cyber_moose 16.01.05, 13:08 Czy któraś z was umiałaby zrobić elegancki sweterek dla miłego Łosia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyber_moose Re: Mam pytanie 16.01.05, 13:12 ze wzorkiem norweskim, ma się rozumieć! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Mam pytanie 16.01.05, 13:16 ja umiem tylko gładkie sweterki robić. Może ktoś inny ci pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Mam pytanie 16.01.05, 17:34 Jak w norweski wzorek, to odpowiedzialna jest kolezanka Kran, chociaz nie wiem, czy tam do niej juz pare reniferow w kolejce nie stoi. Jesli wzorek kilimkowy, to polecalabym Millefiori, ktorej z pod igielek kwiety rosna i mknie za sciegiem scieg. Kolezanka Kurzowa ronczki ma drewniane, ale dusza czlowiek. Ja to najwyzej szalik szydelkiem uhekluje na metry albo jardy. Reszta dziewiarzy musi sama o swoich mocnych stronach opowiedizec. No sa szanse losiu, ze znajdziesz tu jelenia do swetra zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose Re: Mam pytanie 16.01.05, 19:34 najbardziej lubie przymiarki - mam łaskotki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Mam pytanie 17.01.05, 07:48 Przyjacielska oficjalna wizyta? A na dworcu witali go, dwukropek? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Zbadalem sprawe 17.01.05, 16:42 Wychodzi ze ktos sie nudzil:-)) W sposob zaawansowany. Ciekawe czy produkuja pudy? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Zbadalem sprawe 18.01.05, 06:17 brezly napisał: > Wychodzi ze ktos sie nudzil:-)) W sposob zaawansowany. Ciekawe czy produkuja pu > dy? ---> eeee od przybytku glowa nie boli ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Mam pytanie 18.01.05, 06:16 brezly napisał: > Przyjacielska oficjalna wizyta? A na dworcu witali go, dwukropek? ---> znajome zwierzaki? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Mam pytanie 18.01.05, 07:54 vaud napisała: > > ---> znajome zwierzaki? Jak sprawdzilem to sasiedzi z drugiej strony linku:-) Drziwi byly otwarte to weszli. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Mam pytanie 18.01.05, 10:01 No gdzie te łosie? szybki desant i chodu? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 13:24 wreszcie Łoś nie będzie na zimę narzekał! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 13:39 Jasne jasne:-) Czym chata bogata i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:04 To ja też się temu łosiu ukłonię niedźwiedzio. I temu tam też. Dzińdybry i narka. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:06 Czesc Balooniu. Mam dla ciebie pytanie. Czytal ty POLITYKE z zeszlego tygodnia? Tam ejst jedno pikne zdanie ze scena do wizualizacji:-)))) yhyhyhyhy. evil grin. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:13 Czytał raczej chyba ale Alcchajmer mie chyba tenteges. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:18 Tam bylo takie zdanie Celinskiego, jak to SLD_ludzie calymi dniami siedzieli w korytarzach pod gabinetami, blagali o posady, rozpaczali, grozili i histeryzowali. Nie mgoe sie od tej wizji, godnej Dantego uwolnic, yhyhyyhy, evil grin. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:22 aha pamiętam, już mie Stary Niemiec opuścił. Ale on (czy ktoś inny?) już wcześniej kiedyś opowiadał o jakiejś młodej nadziei polskiej lewicy, co to siem popłakała, nie załapawszy się Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:32 No i jak tam, Łosiopanterki? Kędy droga wiodła na Halę (Maszyn)? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:37 To ja Ci, Matko Założycielko powiem, co wydekukowałem. Te dwie łosie to som Nudziary. I one nas pewnie monitorowały jako konkurrrrencję. :o) Aż wsiąkły. A może zziębły w tych kszakochfastach pod halom maszyn i w łache poszły,jak nie łosie a kozydowoza wręcz, prosić się o te sfeterki czyco ;o) A teraz nabijajom nam licznik. I nabijajom też licznik swojemu Forumowi Łosiowemu. A Nudziarzom jusz jakby mniej przez to. I tu tkfi zagatka. Zalecenie : przesłuchać, zaprotokołować, wyciągnąć konsekwencje i inne ostre narzędzia. ;) Kłaniam B. dedektyf Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:39 aha. i przywitać chlebem , sianem i słoną lizawką można je, te łosie. Moim skromnym IMHO. I sfeterki, a prznajmniej zimowe waciaki behape przydzielić chyba też. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:43 Ale oprocz Losia jest Pantera i to rozowa. Jakze to tak Pantere sianem, Bracie Niedzwiedziu i lizawka? Nie uchodzi wszak. Niby pantera nierogacizna (los nie) ale takie hodowlane podejscie jest takie nietenteges, tak sadze, ja, np. Nie ten sawuarwiwr. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:48 Ci mowie,że pantera to też łoś. Tyle, że w panterce. Różowej. Zresztą, łoś, łosoś, pantera - wsio ryba, że się tak wyraże i że tak powiem, bynajmniej. PS : nurtuje mnie , czy do różowej panterki pasowałyby słynne plażowe kajdanki opszyte różowym futerkiem ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:49 baloo napisał: > PS : nurtuje mnie , czy do różowej panterki pasowałyby słynne plażowe kajdanki > opszyte różowym futerkiem ? > ;o) Stroj Homo Zomo? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:57 e-e. calkiem inne klimaty. Raczej bliższe turystyce wysokogórskiej (o ile pamiętasz różne takie tam ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 14:58 Nienosziur, ale mialem takie skojarzenie, a ze skojarzeniami jeszcze nikt nie wygral. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 15:04 aha. skojarzenia i wizualizacje nie biorą jeńców. Fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 15:13 baloo napisał: > aha. i przywitać chlebem , sianem i słoną lizawką można je, te łosie. Moim > skromnym IMHO. I sfeterki, a prznajmniej zimowe waciaki behape przydzielić > chyba też. wielcem wdzienczny Ł. Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 15:12 może my nudziarze - ale Wy sweter dadzą? bo zimno... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 15:23 przecie pisalim. Magazyn wyda. Tylko pokwitować trzeba, tu i tu, o. I jeszcze obów behape, dwa ręczniki, kostkie mydła, rolkie papieru strategiczno- deficytowego i dwie torepki herbaty "Popularnej". Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: drzwi byli otwarte 18.01.05, 15:27 i noworocznie jest tez po butelce Przemyslawki na lebka. Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:32 panterce bedzie do twarzy ;-) słuze pomoca przy skuwaniu i wielcem rad ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:36 Futro jest rozowe na rzeczonych. Co do koloru meritum to niech Baloo sie wypowie, bo mnei wtedy jeszcze nie bylo, tak za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:40 aha, no futro różowe, tak jak Bliźniak rzecze. A co do meritum, to nie wiem. Każdy ma troche inne, więc należałoby się przyjrzeć organoleptycznie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:37 Łojezu. Nieużeli ona z tych, co to trzeba asz dwóch,żeby skuć ? Nie wierzę. Nie w przypadku kajdanek różowofuterkowych. Przy różówofuterkowych pomoc niepotrzebna :o) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:39 Jak u Gogola?:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:42 Witam w gronie Kolege Łosia i Koleżankę Panterkę, niech wam się dobrze tu dzieje. Bez dziania nie ma kołaczy. Kto wie, może wybierzemy sie na grupową wycieczkę do lasy, my dziewiarze? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:45 aha, tak zwane Dziewiarstwo łonowe będziemy uprawiać :o) Znaczy na łonie natury dziać, żeby nie było nieporozumień. Bajdłej, Matko Załozycielko, widzisz, jakie fajne kajdanki sie znalazły ? Całiem, jak te staroplażowe. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:55 Właśnie widzę, że kolega bryka. Przywołuję kolegę do porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 16:00 Eno bryknę se jeszcze zras i się uspokoję. Atak wogle, to bym se poskakał po szczytach, bo mi moja górska odznaka peteteka śniedzieje ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 16:06 Taje ! Naroskas ! Baaasznooo ! Sposzszsz ... do warsztatuf kurcgalopkiem marsz ! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose to ja powiem tak: 18.01.05, 17:43 baloo napisał: > aha, tak zwane Dziewiarstwo łonowe będziemy uprawiać :o) > > Znaczy na łonie natury dziać, żeby nie było nieporozumień. > > Bajdłej, Matko Załozycielko, widzisz, jakie fajne kajdanki sie znalazły ? > Całiem, jak te staroplażowe. > :o) ja Wy już ten sweter udziergacie, to zapraszamy na łono, natury oczywista! byle mi się przed wiosna uwinąć, bo potem to my już golasem po lesie...Panterka w futrze - all the time - taka jej rózowa natura - ale i tak wciąż jej zimno i marudna ostatnio okrutnie. zabiore ją w piątek, miasta trochę pokaże, bo zdziczała jakaś się robi i tylko po chałupie chodzi i mruczy cos pod nosem kadanki - plażowe, czy nie - przydadzą się, co by mi po lasu pantera nie polazła i się leśnym ryśkiem nie zadała darz bór! Ł. i niech Wom się przędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 15:55 aha, ja też witam fszystkich bardzo serdecznie chlebiemsolomidobrymsłowem... i mam nadzieję, że łosie i pan-tery nie żywią się jagodami... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: w kwestii rózowych kajdan futrem obszytych 18.01.05, 21:44 ja te kajdanki chętnie przyjmę, coby se pikanteryi na zimę dodać a z Colą się nie zgadzam, co bym marudna była. nie wie kobita co rzecze. nara Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose nieprawdą jest, jakoby 18.01.05, 23:05 pinkpanther napisała: > ja te kajdanki chętnie przyjmę, coby se pikanteryi na zimę dodać > a z Colą się nie zgadzam, co bym marudna była. nie wie kobita co rzecze. > nara nieprawdą jest, jakoby Cola mi cos mówiła. Owszem przycisnąłem ja troche, to zdradziła mi pare szczegółów (uff...goraco tu jakoś). A Ty sie kotek nie ciskaj, bo nie tylko sweterek i kajdanki będziesz miała. Dostaniesz tez obuw behape, mydło i takie tam. A takze flaszeczke przemysławki - choć pewnie nie wiesz, co to, boś nieletnia. I cicho mi tu, bo kajdankami do karmnika przypne i na noc zostawię! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: nieprawdą jest, jakoby 18.01.05, 23:07 myślałam że to ona ci powiedziała o tej mojej marudności, bo mi to od pewnego czasu wyrzuca. a póki co to ja ciebie przez okno wyrzucę za ten ton! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Jaka Cola? 19.01.05, 08:00 Escherischia? Rozumiem Pantera i Los, ale skad takie stworzonko w waszym towarzystwie. Toc za wami nie nadazy, chocby nie wiem jak nibynozkami nie drobilo. Kol. Pantera i Los, zglosza sie na Portiernie wypelnic ankiete, odierac reczniki, mydlo, sluzbowy waciak. Pantera na tkalnie, a Los zacznie od kotlowni staz. Zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Jaka Cola? 19.01.05, 08:08 Niech tam kto z braci Dziewiarskich da nic przewodnia, zeby sie nie gubili i nie zaplatali. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Linka dla Losionarybku na portiernie 19.01.05, 08:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=18671295&a=19607799 Odpowiedz Link Zgłoś