Dodaj do ulubionych

Widzisz, dziecko

16.06.05, 18:09
to dlatego mamusia z tatusiem wywieraja na ciebie taka presje juz
teraz ,kiedy uczeszczasz do prywatnego przedszkola, aby cie bylo stac na
najlepszego terapeute,kiedy dorosniesz.
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 18:19
      tatusiu, to ta pełta to w końcu tera, czy dopiero jak dorosnę???
      i co to w ogóle jest ta pełta???
      • aniela Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 19:07
        hipnotyk. haslo" Konstantynopol"
        • kanuk Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 19:13
          o,to juz sie nie niepokoic prosze ja siebie :)
          • aniela Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 19:23
            o! to naprawde dziala! :)
            • kanuk Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 19:35
              to jest jak Litwa.
              • aniela Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 19:37
                litwa dziala glownie na wieszczy
                • kanuk Re: Widzisz, dziecko 16.06.05, 19:41
                  czyzbym mial jakies ukryte talenta ? nie wydaje mi sie.
                  a litalia ?
                  • vaud Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 02:27
                    ale tylko z l-Iberiou
                    • kanuk Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 06:04
                      O-le !
                      • ewakurz Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 08:44
                        kanuk napisał:

                        > O-le !

                        "Ole!" - Tak sie zaczyna litalia do sw. Peuty. I Berii? CZy jeszcze nie tera?

                        • kanuk Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 13:23
                          "Do LOT-u,do lotu , do lotu bedzie szła"
                          i Berii? on byl pro-sie, Pani .
                          • ewakurz Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 15:20
                            Oj, DoLO Ty, moja do LO ;)

                            Znaczy, lec wyksztalc sie ogolnie.
                            A u mnie w miescie, gdzie podlotkiem bywszy, to bylo Liceum Lotnicze, tralala!
                            • kanuk Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 15:29
                              hehe ,kiedys myslalem,ze odlotowe wakacje znacza,ze musze potem odleciec:))
                              tak wiec bylem z tym "terminem" niejako pogodzony :)
                              w takim Liceum Lotniczym to sie latalo "w ramach zajec " ? :)
                              szkola Orlatek ?
                              • ewakurz Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 15:38
                                kanuk napisał:

                                > hehe ,kiedys myslalem,ze odlotowe wakacje znacza,ze musze potem odleciec:))
                                ===> :-D
                                > tak wiec bylem z tym "terminem" niejako pogodzony :)
                                > w takim Liceum Lotniczym to sie latalo "w ramach zajec " ? :)
                                > szkola Orlatek ?
                                =>Tak wlasnie! A miejsce, w ktorym Orlatka z owego Liceum ladowaly na
                                spadochronach nazywalo sie... Przylep :)
                                Do tej pory jest tam lotnisko.



                                • kanuk Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 15:52
                                  nazwa lotniska adekwatna,zwlaszcza jesli sie spadochron nie otworzy.
                                  • ewakurz Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 15:53
                                    Klucz wszystkiego jest zawsze w tej zwlaszczy :)
                                    • kanuk Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 16:01
                                      w otwarte serce latwiej zajrzec zwlaszcza bez plaszcza.
                                      • ewakurz Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 17:13
                                        I bez spadochronu. Ech, Kanuku.
                                        • aniela Re: Widzisz, dziecko 17.06.05, 21:59
                                          czy to nie dziwne, ze w zadnym ludzkim jezyku nie ma pojecia "piekne jak
                                          lotnisko"?
                                          • kanuk Re: Widzisz, dziecko 18.06.05, 02:46
                                            po wyladowaniu kazde jest piekne. przynajmniej do czasu odprawy celno-
                                            bagazowej :)
                                            • vaud Re: Widzisz, dziecko 19.06.05, 01:30
                                              albo juz po niej,(tej odprawie) kiedy nie skonfiskowano nam czekoladek od/dla
                                              cioci, maku na makowiec, miodu pitnego, szesciu oscypkow, kawalka kielbasy
                                              dobrze obsuszonej i nasion maciejki.
                                              • kanuk Re: Widzisz, dziecko 21.06.05, 03:10
                                                wszystkie w/w produkty sa do nabycia na miejscu, w razie czego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka