ralston 14.01.11, 15:08 Jakiś taki weekendowy mam już nastrój. Nic mi się nie chce robic... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 15.01.11, 20:13 A teraz sobota. Dobrze już było? Jak zwykle nie zdążyłem:( ralston napisał: > Jakiś taki weekendowy mam już nastrój. Nic mi się nie chce robic... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 15.01.11, 22:13 Nie przejmuj się. Następny piątek za kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 29.07.11, 15:20 Chyba znowu piątek, bo nic mi się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 29.07.11, 23:16 Piątek, piątek... i po piątku... Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 31.07.11, 23:41 I przed poniedziałkiem czyli przedwtorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Dobrze, że już piątek... 01.08.11, 14:14 zadna radosc, znow lipiec sie skonczyl i idzie ku zimie, brrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 01.08.11, 20:32 Ale najpierw gorąca jesień(wyborcza). Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Dobrze, że już piątek... 03.08.11, 15:06 akurat to mam w... glebokim powazaniu. i tak na Korwina bede glosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 05.08.11, 23:15 O dwa za dużo:p ralston napisał: > No to ma już dwa głosy :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Dobrze, że już piątek... 09.08.11, 14:55 a na kogo innego glosowac ? Korwin przynajmniej nie uwaza,ze Polacy to stado baranow, ktore sobie bez "sily przewodniej" nie poradza. Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 10.08.11, 20:16 Zdolny człowiek nawet w socjalizmie sobie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 11.08.11, 11:41 Tak. Najwyżej zrezygnuje z konstruowania komputerów, a zajmie się hodowlą świń, twierdząc, że lepiej mieć do czynienia z prawdziwymi świniami. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Dobrze, że już piątek... 11.08.11, 13:41 dokladnie. ze swinki przynajmniej jakis pozytek jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 11.08.11, 22:04 Załączam link, bo warto pamiętać. Ta historia powinna trafić do muzeum komunizmu. Muzeum należy utworzyć, jak skończy się socjalizm. www.roik.pl/zmarl-genialny-polski-konstruktor-jacek-karpinski/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 12.08.11, 09:59 Dobrze, że piątek - można chwilę odpocząć przed weekendem... Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 12.08.11, 21:19 Ładniej będzie ku Łku. ralston napisał: > No. A w sobotę do Łku! Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 26.08.11, 19:10 A dałoby się zacząć weekend od tyłu? Tak żeby w niedzielę nie było świadomości, że się weekend kończy? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 26.08.11, 21:49 W Arabii Saudyjskiej weekend się nie kończy w niedzielę :) Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dobrze, że już piątek... 29.08.11, 20:47 Czy to nie dlatego mają ropę? Może skopiować ich rozwiązanie tygodnia i się zobaczy czy nam złóż przybędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 29.08.11, 21:07 Jak nie ropy, to chociaż może gazu? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dobrze, że już piątek... 02.09.11, 09:36 Oj ciężki był mijający tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
luego Re: Dobrze, że już piątek... 02.09.11, 10:07 No ciezki, a jeszcze do tego przyspieszony kurs robienia zastrzykow kotu i wpychania mu do pyszczka tabletek. :( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Tabletki dla kota 02.09.11, 11:30 Jest na to prosty sposób: Wez kota na ręcę i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umiesć palec wskazujacy i kciuk prawej reki po obu stronach pyska i nacisnij lekko trzymajac tabletke w pozostalych palcach prawej reki. Gdy kot otworzy pysk wpusc tabletke, pozwol kotu zamknac pysk i przelknac. Podnies tabletke z podlogi i wyciagnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtorz caly proces jeszcze raz. Wyciagnij kota z sypialni i wyrzuc rozmamlana juz tabletke. Wyjmij nowa tabletke z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednoczesnie trzymajac lewa reka wierzgajace tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazujacym prawej reki wepchnij tabletke tak gleboko jak sie da. Przytrzymaj kotu zamkniety pysk i policz do dziesieciu. Wyciagnij tabletke z akwarium a kota z garderoby. Zawolaj zone do pomocy. Przydus kota do podlogi klinujac go miedzy kolanami jednoczesnie trzymajac wierzgajace przednie i tylnie lapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczace odglosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech zona przytrzyma glowe kota jednoczesnie wpychajac mu drewniana linijke miedzy zeby. Nastepnie wsun tabletke wzdluz linijki miedzy rozwarte zeby i intensywnie poglaszcz kota po gardle co skloni go do przelkniecia. Wyciagnij kota siedzacego na karniszach i rozpakuj nowa tabletke. Zanotuj sobie, zeby wymienic firanki. Pozbieraj kawalki porcelany z potluczonej wazy, mozesz je posklejac pozniej. Owin kota w recznik kapielowy, a nastepnie niech zona polozy sie na kocie tak, zeby tylko jego glowa wystawala spod jej pachy. Umiesc tabletke w srodku plastikowej rurki do napojow. Przy pomocy olowka otworz kotu pysk i wcisnawszy rurke miedzy rozwarte zeby mocno wdmuchnij tabletke do srodka. Sprawdz na opakowaniu, czy tabletki nie sa szkodliwe dla ludzi, a nastepnie wypij jedna butelke piwa zeby pozbyc sie nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandazuj zonie rozdrapane ramie, a nastepnie przy pomocy cieplej wody z mydlem usun plamy krwi z dywanu. Przynies kota z altanki sasiada. Rozpakuj nastepna tabletke.Przygotuj nastepna butelke piwa. Umiesc kota w drzwiczkach od kredensu tak, zeby przez szczeline wystawala tylko jego glowa. Rozewrzyj mu pysk lyzeczka od herbaty i przy pomocy gumki recepturki strzel tabletka miedzy rozwarte zeby. Przynies srubokret i przykrec wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo. Wez butelke wodki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyloz zimny kompres do policzka i sprawdz, kiedy ostatnio byles szczepionyna tezec. Przemyj policzek wodka w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoic bol. Podarta koszule mozesz juz wyrzucic. Zadzwon po straz pozarna, zeby sciagneli tego pier... kota z drzewa. Przepros sasiada, ktory wjechal samochodem w plot probujac ominac kota przebiegajacego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletke z opakowania. Skrepuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny zwiazujac razem przednie i tylnie lapy, a nastepnie przywiaz go do nogi od stolu. Wez grube skorzane rekawice ogrodnicze. Wcisnij tabletke kotu do gardla popychajac duzym kawalkiem poledwicy wieprzowej. Juz nie musisz byc delikatny. Przytrzymaj glowe kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardla zeby splukac tabletke. Wypij pozostala wodke z butelki. Pozwol zonie zawiezc sie na pogotowie. Siedz spokojnie, zeby doktor mogl zaszyc ci ramie i wyjac resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstap do sklepu meblowego i kup nowy stol. Zadzwon do schroniska dla zwierzat, zeby zabrali tego mutanta z piekla rodem i sprawdz, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie maja chomikow Odpowiedz Link Zgłoś