Dodaj do ulubionych

flamaster do szkła

14.11.04, 01:04
Dziewczyny,
zaopatrzyłam się ostatnio w farby do szkła i ceramiki (takie do wypalania) -
kryjące, gdyż mam zakusy na pomalowanie filiżanek. Do kompletu wzięłam
również konturówkę (taką jak do szkła), ale już w domu "naszło" mnie pytanie,
które teraz mówię głośno: "czy ta wypukła konturówka nadaje się do malowania
np. kubków i talerzyków?". Konturówka również jest do wypalania, ale problem
mam czy ona może być taka wypukła, czy raczej powinno używać się czegoś
takiego jak flamaster do szkła (widziałam to w niemieckiej instrukcji) -
wtedy można swobodnie postawić filiżankę na spodeczku i nie będzie
się "kiwać". Jeśli któraś z Was ma jakieś doświadczenie w używaniu takiego
flamastra, to podzielcie się proszę swoimi uwagami (np. jak wtedy zachowuje
się farba i jaka obowiązuje kolejność malowania - może np. najpierw kolory, a
później kontur?). Bardzo proszę o rozwianie moich wątpliwości, bo korci mnie,
żeby już poszaleć z tym moim nowym zakupem.
Pa, galleryjka
Obserwuj wątek
    • astrit Re: flamaster do szkła 18.11.04, 20:04
      Witam!( wreszcie odzyskałam dostęp do internetu...) Najlepiej malować
      konturówką tak, żeby ominąć to miejsce na spodeczku na którym stawia się
      filiżankę.jeżeli kontur musi tamtendy przejść - lepiej użyć flamastra - można
      np. zrobić przejście od wypukłej konturówki do płaskiego flamastra
    • ewr farba badziewnie kryje 18.11.04, 20:59
      Witaj Galleryjko,

      Zastanowiło mnie Twoje zdanie dot. farb kryjących. Sama ma takie do wypalania
      firmy Lucas i wydają mi się nieco za przezroczyste. Chodzi o to, że pomalowana
      pow. nie jest jednolicie zapełniona kolorem- sa jakby "dziury", czyli miejsca
      jaśniejesze i ciemniejsze. Gdy maluję, to nawet ruch pędzlem powoduje smugi i
      nic nie można poradzić. W związku z tym zaczęłam się zastanawiać, czy sa może
      inne farby-kompletnie kryjące (rozumowanie jak na zasadzie podkład kryjący i
      transparentny ;-) ?
      Czy macie podobne problemy?
      • galleryjka1 Re: farba badziewnie kryje 21.11.04, 22:36
        W praktyce okazały się rzeczywiście nie tak na 100% kryjące, chociaż dużo
        bardziej niż transparentne typowo witrażowe (np. czarna jest całkowicie
        kryjąca, gorzej z czerwoną, ale może to zależy od grubości warstwy?).
        Próbowałam na razie na zwykłej szklanej butelce, teraz czas na upiększenie
        jakiegoś kubeczka. Moje farby są z niemieckiej firmy Hobby Line, są gęste i
        podobne do akrylowych, przyjemne w użyciu, bo pędzel można myć wodą. Nie ustaję
        w dalszym próbowaniu.
        Pa, Galleryjka
        • ewr Re: farba badziewnie kryje 22.11.04, 12:11
          Hej,

          Moje farby Lucas sa po prostu "pływające" !;-(
          Malowanie nimi to jakiś horror- ciapka farby-puste miejsce-ciapka-puste. Po
          prostu nie zamalowywują powierzchni jendolicie. Same smugi! Do tego farba sobie
          pływa dowolnie i robi krople. Trzbea niezłej ekwilibrystyki, żeby trzymać
          butelke i czekać az w danym miejscu farba zastygnie, i dopiero nastęny kawaek
          malować...
          Chyba będę musiała kupić inne, a szkoda, bo tych mam już cay komplet prawie....
          A pędzel myję zmywaczem do pazurów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka