06.05.06, 09:37
czy to sie jeszcze robi,zjada,kupuje ?
miec taki krawat...brr
bo np. wczoraj kupilem napoleonke i nie odmaszerowala,jak dotad.
Obserwuj wątek
    • brezly Kex, Kanuku! 06.05.06, 10:08
      Tak tera tam pewnie piszo :-))
      • kanuk Re: Kex, Kanuku! 06.05.06, 10:15
        no tak,weszli przeciez.
        • kanuk Re: Kex, Kanuku! 06.05.06, 10:16
          jednakowoz..w Helsinkach jezdza Taksi. sam widzialem;)
          • brezly Re: Kex, Kanuku! 06.05.06, 10:26
            A Norwegii sa sprawy sosjalne.
          • brezly Re: Kex, Kanuku! 06.05.06, 10:28
            Yksi taksa, kaksi taksi? Kiitos, Kanuku :-)
            • kanuk Re: Kex, Kanuku! 06.05.06, 10:32
              nic wiecej po finsku nie umiem powiedziec...;)) jakis Ugrowaty ten jezyk,Droga
              Pani MF ;)
              • brezly Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspiewa 06.05.06, 10:39
                "Bo we mnie jest keks".
                Młody Przybora to załatwi.
                • kanuk Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 06.05.06, 10:50
                  hehe;)
                  • brezly Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 06.05.06, 10:51
                    Idź spac, ja się musze wziac za obiad :-))
                    • jan.kran Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 06.05.06, 11:04
                      brezly napisał:

                      > Idź spac, ja się musze wziac za obiad :-))

                      ---------------> A jak pewien niezdecydowany Duńczyk siedzę przy kompie i myślę
                      : Iść najpierw spać czy na zakupy?
                      I tak jestem rozdarta że przy muzyce dżezowej siedzę przed klaptopem.
                      To są RZECZYWISTE probley.
                      Kran
                      • zielonamysz Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 06.05.06, 20:06
                        Tak tak.Keksi wam sie...
                      • zielonamysz Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 06.05.06, 20:06
                        Tfu! Kexi!!
                • vaud Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 07.05.06, 01:26
                  brezly napisał:

                  > "Bo we mnie jest keks".
                  > Młody Przybora to załatwi.

                  ----> zalalm sie lzami :-)))))
                  • vaud Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 07.05.06, 01:28
                    Keks, klamstwa i kasety video.
                    • szubad Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 07.05.06, 09:06
                      Wy tu o kexie
                      a palaczowi skończył się kox!

                      (czy ktoś może slucha Coxeau Twins?)
                      • brezly Co 17sekund 07.05.06, 09:21
                        mysli statystyczny pracownik o keksie.
                        Pani Szubadowa, czy zamaist kokus możeb byc antracyt?

                        Nie slucham, ale słyszalem ze takie so.
                        • szubad Re: Co 17sekund 07.05.06, 09:44
                          na antresoli najlepszy kex i antracyt ale cyt :)
                          • brezly Re: Co 17sekund 07.05.06, 09:47
                            W sensie jak w operze abo teatrze, co bylim z wycieczka (Operetka w Bytomiu) że
                            w antrakcytach to kawe pijo, albo i keks majo?
                            • szubad Re: Co 17sekund 07.05.06, 09:52
                              wijo się i mają!
                              (od maić)

                              albo w windziekacjach! :))))
                              (ale to nie ten wątek)

                              • brezly Re: Co 17sekund 07.05.06, 09:54
                                Wakacje w windzie?
                                Zamiast Wczasów w Siodle?
                      • brezly Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 07.05.06, 09:30
                        A NO każe przekazać ze w NO IMHO to jest wszystko w porzadku dopóki "Do ciebie
                        szłem" i "Przeklij mnie" nie użyją do reklamy firm windykacyjnych.

                        PS. Co jest do cholery. Za PRL byly tylko rewindykacje, o nijakich windykacjach
                        nie było slychąć. Nam sie kojarza z germ. "windel wechseln" ("pieluchy zmieniać").
                        • zielonamysz Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 07.05.06, 11:48
                          Takie windy, ze tera windy a nie rewindy.
                          Akcje tez ważniejsze niz akacje.
                          Co nie, pani Szu?
                          • szubad Re: Czekam na rekalme jakiejs czekoladki co zaspi 07.05.06, 11:48
                            trzeba wywindować nasze akcje!
    • karmilla Re: Keks 08.05.06, 13:45
      kanuk napisał:

      > czy to sie jeszcze robi,zjada,kupuje ?
      robi się robi, Panie Kanuk. I niektórym nawet ładnie to wychodzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=41406460
      • kanuk Re: Keks 08.05.06, 20:59
        dziek za przepis,Pani Karmillo.
        lubie kucharzyc i na pewno skorzystam z w/w
        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka