Dodaj do ulubionych

Portiernia IV

26.05.06, 08:46
Pogubilam sie z wchodkami, wychodkami, watkami skrytozerczymi i nie wiem,
gdzie mam ustawiac dzbanek z kawa. Tym razem tu bedzie i licze, ze na wech
kolektyw trafi.

P
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Portiernia IV 26.05.06, 08:51
      No tak. Nie zauwazylam, ze pani Jagoda weszla przez III portiernie, niosac kawe
      w 2 wiadrach.
      A, i Pa mialo byc w poprzednim poscie, a nie P.
      Za usterki przepraszam i odbiegam.
      • vaud Re: Portiernia IV 27.05.06, 01:20
        Wysiorbalam resztke kawy. Tak z wieczora, to dobrze robi na bezsennosc. Zeby
        byla. Siekierki, nie kawa. Przyplyw energii stwierdzilam.

        Lody mietowe z czekolada w lodowce. Polac sokiem malinowym domowej roboty,
        ktory na dzrzwiach lodowki w butelce po occie. ( no co? Tak wyszlo. Drobne
        przetworstwo nie przebiera w opakowaniach). Smacznego.
        • vaud Re: Portiernia IV 27.05.06, 01:33
          wskakuje szybko z goframi z gryczanej. Swietne z tymi mietowymi lodami z
          czekolada i sokiem. Potem juz tylko trzeba sie przejsc z Krakowa do Wroclawia i
          z powrotem.
          • millefiori Re: Portiernia IV 27.05.06, 06:31
            Dzieki pani Vaudko, dobrze, ze przyszlam z kawa, nie musze sniadania robic.
            • zielonamysz Re: Portiernia IV 27.05.06, 08:50
              Ja z pustymi recami wchodze.No nic , nic nie mam.A lody mietowe z czekoladom
              lubie ogromnie.
              Maki gryczanej nie dostalam. Chyba do stolicy po to musze.
              Sniadania jeszcze nie jadlam ale od lodow nie zaczne -mam zasady Ale kwasow nie.
              • brezly Re: Portiernia IV 29.05.06, 07:37
                Wchdzam, kanke z kawo niose, paczke Weltmeistrow nielgalnych, dunskie solone
                maslo do tego. Nadciaga nade mnie lawica biurokratyzmow. Musze jakas hakownice
                do odhaczania. I fartuszek w kolorze khaki.
                D-bry. Nur w mur!
                • millefiori Re: Portiernia IV 29.05.06, 07:44
                  No dzbanek mi pan z reki wyjal, pannie Brezly drogi.
                  To siade na chwile, zanim sie pan w mimikre wpedzi i zapytam:
                  Ktorego dnia zaczyna sie tydzien. W niedziele czy w poniedzialek?
                  Bo zdania sa podzielone.
                  Pytam, bo chcialam sie dowiedziec, czy urwanie wylewki kranu kuchennego w
                  trakcie nalewania wody do dzbanka na poranna kawe w niedzielny poranek mam
                  zaliczyc do zamknietego zeszlego tygodnia czy rozpoczetego biezacego?
                  (oczywiscie: demontaz polegajacy na wydlubaniu z wnetrznosci armatury czesci
                  wylewki, co tam zostala, jazda po do kumy, u ktorej stosowny klucz nastawny
                  zostal porzucony na sezon grzewczy, jazda do Praktikera, jako ze otwarty w
                  niedziele, po nowa wylewke z wzorcowa stara wylewka, montaz nowej wylewki
                  (minuta).)
                  • brezly Re: Portiernia IV 29.05.06, 07:48
                    "Armatura audaces iuvat"?

                    Jak mawial Murphy "Mother Nature is a bitch".
                    Cze Fiori:-)
                    • zielonamysz Re: Portiernia IV 29.05.06, 08:58
                      Mnie sie sznur od kosiarki wczoraj urwal i to mi urasta do rangi problemu.
                      Dziendobry- przynioslamnalesniki wlasnej roboty do wyboru z serem na slodko i z
                      salami i serem zóltym kaloryczne takie. Mogą byc na lunch.
                      Pogoda koszmarna i spac mi sie chce okrotnie, jakos wcozraj zasnac nie moglam
                      -wiater wył jakby diabel w kominie siedzial.
                      • millefiori Re: Portiernia IV 29.05.06, 13:39
                        Notoria, z ta elektryka. Czasami kabli zaczyna brakowac.
                        • millefiori Re: Portiernia IV 29.05.06, 13:49
                          Aha, kawe popoludniowa przynioslam, na wzmocnienie sil. Chwilowo nie pada
                          deszcz, fronty pogodowe przewalaja sie nad glowa, a barometr przestal nadazac za
                          zmianami juz w piatek. Tak ma trzymac do 7 czerwca. Dalej osiagalna prognoza
                          pogody nie sięga.
                          W zastepstwie starego gorala stwierdze, ze takiej zapadanej i zimnej wiosny w
                          Budzie, to jak zyje, nie pamietam, a jest to osma wiosna tu ogladana.
                          • zielonamysz Re: Portiernia IV 29.05.06, 14:21
                            Psu na bude taka pogoda,powiem pani.
                            Za kawe dziekuje,mam zamiar pospac ciut,wieczorem goscie.
                            Prosze zdegustowac nalesniczki w typie wegierskim czyli salami i sos pomidorowo
                            paprykowy.Pod kosciolem Mariackim takie jadlam,pewnie ich w Hungary nie znajom a
                            tu robia za -po wegiersku..
                            • millefiori Re: Portiernia IV 29.05.06, 15:01
                              I psa w taka pogode na dwor zal wygnac, ze dodam filozoficznie.
                              Posilam sie nalesnikiem, dziekuje, pani Zielona. Na tej samej zasadzie
                              madziarskosci funkcjonowaly w l. 80. w krosnienskiem placki po wegiersku, rzecz
                              w Budapeszcie i okolicy nieznana.
                              • zielonamysz Re: Portiernia IV 29.05.06, 23:09
                                A na Ukrainie pierogow ruskich nie znajom!!
                                • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:16
                                  Z z parasolem na wszelki wypadek i z kawa pod czapka wchodze. Chyba trzeba
                                  obudzic sweter w renifery, spoczywajacy snam letnim w zimowej garderobie.
                                  Deszczowo, zimno, szlag truskawki trafia na polach.
                                  Zamiast truskawek na dzis zostawiam zupe regeneracyjna w postaci mocno
                                  doprawionego majerankiem zuru na kielbasie. Kielbasa, jak Pan Bog przykazal, z
                                  Oj, zaden tam miejscowy spapryczony kolbasz. Smietana na oknie.
                                  • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:19
                                    Dopelzam do Pani, pani Fiurko. D-bry.
                                    • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:35
                                      Juz, panie Brezly, dochodze, dotrzymac panu towarzystwa przy porannej kawie,
                                      tylko kolejny rzut zuru zamieszam.
                                      • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:37
                                        Ja chetnie, taki legawy jest, bym polgnal do kogo, a tu trza w pierszym rzedzie
                                        jechac podatek dochodowy rozliczyc. Jakei ja ma emocjonujace zyie ostatnio, to
                                        naprawde, no :-)
                                        • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:44
                                          Prosze sie nie krepowac, panie Brely, i przylgnac w cichosci ducha.
                                          • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:46
                                            Przylgi bede trzymal przy sobie.
                                            • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:49
                                              Czy spodziewa sie pan, ze wizyta w tzw. organach pociagnie w konsekwencji za
                                              soba lawine kolejnych papierkow?
                                              • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:54
                                                Nie, w organie podatkowym to ja sie nawet spodziewam milych niespodzianek. Ale
                                                potem musze sie udac po wczoraj wzmiankwoane policyjne swiadectwo prowadzenia
                                                sie i zastanwiam sie czy sie wlasciwie ubralem.
                                              • szubad Re: Portiernia IV 30.05.06, 07:54
                                                wpadam na chwilę z dętkami, żeby sie rozPogodnodzić


                                                www.maxior.pl/?p=index&id=8366&5
                                                • szubad Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:00
                                                  dętki zostawiam w kącie, może ktos będzie chcial sobie postrzelać


                                                  dhost.info/braty/pogodno/av.htm
                                                  • jan.kran Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:05
                                                    Wchodzę porannie zamyślona. Problematyką Pana B. który świadectwo musi odebrać
                                                    osobiście i odpowiednio ubrany. Ja wszystkie świadectwa prowadzenia się w
                                                    różnych krajach i językach dostawałam via skrzynka pocztowa. Listonosz nie
                                                    sprawdzał mojego stroju.
                                                    Do tego u mnie w domu dominuje tematyka instrumaentów dętych i giętych oraz
                                                    muzyki dwunastotowej. Starm się wykazywac żywe zainteresowanie.
                                                    Kran
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:09
                                                    Panie Brezly, w szlafroku pan idzie?
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:12
                                                    No wlasnie nie wiem czy postawic na tradycyjne wartosci czy na poprawnosc
                                                    polityczna. W ogole to mam wrazenie ze w warunkach demokracji mamy do czynienia
                                                    z pluralizmem poprawnosci politycznej. Mysle ze ze amplua
                                                    ogolnorowerowo-ekologiczne powinno wystarczyc. Na ogol starcza.
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:16
                                                    Mysle, panie Brezly, ze to jest jedyna sluszna postawa. W Sunday's best zapewne
                                                    nie czulby sie pan komfortowo, tak w bialy dzien i prawie w srodku tygodnia.
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:18
                                                    Aha, pani przyblizy Sunday best. Mam pewne intiucje wizualizacyjne. Czy do tego
                                                    trzeba miec taka fryzurke "mule" (krotko z przodu, dlugo z tylu)?
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:23
                                                    Niekoniecznie. Mozna sie brylantyna potraktowac, model a la "krowa jezorem".

                                                    Tak poza tym, panie Brezly, skojarzylo mi sie, dzis o poranku omal nie udlawilam
                                                    sie kawa na widok:
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3380928.html
                                                    Toz to chyba Mariolka od L.., co na to sam Leon?
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:27
                                                    Pani Fiurko, a dzis na pewno nie jest 1 kwietnia?
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:28
                                                    Chyba nie... ale kto moze wiedziec jak to sie dzieje w innych kalendarzach?
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:27
                                                    PS skrotem skojarzeniowym: czy sobowtor Marioli od Leona ma na sobie Sunday
                                                    best? czy stroj sluzbowy?

                                                    Lecembosiemspoooozniem.
                                                    Pa!
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:30
                                                    Stroj sluzbowy jak nic. Ehem, roi mi sie nowa klasa dowcipow. O blondynkach z
                                                    Samoobrony.
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:19
                                                    dzien dobry, pani Kranowa i Szubadowa.
                                                    To dolewam sobie jeszcze kawy, biore parasolke i zjezdzam za rzeke na 9.00.
                                                    Milego udziewu:)
                                                  • zielonamysz Re: Portiernia IV 30.05.06, 08:50
                                                    Hejki. Dziew nie dziw byle odzew.
                                                    Tez Jolke z Dywit zauwazylam.Rany!! Oni ja popularyzuja!!
                                                    Złamanam zimnem i remontyzmem - krzyzowka reuma i romant i remont yzmow.
                                                    Wyglada na to ze stracę tak z 1/3 dochodow. A pisze posty ja judaicach w obronie
                                                    antysemity miast lapac sie za prace.
                                                    To jakasi musi byc choroba,cholibka.
                                                    O! rozpoczne nowy watek. Pewnie byl.

                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 30.05.06, 23:22
                                                    Aha, swieza kawa na lawie. Cd. zurku slaskiego z peryferiami na parapecie.
                                                    Jutro ma podobno przyjsc zaklinacz deszczu. Ma deszcz zaklac , a moze przeklnac?
                                                    Juhas z sasiedniego watku powinien tu zaintonowac zatem:
                                                    " Nie lej, descu, nie lej,
                                                    Bo cie tu nie tseba,
                                                    Omin lasy, gory, (x3)
                                                    Zawroc sie - do - nie- ba" ( tu dwuglos, a moze nawet i trojglos)
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 31.05.06, 06:22
                                                    dzien dobry, pani Vaudko, swieza kawe niose, z reklamacja ze sie komus na gorze
                                                    cos pomylilo i wlaczono w koncu maja prohram na listopad. Chalupa jeczy, drzewa
                                                    sie gno i traco liscie, a ulewa tnie po szybach.
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 31.05.06, 06:30
                                                    Po co latac samolotem, skoro moze zawiac?
                                                  • vaud Re: Portiernia IV 31.05.06, 06:31
                                                    Dzien dobry, dziek za kawudie. Z nieba mi pani z nia spada. A rogalik by sie
                                                    jakis nie znalazl? Bo mam tylko jakis smutny chlebek z kminkiem, a do dzemu nie
                                                    lubie.
                                                  • zielonamysz Re: Portiernia IV 31.05.06, 06:52
                                                    Juz biegne z rogalikiem i mam miodzio z gryki, a jakże.Dzien dobry paniom
                                                    przadkom i przodownicom naszym.
                                                  • vaud Re: Portiernia IV 31.05.06, 06:55
                                                    to ja jeszcze lapne tego rogala, dzieki wielkie, i odbiegam. Oby Wam sie dobrze
                                                    dzialo!
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 31.05.06, 07:18
                                                    Bulki niese i dunskie maslo niesolone. Do tego po kawalku kanelstang na d-bry.
                                                    Aktualnie nie leje i ptaki dra sie jak glupie. Ozancza to ze za jakie 20 minut
                                                    bedzie pompa.
                                                  • szubad Re: Portiernia IV 31.05.06, 07:42
                                                    wczołguje sie po kawe i pedze walczyc wręcz z łysymi o miejscówkie w metrze
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 31.05.06, 07:43
                                                    Slabo widze twoje szanse. Lyse jest zmeczone.
                                                  • jan.kran Re: Portiernia IV 31.05.06, 08:36
                                                    Czy w Danii występowanie masła niesolonego jest tak rzadkie że trzeba TO
                                                    podkreślać:PPPPP
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 31.05.06, 08:39
                                                    Aha, wlasnie tak. Ciekawe efekty wychodzily NO w dk. przy wypiekach. Eksportowe
                                                    na rynek de. rozni sie kolorem opakowania. Trzeba szukac za niewielkimi
                                                    ilosciami w srebrnym papierku, bo normalnie w zlotym jest solone. Nie mam
                                                    zielonego pojecia skad to sie bierze.
                                                  • jan.kran Re: Portiernia IV 31.05.06, 09:26
                                                    Ja się zapytałam bo pierwsze pół roku w N. nie wiedziałam w ogóle że masło
                                                    niesłone tu występuje.
                                                    Teraz już wiem w którym sklepie dają:)))
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 31.05.06, 09:28
                                                    Aha, nie no jasne. W koncu nordyckosc zobowiazuje. Nikomu sie nie chcialo myc
                                                    beczek po solonych sledziach czy jak?
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 31.05.06, 16:21
                                                    Tu, w Budzie odwrotnosc. Niedawno w Tesco desperacko miotajaca sie wsrod polek
                                                    (puek) z nabialem nordycko wygladajaca para zapytala mnie o dostepnosc masla
                                                    solonego na Wegrzech. Bywa, wlasnie dunskie.

                                                    "...Biegła w rozwianym boa, a sobolowe ogonki galopowały za nią po schodach."

                                                    Wydawnictwa i ich obyczaje
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 01.06.06, 07:01
                                                    Wchodze, zostawiam dzbanek z kawa pod opieka Pana Brezlego i ide zobaczyc, o
                                                    czym zapomnialam.
                                                  • szubad Re: Portiernia IV 01.06.06, 07:38
                                                    Bry Pani Fiori, kawy łyk i do łysych myk
                                                  • millefiori Re: Portiernia IV 01.06.06, 09:02
                                                    Dzien dobry, pani Szubadowa, pani te kawe jako kompot ze soba na lysych zabiera?

                                                    Poki co, pa , Kolektywie, lece latac i wypisuje sie w kadrach do wtorku.
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 01.06.06, 09:48
                                                    Nadpelzam pelen niecheci do sfrustrowanej rzeczywistosci.
                                                  • zielonamysz Re: Portiernia IV 01.06.06, 18:13
                                                    Dziekuje wszystkim za palcow trzymanie co pewnie zycie utrudnilo.ZAlegam zlamana
                                                    na cwierc ciezką fizyczna robota com ja odwalila a ...koles odwolal spotkanko.
                                                    Kiedys napomykalam juz, ze w zwiazku z ogolnosciami postanowilam dom wynajac.
                                                    Wyblyszczylam i mial Niemiec panie Br ogladac ale nie przyszedl byl.
                                                    Moze jutro-zobaczym. OBy.
                                                  • viki2lav Re: Portiernia IV 01.06.06, 19:03
                                                    to napewno nie byl niemiec bo niemcy tak nie robia, nieczystej krwi byl jesli
                                                    juz:-)
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 01.06.06, 19:34
                                                    Moze ci zsyłani do pl. sa jakos selekcjowani kulturowo?
                                                    Zanczy tak: im dłużej tu mieszkam tym wiecej widzę podbieństw, ale obraz psują
                                                    te różnice.
                                                    W czasie wizyty B16 to ładnie wyszło: ten chciał coś przekazywac a audiencja się
                                                    cieszyła z samego kontaktu.
                                                  • szubad Re: Portiernia IV 01.06.06, 20:47
                                                    Pani Zielona, niech siem Pani nie przejmuje, moze ten Niemiec po prostu niemiał?
                                                    (kasy znaczy)
                                                  • szubad Re: Portiernia IV 01.06.06, 20:41
                                                    ehe
                                                    uzaleznilam łyse od kawy Pani Fiori, żeby ustępowali
                                                  • zielonamysz Re: Portiernia IV 01.06.06, 21:20
                                                    Niemiec ma zupelnie przyjemny budzet na wynajem.Mial jakies nagle zebranie w
                                                    pracy ponoc.
                                                    No, ale jeszcze mam troche robotki i dom i garaz na co raz i to wyzszy poziom
                                                    niemniecki podnosze to moze...moze sie zachwyci.
                                                    Niemnieca juz kiedys maialam jako lokatora i sobie kwalilam.
                                                    A jak mozna łyse w metrze od kawy???
                                                  • szubad Re: Portiernia IV 01.06.06, 21:52
                                                    wstrzykiwalim po trochu i ani sie spostrzeglo a już piło mi z reki ustąmpiwszy
                                                    nasajmpierw mniejscówki
                                                    łyse tez żywięta! :-)
                                                  • brezly Re: Portiernia IV 02.06.06, 07:18
                                                    Wpelzam. Moze te lyse to jak slimaki i kawa ich odpedza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka