Dodaj do ulubionych

Pasterka w... Pasterce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 15:17
Ponieważ w tekście zostało wspomniane schronisko w Pasterce, pozwolę sobie o
umieszczenie w tym miejscu mojego komentarza na temat tego obiektu:
Standard tego schroniska nie należy do najwyższych (przy większej ilości
zajętych miejsc można liczyć jedynie na wodę letnią, ale nie ciepłą; a
prysznice przypominają schrony wojskowe!), lecz widziałem znacznie gorsze.
Przynajmniej prąd jest 24h na dobę, pokoje są bez zarzutu, a toalety
wyposażone są w muszle klozetowe (w odróżnieniu do Chatki Puchatka w
Bieszczadach, czy schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, w Tatrach).
Doświadczony i zaprawiony turysta górski nie powinien zbytnio narzekać na
warunki panujące w tym schronisku. To samo dotyczy cen wyżywienia, które nie
należą do wygórowanych.
Co innego z obsługą! Ci ludzie nie szanują klienta, brak w ich pracy pasji,
postąpili wobec mnie i moich znajomych w sposób co najmniej
chamski: „opuściliście już pokój - nie, nie możecie poczekać w jadalni, mamy
mnóstwo sprzątania, dupy nie zawracać!” - cytuję żonę właściciela schroniska.
Jeśli obsługa tej miejscówki nie zmieni swojego podejścia do turysty, to
zapewne już niebawem będzie to kolejne sudeckie schronisko, które padnie.
Brakuje tu górskiego klimatu tak znakomitych miejsc jak na przykład Bacówka
na Krawców Wierchu w Beskidzie Żywieckim, czy Jaworcu w Bieszczadach, ale w
końcu nie jest to schronisko wysokogórskie, więc czego tu oczekiwać...
Być może lepiej przenocować w ośrodku Caritasu, hotelu Szczelinka, lub
poszukać prywatnych kwater, których tu nie brakuje...
Na szczęście przepiękne położenie Pasterki (niepowtarzalny widok z okien
schroniska na Szczelińce!) i znajdująca się niedaleko urocza czeska wieś
Machovska Lhota, w której można się napić dobrego browara za 2 złote i mniej,
oraz zjeść słynny ‘prażony syr’ (polecam gospodę u Hubku!), rekompensuje
wspomniane wcześniej wady tej miejscówki.
Przepraszam za obszerność tego komentarza. Pozdrowienia dla wszystkich
miłośników gór!
(”Where the mountain men are kings and the sound of the piper counts for
everything” – Jethro Tull, “Crest Of A Knave”, 1987).
Obserwuj wątek
    • eduro Re: Pasterka w... Pasterce 05.08.06, 10:23
      Jak tam zajechałam to prawie płakałam - prysznice jak bunkry przeciwlotnicze
      (przez dwa dni myłam sie w zlewie), pokój 8 osobowy mieszany. Jedzonko nie takie
      znów tanie (dobrze, że mieliśmy swoje zapasy).
      Ale jednak to miejsce ma swój urok!!! Obiecałam, że tam wróce i porwe kota
      Klakiera :D No i wróce...
    • Gość: asti Re: Pasterka w... Pasterce IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.06.07, 12:32
      Spedziłem wraz z nażeczoną urokliwe chwile w Pastrece,zachwyceni i oczarowani
      oklicą, ciszą,-pozdrawiam.
    • Gość: asti Re:kiedyś tam wrócę zimą. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.06.07, 12:35
      Spedziłem wraz z nażeczoną urokliwe chwile w Pastrece,zachwyceni i oczarowani
      oklicą, ciszą,-pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka