jedzoslaw 29.06.06, 16:52 Wszystko o motoryzacji w latach 90-tych... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samica1 Re: Motoryzacja 07.07.06, 01:06 Tak naprawdę, to ona się dopiero wtedy zaczęła; wreszcie można było Samochody zobaczyć nie tylko na filmie czy na Wszystkich Świętych (piszę z perspektywy Opolszczyzny), ale nawet przejechać się jakimś kadettem czy audi - taksówki to już nie zawsze były albo starożytne mercedesy albo duże fiaty ewentualnie polonezy. Popularne stało się słówko "szrot" jako miejsce, skąd pochodziły pojazdy zagraniczne. W latach 90. zakończyła się epoka "malucha" - a może się mylę? Odpowiedz Link
maczek100 Re: Motoryzacja 01.10.06, 18:32 Dla mnie super zachodnim autkiem był Wardburg (żółty!) Odpowiedz Link
ballbreaker Re: Motoryzacja 03.10.06, 15:25 w Polsce generalnie niewiele sie dzialo w kwestii motoryzacji, poza zmiana obrazu naszych ulic (gdzie przestaly dominowac duze fiaty, polonezy i maluchy) oraz powstawaniem kolejnych fabryk zagranicznych koncernow. Po fascynacji samymi samochodami przyszla fascynacja tuningiem z reguly wiejskim Odpowiedz Link
ppo Astra classic- dwa polonezy :) 12.10.06, 14:53 Tytuł artykułu z Motomagazynu z 1995. Za cenę jednej astry wyprodukowanej na Żeraniu można było kupić dwa wyprodukowane tamże polonezy. "Ale po co komu dwa polonezy?"- pytał retorycznie autor. Generalnie nie wspominam najlepiej tamtego okresu w motoryzacji- bardzo zaczęło się dawać we znaki chamstwo na drodze. Głównie za sprawą tzw. "nowobogackich". Także duża ilość chuligańskich wybryków dotyczących samochodów (przebijanie opon, rysowanie gwoździem, urywanie lusterek, wybijanie szyb, kradzież lub tylko niszczenie kołpaków i owiewek). Ten wandalizm wynikał zapewne z zazdrości, bo choć było coraz więcej samochodów, to nadal większość ludzi nie mogła sobie pozwolić na własny. Acha i jeszcze benzyna bezołowiowa droższa niż E94 i trudno dostępna. Odpowiedz Link
ballbreaker Re: Astra classic- dwa polonezy :) 12.10.06, 20:13 o widzisz, Motomagazyn Jedyne pismo motoryzacyjne ktore czytalem niemal przez calusienki okres wydawania go, kilku pierwszych numerow mi jedynie brakuje Reszta nadal lezy sobie w szafie na sporej kupce. Jako ze pismo przejete w 2001 roku przez Agore zostalo usmiercone, a wydawane bylo od 93, wpisalo sie mysle dosc mocno w kreowanie pewnego obrazu motoryzacji w Polsce, no i jest scisle wpisane w ramy dekady o ktorej piszemy. Poza wspomniana Astra moglbym zapewne znalezc cale mnostwo nieco groteskowych artykulow na temat polskiego rynku moto Odpowiedz Link
le_szek Re: Motoryzacja 13.10.06, 16:06 Wielka ofensywa Daewoo w Polsce (niechlubnie zakończona w następnej dekadzie). Tico to był całkiem dobry samochód Niezbyt udane modernizacje Poloneza (z krowy i tak sarenki zrobić się nie da ) Odpowiedz Link
a_weasley Kradzieże na skalę masową 20.03.07, 16:23 Chyba nigdy przedtem ani potem nie kradziono tylu samochodów. Oczywiście mogę mieć skrzywioną perspektywę, bo sam się nowym poldkiem cieszyłem całe 9 dni, ale dookoła ciągle się słyszało, że komuś rąbnęli samochód. Albo że ktoś się naciął, bo kupił kradziony. Teraz tego dużo mniej. Odpowiedz Link
aron2004 Re: Kradzieże na skalę masową 15.04.07, 22:11 heh pamiętam wyjazdy z kumplami starym Poldkiem najpierw do Zakopca. Kupowało się spiryt od Ukraińców na bazarze i sprzedawało góralom z dwukrotną przebitką czyli 2 tygodnie w Zakopcu miało się za darmo. Mój kumpel studiował wtedy w Krakowie to zarabiał 10 mln zł na stare pieniądze na miesiąc ( średnia pensja wtedy oscylowała chyba coś koło 5 mln miesięcznie ale mogę się mylić). Oczywiście na tym spirycie. No ale do tego Poldka. Pojechaliśmy do Zakopca oczywiście ze spirytem no i 2 tygodnie wczasów za darmochę. Pamiętam jak się bałem że w Krakowie nas gliniarze zwiną z tym spirytem i chciałem jechać przez jakieś Bochnie i Ispiny, ale kumpel powiedział, że właśnie na takich dziwnych objazdach gliny stoją i łapią bo wychodzą z założenia że bocznymi drogami jeżdża przestępcy. No i była szkoła ładowania spirytu pod siedzenia a nie do bagażnika bo przy kontroli pod siedzenia nie zaglądają. Fajnie było w Zakopcu ( oczywiście po piwo jeździło się na Słowację wtedy tam było jeszcze śmiesznie tanie) tyle że niestety coś nam pukło w silniku i górale w Bukowinie nam go naprawiali. Potem ledwo ten nasz poldek do domku się dotoczył. Ale się udało Odpowiedz Link
luca28 Re: Motoryzacja 01.05.07, 19:51 kolega miał malucha bis w 1995 - to był prawdziwy szał, pół klasy mu zazdrościło Odpowiedz Link
rupert1122 Re: Motoryzacja 01.05.07, 21:47 Maluch BIS? To taki z bagażnikeim z tyłu, o ile pamientam ? Odpowiedz Link
rupert1122 Re: Motoryzacja 01.05.07, 22:17 luca28 napisała: > nooo to była fura One chyba były dość awaryjne i szybko je wycofano z produkcji. A potem był szał na Cinqecento. Modeny były tez tzw. systemy argentyńskie na zakóp samochodu np. "AutoTak", czy "AutoSystem" ..... Odpowiedz Link
edgar92 Re: Motoryzacja 19.06.07, 13:50 Mój pierwszy samochód to biały bis Na silniku napis LANCIA Odpowiedz Link