Dodaj do ulubionych

Obódziłam sie pot palmą

06.05.05, 19:06
Na korytażu obok pokoju kadrowej. Dlaczego zostawiły mje moje nowe kolerzanki
ździału wykroju? Ktomi z nowu zarombał pjersiuwke z ulubjonym winę malinowym?
Dlaczego pani Genia lerzy pszykryta derką a mje nik niepszykrył niczym i jezt
mi zinno?
Ide obudzić panią Genie bo widze irz wkieszeni fartucha ma jeszcze coś
dopicia. Zostało mi jeszcze troche grachamki zrzerzuchą, morze sie wymjeni.
Obserwuj wątek
    • bei agó.... 06.05.05, 19:17
      Agó.....to morze coź na óśmiehniencie siem...powjem Ci kawał




      idzie sobje facetb- a z napszecifka idzie podpity facet....i ten pierszy pyta
      tego potpitego:
      -" gdzie idziesz?"


      a on- na wutke!!!!!


      oooooo otpowjata ten pierszy.....

      TY to potrafisz namuwić:)::):)
    • aga_piet Re: Obódziłam sie pot palmą 06.05.05, 19:25
      Beji, kurde, dzie byłaś? w śwjetlicy rozmawjałaś z behapofcem, potę dzieś
      wyszłaś i jusz Cie niewidziałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka