Dodaj do ulubionych

Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia ci...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 11:30
Dobre sobie, "książę ciemności", przecież to nie ma nic wspólnego
z oryginałem!
A przy okazji: czekamy na posty o satanizmie Pottera.
Szczególnie mile widziany będzie ojciec P., który jest od tego
specjalistą, wcześniej zaś zasłynął recenzją pewnej książki do polskiego.
Oskarżał ją o satanizm, gdyż występował w niej smok. A smok jest
symbolem szatana. Nieważne, że smok był Wawelski...
Obserwuj wątek
    • sauron67 Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia ci... 22.12.05, 11:35
      A co wy ludzie się dziwicie? To wy nie wiecie, że 21 wiek to Nowe Średniowiecze? Za niedługo Rowling dadza na stos, jej książki spalą oraz wszystkie inne opowieśći Fantasy i SF! Żegnaj Harry, żegnaj Tolkien, żegnaj Sapkowski!!!!!!!!
      • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 11:53
        Jest pewien niuans między Harrym, a Tolkienem czy Sapkowskim :)
        U Tolkiena i Sapkowskiego dobro i zło jest wyraźnie rozdzielone :)
        Sauron to zło, druzyna pierścienia - dobro, u Sapkowskiego [cykl o Wiedźminie] -
        Ciril, kontra ci, co chcą wykorzystać jej talent w niecnych celach...
        U Harrego - niekoniecznie :D Ponoć w ostatnim tomie cyklu Harry ma zginąć -
        czyli co? Zatriumfuje zło - Voldemort??? Toż to jednak pogranicze satanizmu...
        • malootkakotka Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 13:09
          ponoć? Hm. To ma zginąć czy nie?
          • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:14
            Z jakiegoś wywiadu z Rowling tak wynika, że zginie.
            Pytanie - co Harry będzie robił po ukonćzeniu Hoghwartu?
            Odpowiedź - a jesteś pewien że przeżyje?
            • kotek.filemon Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 13:33
              > Z jakiegoś wywiadu z Rowling tak wynika, że zginie.
              > Pytanie - co Harry będzie robił po ukonćzeniu Hoghwartu?
              > Odpowiedź - a jesteś pewien że przeżyje?

              A czy zarzyna się kurę znoszącą złote jaja? Nie bój żaby - już wydawcy nie
              pozwolą Rowling ukatrupić biedaczka. Przecież to nie jest literatura tylko twór
              popkulturowy w stanie czystej formy...

              Proponuję zatem inną odpowiedź - a jesteś pewien że ostatni tom będzie ostatni?
            • malootkakotka Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 13:46
              o jaaa, tani chwyt :/ przeżyje...
            • Gość: y.y Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 14:20
              Według doktryny katolickiej śmierć za innych to najwyższy wymiar poświęcenia,
              smierć męczeńska prowadzi z automatu do świętości. A więc może już nie
              opowiadaj głupot, że gdyby Potter miał zginąć, to zło zatryumfuje ok...?
              • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:52
                > Według doktryny katolickiej śmierć za innych to najwyższy wymiar poświęcenia,
                > smierć męczeńska prowadzi z automatu do świętości.
                Śmierć za kogo? Bo to sie qpy nie trzyma :)))))))
                I nie widze odwołania do doktryny katolickiej...
                Nie opowiadaj zresztą sam głupot - skąd masz założenie, że Harry miałby ponieść
                śmierć męczeńską?????
                • Gość: y.y Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 16:48
                  Skoro walczy ze złem, by ocalić czyjeś życie, a nie tylko swoje, a to jest
                  chyba jasne już chociażby w 4 części, to można domniemać, że poświęca się dla
                  innych. Kolegów, przyjaciół, w sumie to konstrukcja książki jest taka, że
                  oczywiście Voldemort jest tym złym, a Harrym tym co ma uratować świat, czyli
                  stary schemat, zło kontra dobro, nic nadzwyczajnego. Cała zresztą dyskusja w
                  ogóle się nie trzyma kupy, niektórzy księdza bredzą coś o sataniźmie, a to
                  tylko ksiązka i trzeba być niespełna rozumu żeby się doszukiwać jakichś sekt,
                  nie wiadomo czego. Bzdury ot co.
                  • Gość: y.y Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 16:54
                    Acha, pisząc, że u Sapkowskiego zło jest wyraźnie jest rozdzielone
                    kompromitujesz się kompletnie. Jak Geralt zwany rzeźnikiem z Blaviken i Ciri,
                    która z zimną krwią zabija niekoniecznie tylko tych, co chcą dla niej źle, to
                    sorry, ale chyba niezbyt dokładnie czytałeś sagę. Skoro u Pottera Voldemort
                    jest tym, który jest najbardziej złym, zabijającym wszystko dookoła, a wszystko
                    co ma z nim związek nawiązuje do śmierci (czaszki, deatheaters, etc) a u
                    Harrego wszystko jest w świetlistych kolorach, matka umarła za niego, by go
                    chronić, on sam zaś nie popełnił czynu moralnie złego, wręcz przeciwnie,
                    Rowling krystalizuje go dla widzów, no bo przecież mógł np. zostawić Cedrica
                    tam gdzie leżał w labiyncie, mógł olać kwestię siostry Fleur że nawiążę tylko
                    do ostatniego filmu, a niech się utopi. Skoro wg. Ciebie to nie jest oczywisty
                    kontrast, z jednej strony Mroczny, zły do szpiku kości Voldemort, z drugiej
                    przerysowana wręcz do obrzydliwości szlachetnośc Pottera, jego rodziców,
                    Dumbledore jako sędziwy i zawsze sprawiedliwy mentor, to powaznie: piszesz
                    głupoty.
                    • Gość: jj Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 157.25.31.* 22.12.05, 17:34
                      No właśnie. Generalnie myśle że czapka krakuska robi sobie z nas jaja bo
                      przecież to niemożliwe żeby być takim głupim.
                    • Gość: gucia Harry Potter - wartości chrześcijańskie IP: *.file.com.pl / *.file.com.pl 23.12.05, 09:42
                      Dokładnie tak!!! Można by się posunąć nawet dalej i powiedzieć, że postępowanie
                      Harry'ego jest przykładem wcielania w życie wartości chrześcijańskich.
            • Gość: ??? Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.sympatico.ca 22.12.05, 15:04
              A ty jestes pewien ze nie byl to trik reklamowy?
            • Gość: Ewa Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 22.12.05, 18:09
              A może zginie razem z Voldemortem , ale dzieki jego smierci przeżyje ktos inny?
              Takie rozwiązania nie są dobre? To, że ginie głowny bohater, nie musi oznaczać,
              że zło triumfuje.
              A swoją drogą, cały ten artykuł to niezła kaczka dziennikarska. Przecież i tak
              większośc czytelników wie, że to nie szatan jest w tytule.
            • Gość: xian Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.chello.pl 22.12.05, 21:03
              Przecież już w tym tomie (Książe Półkrwi) po śmierci Dumbledora Harry postanawia
              opuścić szkołę. Więc w następnym tomie Harry nie będzie już do niej chodził.
              Niezłe wyzwanie, bo to będzie pierwszy tom nie oparty na standardzie wakacje -
              przygody szkolne - starcie ze złem. Będzie musiała autorka trochę pogłówkować.
          • Gość: agnes Czy Harry Potter zginie? IP: *.chello.pl 22.12.05, 18:16
            Tutaj jest informacja na ten temat
            ksiazka.panoramainternetu.pl/wiadomosci/article,437189.html
        • Gość: ali Sapkowski ??? IP: 193.28.0.* 22.12.05, 14:22
          Rozdział dobra i zła u Sapkowskiego? Czy ty w ogóle czytałeś jego książki?
          • Gość: czapka krakuska Re: Sapkowski ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:26
            Nie do końca pełny rodział, ale wyraźniejszy niż u Harrego :D
            I, żeby coś zyskać, to trzeba sie u Sapkowskiego nieco postarać, a nie w byle
            problemie posiłkowac sie czarami...
            • Gość: jj no nie czytałas ani jednego ani drugiego IP: 157.25.31.* 22.12.05, 15:01
              wiedźmin morduje potwory a czasami ludzi. Niektore z jego ofiar zasłużyły inne
              nie (weź tytułowe opowiadanie wiedźmin otwierające cykl). wiedźmin uprawia seks
              pozamałżeński i to z wieloma partnerkami. używa magii. narkotyzuje się. No
              wiedźmin jest dokładnie taka postacią niejednoznaczna. wiedźmin walczy o swoje
              interesy czasami pomaga ludziom ale zwykle bierze za to pieniądze.
              a HP to miły dzieciak, dumbledore i jego drużyna (dobrzy) są w opozycji do
              lorda voldemorta i śmierciożerców (źli). Gdzie ty widzisz te niejednoznaczność?
              w istnieniu mugoli? to voldemort gardzi mugolami (rasizm) dumbledor nie.
              • Gość: czapka krakuska Re: no nie czytałas ani jednego ani drugiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:12
                Wiedźmin bierze pieniądze za zabijanie potworów, nigdy ludzi - kodeks
                wiedźminski ci gdzies umknął :D Poza tym - gdzie masz napisane, że saga o
                Wiedźminie to książka dla dzieci? Inteligentny od razu załapie, że jest to swego
                rodzaju parodia konwencji fantasy :) Ostatni tom sagi "Pani jeziora" - chyba
                jednak nie czytałeś, bo za grube :))))))
                Wiedźmin walczy o swoje interesy, dopóki nie dowiaduje się kim naprawde jest
                Ciril :)

                "Dobry dzieciak" płata figle godne złośliwego gnoma - jaaasne :)
                • Gość: jj Re: no nie czytałas ani jednego ani drugiego IP: 157.25.31.* 22.12.05, 15:35
                  jakbyś czytał sapkowskiego od pierwszego opowiadania to wiedziałbyś że to
                  wszystko nie jest takie jednoznaczne i konsekwentne i że zmienia się w trakcie
                  jak sapkowski to wymyślał.
                  Już w innym miejscu napisałem że rezygnuję sie z kopania z koniem i ubolewam że
                  dałem się nabrać prowokatorowi - wygrałeś :-)
                • drizzt_dourden Re: no nie czytałas ani jednego ani drugiego 22.12.05, 17:43
                  Kodeks widzminski nie istnieje - Geralt to wymyślił i mówił o tym m monologu z Iolą.
            • Gość: Znawca Zmiana tytułu nie zmieni treści....SATANIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:22
              Już od małego uczy się dzieci, że magią można rozwiązać problemy w życiu.
              Zacznie się od prostych niby-czarów, potem bedą uroki na chłopaka..a na koniec
              złożą kogoś w ofierze spiewając przy tym łacińsko brzmiące słowa. Ksiądz ma
              racje.
              • meryamen Re: Zmiana tytułu nie zmieni treści....SATANIZM 22.12.05, 16:16
                Już od małego większość dzieci odróżnia rzeczywisty świat od fikcyjnego wiedząc
                dobrze, że jak cię wilk połknie to żywy z jego trzewii już nie wyjdziesz. Jakoś
                przeoczyłam natomiast to w którym tomie Harry (lub jego przyjaciele) składają
                kogoś w ofierze ...
              • antal Re: Zmiana tytułu nie zmieni treści....SATANIZM 23.12.05, 00:57
                Gość portalu: Znawca napisał(a):

                > Już od małego uczy się dzieci, że magią można rozwiązać problemy w życiu.
                > Zacznie się od prostych niby-czarów, potem bedą uroki na chłopaka..a na koniec
                > złożą kogoś w ofierze spiewając przy tym łacińsko brzmiące słowa. Ksiądz ma
                > racje.

                Durniów nie brakuje, owszem... Za to tobie brakuje wiary w ludzi. Zdaję sobie
                sprawę, że spora ilość osób zwłaszcza młodych zatraca poczucie rzeczywistości,
                że przed nią ucieka, tym bardziej im coraz brutalniejsza staje się ta
                rzeczywistość. Więc tę rzeczywistość spróbujmy jakoś złagodzić, bo staje się ona
                zbyt okrutna, zbyt brutalna. Ludzie tego nie wytrzymują, my z dziećmi prawie nie
                rozmawiamy, albo rozmawiamy zdawkowo. I nie chodzi mi tu o jakieś umoralniające
                gdakanie, ale o zwykłą, szczerą rozmowę, często nawet "o niczym". Potem dziwimy
                się, że syn czy córka uciekła w świat wirtualny, w sektę, w dragi, w "nihiko -
                mori" (zjawisko ucieczki od otoczenia w świat wyłącznie swojego pokoju, dość
                częste w Japonii), czy w próbę samobójstwa. Nie czarów i składania w ofierze
                bym się tu obawiał, bo to jest margines. Bardziej obawiam się tzw. "ślepej
                agresji". Mordów bez wyraźnego powodu, takiej nagiej agresji , odartej ze
                wszelkich idei, bezdyskusyjnej, bezmyślnej na najbardziej prymitywnym, wręcz
                pierwotnym poziomie. Zabijania dla samego zabijania, szkodzenia dla samej
                przyjemności szkodzenia. Grabieży ("krojenia") jako głównego środka pozyskiwania
                niedostępnych dóbr, bez osądów moralnych, tak "po prostu". Tego się boję sto
                razy bardziej, niż jakichś "czarnych mszy" po przeczytaniu Harrego.
            • Gość: ef Re: Sapkowski ??? IP: 157.25.155.* 22.12.05, 16:54
              podział na dobro i zło w HArrym też jest jasny: Harry dobro, Voldemort -zło. nie
              wiem w czym różnica między potterem a tolkienem
        • Gość: jj Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 157.25.31.* 22.12.05, 14:51
          męczące jest czytanie głupot pisanych przez analfabetów (niby sprzeczność, co?)
          Gdzie niby w w HP dobro miesza sie ze złem? Ta książka jest doskonale czarno
          biała. chyba że chodzi ci o to, że uczniowie w tej szkole zachowują sie jak
          normalne dzieciaki. to co wolałbyś coś papierowego i fałszywego? co mają
          wspólnego tolkien, sapkowski i hp? narnia jest dużo bardziej okultystyczna niz
          hp. jest tam magia czarownice, mówiące zwierzęta, równoległe światy i lew aslan
          symbolizujacy chrystusa (bluźnierstwo!). Oczywiście o narni gość niedzielny
          pisze pozytywnie bo lewis był licencjonowanym katolikiem. jakby HP napisała
          jakas totumfacka rydzyka to RM pialoby z zachwytu bo nie jest dla nich ważne co
          pisza tylko kto pisze.
          • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:55
            Bohaterowie Tolkiena czySapkowskiego, gdy popełnią coś złęgo - dostaje po
            uszach. Harry - nigdy!!!!
            • Gość: jj Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 157.25.31.* 22.12.05, 15:06
              Czytamy rózne książki? Twoja była z obrazkami? Porownywanie tolkiena z
              sapkowskim nie ma sensu. tolkien jest papierowy, sapkowski niejednoznaczny i
              pełnokrwisty. Natomiast w żadnej z tych książek nie ma jednoznacznych kar za
              złe rzeczy i nagród za dobre. Ja już wiem: znalazłaś streszczenia tych książek
              w Strażnicy, hp, tolkien i sapkowski wg. świadków jehowy tak mogą wygladać.
              • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:13
                Hahahahahaha :)))))))))))))))))))
                Porównanie Harrego do Sapkowskiegi i Tolkiena - żenada dziecino, żenada
                PS - pudło, nie jestem jehowita :P
                • Gość: jj Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 157.25.31.* 22.12.05, 15:22
                  poddaję sie - nabrałes mnie wstrętny prowokatorze :-) dalej to byłoby jak
                  kopanie sie z koniem.
            • Gość: y.y Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 17:00
              > Bohaterowie Tolkiena czySapkowskiego, gdy popełnią coś złęgo - dostaje po
              > uszach. Harry - nigdy!!!!

              Znowu bzdury. Jakoś nie przypominam sobie aby np. Pippin dostał po uszach jak
              zajrzał do Palantiru. Co najwyżej usłyszał, że jest głupim Hobbitem od
              Gandalfa, wielkie mi co. Snape do Pottera mówi gorsze rzeczy. Tyle, że Potter
              nie popełnił jeszcze żadnego złego czynu. Huh.
              • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 01:50
                Gość portalu: y.y napisał(a):

                > Znowu bzdury. Jakoś nie przypominam sobie aby np. Pippin dostał po uszach jak
                > zajrzał do Palantiru. Co najwyżej usłyszał, że jest głupim Hobbitem od
                > Gandalfa, wielkie mi co. Snape do Pottera mówi gorsze rzeczy. Tyle, że Potter
                > nie popełnił jeszcze żadnego złego czynu. Huh.

                Wiesz, trudno jest walić po uszach kogoś, kto popadł w koszmarny stupor. Pip sam
                sobie zrobił "kuku" gapiąc się w Palantir bez jakiegokolwiek przygotowania, bez
                jakiejkolwiek wiedzy na temat erwentualnych konsekwencji. Natomiast dziwna jest
                postawa Gandalfa. W końcu wiedział, że ma do czynienia z "odmieńcami" w świecie
                hobbitów, z istotami dość ciekawymi świata, w odróżnieniu od całej reszty ich
                pobratymców, których interesowało co najwyżej dobre żarcie. Mając taką
                świadomość oraz wiedzę na temat - jakbyśmy to ujęli w języku wspólczesnych pojęć
                - public relations mógł po prostu uprzedzić towarzystwo o niebezpieczeństwie o
                jego istocie, w jakiś sposób na to niebezpieczeństwo przygotować. A tu masz,
                zasnął błogo tuląc do siebie Palantir, który aż zapraszał, aby sprawdzić co też
                to takiego jest... Jeszcze jeden zadufany w sobie czarodziej, mający resztę za
                głupków. "Nie wolno, bo nie" - to może działać na kogos normalnego jak płachta
                na byka.

                Czy Harry nie popełnił ŻADNEGO złego czynu? A kto, cholera nadął cioteczkę do
                rozmiaru balonu i tak zostawił (HP i Więzien Azkabanu)? Wredna cioteczka,
                rozumiem, ale postępek mało humanitarny (takie wzdęcie musiało koszmarnie
                boleć). W końcu głupia baba mogła dostać jakieś mniej bolesnego prztyczka (na
                przykład mogły jej wyrosnąc wąsy - wstydu by się kobita nażarła, ale
                przynajmniej to aż tak nie boli, doszedłby jej w końcu obowiązek codziennego
                golenia się). Znalazłoby się jeszcze parę innych zastrzeżeń, co do kryształowych
                intencji naszego czarodzieja. Zresztą dla mnie naprawdę ciekawą osobą jest
                raczej Hermiona. Po prostu - nie rozdęła Malfoya, nie opryszczyła go czy nie
                zrobiła mu krzywych nóg lub świńskiego ogona - nie zdzierżyła palanta i
                normalnie dała mu w ryj. Dobrym człowiekiem jest ta mała sierota, Ron. Zaś sam
                Harry... No, różnie to z nim bywa.
        • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 00:28
          Gość portalu: czapka krakuska napisał(a):

          > Jest pewien niuans między Harrym, a Tolkienem czy Sapkowskim :)
          > U Tolkiena i Sapkowskiego dobro i zło jest wyraźnie rozdzielone :)
          > Sauron to zło, druzyna pierścienia - dobro, u Sapkowskiego [cykl o Wiedźminie]
          > -
          > Ciril, kontra ci, co chcą wykorzystać jej talent w niecnych celach...
          > U Harrego - niekoniecznie :D Ponoć w ostatnim tomie cyklu Harry ma zginąć -
          > czyli co? Zatriumfuje zło - Voldemort??? Toż to jednak pogranicze satanizmu...

          U Tolkiena dydaktyzm jest aż przesadny, aż naiwny.

          U Sapkowskiego niekoniecznie (w końcu elf też może być kanalią lub bandytą, a
          nie tylko wcielonym dobrem). W otoczce sagi - samo życie... Podłość i cynizm
          królów, pazerność kapłanów, małość i głupota poddanych. Wojny za cenę cierpienia
          nie mających nic do gadania ludzi. Dynastyczne plany i sojusze nieliczące się z
          uczuciami a często i życiem (..."Jeśli chodzi o księżniczkę, obchodzi mnie
          jedynie jej kuper. Niech urodzi potomka, potem każę ją struć, metodą mistrza
          Kozodoja" - A.Sapkowski, "Złoty smok") Czy tak nie jest w rzeczywistości?

          A "HP"? Satyra na postawy niektórych przedstawicieli "middle class", dla których
          odmienność to coś niebezpiecznego. To coś, co wykracza poza rytuał strzyżenia
          trawnika, niedzielnej rewii w kościele i proszonych obiadków z ciocią Klocią czy
          też z szefem, w ramach - jakby to powiedział Sapkowski - włażenia mu w rzyć
          należy zniszczyć, a jeśli to niemożliwe z takich czy innych powodów - głęboko
          ukryć, aby się broń Boże sąsiedzi nie dowiedzieli. To jest ten światek ludzi
          wzdrygających się przed kolorowym sąsiadem, nietypowym zachowaniem... Nawet psy
          i samochody mają takie same lub podobne. Poza tym - czyta się to nieźle, ogląda
          również nieźle, mimo tego, że te dzieła są nastawione na wyciskanie kasy.

          W ekranizacji "Dwóch Wież" jest scena wkroczenia sojuszniczej armii elfów do
          bronionej twierdzy Denethora. Budzi ona we mnie bardzo mroczne i jednoznaczne
          skojarzenia. Równy szereg elfickich wojowników, jednakowe uzbrojenie, jednakowa
          mimika (a raczej jej brak), jednakowy wzrost... Ein Reich, ein Volk... Jeśli tak
          miało wyglądać dobro, to ja raczej bałbym się jego krzewicieli na równi z
          orkami, jeśli nie bardziej. Bo tamci - przynajmniej wiadomo - samo zło. A tu?
          Piekło wybrukowane dobrymi chęciami - a nuż się obrażą...

          Co sie tyczy obaw o satanizm, no cóż, ja osobiście bardziej obawiam się
          świętoszków. Pod nabożną miną często kryje się niezłe bydlę.
          • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 01:56
            Przepraszam, Kozojeda... wkradł się błąd
    • lewulka Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia ci... 22.12.05, 11:46
      To tak medialna burza w szklance wody. Jedni za, inni przeciw... tak działa reklama.
      Jeśli komuś nie pasuje to nie musi czytać.
      I "jedno słowo" dla o. Radosława Brońka, dyrektora Dominikańskiego Centrum Informacji o Sektach i
      Nowych Ruchach Religijnych:
      Dobra magia istnieje i zaraz to ojcu udowodnię.

      Źyczę ojcu słońca w sercu i jasnego umysłu.
      Niech się spełną moje czary!

      L.
      • Gość: BladeKiller bzdura IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.12.05, 11:50
        Jawna bzdura, pół roku temu czytąłem o księciu półkrwi a o księciu ciemności
        nigdzie nie mówili, żadna strona o hp tak nie podała.
        • arius5 No wlasnie, skad ten tytul ? 22.12.05, 22:06
          Nie ma zadnej czesci Pottera, ktora by miala w oryginalke tytul "Ksiaze Ciemnosci"
          Czyzby dziennikarze znowu probowali znalezc sensacje tam, gdzie jej nigdy nie bylo ?
          • arius5 artykul nie podaje oryginalnego tytulu 22.12.05, 22:08
            Dla mnie to ta cala pisanina to tylko jakies domysly i proby zrobienia sensacji
            z niczego, przeciez "autor" nie podal nawet oryginalnego tytulu ksiazki.
    • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 11:49
      Tjaa, tyle że Smok Wawelski ginie :))))))))
      Idealne do moralitetu o triumfie dobra :))))))
      Najwyraźniej ojczul był niedouczony :)))))))))))
      • Gość: hmmmmm Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 82.210.149.* 22.12.05, 12:01
        u Sapkowskiego faktycznie dobro jest w 100% oddzielone od zła np. to że
        wiedźmina wkurzało, że dziewczyna którą gwałcił na zapleczu miała 13 lat i łzy w
        oczach - jea, prawdziwy przykład dla młodzieży.
        Wg. mnie książki Sapkowskiego są świetne, tak jak wielu innych pisarzy SF -
        uważam, że wymaganie żeby dobro było oddzielone od zła jest odpowiednie kiedy
        sie wydaje książki dla naprawdę małych dzieci - potem to jest jakieś dziwaczne
        ograniczenie, przecież zwykle piszemy o tym, co obserwujemy, a nigdy nikt tak
        naprawdę nie jest całkowicie zły albo całkowicie dobry, nawet jeśli ubierze sie
        na biało albo na czarno.

        Jak dla mnie naprawdę szkoda że w naszym kraju walczy się z satanistami a z
        neonazistami nie (ile osób rocznie ginie z ręki tych pierwszych a ile tych drugich?)
        • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:12
          Chwileczkę :)
          Czasy opisywane w "Wiedźminie" są na pół mityczne, a po trosze zahaczają o
          średniowiecze :D A w średniowieczu 13-letnie dziewczęta powszechnie wydawano za
          mąż [od 12 roku życia były uznawane za osobe dosrosłą]. Więc o co te pretensje?
          Po drugie - do ilu-letnich dzieci adresowany jest "Wiedźmin"? 6-latków, co
          szkołe zaczynają??? Czy raczej nastolatków???
          Natomiast Harrego w wersji filmowej robi sie w kategorii b.o. - czyli i maluchy
          mogą na to iść :D
          Ciekawostka - moja chrześnica ma lat 11 i po obejrzeniu na DVD dwóch części
          Harrego powiedziała - co to w ogóle jest? Bo to bez sensu trochę...
          • Gość: zambezi Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:47
            Gość portalu: czapka krakuska napisał(a):
            > Ciekawostka - moja chrześnica ma lat 11 i po obejrzeniu na DVD dwóch części
            > Harrego powiedziała - co to w ogóle jest? Bo to bez sensu trochę...

            To może ta twoja chrześnica jest po prostu mało bystra?
          • Gość: eee...tam Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 157.25.31.* 22.12.05, 17:20
            ostatni harry jest od 12 lat. Chrześnica nie połapała się o co chodzi w harrym?
            hmmm to może byc jakieś dziedziczne obciązenie u centusiów. Mój syn czytal
            książki od 7 roku i łapał się we wszystkim - z filmami tak samo.
            w harrym dobro jest oddzielone od zła wyraxnie i jasno. jak tego nie widzisz
            no to trudno - po prostu nie rozumiesz tekstu pisanego (zdarza sie to w polsce
            25% ludzi z wykształceniem wyższym)
          • Gość: wali7 Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.76.classcom.pl 22.12.05, 23:17
            moja 6 letnia córka nie miała problemu ze zrozumieniem pierwszej części HP, i to zarówno filmu, jak i książki....
        • Gość: Ssselena Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.zdnet.com.pl 22.12.05, 13:34
          Neonazistami niemoga sie zajac bo oni maja w gruncie rzeczy bardzo podobne
          spojzenie na swiat do ojca rydzyka;)
          • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 02:03
            Gość portalu: Ssselena napisał(a):

            > Neonazistami niemoga sie zajac bo oni maja w gruncie rzeczy bardzo podobne
            > spojzenie na swiat do ojca rydzyka;)


            A wiesz, że coś w tym jest..... Cholera, jak się tak dobrze przyjrzeć...
        • Gość: ??? Geralt nikogo nie zgwałcił IP: 157.25.31.* 22.12.05, 17:24
          j.w. gdzie to przeczytałeś. Z resztą sie zgadzam, w wiedźminie ewidentnie zło i
          dobro są wymieszane. HP jest dla dzieci i dlatego jest taki jednoznaczny...
        • drizzt_dourden Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 17:45
          Nie gwałcił tylko obmacywał. Nie 13 a 12. Czytałem to koło półtora roku temu... xD
          • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 02:05
            drizzt_dourden napisał:

            > Nie gwałcił tylko obmacywał. Nie 13 a 12. Czytałem to koło półtora roku temu...
            > xD


            W której części? Kogo?
    • Gość: protest Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:00
      "Tymczasem nie ma dobrej magii"

      My, niżej podpisani:

      Gandalf
      Galadriela
      Elrond

      stanowczo protestujemy!
    • Gość: gucia do autora artykułu IP: *.file.com.pl / *.file.com.pl 22.12.05, 12:09
      Harry Potter nie był czarnoksiężnikiem tylko czarodziejem!!! Kto czytał ten wie
      co to za różnica.
      • antal Re: do autora artykułu 23.12.05, 02:07
        Gość portalu: gucia napisał(a):

        > Harry Potter nie był czarnoksiężnikiem tylko czarodziejem!!! Kto czytał ten wie
        >
        > co to za różnica.


        Dla autora artykułu nie ma żadnej.... Autor artykułu jest pancerny i odporny na
        tę wiedzę... To wiedzą wszyscy oprócz niego
    • beti.zet Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 12:10
      Przeczytałam wszystkie części Harrego, teraz czytam część szóstą po angielsku i
      bardzo mi się podoba. Polecam książkę wszystkim, również starszym czytelnikom.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.12.05, 12:11
      Czy ci ludzie są już do reszty popie..ni? Gdzie oni tam szatana widzą... szkoda słów.
      • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:14
        W ostatniej części ma zginąć Harry [czytałam na kilku portalach takie cudo] -
        czyli wygrywa Voldemort? Jednak zło zwycięża, nie dobro?
        Takie jest ostateczne przesłanie????
        • pfg Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 12:37
          > W ostatniej części ma zginąć Harry [czytałam na kilku portalach takie cudo] -
          > czyli wygrywa Voldemort?

          Po pierwsze, nie wiadomo czy Harry Potter zginie. To jest tylko spekulacja,
          oparta na jednej jedynej wypowiedzi Rowling w czasie wywiadu, która na pytanie
          o to, co Harry będzie robił po ukończeniu Hogwartu odpowiedziała pyatniem
          "A skąd wiesz, że Harry przeżyje?" Tym niemniej, wiele osób rzeczywiście
          spodziewa się, że Harry zginie. I tu po drugie: Śmierć Harry'ego nie musi
          oznaczać zwycięztwa Voldemorta. Przeciwnie, jest całkiem możliwe, że Harry
          odda życie aby móc pokonać Voldemorta. W końcu cały cykl potterowski jest
          bardzo mesjanistyczny :-)
          • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:02
            Mesjanistyczny?????
            Raczej w "Kronikach Narnii" dopatrywano sie mesjanizmu...
            Voldemort odzyskuje cielesny byt po tym, gdy Harry zostaje ranny - gdzie tu
            aluzja do mesjanizmu????
            Więc logiczną jest sugestia, że śmierć Harrego oznacza zwycięstwo - Voldemorta...
            • Gość: logika jezu, ty musisz być inteligentne inaczej IP: 157.25.31.* 22.12.05, 17:29
              j.w. Skad takie wnioski? skąd pomysły żeby demonizowac książkę dla dzieci?
              nie podoba sie nie dawaj swoim dzieciom, nie pokazuj upośledzonej chrześnicy
              filmów bo tylko sie będzie frustrowac.
            • Gość: logika jezu, ty musisz być inteligentne inaczej IP: 157.25.31.* 22.12.05, 17:29
              j.w. Skad takie wnioski? skąd pomysły żeby demonizowac książkę dla dzieci?
              nie podoba sie nie dawaj swoim dzieciom, nie pokazuj upośledzonej chrześnicy
              filmów bo tylko sie będzie frustrowac.
              • antal Re: jezu, ty musisz być inteligentne inaczej 23.12.05, 02:23
                Ej, nie upośledzaj od razu dziewczynki... Ma 11 lat, mógł jej się film po prostu
                nie spodobać. Ma do tego święte prawo.
            • pfg Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 21:40
              > Mesjanistyczny?????

              Może weź jakiś słownik i sprawdź co znaczy ten przymiotnik?

              > Raczej w "Kronikach Narnii" dopatrywano sie mesjanizmu...

              Trochę OT, ale obserwacja, iż Rowling bierze bardzo wiele z Narnii nie jest
              specjalnie odkrywcza.
            • keradk Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 22:39
              dobrze mowi: ja znam nawet lepszy przyklad ze HP nie jest mesjanistyczny -
              Harry walczy z bazyliszkiem, a przeciez mogl mu sie dac zjesc...

              poza tym spi w łóżku, a moglby na ziemi, takich przykladow znam wiecej, za to
              przykladow takiej glupoty jak czapki krakusa(ktory zapewne jest pismakiem
              wyborczej) to nie znam
          • zewszad_i_znikad Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 14:42
            Rowling w swoim zamiarze pisze cykl powieściowy dla dzieci, nieprawdaż? Więc
            jakoś nie sądzę, żeby miała zabijać bohatera... DZIECI jej nie wybaczą takiego
            extremely-unhappy-endu... ;)
            • Gość: czapka krakuska Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:53
              Jak najnowszy film jest "dla dzieci", to jestem cesarzowa Chinc:))))))))))
              • Gość: cysorz no to jesteś cesarzowa chin - gratulacje IP: 157.25.31.* 22.12.05, 18:11
                • absurdello Rozmowa jest bez sensu, bo teoretycznie 22.12.05, 19:16
                  poszczególne tomy powinny być czytane co roku (11,12,13,14,15,16 i 17 lat).
                  Powieść opowiada o przygodach co raz starszego bohatera więc trudno wymagać by
                  16 latek miał problemy 11 latka.

                  Poza tym ta książka to nie jest bajka w pełnym tego słowa znaczeniu ale raczej
                  spojrzenie na naszą rzeczywistość umieszczone dla uatrakcyjnienia w równoległym
                  do naszego świecie czarodziejów, którzy dla własnego bezpieczeństwa ukrywają
                  swoje istnienie przed mugolami.
                  To powieść dla młodzieży (i osób z poczuciem humoru oraz nie zabitą szkołą i
                  telewizją wyobraźnią, nie traktujących swojej dorosłości śmiertelnie poważnie)
                  o naszej współczesności. Stosunki z naszego świata zostały odwzorowane w
                  zdarzenia w świecie czarodziejów. Najemność i sprzedajność przedstawicieli
                  prasy (Rita Skeeter), zaspokajanie prywatnych ambicyjek , chowanie głowy w
                  piasek przez przedstawicieli rządu wobec problemów (Knot), dupowłaźnictwo
                  młodych ambitnych (Percy Weasley), odgrywanie własnych frustracji (Argus Filch)
                  i dawnych problemów na innych (Stosunek Snape'a do ojca Harry'ego przeniesiona
                  na syna), problem rasizmu i mania za nic osób niżej urodzonych (Malfoy i
                  szlamy), problem małomiasteczkowości i osób aspirujących do tzw. towarzystwa
                  (Dursleyowie). Ich stosunek do Harry'ego wynika z ich strachu co ludzie
                  powiedzą jak się dowiedzą, że mają w rodzinie odmieńca (to podobny problem jak
                  ze wstydzeniem się dziecka z chorobą Downa czy z porażeniem dziecięcym), strach
                  przed ostracyzmem społecznym silniejszy niż więzy uczuciowe do członków
                  rodziny. Wynaturzone przedkładanie majątku i pozycji nad człowieka.
                  Pokazano też problem do czego może prowadzić chorobliwy kompleks niższości
                  przeradzający się w agresję (Voldemort robiący wszystko by zatrzeć swoje
                  nieczyste pochodzenie i mszczący się na otoczeniu za przewiny swojego ojca).
                  Ta książka pokazuje po prostu nasz świat i uczy jak czasami pozory mylą, do
                  czego prowadzi opieranie swojej wiedzy wyłącznie na gazetach (manipulacje w
                  mediach), że często jesteśmy narzędziem w rękach innych, jest nawet przestroga
                  przed wrogami w Internecie (wątek z pamiętnikiem Toma Riddla i przypomnianym
                  ostrzeżeniem wygłoszonym przez Weasleya seniora wobec Ginny, że mówił jej, by
                  nie ufała gdy nie wie kto jest po drugiej stronie - problem chatów
                  internetowych).

                  Tę książkę dzieci powinny czytać wraz z dorosłymi tłumaczącymi im znaczenie
                  pewnych postaw ludzkich i zdarzeń (niestety ilu to rozumie?).

                  Porównywanie HP do Wiedźmina czy innych powiastek fantazy nie ma sensu, bo HP
                  wbrew pierwszemu rzutowi oka mówi o świecie realnie i obecnie istniejącym i
                  jego problemach (choć umieszczonego dla ubarwienia w scenerii świata
                  czarodziejów "istniejącego" wokół nas) a te inne powieści mówią o jakichś
                  nieistniejących fantasmagoriach
                  HP to powieść współczesna o świecie, przyjaźni, dorastaniu i związanym z tym
                  problemach, o ludzkich postawach i błędach. Traktowanie tego jako bajki dla
                  dzieci jest ciężkim uproszczeniem !

                  • malootkakotka Re: Rozmowa jest bez sensu, bo teoretycznie 22.12.05, 23:51
                    absurdello, dzięki za napisanie tego co napisałeś :D
                  • antal Re: Rozmowa jest bez sensu, bo teoretycznie 23.12.05, 02:27
                    Przyznaję w pełni rację.

                    U Sapkowskiego jest tak samo, w innej tylko scenerii...
                • Gość: ?? Re: no to jesteś cesarzowa chin - gratulacje IP: *.sympatico.ca 22.12.05, 22:18
                  Nie jest cesarzowa.HP i czara ognia w Kanadzie jest od 13 lat.A to juz nie sa
                  dzieci tylko mlodziez/nastolatkowie.
            • pfg Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 21:44
              zewszad_i_znikad napisała:

              > Rowling w swoim zamiarze pisze cykl powieściowy dla dzieci, nieprawdaż?

              To nie jest prawda. Książki i ich tematyka "rosną" wraz z bohaterami
              i pierwszymi czytelnikami, i nie chodzi mi tu tylko o "snogging" :-).
              Kamień filozoficzny i Komnata Tajemnic to są powieści dla dzieci, Książę
              Półkrwi nie.
          • Gość: yls Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.lodz.msk.pl 22.12.05, 18:09
            co Harry będzie robił po ukończeniu Hogwartu odpowiedziała pyatniem
            "A skąd wiesz, że Harry przeżyje?"

            A może harry będzie w tej szkole tak długo że aż zejdzie ze starości?? A tak
            poważnie to nie wiem jak można porównywać Pottera z Tolkienem lub Sapkowskim.
            Pomijając fakt że adresat jest inny to nie sposób zauważyć że Sapek i Tolkien to
            tak jakoś ze trzy klasy wyżej niż Rowlling
            • pfg Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 21:50
              Gość portalu: yls napisał(a):

              > nie sposób zauważyć że Sapek i Tolkien to
              > tak jakoś ze trzy klasy wyżej niż Rowlling

              Ja akurat uważam odwrotnie, zwłaszcza w odniesieniu do Tolkiena.
              Był pierwszy, wielki, wymyślił cały świat i cały nowy gatunek literatury.
              Jest tylko jeden problem: Nie da się tego czytać. To jest, technicznie rzecz
              biorąc, da się, sam przeczytałem wszystko, ale była to katorga.
              • eeela Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 22:06
                Ja akurat uważam odwrotnie, zwłaszcza w odniesieniu do Tolkiena.
                > Był pierwszy, wielki, wymyślił cały świat i cały nowy gatunek literatury.
                > Jest tylko jeden problem: Nie da się tego czytać. To jest, technicznie rzecz
                > biorąc, da się, sam przeczytałem wszystko, ale była to katorga.

                To ty biedny bardzo jestes.
              • Gość: kerad Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.246.jawnet.pl 22.12.05, 23:05
                katorga? ja to wprost połknąłem. polecam rowniez w orginale - cudowna
                angielszczyzna - "...but the helm of her secrecy had fallen from her, and her
                bright hair, released from its bonds, gleamed with pale gold upon her
                shoulders. Her eyes were hard and fell, and yet tears were on her chicks. A
                sword was in her hand, and she raised her shield against the horror of her
                enemy's eyes"

                po prostu mokry sen każdego lingwisty, dla analfabety moze faktycznie katorga.
                dodam ze jest to jedyna ksiazka jaka w zyciu z wlasnej woli przeczytal moj brat
                (lat 17) i nie uwazal tego za katorge
                • pfg Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 21:22
                  > polecam rowniez w orginale - cudowna
                  > angielszczyzna [...]
                  > po prostu mokry sen każdego lingwisty

                  Wiesz, ja czytałem w oryginale, co prawda tylko LotR, resztę wyłącznie
                  w przekładach. Mnie się taki język po prostu nie podoba, choć przyznaję,
                  że angielski oryginał jest mniej (ale _tylko_ mniej) katorżniczy od
                  przekładu Łozińskiego. Pierwszy raz czytałem w tym drugim przekładzie
                  (jak widzisz zadałem sobie trud przeczytania LotR więcej niż dwa razy) i było
                  to tylko nudne, ale językowo znośne. Potem pomyślałem, że to może kwestia
                  przekładu i przeczytałem w oryginale. Było gorzej :-) Ostatnio, po latach,
                  w ręce wpadł mi ten Łoziński, a to już jest zupełna katastrofa.

                  > dla analfabety moze faktycznie katorga.

                  Dziękuję za dobre słowo :-) Swoją drogą, na jakiej podstawie sądzisz, że
                  jesli komuś nie podoba się to samo, co tobie, to musi być idiotą lub co najmniej
                  analfabetą?
              • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 02:51
                pfg napisał:

                > Gość portalu: yls napisał(a):
                >
                > > nie sposób zauważyć że Sapek i Tolkien to
                > > tak jakoś ze trzy klasy wyżej niż Rowlling
                >
                > Ja akurat uważam odwrotnie, zwłaszcza w odniesieniu do Tolkiena.
                > Był pierwszy, wielki, wymyślił cały świat i cały nowy gatunek literatury.
                > Jest tylko jeden problem: Nie da się tego czytać. To jest, technicznie rzecz
                > biorąc, da się, sam przeczytałem wszystko, ale była to katorga.

                Zwłaszcza "Silmarillion"...
          • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 02:18
            pfg napisał:

            > > W ostatniej części ma zginąć Harry [czytałam na kilku portalach takie cud
            > o] -
            > > czyli wygrywa Voldemort?
            >
            > Po pierwsze, nie wiadomo czy Harry Potter zginie. To jest tylko spekulacja,
            > oparta na jednej jedynej wypowiedzi Rowling w czasie wywiadu, która na pytanie
            > o to, co Harry będzie robił po ukończeniu Hogwartu odpowiedziała pyatniem
            > "A skąd wiesz, że Harry przeżyje?" Tym niemniej, wiele osób rzeczywiście
            > spodziewa się, że Harry zginie. I tu po drugie: Śmierć Harry'ego nie musi
            > oznaczać zwycięztwa Voldemorta. Przeciwnie, jest całkiem możliwe, że Harry
            > odda życie aby móc pokonać Voldemorta. W końcu cały cykl potterowski jest
            > bardzo mesjanistyczny :-)


            Oooh, nie przesadzajmy z tym mesjanizmem... Istnieje jeszcze jedna ewentualność:
            Jak wiemy, Voldemort pozostawił na Harrym swój znak, bliznę na czole. Zostawił
            również stygmat w jego duszy. Harry może oddać życie w akcie innego bohaterstwa.
            Wiedząc, że jest w nim coś z Voldemorta i że to "coś" zaczyna w nim brać górę, w
            akcie deperacji, zanim jeszcze nie strawi go do końca zło Voldemorta zabije sam
            siebie, ciągnąc Lorda za sobą. Taki akt ostatecznego bohaterstwa w obliczu
            nadciągającej zdrady samego siebie i swoich ideałów. Istnieje jeszcze jeden
            wariant: Harry stanie się następcą Voldemorta (Lord zwycięży w nim samym) i obaj
            zostaną zabici przez kogoś innego... Też możliwy scenariusz, o ile sprawdzi się
            teza o śmierci Harrego...
      • Gość: bba Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 217.153.91.* 22.12.05, 12:15
        Każdy, kto czytał "Half-blood Prince", wie, że polski przeklad z przyczyn
        oczywistych NIE MOŻE nosić tytułu "HP i książę ciemności". Więcej nie wyjaśnię,
        bo byłby to spoiler.

        Pozdrawiam,

        bba
        • Gość: czapka krakuska Tłumacz-geniusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:23
          Od razu przypomina sie słynne przed laty tłumaczenie tytułu "Dirty dancing"
          :)))))))))))))))))))

          Half-boold Prince to oczywiście książę półkrwi - tłumaczenie dosłowne
          Chyba że "książę ciemności" bardziej oddaje charakter tej osoby?
          • Gość: mama Re: Tłumacz-geniusz IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 22.12.05, 12:50
            > Half-boold Prince to oczywiście książę półkrwi - tłumaczenie dosłowne
            > Chyba że "książę ciemności" bardziej oddaje charakter tej osoby?

            Zależy kim ta osoba okaże się w ostatnim tomie :-)))
            • Gość: ?? Re: Tłumacz-geniusz IP: *.sympatico.ca 22.12.05, 15:21
              Jak kazdy przeczyta 6ty tom Harrego to sie dowie kto to jest Ksiaze Polkrwi i
              faktycznie z ksieciem ciemnosci to on ma niewiele wspolnego.
              I jak ktos wczesniej zauwazyl to klaniaja sie tlumacze geniusze jak w
              przypadku"wirujacego seksu"
          • Gość: ?? co tu ma do rzeczy tłumacz? IP: 157.25.31.* 22.12.05, 18:21
            przecież to jest artykuł w szmatławynm Nowym dniu. Co z tego że w drukarni
            pisza sobie jakiś am roboczy tytuł w dokumentach? Nie wierzę zeby tłumacz
            zatytułował przekład HP i książe ciemności. P. Polkowski idiotą nie jest i
            poprzednie części tłumaczył sensownie. jak ktoś czytał wersję oryginalną to wie
            kim był half-blood prince (na pewno nie ksieciem ciemności).
    • Gość: senq Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 12:42
      Harry to komercja i szajs. Nie wiem czym tu się podniecać.
      • absurdello Należysz do tej cześci, która nie rozumie do końca 22.12.05, 19:18
        tego co czyta i stąd ta ocena !
    • Gość: Wacek w Ewangeliach jest o szatanie i demonach IP: 82.197.55.* 22.12.05, 12:52
      Czy są groźne? Są.
      • Gość: obserwator Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach IP: *.autocom.pl 22.12.05, 13:00
        o. Rydzyk to szatan...
        • Gość: czapka krakuska Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:04
          Znakiem Radia z Ryjem jest Maryja z Medjugorje :D Co do których objawien Kościół
          ma solidne "wonty", czy to na pewno Maryja, a nie szatan :D
          • Gość: johnpaul Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach IP: *.be.jnj.com 23.12.05, 00:27
            Protestantcy demonolodzy uznają wszystkie objawienia maryjne za dzieło...
            wiadomo kogo.
        • Gość: Wacek Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach IP: 82.197.55.* 22.12.05, 13:18
          Idea tzw. Szatana zakłada, że jest to istota niezwykle inteligentna. Pan Rydzyk robi na mnie odwrotne wrażenie.
          • zewszad_i_znikad Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach 22.12.05, 14:43
            Rydzyk niestety nie jest głupi. Jest sprytny, żeby nie powiedzieć przebiegły.
            • absurdello Niestety ... 22.12.05, 19:22
              a najgorsze jest to, że ludzie nie zauważają tej przebiegłości a on już zdążył
              skłócić społeczeństwo i poszczuć pewne grupy na siebie. jestem ciekaw czy jest
              to przypadek czy też celowe działanie nastawione na sianie zamętu pod
              płaszczykiem szerzenia wiary.
              • antal Re: Niestety ... 23.12.05, 03:00
                absurdello napisał:

                > a najgorsze jest to, że ludzie nie zauważają tej przebiegłości a on już zdążył
                > skłócić społeczeństwo i poszczuć pewne grupy na siebie. jestem ciekaw czy jest
                > to przypadek czy też celowe działanie nastawione na sianie zamętu pod
                > płaszczykiem szerzenia wiary.

                Prawda może być do bólu trywialna... Stara zasada "divide et impera"... Pod
                płaszczykiem szerzenia wiary czy idei, żeby nie powiedzieć ideologii, można
                sobie upiec niejedną smaczną pieczeń. Bez obawy udławienia się nią.
            • antal Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach 23.12.05, 02:57
              zewszad_i_znikad napisała:

              > Rydzyk niestety nie jest głupi. Jest sprytny, żeby nie powiedzieć przebiegły.


              Przebiegłość to jeszcze nie mądrość. I właśnie dlatego ludzie przebiegli bywają
              tak niebezpieczni. Bo niezorientowanym wydają sie mędrcami.
        • Gość: johnpaul Re: w Ewangeliach jest o szatanie i demonach IP: *.be.jnj.com 23.12.05, 00:07
          Myślałem, że nikt nie odważy się tego powiedzieć głośno - tak, ojciec Rydzyk
          realizował (bezwiednie?) wielki plan zwiedzenia. Niegodziwców wszędzie dostatek.
    • malootkakotka Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 13:07
      zupełnie nie rozumiem tego tytułu. Co "Half-Blood Prince" ma wspólnego z
      Księciem Ciemności? Dlaczego odrzucono tytuł Książę Półkrwi? Przecież
      całkowicie pasował... Czyżby jakiś spisek tych, którzy przekonani są o
      satanistycznej wymowie serii? Zyskali nowy argument... Jeśli ktoś nie jest
      świadomy oryginalnej wersji tytułu, faktycznie może się przestraszyć....
    • grogreg A ja czegos nie rozumiem. 22.12.05, 13:07
      "Lucyfer" znaczy "niasacy swiatlo"
      Wiec jak Diabel moze byc ksieciem ciemnosci?
      • Gość: czapka krakuska Re: A ja czegos nie rozumiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:15
        Ale to on sam sie zatytułował Lucyferem - kapujesz?
        • antal Re: A ja czegos nie rozumiem. 23.12.05, 03:05
          Gość portalu: czapka krakuska napisał(a):

          > Ale to on sam sie zatytułował Lucyferem - kapujesz?

          Nieprawda. Lucyfer to było od początku jego imię. Strącony z Nieba za bunt
          przeciwko woli Boga zachował imię... Ponoć tylko imię. Nota bene, nawet Tam
          niefajnie jest narazić się Szefowi...
      • Gość: y.y Re: A ja czegos nie rozumiem. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 14:23
        Lucyfer i Szatan to nie to samo. radzę sobie poguglać i można znaleźć. Szatan
        to Przeciwnik. A Lucyfer to upadły anioł, wcześniej anioł światła czy też
        świetlisty anioł w chórze serafinów bodaj. Nie ma nic wspólnego z Szatanem.
        • eeela Re: A ja czegos nie rozumiem. 22.12.05, 22:08
          Aaaarght.
          Lucyfer to upadly aniol, ktory stal sie przeciwnikiem. Za duzo googlowania, za
          malo ksiazek.
          • Gość: y.y Re: A ja czegos nie rozumiem. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.05, 02:21
            eeela napisała:

            > Aaaarght.
            > Lucyfer to upadly aniol, ktory stal sie przeciwnikiem. Za duzo googlowania, za
            > malo ksiazek.

            Tia. A tutaj za mało czegokolwiek koleżanko.

            Lucyfer (łac. lux: światło oraz ferre: nieść - niosący światło)

            Według tradycji chrześcijańskiej Lucyfer to imię zbuntowanego przeciw Bogu
            anioła. Został za to strącony do piekieł i stał się ich władcą, księciem
            ciemności, przeklętym po wsze czasy przywódcą hord piekielnych. Przed upadkiem
            był jednym z najwyższych rangą aniołów i zasiadał po lewicy Boga. Z tego
            miejsca zrzucił go archanioł Michał. Według apokryfów Lucyfer i archanioł
            Michał stoczyli walkę w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy. Lucyfer przegrał
            i został przykuty do słupów w piekle łańcuchami, które nieustannie próbuje
            zerwać.


            Szatan (Satan - nieprzyjaciel; w dziełach gnostyckich nazywany czasem
            Azazelem) - w judaizmie, chrześcijaństwie i islamie naczelna personifikacja zła
            oraz jego sprawca.

            Judaizm
            Szatan pojawił się w religii starożydowskiej, gdy Żydzi znaleźli się w sferze
            wpływów zaratusztrianizmu (okres niewoli babilońskiej), co znalazło
            odzwierciedlenie m.in. w treści legendy o Ewie i wężu-szatanie. Z kolei pod
            wpływem religii żydowskiej koncepcja szatana pojawiła się w chrześcijaństwie
            (gdzie szatan to przede wszystkim twórca zła i pan śmierci) oraz islamie (gdzie
            szatan pełni głównie rolę kusiciela). W Starym Testamencie pojęcie szatana
            pojawia się w znaczeniu: Przeciwnik, Nieprzyjaciel, Przeszkoda na drodze.
            Szatan występuje też jako oskarżyciel przed Sądem Bożym.

            Chrześcijaństwo
            Pozycja szatana jako przeciwnika Boga zostaje poszerzona o rolę kusiciela,
            przeciwnika Jezusa i wspólnoty chrześcijańskiej.

            Różnicę widać chyba bez tłumaczenia prawda?
            • eeela Re: A ja czegos nie rozumiem. 27.12.05, 16:29
              Czy jestes przekonany, ze to rozroznienie istnieje w dogmatach kosciola
              rzymskokatolickiego? :-)
        • Gość: johnpaul Re: A ja czegos nie rozumiem. IP: *.be.jnj.com 23.12.05, 01:12
          na szczęście google nie jest źródłem prawdy. Nie ma pewności czy Szatan i
          Lucyfer to samo lecz biblia stawia te dwie istoty w tej samej opozycji wobec
          Boga i ludzi, co robi ten problem drugorzędnym
    • Gość: woland Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:26
      W tym szczególnym okresie chciałbym wszystkim wam zyczyc wszystkiego dobrego - i
      pamietajcie - szatan nie istnieje!
      • pgrabiec Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 13:30
        No wiesz, jak nam możesz życzyć wszystkiego dobrego i zaraz potem pisać, że
        szatan nie istnieje. To przecież bez sensu ;)
        • Gość: woland Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:33
          to Behemot pisal, nie ja.
          • Gość: seb Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.man.polbox.pl 22.12.05, 14:02
            klechy i PiSy precz z tą cenzurą... jedźcie sobie do Watykanu...a nas zostawcie
            w spokoju
    • Gość: niga GAZETA KLAMIE IP: *.icpnet.pl 22.12.05, 14:03
      Ze niby sie wydawnictwoprzestraszylo PiSu ??? W oryginale jest "Half-blood
      Prince".To co teraz to albo marketingowa sciema albo kolejne ordynarne klamstwo
      odrazajacej gazety wybiorczo-koszmarnej
      • Gość: hug Re: GAZETA KLAMIE IP: 212.75.114.* 22.12.05, 14:14
        Zaraz, zaraz. Wydaje mi się ze potrafię czytać ze zrozumieniem , ale tego
        artykulu ze sie tak wyrażę nie czaję. Jaki "Książę ciemności"? Dlaczego ? Po
        co? Kto tak wymyślił? Dlaczego tak miała by sie nazywac ta ksiażka? Nie jestem
        wielim fanem Harry Pottera bo to czysta komercja ale dla podreperowania
        angielskiego przeczytałem 6 tom, i naprwde nie rozumiem kto mogłby wpasc na
        pomysł aby tak nazwac 6 tom . Cos mi sie wydaje ze to jakies idiotyzmy
        wypisywane przez tabloid. PS> Nie porównujmy HP do Tolkiena czy Sapkowskiego
    • Gość: Fallen Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:08
      No coz, czekam az Kosciol zacznie cenzurowac 'Fakt' i portale internetowe... ;)
    • Gość: literat Dzieci powinny czytać Brzechwę, Tuwima.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:25
      jak chcą magii to Mickiewicza!!!!!
      • zewszad_i_znikad Re: Dzieci powinny czytać Brzechwę, Tuwima.. 22.12.05, 19:47
        Brzechwę? Tuwima? Mickiewicza? Zastanów się, co Ty piszesz... ;) Tuwim pisał
        też trochę wierszyków antypaństwowych, poza tym toż to Żyd, tak samo jak
        Brzechwa... W IV RP nie ma miejsca dla takich literatów! A Mickiewicz opisywał
        pogańskie obrzędy, a wiele lat później awanturował się z papieżem.
        Chyba tylko ksiądz Baka zostaje... ;)
        • Gość: prawdziwek Antypolscy pisarze i poeci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 20:58
          Przede wszystkim mój szanowny przedmówca zapomniał dodać, że przecież Mickiewicz
          to nie Polak, ale Litwin, i w dodatku otwarcie się do tego przyznający. A zatem
          nie ma dla niego miejsca w prawdziwie polskich bibliotekach.

          Dla dzieci proponujemy dziś poezje zebrane ministra Dorna - idealny prezent pod
          choinkę. Przykładem wybitnej poezji dla dzieci, propagującej prawdziwie
          chrześcijańskie wartości może być także następujący fragment piosenki
          wyemitowanej niegdyś na antenie Radia Przenajświętszego:

          "Maryja, Maryja, Maryja,
          Biegniemy do Ciebie co sił.
          Dżdżownica i ślimak nas mija,
          Lecz kto by przejmował się tym."

          Autorowi tych słów - kimkolwiek on jest - należy się z całą pewnością literacka
          nagroda nobla. Bezbłędnie skądinąd scharakteryzował stosunek środowiska RM do
          idei postępu.
          • antal Re: Antypolscy pisarze i poeci 23.12.05, 03:14
            Gość portalu: prawdziwek napisał(a):


            > "Maryja, Maryja, Maryja,
            > Biegniemy do Ciebie co sił.
            > Dżdżownica i ślimak nas mija,
            > Lecz kto by przejmował się tym."
            >

            No, to dość szybko biegną... Sportowcy jacyś...
    • Gość: marceli szpak niech zapłoną stosy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:53

      pozdrawiam:)
    • agnen Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 15:56
      nie wime co w tym tytule było takie trudne. W orginale jest "half-blood prince" i w sumie nie ma szans żeby wyszedł z tego "książę ciemnosci" nawet przy największym wysiłku ze strony lingwistów.
      • Gość: ?? Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.sympatico.ca 22.12.05, 16:57
        O, angen , to ty nie wiesz co potrafia niektorzy nasi tlumacze.Wczesniej
        wspomniany dirty dancing jako wirujacy seks moze byc na poczatek a tego typu
        perelek jest znacznie wiecej.
        • eeela Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 22:11
          Roznica w odniesieniu do wirujacego seksu polega na tym, ze slowa "ksiaze
          polkrwi" sa odniesieniem do kokretnej postaci w ksiazce, i zmienienie ich
          uczyniloby tytul zupelnie, ale to zupelnie nieadekwatnym do tresci.
      • Gość: Nowy na forum Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 01:21
        Pomóżcie mi,poczytalem powyższe i stwierdzam że mam poważny problem.
        Nie czytalem nic Rowling, Tolkiena, ani Sapkowskigo, tak jakoś mi nie po
        drodze, mam inne gusta i zainteresowania. Ale patrząc na to co dzieje się w
        okół,słuchając i czytajac co niektórzy mówią, piszą i robią, nachodzą mnie
        takie jakieś momenty że z przyjemnoscią bym kogoś zabił, wysłał do piekieł lub
        zmienił w żabę albo pająka.
        Co to może być ?
        Kiedyś dzieciak przyniósł do domu książkę o Harrym P. Przeczytał, wszystko z
        nim w porządku, nawet tak jakby jest lepszy... zaczął dużo czytać.
        Ja ksiązki nawet nie dotknałem - czyżby ta szatańska literatura zadziałała na
        mnie zdalnie...
    • konread Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 16:16
      Warto zauważyć że w naszym kraju wiele postaci bajkowych zresztą ma kłopoty oto
      niektóre przykłady:
      - Łódź - kradzież kukiełki Misia Uszatka
      - Zakopane - pomnik Koziołka Matołka zostaje skradziony
      - Lublin - przedszkole które miało nosić imię Kubusia Puchtka zostało
      zaatakowane przez radnych z LPRu, którzy motywowali że to książka zistała
      napisana przez niemieckiego protestanta w celu walki z katolicyzmem i nie nadaje
      się na patrona
      - Spór o prawa autorskie do postaci Bolka i Lolka
      Może to już czas by stworzyć urząd do ochrony fikcyjnych postaci???
    • Gość: eleaar Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:57
      Moj boze, chyba szlag mnie trafi, jak czytam te komentarze...

      po pierwsze: tytul Half-Blood Prince tlumaczy sie na Ksiaze polkrwi. Prosze sie nawet nie wyglupiac z tym ksieceiem ciemnosci, to jakas poltka, kretynska swoja droga.

      po drugie, jakis idiota napisal, ze w 7 czesci Voldemort ma zabic Harrego, wiec skoro zlo tryunfuje, to ksiazka jest satanistyczna. Ludzie, czy wy zdajecie sobie sprawe ze tego, co piszecie??!!!
      • Gość: niniel Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 195.205.228.* 25.12.05, 12:08
        Ba, a w Biblii głóny bohater nie umiera? Też satanistyczna książka?
    • Gość: jerry Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: 80.51.250.* 22.12.05, 17:16
      aa szatan wszedzie co to bedzie aaaaa
      • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 03:24
        Gość portalu: jerry napisał(a):

        > aa szatan wszedzie co to bedzie aaaaa

        Wiesz...

        Chmurki zakryją słoneczko
        Chłodkiem powieje z Północy
        Deszczyk krwi będzie padał
        Trupki z grobów powstaną...

        ...i w ogóle szatan, Ragnarok i Armageddon razem wzięte. Oj będzie się działo...
    • Gość: Majeczka Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 22.12.05, 18:06
      A co to za głupia plotka?? Niby jakim cudem miałby byc "Książę ciemności",
      skoro oryginał angielski nosi tytuł"Half-blood Prince"?
    • magdalene76 Juz sie nie maja czego czepiac ci ludzie... znowu 22.12.05, 18:30
      moherowe berety maja w tym swoj udzial???? bo jakos mi to zalatuje Rydzykiem...
      moze wysylal swoich studentow na przeszpiegi??? No teraz to juz we wszystkim
      sie beda dopatrywac satanizmu hehehehe... a czy ktos pomyslal ze Harry Potter
      to moze byc tylko bajka i nic wicej??? Najzwyklejsza bajka bez podtekstow i Bog
      wie czego jeszcze...
    • absurdello Ale ludzie to mają problemy ... 22.12.05, 18:32
      Jakiekolwiek tłumaczenie angielskiego tytułu VI tomu HP zawsze będzie ułomne,
      bo ten tytuł to gra słów złożona z informacji o pochodzeniu (z nie w pełni
      magicznego rodu) jednej z postaci i z nazwiska członka jej rodziny (a nazwisk
      zwykle się nie tłumaczy).
      W tytule słowo Książe powinno być użyte w cudzysłowie, bo to nie jest książe z
      pochodzenia czy nadania tylko Książę z nazwiska.

      Tytuł jest z gatunku "Harry Potter i Król ze wsi", gdzie Król to nazwisko.
      Próba tłumaczenia tego na angielski napotka podobne problemy z oddaniem
      dwuznaczności treści.

      A doszukiwanie się ciemnych mocy w tej książce świadczy o ciężkim zidioceniu
      (objawy przewlekłego syndromu jerozolimskiego) doszukujących się.
    • Gość: nie istotne Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:48
      Panie dominikanie jak to nie ma w
      Harrym dobrej magi(Dumbledore)??
      A kto walczy z Voldemortem (który jest zły, bee)??

      Dlaczego nic nie mówice o Gandalfie on tez stosował magie albo o Sarumanie on
      był zły ....

      W ogóle ten tytuł jest tak sformółowany by czytelnik myslał ze tytułwowym
      bohaterem jest Voledmort... co okazuje sie nie jest prawdą, choc wszystko na to
      wskazuje.....

      Niech Pan Radosławie Broniek lepiej przeczyta te 6 tomów to tylko kilka tysiecy
      stron i dowie sie pan ile jest tam dobra a ile zła...
      • eeela Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 22.12.05, 22:13
        Ojej, dobrze jednak, ze jestem zdrajczynia ojczyzny i wstretna zydomasoneria, i
        wyjechalam sobie precz. W biednym kraju moich drogich korzeni niedlugo zabronia
        czytac bajki!!!
      • antal Re: Wydawca Harry'ego Pottera zląkł się "księcia 23.12.05, 03:29
        Gość portalu: nie istotne napisał(a):


        > Niech Pan Radosławie Broniek lepiej przeczyta te 6 tomów to tylko kilka tysiecy
        > stron i dowie sie pan ile jest tam dobra a ile zła...

        No wiesz co? Pan Radosław Broniek nie musi czytać 6 tomów... Pan Radosław
        Broniek WIE SWOJE... I KONIEC. KROPKA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka