Dodaj do ulubionych

jacek.placek1

13.01.05, 12:40
Przeczytalam wreszcie watek Sible od poczatku do konca i juz wiem kim jestes
naprawde.
Zmylila mnie ta Hetmanska i to, ze Jacekplacek to meskie imie. Oraz to,ze
pisalas w tym samym czasie w ktorym Silbe. Zapomnialam, ze ty kiedys tez tam
mieszkalas.

Ale wtedy czatu uzywalam w ten sposob, ze ty i tak prawie wszystko pisalas,
bo ja niby jestem za wolna, a ja tylko dyktowalam. To byl krotki epizod
mojego zycia. Ale ciekawy.
Mam nadzieje, ze jeszcze sie pojawisz.
Nie siedz za duzo w ksiegach.
Ja cie nie zdekonspiruje, ale uwazaj na Silbe...




Obserwuj wątek
    • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 14:56
      Hej Gradufka-gwiazdo zaranna jaśniejąca na tym łez padole!
      Tożem ja i dobrzes zgadła ukochana koleżanko.
      Siedzę w księgach (co zrobić?)...poza tym nikt ostatnio do mnie nie pisuje,
      więć i pocztę sprawdzam rzadko i w sieci bywam rzadko ...
      W ogóle mam spadek nastroju-zima itede...
      Smsa dostałam. strasznie dziękuję.
      Ty mi napisz smsa jak będziesz na forum. Ja mam w domu więc mogę byc kiedy chcę
      a Ty pewnie będziesz musiała się gdzieś wybrac, nie chcę Ci robić kłopotu.
      Ściskam
      dzięki za emaila
      pa
    • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 18:03
      Gradufka! Dostałam smsa! Dzięki
      czekasz sobie i długo dziś posiedzisz...a ja muszę pisać-pewnie-wiesz-co i dla
      kogo ;)
      • gradufka Re: jacek.placek1 13.01.05, 18:05
        Minius, wiem co i dla kogo i szczerze ci wspolczuje.
        Skad ty wzielas taki nick, sporo namieszal mi w glowie?
        Sibe dzis w pociagu, ciekawe czy kolejarze zaatakuja?
    • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 18:05
      Rozumiem, ze nie pracujesz.
      Przykro mi biedaku,że nie możesz zażywać rozrywek kulturalno-towarzyskich.
      Niedawno miałam ten sam problem. Teraz już trochę lepiej. "Na górze" dostali
      jakieś środki finansowe i mnie się też trochę skapło. Ale rozumiem Twój ból.
      A jak Twój wielbiciel. NIe pisze juz do Ciebie smsów milosnych?
      ściskam !
      • gradufka Kurcze, jaki wielbiciel?/nt 13.01.05, 18:06
        • gradufka No i wytlumacz sie z tego nicka. 13.01.05, 18:10
          No i co u ciebie?
          Rzuc jakas nowina, oczywiscie w sposob odpowiednio pokretny i tajemniczy.
        • jacek.placek1 Re: Kurcze, jaki wielbiciel?/nt 13.01.05, 18:11
          co Ty mnie tu za puste wiadomości wysyłasz???
          ten co się miał zabić ale się nie zabił tylko dalej pisał do Ciebie smsy, ze
          Cię kocha i że masz się z nim umówić !!!
          pewnie tylu ich masz, że już Ci się mylą....
      • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 18:09
        Hehehe - no KONSPIRUJEM SIEM :) prawda, że skutecznie...
        życie w partyzantce mnie nauczyło, że najlepiej zmienić płeć :)
        Faktycznie Sible dziś wraca... proponowała mi pracę...a potem powiedziałą, że
        to żart.
        Ona będzie miała sklep czy gabinet-wiesz-jaki?
        • gradufka Re: jacek.placek1 13.01.05, 18:12
          Napisala, ze sklep "mydlo powidlo", czyli nie wiem co to znaczy. Gabinetu nie
          bedzie przez Dzieciara- nie ma czasu albo sil na gabinet- nie wiem. Prace
          proponowala tez Przemulowi, a pozniej sie bala,ze sie na nia obraziliscie.
          • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 18:14
            Czytałam jak pisała, ze cieszy się z bachora bo nie będzie musiała pracować ..
            hm.. dość przedmiotowo go na razie traktuje ...
            ponoć nie wiedzą czy chłopiec czy dziewczynka,
            wybrali juz imię ?
            jak się poza tym czujesz Najsłodsza?
            zdowie dopisuje?
            jak spędziłaś sylwestra??
          • gradufka Nie napisal, ze kocha 13.01.05, 18:16
            tylko, ze jest prawdziwym przyjacielem. To byl jakis szaleniec i chyba sie
            zabil naprawde, bo nie przyslal mi nawet rzyczen na swieta a w TV mowili, ze
            jakis facet popelnil samobojstwo zabijajac pzry okazji w wypadku samochodowym
            pare osob- to mogl byc on, ale to stara historia. Minius, ty jestes zupelnie
            nie na czasie. Niedlugo dostaniesz ode mnei maila uaktualniajacego, takiego
            samego jakiego dostala Silbe.
            • gradufka Re: Nie napisal, ze kocha 13.01.05, 18:20
              Alez ja ortografy wale- straszne.
              Sylwester byl OK, ale nie lubie takich wymuszonych medialnie i kulturowo imprez.
              Uwazam, ze nazywanie mlodocianegojeszczenieistniejac ego dzieciarem albo
              bachorem jest i tak duzym postepem, na poczatku byl pasozyt.
              A poza tym w Silbe zaczela sie
              zdrowo odzywiac z mysla o mlodocianym i do tego gomadzi po ludziach rozne
              pieluchy.
              • gradufka Silbe sie zmienia, 13.01.05, 18:21
                bojr sie tylko, ze przez Mlodocianego stanie sie normalna, rozsadnie i trzezwo
                myslaco osoba.
            • jacek.placek1 Re: Nie napisal, ze kocha 13.01.05, 18:23
              acha...dziś w jednej z gazet opublikowali zdjecie faceta-prawnika, co się w nim
              trochę jakby-durzę tak zupełnie platonicznie i bezsensownie....on jest taki
              tajemniczy, brzydki jak noc wrześniowa 1939, chodzi w ciemnym długim
              niezapiętym płaszczu, który się rozwiewa pod wpływem wiatru, jest strasznie
              mądry i elokwentny...:) ale nie mogę Ci pokazać bo nie ma tego zdjęcia w
              sieci ... :(
              • jacek.placek1 pasożyt to słuszne określenie ... 13.01.05, 18:26
                rozsądne podejście do życia to nie byłoby nic złego,nie ?
                Mnie sylwester minął dobrze ale w następnym roku spedzam go w domu-sama i idę
                spać o 22. Wkurza mnie, ze ktoś wymyślił to głupie święto a ja musze właśnie
                wtedy świętować choc to tylko konwencja-a ja nie mam nastroju....ech
                • jacek.placek1 Re: pasożyt to słuszne określenie ... 13.01.05, 18:29
                  zimno mi :(
    • jacek.placek1 kurde ... piszesz, że silbe się zmienia 13.01.05, 18:29
      a ja tego nie widzę :( ani nie obserwuję ... nie mam kontaktu z nią ...
      • gradufka Re: kurde ... piszesz, że silbe się zmienia 13.01.05, 18:36
        To ja na Sylwa przyjade do Ciebie- kszanic obchodzenie.
        No, ja tez nie mam z nia kontaktu. Tylko maile i raz do mnie nawet zadzwonila,
        poza tym obserwacje z wakacji, ale te moga byc przeterminowane. Zagrozilam jej,
        ze jak za bardzo przez to nowe zycie rodzinne znudnieje, to zrywam z nia
        kontakty.
    • jacek.placek1 GDZIEŚ POLAZŁA ?? 13.01.05, 18:35
      jesteś tam jeszcze ???
      bo ja się muszę zaraz zwijać do pisania-wiesz-czego-i-dla-kogo !
      • gradufka Jestem , nie polazlam. 13.01.05, 18:37
        Moze i ten Twoj prawnik elokwentny, moze tez i brzydki, ale to jednak
        prawnik... Zastanow sie co robisz. A uzo masz tego wiesz-co-i-dla-kogo?
        (Konspiacje,he)
        • gradufka Zimno ci 13.01.05, 18:39
          bo nie masz tkanki tluszczowej a przez cienka skorke wiatr przewiewa. Martwie
          sie.
          • gradufka A teraz Ty polazlas, tak od razu sie nie zwijaj. 13.01.05, 18:40
            Posiedz chwile ze mna. Nie chce mi sie isc na wyklad.
            • jacek.placek1 Ech no co Ty mi tu za banialuki smarujesz ????! 13.01.05, 18:43
              Tłuszcz się na mnie trzęsie :( alem planuje bieganie...
              Masz teraz wykład? Przecież jest środek nocy !!!!!!!!!!
              Czemu Ty kochana nie chodzisz na wykłady ? Po jakiemu wykładają!
              To ja się powinnam martwić, że opuszczasz lekcje !!!

              o ktorej godzinie u Ciebie się robi ciemno?
              A co mialaś na mysli pisząć "zastananów się co robisz" ???
              Ja się w nim tylko durze, tylko platonicznie i z daleka, z bliska pewnie bylby
              za brzydki. Miło tak mieć czasami do kogo powzduchać?
              • jacek.placek1 Re: Ech no co Ty mi tu za banialuki smarujesz ??? 13.01.05, 18:47
                Ale jak Ty do mnie przyjedziesz to mama ZNOWU każe mi gotować, albo sama
                ugotuje, ona przecież wszystko umie robić lepiej, a o moim gotowaniu to lepiej
                nie wspominać-wiesz - niby ja robiłam dla znajomych sylwestra ale ona wszystko
                ugotowała, ja chodzę-wiesz-gdzie.... a jak zasugerowałam, ze mogłabym zrobić
                lasanie ze szpinakiem to odradziła mi to. Było juz tyle nagotowane, że
                faktycznie kolejna potrawa byłaby bez sensu.
                chciałam zrobić ciasto, bo w ramach postępów kulinarnych nauczyłam się robić
                ciasto, ale jak wróciłam o 12 z wiesz-kąd to było już zrobione przez matkę.
                więc może ja do Ciebie wpadnę? to nie trzeba będzie nic robic....
                • tempe to ja się wetnę 13.01.05, 18:58
                  ho fatto una lasagna con spinacchio
                  qualche momenty fa
                  grande grande cosa
                  grande granda
                  carrramba porca putana
              • gradufka Re: Ech no co Ty mi tu za banialuki smarujesz ??? 13.01.05, 18:48
                Mnius nie biegaj, bo jeszcze w biegu zaslabniesz, a ze jestes smukla i nikla
                jak cien to cie nie zauwaza i uratowac nie zdaza.
                Rano wykladaj po angielsku a wieczorem po hiszpansku. Czekam, az zaczna po
                polsku. wtedy bede chodzic. czasem chodze, ale sama wiesz, ze nigdy silnego
                nawyku chodzenia nie mialam.
                Juz jest ciemno. Hiszpanie pozno chodza spac i pozno wstaja.
                Ten jest platoniczny, a co z tym nieplat, co za moich czasow, tzn. jeszcze w
                wakacje byl aktualny? (wiesz o kogo zhodzi, konspiracja, he)
                • jacek.placek1 JAk tylko wrócisz to za tę smukłą masz ode mnie 13.01.05, 18:50
                  • gradufka Re: JAk tylko wrócisz to za tę smukłą masz ode mn 13.01.05, 18:52
                    Mocno mi nie przywalisz, bos oslabiona. Dobrze, juz nie bede.
                    • gradufka Minius 13.01.05, 18:56
                      Jest taki watek : Nie podoba mi sie prywata na forum. Krotki bardzo. Zajrzyj do
                      niego. wyobraz sobie, ze jestes tym elokwentnym prawnikiem i dopisz cos
                      elokwentnieprawniczego, tak zeby nas bronis i zeby Kini, czyli Pinkpatherce
                      wiecej smutno nie bylo.
                  • jacek.placek1 Re: JAk tylko wrócisz to za tę smukłą masz ode mn 13.01.05, 18:54
                    masz ode mnie w łeb!!!
                    z tym co ostatnio-różnie ale ogólnie dobrze...choć z perturbacjami.
                    • gradufka To dobrze, 13.01.05, 18:57
                      bo juz sie balam, ze sie ograniczysz do platona elokwentengo. Jestes piekna i z
                      okraglosciami. :)
                      • gradufka A propos okraglosci 13.01.05, 18:59
                        w hiszpaniskich talk showach czasem mowia o tym ,ze mujeres (kobiety) con (z)
                        curvas (wiadomo-okraglosci) sa piekne i seksi.
                    • jacek.placek1 hm, więc na wyklady rzadko chodzisz a 13.01.05, 18:59
                      jak Ci idzie nauka języków? dużo w ogóle masz zajęć ?
                      co robisz w wolnym czasie poza siedzeniem w sieci ?
                      • jacek.placek1 wiesz...myślę nad tym czy by się nie ograniczyć 13.01.05, 19:04
                        tylko do wzdychania, bo ja ...nie umiem być w związku. Nie wychodzi mi. Nie
                        wiem jak się zachowywać, a poza tym mam niechęć do zawierania kompromisów i
                        dzieleniem się moim czasem. Czy mam się zmuszać, żeby nie zostać kiedyś samotną
                        kobietą? Może mam jakiś uraz ...
                        Ogólnie to związki międzyludzkie sa strasznie ciężkie i ten moj "aktualny" ode
                        mnie wymaga sporo zawziętości,spokoju, czasu i kosztuje sporo nerwów.
                        Ech ...
                        A Ty jak tam? nadal odganiasz adoratorów?
                      • gradufka Angielski zardzewial 13.01.05, 19:05
                        bo tu filologia jest na niskawym poziomie. Dlatego tez dosyc czesto nie laze.
                        Hiszpanski mogl sie tylko polepszyc.
                        Poza tym: (poza internetem oczywiscie)
                        glupie kryminaly
                        imprezy, ale tu jest dziwny nawyk chodzenia na imprezy tylko w weekendy,
                        hiszpanskie obiadki
                        nieudana walka z bezrobociem
                        spacery nad ocean
                        gapienie sie na mewy
                        ogladanie tv
                        inne bzdety
                        wlaciwei wszystko jak w Polszcze

                        • jacek.placek1 Re: Angielski zardzewial 13.01.05, 19:06
                          dobre są hiszpańskie obiadki?
                          może się nauczysz gotować coś dobrego to nam zrobisz kiedyś?
                          • gradufka Re: Angielski zardzewial 13.01.05, 19:08
                            Minius, moze my rzeczywiscie mamy tu za duzo prywaty na tym watku?
                            Nie sadzisz. Sama zaczynam sie czuc nieswojo. Obgadalysmy juz biedna Silbe,
                            chociaz jak ja zanm to ona tu wroci i jeszcze wicej sama wyklepie.
                        • columbia Re: Angielski zardzewial 13.01.05, 21:34
                          gradufka napisała:

                          > imprezy, ale tu jest dziwny nawyk chodzenia na imprezy tylko w weekendy,
                          > hiszpanskie obiadki
                          > spacery nad ocean
                          > gapienie sie na mewy
                          > ogladanie tv
                          > inne bzdety
                          brzmi interesująco : )))
    • sible Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:07
      czesc jestem wcześniej intreent nam sie zaciął. Jest Miniuś ?
      • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:08
        jestem! Cześć moja droga Sible (buzi!!)
        Tylko bez imion i nazwisk proszę!!!
        • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:09
          Sible
          wybraliście już imiona dla bachorka ?
          imiona bo nie znacie jeszcze jego płci ?
          • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:11
            hm ...właśnie wróciła,
            nie wiem czy nie mamy za dużo prywaty...to prywatne forum,
            ja wolę czat albo gg ale Ty wymyśliłaś forum do gadania ... :)
            a tak poza tym to pewnie i tak nikomu obcemu nie chce się tego czytać,
            przecież to same nudy.
            poza tym nie obgadujemy Sible tylko o niej z troską konwersujemy :)
        • gradufka Sible, 13.01.05, 19:09
          to ty jeszce nie w pociagu? mi tez sie zacinal i cos szarego migalo i bylo
          okropnie.
          • sible Re: Sible, 13.01.05, 19:10
            wystarczy jak wyjdziemy za 15 ósma bo go troche opóźnili
            och muszze przeczytać waszą rozmowę napewno jest zajmujaca
          • sible Re: Sible, 13.01.05, 19:19
            no już prawie przeczytałam gaduły
        • sible Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:09
          Rany Miniuś to Jacek Palcek ? A ja jestem nie silbe tylko sible tak jak sie
          serki nazywają
          A o czym piszecie jeszcze nie przeczytałam
          • gradufka Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:11
            Najpierw pisalysmy o Tobie i o Dzieciaru, potem bylo za duzo prywaty.A Minius
            ma Platona, a pinkpanthera byla troche zla (przepraszam kiniu)
            A jaki to wlasciwie ten serek, topiony?
            • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:15
              hm ... a co ten temple nawypisywał ?
              a skąd wiesz, że Kinia była zła ?
          • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:13
            jak to Wy ? Twój współlokator też wraca ?
            A ja myślałam, że Sible jest już w tym mieście co i ja.
            Kurde Sible ty sieroto ! nie pisz tu mojego rodzinnego
            nicka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Sible - za pracę dziękuję, ale za mało płącisz ;)
            żartuję. nie mam czasu.
            napisałam do Cievie smsa ale nie chciał się wysłać.
            • gradufka Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:15
              Mysle ze napisanie przez Silbe i przez ze mnie Twojego rodzinnego nicka jest
              mniejszym przestepstwem niz podanie mojego ofickjalnego, figurujacego w
              dokumentach urzedowych imienia.
              • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:17
                nie sposób nie przyznać Ci racji :/
            • jacek.placek1 Ej laski 13.01.05, 19:16
              ja to musiałabym już iść...
              ale mam dziś depresyjny nastrój :(
              • gradufka To jeszce chwile zostan 13.01.05, 19:18
                A co do tych adoratorow, to jak dostaniesz mail, to wszystko bedziesz wiedziec.
                Albo prawie wszystko.
                • gradufka Silbe 13.01.05, 19:21
                  przeczytalas juz ten watek, jestes na nas zla?
                  • jacek.placek1 Re: Silbe 13.01.05, 19:24
                    ech ...a czemu miałaby być zła?
                    ja się na was nie gniewałam jak pisalyście, że jestem blada i siedzę w
                    książkach, bo wiem, ze to w dobrej wierze pisałyście:)
                • sible Re: To jeszce chwile zostan 13.01.05, 19:25
                  oo nie wiedziałam że Mniniuś ma narzeczonego, ja niedługo kończę bo wychodzę na
                  pociąg, a jeszcze podmyć się trzeba przed podróżą. Och jakim ja jestem
                  prostakiem w porównaniu do Was
                  • jacek.placek1 Re: To jeszce chwile zostan 13.01.05, 19:26
                    nie mam narzeczonego, jeszcze zachowałam resztki rozsądku ...:)
                  • gradufka Silbe 13.01.05, 19:26
                    bezpiecznej podrozy, bez strajkujacych kolejarzy i bez placzacej baby w ciazy.
                    Ty nie jestes prostakiem, ty jestes wyjatkowa!
                    • gradufka ty tak piszesz o tym rozsadku 13.01.05, 19:28
                      a Silbe tez sie bronila przed narzeczenstwem. A teraz co:malzenstwo, biznes,
                      Obcy w drodze, stabilizacja, instynkt macierzynski. same obce i straszne nam
                      rzeczy. Bedziesz nastepna. Ja ci to mowie.
                      • jacek.placek1 Re: ty tak piszesz o tym rozsadku 13.01.05, 19:32
                        A może Ty będziesz następna !?!?!?!?
                        Jakby Sible do mnie przyszła - to ja bym ją mogła uratować!
                        Ale nie przyszła łajza do kuzynki :(

                        A Ty gradufka to jesteś kochana. Ja pomyślałam, ze Sible wypisuje głupoty (z
                        tym prostakiem) ale jakoś nie przyszło mi do głowy publicznie zaprzeczyć.
                        Życzyć dobrej drogi też mi do głowy nie przyszlo.
                        Jestem niekulturalna.
                        Ech Gradufka, czemuś Ty nam Kwiecie Inteligencji Polskiej i Słońce Wschodzące
                        Codziennie Na Niebie wyjechała ?
                        • gradufka Wyjechalam bo dostalam to glupie stypendium 13.01.05, 19:36
                          i teraz zyje w biedzie i glodzie.
                          Urook Silbe polega wlasnie na tym, ze wypisuje glupoty i sie tym w ogole nie
                          przejmuje. Jestes kulturalna, tylko zagonionai jeszcze ja cie tu zapedzilam.
                          kiedys chyba wroce, ja mi ta cólerna pseudoemigracja zbrzydnie, choc myslalam
                          tez o tum, zeby tu jeszcze w przyszlym roku posiedziec
                      • sible Re: ty tak piszesz o tym rozsadku 13.01.05, 19:34
                        Beatka ma rację ja jeszcze musze z JAckiem Plackiem porozmawiać o prawdziwym
                        życiu, bo idzie ona niestety złą drogą
                      • sible Re: ty tak piszesz o tym rozsadku 13.01.05, 19:37
                        Jacku placku bierz czym prędzej ślub, bo jak nie to jesteś stracona, Ty jesteś
                        zanadto niepokorna i buntujesz się przeciw odwiecznym prawom życia , a trzeba
                        iść razem z nimi
                        • jacek.placek1 Re: ty tak piszesz o tym rozsadku 13.01.05, 19:46
                          zwariowała
                          ;)
                      • sible Re: ty tak piszesz o tym rozsadku 13.01.05, 19:38
                        ooo rany ja sie muszę myć żeby w pociągu nie capieć a tu Kubello zajął
                        łązienke przecież się kompał przed chwilą ale z niego czyścioch
                • sible Re: To jeszce chwile zostan 13.01.05, 19:32
                  No nareszcei wszystko przeczytałam, ale i tak muszę iść do mycia nie gniewam
                  się za mwienie o mnie nic sie nie martwcie
                  • jacek.placek1 Sible ! 13.01.05, 19:34
                    pewnie, ze sie nie gniewasz :)za co masz się gniewać.
                    wiecie co ? A jak Obcy to przeczyta kiedyś ? Co sobie o nas pomyśli?
                    On to będzie miał ciekawie z Sible, hehe ... napewno niezwykły człowiek z niego
                    wyrośnie.
                    • sible Re: Sible ! 13.01.05, 19:36
                      Ostatnio to się martwię że jakiś koślawiec będzie albo niezamądry, ale w razie
                      czego zauczę go jakiegoś rzemiosła żeby beze mnie mógł przeżyć
                      • gradufka Re: Sible ! 13.01.05, 19:38
                        Obcy, jako dzieciar Silbe, bedzie naprawde Obcy w takim szrym swiecie. zawsze
                        moze sie nauczyc wyplatac makatki.
                        • jacek.placek1 Re: Sible ! 13.01.05, 19:40
                          i co on z tymi makatkami zrobi?
                          wyłoży sobie nimi karton, żeby było mu cieplej ?
                      • jacek.placek1 Re: Sible ! 13.01.05, 19:39
                        To może sobie kup książkę "jak wychować zdolne i mądre dziecko"???
                        napewno będzie wspaniały: po mamusi i tatusiu :)
    • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:38
      Jejku Gradufka!
      Ale Wy tu macie na tym forum, poziom abstrakcji...;(
      ja się nie nadaję,
      zwolnij mnie ...chcę już iść, chcę do łóżka, zasnąć ....
      • sible Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:40
        och na szczęście mam tak silny dezodorant co każdy zapach ukryje Men się nazywa
      • gradufka kurcze, jacku 13.01.05, 19:41
        jak musisz to idz, ale ja jeszcze musze tu posiedziec ze 20 minut, bo sie
        umowilam na kolejna pryewate na forum o 20.00 juz wiecej sie tak nie bede
        umawiac, to mnie wykancza.
        Ale zajrzyj czasem, a jak masz jeszcze trocze sily to zostan. zdradz mi jakas
        jeszcze prywate z twojego zycia. Jak tam rada starszych twojego plemienia?
        • gradufka silbe, 13.01.05, 19:42
          dziewczyno, ty sie na pociag spoznisz!!!
          A co z dezodorantami twojej produkcji?
      • sible Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:41
        ooooo muszę już iść bo sie na pociąg zpóźnie, tonarazie dziewczęta.
        • gradufka Papatki! 13.01.05, 19:43
          Nie wykolej sie.
      • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:42
        piszcie po koleji a nie gdzieś w środku bo nie mogę znaleść!!!!!!!!!!!!!
        Gradufka :( przysłać Ci paczkę żywnościową ?
        napisz mi adres w emailu.
        • gradufka Jestes cudowna!!!! 13.01.05, 19:46
          Ale wiesz, ze to bedzie drogie?
          Chce lizaki colowe firmy fazer z zabki za 30 gr (one sa tylko w zabce w innych
          sklepach nie ma)
          i budyn i kisiel i sezamki i parykaz i sloik ogorkow kiszonych
          adres Ci wysle, zawsze jakby co mozesz zwykly list napisac.
          Ja tez wysle normalniaka, ale dopiero w przyszlym miesiacu, jak juz bede bogata
        • jacek.placek1 Re: jacek.placek1 13.01.05, 19:47
          włączyłam se na pocieszenie piosenkę Britnej Spears śpiewaną przez jakiegoś
          Travisa - pierwsza klasa :))
          • gradufka Bryyytneeej????/nt 13.01.05, 19:48
            • gradufka A dlaczego ty konkretnie sie pocieszasz? 13.01.05, 19:49
              Chodzi o to, ze masz robote, a ci sie nie chce, czy o co chodzi?
              • gradufka Silbe pewnie juz w tramwaju 13.01.05, 19:52
                strzaszy tym swoim ciezarnym brzuchem, zeby jej miejsce zwolnili i jeczy, ze
                jej nogi puchna
          • jacek.placek1 Zdecydowana kobieta, wie czego chce - To lubię :) 13.01.05, 19:52
            żabkę mam po drodze z wiesz-jakiego-miejsca w drodze na przystanek,
            więc spoko :)
            to ja czekam na emaila.
            • gradufka A i potrzeby mam 13.01.05, 19:53
              raczej niewyrafinowane. Prosta baba jestem. Tutaj maja tylko colowe chupachups,
              ktorych nie znosze.
              • gradufka Minius 13.01.05, 19:55
                dzienks wielki, przeogromny, ze mimo natloku zajec i dynamiki zycia prywatnego
                dotarlas tutaj. Uwazam, ze i tak dlugo wytrzymaliscie (tzn ty i nieplatoniczny)
            • jacek.placek1 pocieszam się z mojej permanentnej depresji ... :) 13.01.05, 19:54
              • jacek.placek1 Re: pocieszam się z mojej permanentnej depresji . 13.01.05, 19:56
                A wiesz ... lubię to co teraz robię, a że mi się dziś nie chce jak cholera to
                fakt. Fajnie jest tam gdzie chodzę, mam fajnych znajomych, "panią patronkę" i w
                ogóle jest miło.... :)
                Nie wiem czy są kiszone w słoiku....
                • gradufka To kszanic je 13.01.05, 19:58
                  Sloik i tak za duzo by wazyl. Moze byc czekolada wedel orzechowa, nadziewana.
              • gradufka Ale o depresji piszesz z usmiechem 13.01.05, 19:56
                A plakat Britney masz nad biurkiem czy nad lozkiem?
                • jacek.placek1 No :) to specyficzna depresja.... 13.01.05, 19:58
                  nie mam Britnej. ale Platoncznego bym se powiesiła (był dziś w gazecie,
                  iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii) gdybym mieszkała sama.
                  Moja starszyzna byla w górach na łikend, więc mialam spokoj i cisze, było bosko
                  tylko trochę sie bałam sama.
                  Ale nie mieszkam sama. Własne mieszkanie to to czego mi brakuje do
                  szczęscia...:)
                  • gradufka Nieplatonski odda ci swoje mieszkanie./nt 13.01.05, 19:59
                    • gradufka W depresje z usmiechem. 13.01.05, 20:01
                      To calkiem dobre motto.
                      • gradufka Pewnie jestes juz zmeczona. 13.01.05, 20:03
                        Ja tez. Dzis mam maraton na forum. kolejny prywat powinien byc teraz w trakcie
                        rejestracji. To bardzo punktualna osoba.
                  • jacek.placek1 Re: No :) to specyficzna depresja.... 13.01.05, 20:02
                    Primo - Ty się na żadne zwykłe listy nie wykosztowywuj!
                    Zabraniam !
                    Secundo - wiesz Gradufka ja się ogólnie nieszczególnie przemęczam, ale jak
                    siedzę w moim pokoju i niedaleko jest rozłóżona ksiązka to jakoś bezpiecznej
                    się czuję. Więc nie masz za co dziękować. Miło z toba popisac. Wiesz, ze kocham
                    Cię jak siostrę. Moje marudzenie wynika z mojego odwyknięcia od interneta (a
                    jak mieszkalam na Jeżycach to nie mogłam wytrzymać 3 godzin bez sprawdzenia
                    poczty)wtedy to był nałóg ....
                    • jacek.placek1 Re: No :) to specyficzna depresja.... 13.01.05, 20:04
                      nikt mi nie da mieszkania !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      sama sobie kupię na kredyt jak może w roku 2006 r. dostanę pracę
                      :///
                      jak Ci się coś jeszcze z Polandu przypomi to napisz w emailu !!!!
                      • jacek.placek1 hmmm 13.01.05, 20:06
                        pisałaś mi kto ma wpaść :)
                    • gradufka to dobrze ze ci sie nalog skonczyl 13.01.05, 20:05
                      ale wiedzac o twoim latwym dostepie do internetu i o tym, ze czesto do niego
                      zagladasz martwilo mnie twoje dlugie milczenie. nie mialam wiesci od ciebbie.
                      Silbe dlugo sie meczyla z zalozeniem wlasnego konta w internecie, wiec nawet od
                      niej nie mialam info o tobie
                      • gradufka Jak mi sie przypomni to napisze 13.01.05, 20:07
                        ale ty najpierw idz na poczte i sie dowiedz ile to bedzie kosztowalo Hiszpania
                        to nie przelewki, daleko.
                        • jacek.placek1 Re: Jak mi sie przypomni to napisze 13.01.05, 20:09
                          hm ... nie powinno być tak źle jak sądzisz.
                          wysyłałam kiedyś coś do Anglii - pewnie wiesz do kogo :)a to przez kanał !
                      • jacek.placek1 włączyłam sobie U2 ... la la la 13.01.05, 20:08
                        Najdroższa!
                        Wpadnę jeszcze :)
                        będę pisać na tym samym wątku co teraz.
                        Teraz już idę. Zobowiązałam się napisać na jutro wiesz-co więc chyba musze
                        napisać.
                        Ściskam
                        ps. PAMIĘTAJ ŻEBY PRZYSŁAĆ ADRES W EMAILU !
                        • gradufka Do zobaczenia. 13.01.05, 20:10
                          Przyjemnego pisania wiadomo czego. niech ci sie dopbrze mysli, niech ci sie
                          dobrze pisze, niech ci sie dobrze, slodko spi potem
                          • ja.s Re: Do zobaczenia. 13.01.05, 22:51
                            OOOoooo kurde !
                            • columbia Re: Do zobaczenia. 13.01.05, 22:53
                              "o kurde" co?
                              • ja.s Re: Do zobaczenia. 13.01.05, 23:11
                                Mniej więcej :
                                pobieżnie przeczytałam cały watek...juz mniehj wiecej orientuję sie w Waszej
                                prywacie...teraz bedzie mi łatwiej : )
                                • columbia Re: Do zobaczenia. 13.01.05, 23:20
                                  ja.s napisał:

                                  > Mniej więcej :
                                  > pobieżnie przeczytałam cały watek...juz mniehj wiecej orientuję sie w Waszej
                                  > prywacie...teraz bedzie mi łatwiej : )
                                  nie rozumiem??? o co Ci chodzi???
    • columbia dobrze.... 13.01.05, 21:43
      pobieżnie przeczytałam cały watek...juz mniehj wiecej orientuję sie w Waszej
      prywacie...teraz bedzie mi łatwiej : )
      • jacek.placek1 Re: dobrze.... 14.01.05, 12:47
        Kurcze...jest coś podniecającego w pisaniu w miejscu, w którym wszyscy mogą to
        przeczytać :))

        GRADUFKA!
        Apeluję do Ciebie dziecko złote o przesłanie mi swojego adresu.
        Lizaki nie mogą leżeć u mnie calą wieczność. I nie wystawiaj mojej siły woli na
        próbę, bo obawiam się, że mogę się tej czekoladzie nie oprzeć.
        Nadto bardzo się cieszę, że będę mogła Cię dożywić:) Zawsze bylaś jak taka
        chudziutka jak trzcinka, bałam się jak przechodziłaś przez jezdnię, żebyś nie
        weszła na nią wprost pod samochody-pchana siłą rozpędu i wiatru.

        ps. nie napisałam wczoraj wiesz-czego. oglądałam film o ładnej blond-pani-
        detekktyw, która śledziła seryjnego mordercę kobiet, który uprawiał z nimi
        sadomasochistyczny seks. Mam straszne wyrzuty sumienia z tego powodu, że
        (skądinąd jak każdy - wiesz-kim-jestem) zaniedbuję swoje obowiązki. Ale nie
        wiem kto zabijał w tym filmie, bo w końcu poszłam spać....
        • gradufka Minius 14.01.05, 13:07
          Zaraz ci wysle ten mail z adresem. Wzielam sobie do serca Twoje slowa, wstalam
          wczesnie rano, poszlam na zajecia. I co? Zajez niebylo. Taki lajf, taka vida.
          • gradufka Re: Minius 14.01.05, 13:08
            Od dzis bede czytac swoje posty przed wyslaniem ich, bo jak czytam po wyslaniu,
            to az mi sie czasem wlos na glowie jezy.
            • gradufka Re: Minius 14.01.05, 13:13
              Przeczytalam ten watek, zeby sprawdzic ilosc tajnych informacji, ktore poszly w
              siec i zauwazylam, ze co wczoraj przegapilam cala mase postow, w tym i
              pojawienie sie Coli i Tempe na watku. To straszne, przepraszam.
              • gradufka Minius 14.01.05, 13:42
                Myslam sobie o tej "prostackosci" Silbe. Czasem tez mi sie alarmy w glowie
                wlaczaja jak Silbe cos powie, albo zrobi cos Silbowego. Z drugiej jednak strony
                te alarmy to przeciez nic wiecej jak jakies glupie zahamowania obyczajowo-
                kulturowe, ktorych ona nie ma. Moze to nie prostactwo, tylko bezpruderyjnosc.
                Silbe, jestes moim guru.

                Ale to co mi sie podoba, to to,ze w sieci obie jestescie takimi, jakimi znam
                was z realu.
                • jacek.placek1 Re: Minius 14.01.05, 16:17
                  Moja Droga Gradufko!
                  Strasznie CI zazdroszcze wyjazdu i tego, że otyłość Ci nie grozi.
                  Mi grozi:( oj i to jak:(
                  No...tempe coś napisał ale nie po polskiemu.
                  • gradufka JackuPalacku 14.01.05, 16:21
                    Z tym, co napisalas o przelazeniu przez ulice to masz racje. zawsze mnie za
                    lape musials trzymac, jakbym byla jakims piecioletnim bachorem. Co, ja taka
                    ofiara losu jestem?
                    • jacek.placek1 o przechodzeniu przez ulicę .... 14.01.05, 16:26
                      Nie jesteś ofiara losu tylko masz taki uroczy zwiewny sposób bycia, ze człowiek
                      ma wrażenie że posuniesz dalej i nie zatrzymasz się przed krawężnikiem. Bo Ty
                      suniesz a nie chodzisz (to ogromny komplement-na wypadek jakbyś nie załapała-to
                      piszę). Poza tym kto Cię zna tak jak ja- ten wie jakim jesteś skarbem, Kwiatem
                      Inteligencji Polskiej i ten będzie starał się uchronić ten skarb przed złem.
                • jacek.placek1 Re: Minius 14.01.05, 16:22
                  Do chodzenia na wykłady serdecznie Cię zachęcam.
                  Znasz staropolskie powiedzenie "kto rano wstaje temu pan bóg daje"

                  Wiesz ...cierpię na straszną śpiączkę.
                  Dzięki za emaila uaktualniającego-przykro mi, ze nie znalazłaś pracy. nie
                  ustawaj w wysiłkach. Ja w Ciebie wierzę. Znaczy w Twój urok osobisty i wielką
                  inteligencję. A może w jakiejś jadłodajni? A historia Twoich poszukiwań
                  wskazuje, że płec przeciwna darzy Cię wielkim zainteresowaniem, ponadto
                  wskazuje, ze ci Hiszpanie sa nieco dziwni.
                  Ściskam
                  • gradufka Re: Minius 14.01.05, 16:27
                    Tempe napisal:
                    ho fatto una lasagna con spinacchio- to po wlosku (chyba), a ze lazania ze
                    szpinakiem to moglas sie domyslic, to w koncu twoje popisowe danie,
                    qualche momenty fa- to gulasz z mydelkiem fa (nigdy nie probowalam)
                    grande grande cosa- duza, duza rzecz (mze to i po wlosku, ale po hiszpansku tez)
                    grande granda
                    carrramba porca putana - carramba, to rozumiemy obie, porca to nie wiem, pewnie
                    cos o spodnich czyli portkach, ze po gulaszu z mydlem czlowiek wielki sie robi,
                    putana nie wiem, zrozumialabym puta, ale to na watek bluzgajacy
                    • jacek.placek1 Re: Minius 14.01.05, 16:34
                      Dziękuję Ci Gradufko za tłumaczenie! Ja prosty człowiek jestem, w językach
                      nieuczony :(
                      Strasznie mi miło, że moje popisowe danie (skądinąd od dawna nie robiłam)
                      znalazło się w wierszyku tempe...

                      Własnie zjadłam paczkę galaretek.
                      Wiesz czytałam dziś w bibliotece -naszej miejskiej-wywiad z niejaką Jelinek-
                      pisarką - czasami to jakbym o sobie czytała-to bylo niesamowite...

                      Jakie masz plany na likend moja Bella Puella (piękna dziewczyna miało być,
                      dobrzem napisała?) ???
                  • gradufka Przespij sie ze spiaczka. 14.01.05, 16:31
                    Byle nie na cale lata.
                    • gradufka czy dobrze napisalas 14.01.05, 16:37
                      to nie wiem, ale jak nie dobrze to tez dobrze,
                      a ty mi nie przyslalas przepisu na ciacho z marchewki,
                      co bylo w tym wywiadzie?
                      • gradufka No a co u tej baby z Anglii, 14.01.05, 16:39
                        ktorej przez kanal slalas?
                        • gradufka A co do chudosci, 14.01.05, 16:42
                          to to,ze ja bardzo gruba nie jestem, to ja wiem, ale tobie przypominam, ze ty
                          juz w wakacje bylas chudsza niz ja. Teraz to ja bede jako balast cibie trzymac
                          przy przechodzeniu przez jezdnie, zeby ciebie nie zwialo.
                          • jacek.placek1 Ech proszę ....nie pisz takich rzeczy :((( 14.01.05, 16:50
                            jak tylko będzie cieplej i jaśniej będę biegać...(w ramach zabijania wyrzutów
                            sumienia)
                            U baby z Anglii - w porządku. Przeżywa liczne perypetie miłosne ze swoim
                            facetem. Męża zostawila już dawno-pewno to wiesz. Rozwodzi sie jak tylko będzie
                            to możliwe i nie będzie grozilo wywaleniem jej z Anglii. Raz jest lepiej w ich
                            związku raz gorzej, On ma 40 lat i "trochę" jest schorowany. A u naszej
                            koleżanki rozpoznano osobowość border-line i faktycznie ona wszystko dość mocno
                            przeżywa, ma skoki nastrojów.
                            Nadto studiuje historię sztuki. Matka jej daje pieniądze, a sama też dorabia
                            handlem ciuchami, produkowanymi przez jej matkę, z którego to handlu się z nią
                            rozlicza i nawet planuje otworzyć sklepik (bo teraz sprzedaje na rynku)
                      • jacek.placek1 A chcesz przepis ? 14.01.05, 16:42
                        Ciacho pycha, a łatwo się robi. Ja zawsze daję dużo wiecej marchewki niż jest w
                        przepisie.
                        Gradufka a może Tobie grozi forumo-holizm
                        (polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1210373&MP=1)
                        hm ?

                        W wywiadzie było ... hm...to dość osobiste :(
                        • gradufka W tym miesiacu to na pewno 14.01.05, 16:45
                          bo na alkohol mnie nie stac.
                          • gradufka Oczywiscie, ze chce przepis./nt 14.01.05, 16:45
                            • jacek.placek1 przepis wysmaruję niedługo 14.01.05, 16:54
                              zmywam się do jakiejś roboty bo jak nie to zaraz zwariuję od wyrzutów
                              sumienia...
                              ściskam do poczytania !
                            • gradufka Masz racje. Przesadzilam 14.01.05, 16:55
                              "Takich rzeczy" juz nie bede pisac.
                              Co to jest osobowosc border line?
                              Ech, ona to ma dopiero ciekawe zycie...
                              Ufff, jaki ty mi dlugi artykul zapodalas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka