Dodaj do ulubionych

Nie mam doła...

08.02.05, 01:23
... mam 10 dołów :( Niech ktos do mnie napisze bezinteresownie ...
Obserwuj wątek
    • oka4 Re: Nie mam doła... 08.02.05, 05:36
      Chatko kochana,
      jak moge pomoc Ci zakopac chociaz jednego z tych dolow?

      Usmiechnij sie!
    • ormond Re: Nie mam doła... 08.02.05, 05:57
      chatka_ napisała:

      > ... mam 10 dołów :( Niech ktos do mnie napisze bezinteresownie ...

      ...a jak sa ulozone, horyzontalnie czy wertykalenie, jeden pod drugim?
    • habitus Re: Nie mam doła... 08.02.05, 11:58
      Bez przyczyny go masz, czy ktoś Ci zrobił przykrość?
    • kurna_felek Re: Nie mam doła... 08.02.05, 13:34
      :D aqq
    • ralston Re: Nie mam doła... 08.02.05, 14:41
      Bezinteresownie napisałem. Zajrzyj do skrzynki i głowa do góry :) Nie daj się
      smutkom...
      • karokaro Re: Nie mam doła... 08.02.05, 15:47
        Koparkę do zakopywania dołów oddaje do dyspozycji. Każdy i zawsze może jej
        używać.

        Polecam !!!

        K.



    • poziomk Re: Nie mam doła... 08.02.05, 17:46
      wyjedź gdzieś ... pomaga, ja właśnie sie oddołowuje ... :-)
      • ralston Re: Nie mam doła... 08.02.05, 18:02
        Na doła, to najlepszy wyjazd w góry...
    • miro83_zz Re: Nie mam doła... 08.02.05, 22:01
      Ja kiedy mam tyle dołów zawsze pocieszam się, że mogłem mieć ich jeszcze więcej
      i tym sposobem obok paru dołów mam jedną górę, jeden dół z jedną górą się
      nawzajem niwelują i mam o jeden dół mniej:)
    • anahella Re: Nie mam doła... 08.02.05, 22:31
      No to lopatka w dlon i zakopujemy. Wszyscy pomozemy Ci zakopac:)
      • aand Re: Yola chant :) 08.02.05, 23:13
        Yola bina n'ahlab
        Bi lhob wi n'amshi
        Sawa ana wi n'ta
        Wi n'ta maraya

        Sawa ana wou n'ta
        Bi lhob wi n'amshi
        Ya lohi ana
        Ya lohi ana

        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola

        Sawa ana wou n'ta
        Bi lhob wi n'amshi
        Ya lohi ana
        Ya lohi ana
        Sawa ana wou n'ta
        Ya lohi ana
        Ya lohi ana
        Wou ahdi ahdi ahdi
        hobi lak
        hobi lak

        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola

        Yola Yolaaaaaaaaaaaaaa Yola Yola
        Wou liiiiiiiiish
        Amamouuuuuuush ba hila bi lhob

        Yola bina n'ahlab
        Bi lhob wi n'amshi
        Sawa ana wi n'ta
        Wi n'ta maraya

        Sawa ana wou n'ta
        Bi lhob wi n'amshi
        Ya lohi ana
        Yola yashala habibi
        Mara hadourek

        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola
        Yola Yola Yola...

        :)
        • chatka_ Re: Yola chant :) 08.02.05, 23:43
          Habi: Bardziej boli jak siebie sami krzywdzimy...
          Aand: mara.hadourek - jak mi sie znudzi chatka_ to bedzie moj nowy nick,
          dziekuje bardzo ladna melodia! :)
          Dziekuje wszystkim za lopaty, mi zabraklo a tyle zawsze mialam w zapasie...
          • ralston Re: Yola chant :) 09.02.05, 09:11
            Moja Ula ma komplet łopatek i jeszcze grabki do tego. Pożyczy.
            • habitus Re: Yola chant :) 09.02.05, 09:19
              A kreatywny syn All na pewno wymyśli spychacz do dołów z kółka od klocków Lego . :)
              • chatka_ Re: Yola chant :) 11.02.05, 12:18
                Aand, chodzilo mi o melodie jezyka :), ale dziekuje za melodie piosenki, ladna
                taka optymistyczna ;)
    • all2 Re: Nie mam doła... 08.02.05, 23:59
      Chatko, z dołem jak z katarem - nieleczony trwa tydzień, a leczony tylko siedem
      dni :)
      Niech przechodzi, a kysz!
      • habitus Re: Nie mam doła... 09.02.05, 00:02
        I przejdzie. Dołowy nastrój jest jak chmura. Przejdzie i odsłoni słoneczko. Nie
        ma co przyspieszać, trzeba z godnością i dogłębnie przeżyć swego doła. To czesto
        bardziej twórcze i leczące niż "branie się w garść".
        • awee Re:... 10.02.05, 00:24
          habitus napisała:

          > Nie ma co przyspieszać, trzeba z godnością i dogłębnie przeżyć swego doła.


          Ha! Jakbym czytała skróconą wersję poniższego cytatu :

          "To co ma iść w górę, idzie w górę, a to, co w dół, idzie w dół, nie opierając
          się nurtowi. Gdy trzeba iść w górę, należy znaleźć najwyższą wieżę i wspiąć się
          na sam szczyt. A gdy ktoś ma iść w dół, powinien znaleźć najgłębszą studnię
          i zejść na samo dno. Kiedy nie ma nurtu, należy spokojnie czekać.
          Jeśli przeciwstawisz się nurtowi wszystko wyschnie."
    • saunne na doła 09.02.05, 18:56
      perełki z wypracowań

      1. A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem.
      2. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
      3. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział, że
      jest jego ojcem.
      4. Rycerze urządzali teleturnieje.
      5. .było ich tysiące, a nawet setki.
      6. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
      7. Tatarzy jeździli konno i pieszo.
      8. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
      9. Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, ze Francja to ja.
      10. W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki maja nakrapiane jaja.
      11. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
      12. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej stronie
      ratusz, a dookoła wybudowano same nowe domy publiczne.
      13. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
      14. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
      15. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magda i świniami.
      16. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie, a
      w worku ma brzuch na małego i długi ogon.
      17. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
      18. Straszne były te krzyżackie mordy.
      19. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.
      20. Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie, wziął się za Pana Tadeusza.
      21. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
      22. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
      23. Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
      24. Środkiem płatniczym w Rosji są wróble.
      25. Królik posiada głowę, uszy i linienie.
      26. Strażacy śpią w kalesonach i maja tam dzwonki alarmowe.
      27. Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił je zawsze w
      kieszeni.
      28. Niektórzy Murzyni chodzą poubierani w nago.
      29. Admirałowie sa ubrani w marynarki wojenne.
      30. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan
      Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
      31. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha,
      żeby wyścielić im gniazdo. Który ojciec rodziny zdobyłby się na to?...
      32. Jest nas dziewięcioro rodzeństwa, a oprócz tego tatuś pracuje dorywczo jako
      monter.
      33. Ręka tego człowieka była zimna, jak ręka węża.
      34. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
      35. Makbet miał wyrzuty po mordzie.

      Pomogło choć troszeczkę?
    • habitus Chatko zadołowana 09.02.05, 23:39
      Odezwij się. Żyjesz?
      • habitus Re: Chatko zadołowana 10.02.05, 00:13
        Żyje. Ma megadoła i kryzys. Potrzebuje spokoju.
        • chatka_ Re: Chatko zadołowana 10.02.05, 00:33
          Powiedzmy, ze dol kontrolowany, nie pozwole sobie tak latwo z niego wyjsc.Tak
          trzeba.
          • all2 Re: Chatko zadołowana 10.02.05, 12:21
            To się nazywa zwiedzanie Rowu Mariańskiego :) Fajne formy życia tam można
            spotkać.
            • chatka_ Re: Pozdrowienia z dolu :) 11.02.05, 12:24
              Między ciszą a ciszą
              sprawy się kołyszą
              i idą
              i płyną
              póki nie przeminą
              a ja leżę i leżę i leżę
              i nikomu nie ufam
              i nikomu nie wierzę
              a ja czekam i czekam i czekam
              ciszę wplatam we włosy
              i na palce nawlekam
              na palce nawlekam
              między ciszą a ciszą
              sprawy się kołyszą


              • ralston Re: Pozdrowienia z dolu :) 11.02.05, 12:26
                I jak idzie zwiedzanie dołu? Czy udało się napotkać ciekawe formy życia?
              • bogo2 Re: Pozdrowienia z dolu :) 17.02.06, 13:21
                a moze mezczyzna.... na takie, "miedzy cisza, a cisza" ...?
                taki przyjdzie.... i sprawy sie wykolysza ....;)
                • chatka_ Re: Pozdrowienia z dolu :) 19.02.06, 22:28
                  bogo2 napisał:

                  > a moze mezczyzna.... na takie, "miedzy cisza, a cisza" ...?
                  > taki przyjdzie.... i sprawy sie wykolysza ....;)

                  Zeby to bylo takie proste, wtedy :))
    • habitus Re: Nie mam doła... 20.02.05, 15:38
      chatka_ napisała:

      > ... mam 10 dołów :( Niech ktos do mnie napisze bezinteresownie ...

      Jak tam doły? Zniwelował ktoś? Połączyły się w jeden wielki Rów Mariański do
      zwiedzania? Zginęły przysypane gruzami nadziei? Czy inne propozycje...
      • chatka_ Re: Nie mam doła... 20.02.05, 21:34
        A skad wiesz, ze poszlo o nadzieje...Dopoki omijam to slowo z daleka jest
        spokojniej, zycie ma troszke inny smak, ale czuje sie bezpieczniej...Dzieki.
        • juliettamasina Re: Nie mam doła... 20.02.05, 22:01
          gdyby dało się uchronić przed nadzieją, ludzie byliby szczęśliwsi, spokojniejsi
          • aanneett Re: Nie mam doła... 16.02.06, 10:02
            nie mam doła, nie mam doła, nie mam doła... to na pewno coś z pogodą...



            _________________________________________________
            * pod kreską...
            • pagnieszka Re: Nie mam doła... 16.02.06, 21:17
              to z pewnościa zaraźliwe, tak jak lenistwo
              i na pewno przez pogode
              • habitus Re: Nie mam doła... 17.02.06, 00:02
                Nie mam doła. Jestem po prostu wkur.......
                • oka4 Re: Nie mam doła... 18.02.06, 05:54
                  To cos nowego! Zawsze wydawalo mi sie, ze nic nie potrafi Cie wyprowadzic z
                  rownowagi i zazwyczaj jestes w dobrym humorze.
                  Mam nadzieje, ze uczucie "wkur..." juz sie rozplynelo i nie wroci.
                  :)
    • bogo2 Re: Nie mam doła... 17.02.06, 14:11
      uciekaj, emigruj, wyjezdzaj...
      zapomnisz o dolach.... albo wpadniesz w jeden...jak przezyc ?
      ten jest najgorszy... nie ma na kogo zwalic wine....
    • habitus Re: Nie mam doła... 19.02.06, 23:57
      Każdy projekt przypłacam załamaniem nerwowym. Mam dość...
      • ralston Re: Nie mam doła... 20.02.06, 09:48
        Trzymaj się. Nie daj się nerwom zjeść...
      • bogo2 Re: Nie mam doła... 22.02.06, 15:58
        przeszlo juz .... :) ?

        habitus napisał:

        > Każdy projekt przypłacam załamaniem nerwowym. Mam dość...
        • habitus Re: Nie mam doła... 22.02.06, 16:53
          Niestety nie. Ciągnę kilka projektów równocześnie...
    • bogo2 Re: Nie mam doła... 24.02.06, 16:44
      wyszlas...?

      chatka_ napisała:

      > ... mam 10 dołów :( Niech ktos do mnie napisze bezinteresownie ...
      • chatka_ Re: Nie mam doła... 24.02.06, 16:48
        O tak, to bylo wakacje i pare innych fajnych rzeczy temu...
        • bogo2 Re: Nie mam doła... 24.02.06, 17:05
          no to sie ciesz, jak dlugo mozesz....
          osmy dzien tygodnia nie trwa wiecznie.... ;)
          • chatka_ Re: Nie mam doła... 25.02.06, 11:17
            Tak, sa dobre dni i zle lata...cos stale trzeba z tym robic...
            • bogo2 Re: Nie mam doła... 25.02.06, 14:06
              zle lata zostaw na potem.... usmiechaj sie do dobrych dni...
              moze zastapia zle lata....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka