Dodaj do ulubionych

Na magazynie

15.12.04, 08:08
Pokoj Pana Magazyniera. Czajnik, dowcipne napisy, gole baby tylko na
wewnetrznych stronach drzwi od szafki. Ewentualnie na kalendarzu firmowym
Centrali Handlu z Krajami Arabskimi (blondynka na spychokoparce). Piec
akumulacyjny, kwiatki. Szklanka na herbate w koszu. Stalowe pudelka na
kartonowe fiszki. Na ogol NIC nie ma. Z Radia 'Lato z radiem'. Szafka na
klucze zamknieta na klucz. Moze byc akwarium, pan Magazynier pracowal tu
jeszcze za czasow dyrektora Z.
Magazynier jako jeden z trzymjacych swiat w rownowadze. Bostwo Bezruchu.
Idealem jest magazyn zamkniety, z ktorego nic sie pobiera i na ktory nic nie
przychodzi.
Wszystko sie zgadza z dokumentacja. Jedyna zmiana dopuszczalna jest wizyta ze
skarbowki sprawdzajaca rozchody bezakcyzowego alkohlou etylowego.
Toczy sie w tym swiecie nieustajaca wojna z drugim magazynem, czyli z Srodkami
Trwalymi. Nasz pan M. odniosl male zwcyciestwo i ostatnio trwale dewizowe
przechodza przez niego. Z satysfakja obserwuje jak trwale zamienia sie w
rupieciarnie zwrotow do kasacji.
Mala slabosc Magazyniera: rude zawsze moga liczyc na spontaniczna oferte tasmy
do maszyny.
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: Na magazynie 15.12.04, 09:43
      stoą tez cały zeński personel DziewMasz ufarbowany jest we wszystkie możliwe
      odcienie rudości: od rubinowej czerwieni, poprzez machoń, miedź, marchewkę na
      kasztaine skończywszy... wyjątkiem jest pani Sekretarka Szefa obdarzona piękną
      naturalnie rudą czupryną, która stanowi mroczny obiekt pożądania pana
      Magazyniera (Sekretarka w całości, nie tylko jej czupryna)
      • brezly Re: Na magazynie 15.12.04, 09:54
        Zastanawia mnie czy mroczny obiekt pozadania moze byc jasnoblond.
        ----
        Wlasnie przez pokoj przeszedl problem: pojecie Indian Ameryki Lacinskiej.
        • czarnajagoda Re: Na magazynie 15.12.04, 09:59
          a dlaczego nie??? jeśli on jej pożąda natenprzykład w ciemnym zaułku...
          • brezly Re: Na magazynie 15.12.04, 10:07
            czarnajagoda napisała:

            > a dlaczego nie??? jeśli on jej pożąda natenprzykład w ciemnym zaułku...

            W stanie pomrocznosci w dodatku.

            Mhmm.. faktycznie, rudy przedmiot porzadania to jak reklama przemyslu
            futrzarskiego brzmi
            • czarnajagoda Re: Na magazynie 15.12.04, 11:26
              rudy przedmiot pożądania (przez cały żeński personel) w postaci futra z lisa,
              dostał mroczny obiekt pożądania Pana Magazyniera od swojego Szefa... owyż rudy
              przedmiot pożądania wszystkich pracownic DziewMaszu jest idealnie w kolorze
              włosów swojej nowej właścicielki
              • brezly Re: Na magazynie 15.12.04, 11:30
                I czasem sie przemieszcza w tym lisie do stolowki. Ale ze musi przejsc przez
                plac manewrowy to kalosze zaklada. Zolte, z Pewexu. Jak sie tak na tle hasla
                (biale na czerwonym) to na produkcji produkcja ustaje. Na ulozyskowaniu to
                specjalnie okno wybili zeby popatrzec. Wyczyscic nie szlo.
    • pierans Re: Na magazynie 15.12.04, 11:29
      W tyle, tam, gdzie jarzeniówki są powyjmowane z opraw i jest ciemno, stoją
      opony zimowe Dyrekcji, zakurzony tłumok foliowy (sztuczna choinka) i stara
      Wiatka Gł. Księgowej.
      • brezly Re: Na magazynie 15.12.04, 11:42
        A w bebnie wiatki erlenmajerka z limitem rozchodu na alkohol etylowy.

        Pamietacie ze wg Tabel Limitow PKP najbardziej tlukacym sie produktem byly
        butelki ze spirytusem? Tluklo sie to, panie, jak gupie.
        • millefiori Re: Na magazynie 16.12.04, 09:11
          w bebnie Wiatki to farbowanie swetrow na lewo odchodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka