Dodaj do ulubionych

Wywiadówa

02.03.05, 15:46
no i jak? Pier-worodna się spisała?
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Wywiadówa 02.03.05, 15:48
      Jest OK. Wrecz niewychowaczo OK. Ale ja sie nazw tych dinozaurow nigdy nie
      naucze :-((
      • pieranka Re: Wywiadówa 02.03.05, 15:50
        Oni ich, te pacholęta, do tego zmuszają?! Przecież to ma być przyjemność!
        Supcio! czyli wynudziłeś się? ;-)
        A rada rodziców jest? Dyskusje niekończące się nt. wycieczki, etc.?
        • brezly Re: Wywiadówa 02.03.05, 15:54
          Sami sie zmuszaja, modele robia i takie tam.
          Rada rodzicow i owszem. Jestem zastepca pana Ozgura. Dzieci nas obu poziom
          niemieckiego zawyzaja :-))

          Przypomniala mi sie druga czesc Adriana Mole'a jak to na okolicznosc slubu
          ksiecia Karola w czasie party mieszakncow ulicy chiceli zaspiewac "Rule,
          Britannia" ale tylko pan Singh znal slowa.
          • pieranka Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:03
            Hehe, to tak jak z językiem polskim Wietnamczyków. Zupełnie tak samo!
            • brezly Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:04
              Ale ale, wogole Adriana Mole'a chcialem podniesc i sie odrobine nim pozachwycac.
              Wspolpozachwycasz sie?
              • pieranka Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:07
                ćwierć-, bo nie znam tego drugiego tomiku.
                • anchan Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:11
                  a trzeci znacie?
                  • brezly Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:12
                    Tam gdzie traszki?
                    • pieranka Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:14
                      tymbardziej nie!
                      • millefiori Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:15
                        Pierwszy tylko:(
                      • brezly Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:16
                        To masz braka, a nawet dwa. Druga czesc jest chyba lepsza niz pierwsza. To tam
                        zdaje sie zaczynaja walczyc z kapitalizmem.
                        • brezly Nawiasem 02.03.05, 16:20
                          Wczoraj volens nolens byla Chatka Puchatka i ROdzial " w ktorym Krolik ma dzein
                          pelen zajec". Przeczytajcie to sobie, zwlaszcza ci co zarabiacie na zycie w
                          Instytucjach. Jak Krolik uiadl kolo Puchatka, ale wstal bo jak siedzial to sie
                          poczul mniej wazny, etc. Oraz koncowka, kiedy Eeyore - Klapouchy zaczna nagle
                          gardzic wiedza. Mniamusne to. Zupelnie inaczej pamietalem.
                          • pieranka Re: Nawiasem 02.03.05, 16:21
                            A ja w ogóle! Dopóki nie przypomniałeś
                        • anchan Re: Wywiadówa 02.03.05, 16:25
                          ta trzecia to w oryginale chyba czwarta The Cappucino Years.
                          Z podrobami (przez o) i wyborami.
                          • baloo Re: Wywiadówa 02.03.05, 17:30
                            mozliwe. Ja tez tylko trzy znam, z czego tylko dwie pierwsze misie. Dorosly
                            sfrustrowany juz nie tak misie jak czynastolatek. Nie ten typ weltszmerca, e-e.
            • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:07
              To tak jak tu w Budzie.
              szkola francuska, no nie?
              Wyniki z bac blanc czyli matury probnej z francuskiego:

              Pisemny: pierwsza trojka - Portugalka i dwie Wegierki.
              Delfin w 1. dziesiatce - na 47 uczniow
              Matura ustna - Delfin w 1. piatce - za Portugalka, 2. Wegierkami i 1 Francuzka...


              Millefiori
              Wydawnictwa i ich obyczaje
              • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:16
                Otóż to!
                Kongraulejszyn nawiasem! Odetchłaś trochę?
                • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:17
                  A skad! Teraz mam romans!
                  • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:21
                    Ba! Notoklops!
                    • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:23
                      I to jaki! Pelen perypetyjny
                      • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:25
                        Ale jakoś dajesz radę?
                        • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:27
                          Musze. Zwlaszcza, jak sie w niedziele wieczor pojawil na powazna rozmowe
                          przyjaciel Delfina, ex-chlopak aktualnej Delfiniej dziewczyny...
                          • brezly Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:28
                            Kurcze, do ciebie sie pojawil pogadac?
                            • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:29
                              A do kogo miał pójść? własnej mamy?!
                              • brezly Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:40
                                No, mogl przyjsc do Delfina.
                          • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:29
                            Łomatko! ico ico?
                            • anchan Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:37
                              Mógł to być „mąż narzeczonej mojego męża”. Pocieszyłam?
                              • brezly Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:39
                                To zupelnie inny receptor.
                                • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:41
                                  Biedactwa! Jakoś się wyplątali?
                                  • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:48
                                    Lomatko!
                                    Na razie stanelo na tym i jest tak, ze Przyjaciel uwaza, ze to Delfin spowodowal
                                    odejscie dziewczyny od niego. Delfin twierdzi, ze wcale nie, bo dopiero go
                                    zaczelo oswiecac, jak sie tamci rozstali.
                                    Delfin postanowil wyjasnic sytuacje i oznajmic o faktach dokonanych osobiscie.
                                    W wyniku czego zrobilo sie zapetlanie i prokuratorsko.
                                    • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:50
                                      Łomatko! nawet napić się nie mogą!!
                                      Ale odzywają się do siebie?
                                      • brezly Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:51
                                        No, truj-kont. Tyle ze w czasoprzestrzeni.
                                        • brezly Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:52
                                          A ta chartbrejkini jest tubylcza?
                                          • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:52
                                            Jest!
                                            • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:54
                                              A brejknięty?
                                              • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:27
                                                Madziar, bratanek znaczy.
                                        • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:52
                                          Niepodległość trójkątów. Pardą! Silniejsze ode mnie, Brezly rozumie ;-)
                                      • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:34
                                        No rozmawiali przeciez. Wspolnota lat wspolnej lawy, nart i wakacji. Mama
                                        Porzuconego dobra kuma moja jest.
                                        • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:36
                                          Ach te dziewczyny ;-)
                                          • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:38
                                            Prawda? Poprzednia Slowaczka za to. Darcie serc i urwanie telefonu.
                                            • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:40
                                              Ałć!
                                              • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:46
                                                potem desperacja i zgrzytanie zebow. Na slowiansko go wzielo.
                                                • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:47
                                                  Ale bo też te są najlepsze!
                                                  • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:49
                                                    To samo Delfin twierdzi. Nie ma jak Slowianki. A fakt, dziewczyna rewelacyjna!
                                    • baloo Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 17:31
                                      millefiori napisała:
                                      > Lomatko!
                                      > Na razie stanelo na tym i jest tak, ze Przyjaciel uwaza, ze to Delfin
                                      spowodowal odejscie dziewczyny od niego. Delfin twierdzi, ze wcale nie, bo
                                      dopiero go zaczelo oswiecac, jak sie tamci rozstali. Delfin postanowil wyjasnic
                                      sytuacje i oznajmic o faktach dokonanych osobiscie. W wyniku czego zrobilo sie
                                      zapetlanie i prokuratorsko.


                                      aha, jednak mimo sniegow i mrozow - wiosna idzie, Pani Matko. Wiosna idzie i
                                      nie ma na to rady ;o)
                                      • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 19:27
                                        To mnie sie kombatancko zrobilo.
                              • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:52
                                Juz przerabialam, w konfiguracji porzucony, zakochany.
                                • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:53
                                  Powyzsze sie wkleilo. To byla odpowiedz na post Anchan
                                • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:53
                                  To jaki jeszcze scenariusz zostaje?
                                  Zakochany szczęśliwy bez przygód chyba tylko, co?
                                  • millefiori Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:55
                                    Ja nie wiem, czy nie byloby za nudno?
                                    • pieranka Re: Wywiadówa - ja tez 02.03.05, 16:58
                                      To za ok. 10 lat chyba dopiero

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka