowa, a drugi Mistrzostwami Ziemi Iksowskiej. Ma dwa turnieje i zachęca
        wszystkich chętnych tym,że w ciągu jednego dnia mozńa zdobyć podwójną ilość
        punktów PN. Za nim pójdą inni, i może się rozpętać istna lawina imprez.
        Biesiada jest imprezą szczególną, ale mimo to należy trzymać się ustaleń.

        • totet Re: Jeśli dobrze liczę... 05.06.03, 09:10
          taddy01 napisał:

          > uhuhu napisał:
          > > Jeśli dobrze liczę, to Biesiadny Turniej Kompozycji Krzyżówki nie załapie się do klasyfikacji Pucharu Neptuna :(( Szkoda.
          > > Czy turniej pantropiowo-dropiowy będzie wliczany? Tam to była ogromna frekwencja!

          > Wyniki każdej imprezy szaradziarskiej wliczamy do Pucharu Neptuna tylko raz.
          > Wszelkie konkursy satelitarne do klasyfikacji nie są wliczane. Dlaczego?
          > Wyobraźmy sobie, że operatywny organizator w Iksowie dzieli swój turniej na 2 1 - godzinne etapy (co już jest praktykowane). Pierwszy nazwie Mistrzostwami
          > Iksowa, a drugi Mistrzostwami Ziemi Iksowskiej. Ma dwa turnieje i zachęca wszystkich chętnych tym,że w ciągu jednego dnia mozńa zdobyć podwójną ilość punktów PN. Za nim pójdą inni, i może się rozpętać istna lawina imprez.
          > Biesiada jest imprezą szczególną, ale mimo to należy trzymać się ustaleń.

          Skoro należy trzymać się ustaleń to przypomnę kawałek z Regulaminu Pucharu Neptuna:

          3. Wstępnie przewiduje się uwzględnienie w klasyfikacji Pucharu Neptuna wszystkich turniejów uprzednio zgłoszonych do kalendarza imprez szaradziarskich opracowywanego przez Federację Klubów Szaradziarskich, z wyłączeniem Mistrzostw Polski.
          Aby jednak dana impreza została uwzględniona w Pucharze Neptuna, muszą zostać spełnione następujące warunki: Impreza musi być wcześniej zapowiedziana w ogólnopolskiej prasie szaradziarskiej.
          Impreza musi być ogólnopolska.
          Impreza musi być ogólnodostępna (np. nie będą brane pod uwagę zawody nauczycieli).
          Końcowa klasyfikacja imprezy musi liczyć co najmniej 20 miejsc (nie będą więc uwzględnione imprezy o małym zainteresowaniu, a co za tym idzie, o niskiej randze).

          Problem zaliczenia bądź nie do PN Turnieju Kompozycji Krzyżówki, rozegranego podczas Biesiady, jest w tej chwili kwestią teoretyczną (do rozstrzygnięcia na przyszłość), bo jak słusznie zauważył uhuhu, akurat zgłosiło się 19 uczestników i zabrakło jednego. Niemniej ochotę wyrażało wstępnie jeszcze kilku, którzy z różnych powodów zrezygnowali (np. z powodu braku źródła - słownika). Pytanie podstawowe do jury PN - a co w przyszłości?
          Ogłoszenie o biesiadzie było (także z wyszczególnionymi atrakcjami w treści), każdy z konkursów był niewątpliwie ogólnopolski i ogólnodostępny (brak ograniczeń co do startu). W Kompozycji zabrakło właściwie tylko frekwencji.
          Konkursy satelitarne nie są wliczane - Wielki Turniej "Rozrywki" - jest satelitarnym, głównym czy jeszcze innym?
          Teza o rozdrabnianiu imprez również mnie nie przekonuje.
          Gdyby naprawdę zdarzyło się, że jednego dnia powiedzmy o 11.00 rozegrane zostaną Mistrzostwa Igrekowa, a później o 13.00 Mistrzostwa Ziemi Igrekowskiej (zakładając, że warunki z pkt. 3 Regulaminu przytoczone wyżej zostały spełnione) to niby co z tego? Przy zachowaniu odrębności imprez (dwie klasyfikacje, niezależne wyniki) obie powinny być zaliczone do PN! Wszak regulamin nie zabrania rozgrywania imprez jednego dnia (co już się w przeszłości zresztą wielokrotnie zdarzało).
          Co o tym sądzi jury PN? A pozostali uczestnicy turniejów?
          • ahaba Biesiadna przysięga 23.07.03, 21:25
            Na chwileczkę powróciłem myślami do sobieszewskiej biesiady. Pamiętam, jak
            pierwszego wieczora składaliśmy przysięgę. Jej tekstu nie pamiętam. Wiem, że
            była bardzo dowcipna. Może, któryś z Was: Totet, Djjack, Taddy'01 - przypomni
            ją. Czekam z utęsknieniem.



            *trzyma mnie tu tylko grawitacja
            • totet Re: Biesiadna przysięga 24.07.03, 09:18
              ahaba napisał:

              > Na chwileczkę powróciłem myślami do sobieszewskiej biesiady. Pamiętam, jak
              > pierwszego wieczora składaliśmy przysięgę. Jej tekstu nie pamiętam. Wiem, że
              > była bardzo dowcipna. Może, któryś z Was: Totet, Djjack, Taddy'01 - przypomni
              > ją. Czekam z utęsknieniem.
              >

              Sobieszewska przysięga była dla mnie w równym stopniu taką samą niespodziewanką jak i dla wszystkich innych biesiadników. Dlatego też samej roty nie posiadam. Może ją tylko przypomnieć sam pomysłodawca.
              • taddy01 Re: Biesiadna przysięga 24.07.03, 12:03
                Pamiętam, jak
                >
                > > pierwszego wieczora składaliśmy przysięgę. Jej tekstu nie pamiętam. Wiem,
                > że
                > > była bardzo dowcipna. Może, któryś z Was: Totet, Djjack, Taddy'01 - przypo
                > mni
                > > ją. Czekam z utęsknieniem.

                ŚLUBOWANIE
                UCZESTNIKÓW BIESIADY Z „ROZRYWKĄ”

                PROSZĘ O POWSTANIE

                JA UCZESTNIK VI BIESIADY Z „ROZRYWKĄ” PRZYRZEKAM:

                • NIE CHOWAĆ SIĘ PO KĄTACH, BRAĆ CZYNNY UDZIAŁ W SPOTKANIACH – PRZYRZEKAM
                (WSZYSCY)

                • PIĆ TYLKO TE NAPOJE, KTÓRE ZAWIERAJĄ PROCENTY – PRZYRZEKAM

                • BAWIĆ SIĘ WESOŁO I Z HUMOREM DO UPADŁEGO – PRZYRZEKAM

                • NIE OBRAŻAĆ SIĘ NIGDY, MIMO ŻARTÓW SPROŚNYCH, DOSADNYCH, PRAWDZIWYCH
                CZY ZMYŚLONYCH – PRZYRZEKAM

                • NIE TRAKTOWAĆ FIGLI POWAŻNIE – PRZYRZEKAM

                • TAŃCZYĆ NAWET BEZ MUZYKI – PRZYRZEKAM

                • NIE POŻĄDAĆ ŻONY/MĘŻA BLIŹNIEGO SWEGO – PRZYRZEKAM

                • DO ORKIESTRY (DISC JOCKEY’A) NIE STRZELAĆ – PRZYRZEKAM

                • NA ORGANIZATORÓW NIE NARZEKAĆ - PRZYRZEKAM

                • REDAKTORÓW „ROZRYWKI” JAJKAMI NIE OBRZUCAĆ – PRZYRZEKAM

                • ULEPIĆ CHOCIAŻ JEDNĄ BABKĘ Z PIASKU - PRZYRZEKAM

                • CHODZIĆ SPAĆ PO WSCHODZIE SŁOŃCA – PRZYRZEKAM

                • W CZASIE KONKURSÓW NIE ZAPUSZCZAĆ ŻURAWIA W PRACE KOLEGÓW – PRZYRZEKAM

                • UCZESTNICZYĆ W BIESIADZIE W PRZYSZŁYM ROKU – PRZYRZEKAM

                • CZY ZGADZACIE SIĘ Z CAŁĄ TREŚCIĄ ZŁOŻONEGO PRZYRZECZENIA? - ZGADZAMY

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka