Dodaj do ulubionych

Nawijarki!

30.03.05, 16:23
Poszedl Gugiel za tropem i co my tu mamy, rozkosz po prostu:

-Instalacje do mieszania klejonki
-Maszyny nadające puszystość i skręt
-Przewijarki motakowe, motaki, zwijarki
-Rozluźniarki i targarki
-Rozluźniarki mokre, rozluźniarki wyczesków
-Rozluźniarki tnące, włókiennictwo
-Targarki bel
-Zdwojarki, łączniarki
-Nawlekarki i nawijarki
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:26
      Trzeparki do konopi, lnu i juty
      Oczyszczarko-rozrywarki
      Niedoprzędzarki, do konopi, lnu i juty (!!!)
    • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:26
      Nie wiadomo co wybrać...
      Chyba jednak targarki bel. Musimy zacząć robić zakupy, pierwszy kwartał się
      kończy a my nic nie rozchodujemy, budżet leży i za rok nic nam nie dadzą!
      • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:35
        Skręcarki niedoprzędu
        Karbikarko skręcarki

        A tu to jakby nasze forum opisali:
        Krosna i maszyny tkackie, ze zmiennymi wyrzutniami, wątkowanie różnymi wątkami z
        różnych stron.

        • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:36
          Jaki obszerny dzial:-)

          Trzeparki szmat
          Krajarki szmat
          Pralnice szmat
          Pralnice, odtłuszczacze szmat,
          Suszarki szmat
          Części i wyposażenie maszyn do szarpania i rwania szmat
          • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:44
            Cóż za imponujący park maszynowy!
            • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:49
              Przy rozwijarkach do kokonow padlem. Usiadlem i glupio patrze sie przed siebie...
              • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:58
                No i znowu to sobie zrobiłeś, no! jak ty wrócisz teraz do realu?
                • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:01
                  Slonce przygrzewa to i wracam. Jak ten lemowski smok co to z przestrzeni
                  konfiguracyjnej przechodzil do realnej jak dziecko z domu do szkoly, choc jako
                  bydle tepe czynil to oczywiscie zupelnie bezwiednie.
                  • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:08
                    A chyba że tak, bo osłabiłeś się silnie i zaniepokoiłam się
                    • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:12
                      Byly jeszcze inne elementy po drodze. Starcilem panowanie nad Guglem. Przy tym:
                      products.kompass.com/pl/Maszyny/Psie%20budy%20i%20kocie%20pomieszczenia%20i%20ich%20wyposa%C5%BCenie/NDAwNTgyNzM2NDU=-prd.php
                      • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:18
                        Takie kocie condo wielopiętrowe i wyściełane, mmmm!
                        nie do ad remu, ale osłabiające
                        www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=129457
                        • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:21
                          :-))
                          • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:39
                            Wykopyrtnełło sie biedactwo, buu ;-)
                            • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:41
                              No, lece. Polecam dzisiejszego Garfielda ci.
                              papaty
                              • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 17:47
                                Ależ ja już go zapodałam ci dziś, tego Garfielda!
                                Papaty i miziaty
                                • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 13:58
                                  Yhyhyhy:-)
                                  A dzisiejszego widzialas? Rolling Stonesow n/t kojarzysz?
          • karmilla Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:49
            brezly napisał:

            > Krajarki szmat
            > Części i wyposażenie maszyn do szarpania i rwania szmat

            czy top może sprzęt Kuby Rozpruwacza?
            • brezly Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:50
              Wizualizuje rozdzierarke do szat...
              • pieranka Re: Nawijarki! 30.03.05, 16:58
                kto to wymyśla?! (nazwy, bo maszyny to inżynier konstruktor pomysłowy jakiś)
                • millefiori Re: Nawijarki! 30.03.05, 19:27
                  To sa skutki wizualizacji nazewniczej. Nazwiesz, i od razu wiadomo, do czego ma
                  sluzyc: miachac, targac, trzepac, pluc, zasysac, owijac, zapetlac i omotywac.
                  Juz widzisz te mega tarantule skrzyzowana z maszyna do prania dywanow typu Karcher?
                  • millefiori Zapotrzebowanie 30.03.05, 19:34
                    - relaksowarka (rozluzniarka) indywidualna - szt 1
                    - draparka (dla Dakoty)- szt 1
                    - odmechacarka szt 1
                    - watkowiazalka szt 1
                    - podnosniczka osnowy (i co tam jeszcze spadnie) - szt 1
                    - bidlo samoobronne - szt 1 (jakby nie bylo, moze byc cep, klonica albo
                    kije-samobije)
                  • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 12:13
                    millefiori napisała:

                    > To sa skutki wizualizacji nazewniczej. Nazwiesz, i od razu wiadomo, do czego ma
                    > sluzyc: miachac, targac, trzepac, pluc, zasysac, owijac, zapetlac i omotywac.

                    To taki optymizm teoriopoznawczy :-) Doswiadczenie podpowiada ze oczywiscie ze
                    taragarka bedzie pluc i kopac, omotywarka zasysac, a odwijarka do kokonow
                    nawijac. No ale to jest technika, a swiat mamy tyko jeden i jedna hydrodynamike
                    jak mawial pewien pewien wysokiej klasy specjalista od dynamiki plynow
                    (modelowanie atmosfery planet gazowych) owijajac cieknacy kaloryfer pakualmi,

                    > Juz widzisz te mega tarantule skrzyzowana z maszyna do prania dywanow typu Karc
                    > her?

                    Care of her? :-)
                    • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 15:39
                      Bo jestem optymistycznie nastawiona do tworczosci i wytworczosci technicznej
                      oraz wrecz adoracyjnie do coponiektorych narzedzi i urzadzen.

                      PS. I oczywiscie tez do Tych Wspanialych Mezczyzn, ktorzy nie tylko potrafia je
                      wymyslec, ale takze potrafia sie nimi poslugiwac! I tu zwizualizowalam sie jako
                      Muza jaskiniowa przy kolebce cywilizacji.
                      • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 15:42
                        A wizualizujesz "potwórczość"? Moze byc techniczna albo artystyczna.
                        • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 15:47
                          A, to moja specjalnosc w duecie z Celtem. Kiedys spedzilismy caly dzien
                          wizualizujac urzadzenie przyszlej Celtowej rezydencji najkoszmarniejszymi
                          gniotami wypatrzonymi na targu staroci Ecseri w Peszcie. Zawsze mnie
                          zastanawialo, ile czasu ludzkosc przeznacza na wytwarzanie rzeczy okropnych,
                          ohydnych i niepotrzebnych.
                          To juz nawet nie nadawalo sie na nazwanie kiczem. Bardzo sie zmeczylismy tymi
                          wizualizacjami i trzeba bylo sie leczyc;)))
                          • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 15:53
                            Fiori ty juz wterdy bylas jakesmy z Jaguto to pisali? :
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=11535908&v=2&s=0
                            • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:01
                              Skromne poczatki. Potem zaczelam plisowac.
                          • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 15:57
                            Rzuc przykladami jakimi.
                            • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:02
                              Ohydek gniotowatych i obrzydlistw rekowydzielniczych?
                              • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:03
                                Aha, wlasnie. Tak tak.
                                • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:09
                                  Juz lece.
                                  Znany Ci jest termin barok cyganski w meblarstwie?
                                  To wizualizuj: komplet salonowy w stylu BC: kanapa o rozlozystosci Omegi (lodz
                                  zaglowa) wyrezana w drewnie naturalnym w azurowe kwiaty, girlandy i inne
                                  fidrygaly , tak, ze kipi. Snycerka lekko podpalana dla lepszych efektow
                                  konrastowych i pociagnieta lakierem na hohglanz. Tapiczerka z wisniowo-rozowego
                                  aksamitu (odcien dretwienie zebow) zaprasowywanego w czochraty rzucik i
                                  pikowanego ww wzory. Miejsce skrzyzowan pikow przytroczone wielkimi guzikami.
                                  • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:13
                                    Mniam! Guziki kapia od zlota? Nawiasem czy to nie jest operetkowa estetyka calej
                                    CK Monarchii?
                                  • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:14
                                    Wyposazenie swietlicojadalni z dworu mysliwskiego Attyli:
                                    (na 12 osob):
                                    pnie topolowe srednicy ok metra cm , okorowane, pociete na bale wysokosci ok.
                                    metra, obrobione zgrubnie toporem, z wyciosanymi siedziskami (przez umowanie
                                    materialu z polowy do mniej wiecej 1/2 wysokosci, a potem wyciupywanie, tak, ze
                                    uzyskuje sie jednolity zaplecko-podlokietnik. Z ociosanych toporem klocow stol,
                                    kredens i pomocnik. Wszystkie powierzchnie potraktowane opalarka a nastepnie
                                    lakierem nitro.
                                    Omal nie umarlismy ze smiechu. Tylko 10.000US.
                                    • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:21
                                      Operetka i czardasz!
                                      Zajmowalismy sie takze sie badaniem kumulacji motywow w malarstwie, a konkretnie
                                      portretow, no, moze nie of the fallen Madonna with a big boobie, ale
                                      uwodzicielskich portretow orientalizujacych, z ktorych wybralismy portrety:
                                      - mlodych cyganek z odkrytym biustem
                                      - tancerek
                                      oraz, w dyscyplinie dodatkowej portrety milych puszystych kociat ( liczba od
                                      jednego do nieskonczonosci, kposzyk niekonieczny, kokardy obligatoryjne)
                                      na jednym tylko jarmarku staroci naliczylismy ponad 30 cyganek, ok. 20
                                      tancerek, koty doszly do 40 , przy wyborze lamp zaczelo mi sie robic slabo, nie
                                      mowiac o rzezbach, xceramice uzytkowej i makatkach
                                      • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:22
                                        No bo czlowiek potrzebuje piekna nopszeciesz!
                                        • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:26
                                          Wizerunkami tych pieknosci mozna bylo karnie epatowac!
                                      • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:25
                                        A kiedys Celta i mnie omal nie wyrzucono z bardzo dostojnej aukcji w bardzo
                                        powaznym domu aukcyjnym, bo komentowalismy (po cichu) wybitna urode co
                                        ponektorych dziel, na tyle skutecznie jednak, by nie moc pohamowac gwaltownych
                                        wybuchow radosci i entuzjazmu. Bylismy, co pragne zaznaczyc, trzezwi i w pelni
                                        wladz.
                                        • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:27
                                          No i nomen omen. Nawijam;)))
                                          • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:39
                                            A, noszprzeciez, bizuteria:
                                            pierscienie typu kastet sadzone brylantami wielkosci orzechow,
                                            wstrzasajace nauszniki, i rekord swiata, monstrualny naszyjnik (na oko z pol
                                            kilo) stanowiacy przeglad mozliwych dostepnych kolorow kamieni szlachetnych, na
                                            widok ktorego wyrwalo mi sie, ze na pewno jest zrobiony landrynek.
                                        • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:34
                                          Niemcy nazywaja to "notalgie" i maja z tym sklepy. Okropnie mnie cieszy
                                          "sprzedaz nostalgii". Wazne zeby bylo stare.
                                          • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:43
                                            Ba. Maja tez takie cudne rzeczy jak Klosterarbeiten, zwlaszcza z
                                            naturalistycznie barwionego wosku i slicznych sztucznych kwiatuszkow:)))
                                            • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:50
                                              No popatrz, Brezly, juz odreagowalam, wydawac by sie moglo, te anguski i
                                              trumienne krzyze woskowe puste w srodku, nad ktorymi siedze od wczoraj, czytajac
                                              na zmiane w 4 jezykach i zawrocilam do tematu. No wstega Mobiusa mi sie zrobila.
                                              • brezly Re: Nawijarki! 31.03.05, 16:53
                                                To tnij wzdluz :-))
                                                • millefiori Re: Nawijarki! 31.03.05, 17:44
                                                  Szarpie robie i opatruje co bardziej naruszone czesci wlasne. Gdzies we
                                                  wnetrznosciach mozgu.
                • baloo Re: Nawijarki! 31.03.05, 10:50
                  pieranka napisała:
                  > kto to wymyśla?! (nazwy, bo maszyny to inżynier konstruktor pomysłowy jakiś)



                  nazwy te nadaja chyba tez inzynierowie konstruktorzy - domorosli jezykoznawcy.
                  Co widac ;o)

                  Bajde£ej : jaki moze byc zwiazek miedzy takim inz-konstruktorem a boa
                  constrictorem ?
    • vaud KOT a dziewiarstwo. 01.04.05, 06:32
      brezly napisał:

      > Poszedl Gugiel za tropem i co my tu mamy, rozkosz po prostu:
      >
      > -Instalacje do mieszania klejonki
      > -Maszyny nadające puszystość i skręt
      > -Przewijarki motakowe, motaki, zwijarki
      > -Rozluźniarki i targarki
      > -Rozluźniarki mokre, rozluźniarki wyczesków


      ------> rozluzniarki wyczeskow to po prostu nektar i ambrozja! Ze sobie
      zwizualizuje: wyczesalam Kota i mam na szczotce pelno wyczeskow. Szarpie i
      szarpie i szarpie, a wyczeski ani drgna. Znowu szarpie. Nic. I wtedy splywa na
      mnie olsnienie: mamy przeciez ROZLUZNIARKE WYCZESKOW! Wlaczamy maszyne na
      program: "rozluznianie ostrozne" i idziemy zrobic sobie kawy. Wracamy po
      godzinie, a na szczotce czekaja juz na nas rozluznione wyczeski. Zdejmujemy je
      ze szczotki ostroznie i z nalezytym szacunkiem, badz rewerencja i wrzucamy do
      pojemnika z Szanownymi Wyczeskami Naszego Szanownego Kota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka