Gość: Pele
IP: *.efka.org.pl
01.10.01, 15:53
Kupielm ostatnio w Empiku feministyczne pismo. Serio. Nie jestem feminista,
znaczy do niedawna nie bylem, ale teraz widze ze cos w tym jest. Mojej
dziewczynie super sie spodobalo, ze czytam feministyczne pismo, bo sama jest
niezla feministka. Mowie wam, jestem w szoku. Stereotypy o glupich babach -
forget it. Chyba musze sobie cos przemeblowac na twardym dysku.