frufru 01.12.04, 16:52 np. odpowiedź na pytanie, jak Galileusz mierzył czas podczas swoich eksperymentów, skoro nie było wtedy precyzyjnego zegara? A otóż mierzył sobie puls. Dlaczego mam przemożne uczucie, że ja bym na to nie wpadła? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarnajagoda Re: ciekawe, barrdzo ciekawe 01.12.04, 17:54 frufru napisała: > Dlaczego mam przemożne uczucie, że ja bym na to nie wpadła? bo nie jesteś Galileuszem??? Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: ciekawe, barrdzo ciekawe 02.12.04, 08:23 No to wyniki są do kitu. Nie wierzę, że on się przy tym nie denerwował. Odpowiedz Link Zgłoś
mi_fiori Re: ciekawe, barrdzo ciekawe 02.12.04, 08:30 anchan napisała: > No to wyniki są do kitu. Nie wierzę, że on się przy tym nie denerwował. A pewnie. Z emocji mu puls skoczyl i cisnienie. A jeszcze jesli sie spieszyl i biegl po schodach, to nawet dzielenie przez 2 nie pomoze:( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: ciekawe, barrdzo ciekawe 02.12.04, 08:58 A i tak Pan Kelvin wiekszy: www.zapatopi.net/lordkelvin.html "Mathematics is the only good metaphysics." -Lord Kelvin Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: ciekawe, barrdzo ciekawe 03.12.04, 11:44 Aha, jeszcze jedno, termometry do mierzenia temperatury chorym były w użyciu wcześniej niż nam się wydaje. Zamkniety zbiorniczek z alkoholem w formie szklanej żabki (sic!), w środku, ten alkohol (ok. 1/2 żabki) z kolorowymi kuleczkami. Całość zaopatrzona w uszka ze sznureczkami w celu przywiązywania na przegubie. Jest temperatura, podnosi sie poziom alkoholu (widać po kuleczkach), bo ten się rozszerza. Ok. XVI w. Ciekawe, czy dzieci wtedy też oszukiwały z temperatura? Odpowiedz Link Zgłoś