Dodaj do ulubionych

Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę

IP: 213.17.230.* 16.08.06, 15:53
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jełop akermański Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:12
      Jeżeli nikt nie rozwiązał zagadki wcześniej to skąd wiadomo, że to rozwiązanie
      jest właściwe ?
      • Gość: M. Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.wislaNET.pl 16.08.06, 16:44
        Jeśli tylko odpowiedź zgadza się z przyjętymi założeniami, to jest prawdziwa.
        Proste.
        • Gość: nemo Kto pisał tą notatkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 22:43
          Autor tej krótkiej notatki jest bez wątpienia ignorantem i to nie tylko w
          dziedzinie matematyki.

          1. Jak można wielki nierozwiązany problem matematyczny nazywać
          trywialnie "zagadką"? A tym bardziej umieścić go w dziale "ciekawostki"?
          2. "Fields Medal" to po polsku medal Fields'a
          3. "Hipoteza Poincare'a" to hipoteza Poincare'go

          W sumie język notatki żałosny. Czy jest to konsekwencja zaniku egzaminu
          maturalnego z matematyki czy ogólnego głupienia narodu polskiego?
          • Gość: fgh Re: Kto pisał tą notatkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 22:48
            Wybacz im, to są tylko humaniści.
            • Gość: neon Re: Kto pisał tą notatkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 23:07
              dawniej pisałoby się "tę notatkę" Ale formy się zmieniaja choć żal.
              A co do meritum - zgadzam się z przedmówcami - żalośni humaniści.
            • Gość: sama woda Re: Kto pisał notatkę? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 16.08.06, 23:36
              Pierwsza sprawa to kiepskie dosyc tlumaczenia
              z jezyka angielskiego... bo nawet jak sie
              li tylko tlumaczy, to trzeba dysponowac
              pewna wiedza na temat tlumaczonego artykulu,
              czy notatki...

              Niestety, wiekszosc dziennikarzy w Polsce nie ma
              nawet przyslowiowego "zielonego" pojecia o matematyce,
              fizyce, czy tez chemii. To samo dotyczy dziennikarzy
              "Gazety Wyborczej". To fakt, ze dziennikarz nie musi
              wiedziec WSZYSTKIEGO ale - przyzwoitosc wtedy nakazuje
              by skonsultowac tekst (przed jego publikacja)
              z kims kto wie nieco wiecej!

              p.S. Wczoraj czytalem artykul "G.Wyb." na temat mlodych
              ludzi i kredytow, i pani dziennikarka napisala
              w nim, m.in. "Ania robi doktorat - bada lasery
              emitujace promieniowanie podczerwone".
              Coz, do tej pory wydawalo mi sie, iz lasery
              mozna tylko budowac (konstruowac) albo
              wykorzystywac do czegos (np. w spektroskopii
              laserowej) ale... moze sie myle?
              • Gość: sama woda Re: Kto pisał notatkę? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 16.08.06, 23:53
                Przy okazji, Perelman udostepnil (poprzez "Internet")
                swoje rozwiazanie problemu w r. 2002.
                • Gość: Miś Grigori Yakovlevich Perelman IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.08.06, 09:42
                  Jak ten matematyk Григорий Яковлевич Перельман nazywa sie po polsku?
                  Po angielsku jego imie i nazwisko jest pisane Grigori Yakovlevich Perelman.

                  A swoja droga niezwykly czlowiek. Pewnie nie bedzie chcial wziac 1 mln dolarow
                  magrody. Czy ktos na forum GW zrobilby to samo?
              • Gość: optoelektronik Re: Kto pisał notatkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 00:40
                tak mylisz sie. Lasery można badać, robić tzw. mapy promieniowania,
                charakterystyki spektralne, cuda, cuda na kiju.
            • Gość: stachenka Re: Kto pisał tą notatkę? IP: 80.51.226.* 17.08.06, 06:33
              To nawet tylko-humaniści nie są :/
              Tylko-humanista potrafiłby napisać notatkę po polsku.
          • Gość: Ghard Re: Kto pisał tą notatkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 01:15
            Wg mnie:
            Ad.2 Fieldsa, a nie Fields'a (s się wymawia),
            Ad.3 Poincare'a, a nie Poincarego ani Poincare'go (e jest nieme)
            • anna-1970 Re: Kto pisał tą notatkę? 17.08.06, 04:44
              Po "ad" nie stawia się kropki. Zgdanij dlaczego?
              • Gość: mlody_junak Re: Kto pisał tą notatkę? IP: *.crowley.pl 17.08.06, 11:18
                nie obchodzi mnie kto pisał tę notatke, ale interesuje mnie jak brzmi problem,
                który został rozwiązany.
                wiecie może? jakis link..?

            • Gość: Esteon Poincare'go IP: *.mokotowplaza.waw.pl 17.08.06, 07:57
              e nie jest nieme!! bo jest z akcentem.. \'e
            • Gość: Krociech Kiedy zaczniemy mówić i pisać Disneyego? IP: *.sm-rozstaje.pl 17.08.06, 09:10
              Bo to jest logiczna odmiana: Disney /dizni/ - Disneyego /dizniego/.
              Dizni by się zdziwił, gdyby się dowiedział, że nazywa się Disnej.
          • Gość: autor Re: Kto pisał? Ja pisałem IP: 82.146.248.* 17.08.06, 01:16
            Zawsze jakis fagas musi sie wymadrzyc ze wie lepiej o niczym.
            szpanuj na uniwerku (choc pewnie juz tam cie maja dosyc?) a nie na forum.
          • Gość: Beret Re: Kto pisał tę notatkę? IP: *.3.pl 17.08.06, 09:40
            Witam Panie Nemo,

            Nie wątpię iż wyłapał Pan błędy istotne, mające nie mały wpływ na losy
            dzisiejszego dnia. Pragnę jednak zwrócić uwagę na błąd jaki wkradł się w tytuł
            Pana postu. Otóż w języku polskim mówię się i pisze się "tĘ notatkĘ"
            Dziękuję i pozdrawiam
            • Gość: fanKrasnoludka Re: Kto pisał tę notatkę? IP: *.ibngr.edu.pl 17.08.06, 10:58
              Według Bralczyka piszemy "tę". Forma "tą" jest dopuszczalna w mowie.
            • Gość: Pan Czapa Rzut Beretem IP: *.chello.pl 17.08.06, 11:58
              I Ty Beret, masz niemały problem z ortografią, skoro piszesz "nie mały problem".
              Otóż, słusznie mówi się, iż "iż" pisze się po przecinku, a mówię: się nie
              wybacza Ci tej niedbałości w używaniu języka polskiego, w którym to mówi się, a
              to, że mówię "się" to nowina, którą dzielisz się bez uzasadnienia.
              Od czapy!
              Pozdrawiam, życząc wielu sił - na stawianie kropek.
          • Gość: Marek Re: Kto pisał tą notatkę? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:09
            Kolego nemo!
            Z ortografią na bakier jesteście! Jak kogoś pouczać, to nie robić samemu błędów.
            cytuję:
            >>>> 2. "Fields Medal" to po polsku medal Fields'a<<<<<

            ..."medal Fieldsa" pisze się po polsku BEZ APOSTROFU!
            Podobnie jak Edisona, Kelvina itp. Kończą się na spółgłoskę.

            Pzdrawiam!
      • mitemart Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 18:19
        A skąd wiadomo, że "rozwiązane" do tej pory zagadki są rozwiązane prawidłowo?
        • iulius Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 18:57
          mitemart napisał:

          > A skąd wiadomo, że "rozwiązane" do tej pory zagadki są rozwiązane prawidłowo?

          Matematyki się waść nie uczył? Pojęcia dowodu nie zna?
          • badjuk Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 20:37
            iulius napisał:

            > mitemart napisał:
            >
            > > A skąd wiadomo, że "rozwiązane" do tej pory zagadki są rozwiązane prawidł
            > owo?
            To wynika z dwoistości poznania matematyki (Konstruktywizm o którego twórcą
            jest właśnie Poincaré) - czy matematyk odkrywa czy tworzy matematykę ?
            W przypadku zagadki widzimy obie strony - jej twórcę i rozwiązującego ( i koło
            się zamyka) :)
            • Gość: ;-) Gadanie... neichce kasy to ja ja biore. to sie naz IP: 207.208.161.* 16.08.06, 22:10
              ywa rozwiazanie. splace studia
      • Gość: mozna_tu_bez_nicka Deser?! Głupole?! IP: *.spokonet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:56
        Co za pojeb*!!
        Oczywiście informacja jest wesolutka i z przymknięciem oka.
        Bo?!
        Bo gość jest odludkiem!

        Nie mam pytań - takie wydarzenie, a te pajace dali to w deserze.
        Bo ten matematyk jest taki słodki...
        AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
      • Gość: mozna_tu_bez_nicka Jeszcze troche IP: *.spokonet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:59
        Jakiś 4 pajaców co się kręcili w pralce znalazło miejsce w dziale informacji na
        stronie głównej GW.
        Nie zasłużył jednak matematyk rozwiązujący zagadke wieku.

        Toż to takie normalne a nienormalni są tylko kaczyńscy ( bynajmniej nie zwolennik ).
        • investor5 Re: Jeszcze troche 16.08.06, 21:45
          Bo nie uprawiał sportów ektremalnych...., ma tylko małe ekstremalne osiągnięcie.
      • Gość: Tulio24 Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.08.06, 10:35
        A Ty skąd wiesz np. że jakieś równanie rozwiązałeś prawidłowo? <lol>
      • Gość: joasia Czy Perelman może dostać ten medal? IP: 158.75.2.* 17.08.06, 10:41
        Według Wikipedii Perelman urodził się 13 czerwca 2006 roku, czyli skończył już
        40 lat. Medal Fieldsa przyznaje się matematykom, którzy nie przekroczyli 40.
        roku życia. Więc wychodzi na to, że Perelman nie może liczyć na to wyróżnienie.
        No chyba, że w regulaminie są jakieś przepisy szczegółowe, typu: nie ukończył
        40. roku życia przed 1 stycznia danego roku itp.
        • Gość: wowo Re: Czy Perelman może dostać ten medal? IP: *.drw.zabki.net.pl / 62.29.136.* 17.08.06, 12:18
          Jeśli się urodził 13 czerwca 2006 roku, to ma dopiero 2 miesiące i 4 dni. Więc
          sie załapie. ;)

          Bystry szkrab.
          • Gość: joasia Re: Czy Perelman może dostać ten medal? IP: 158.75.2.* 17.08.06, 13:35
            W 1966 roku się urodził, oczywiście. Przepraszam.
    • Gość: asd Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:13
      Gość portalu: Pierwszy napisał(a):
      > Pierwszy :)
      A daje Ci to jakąś satysfakcję, czy po prostu piszesz z przyzwyczajenia?

      Nie rozumiem tej maniery. Napisze jeden z drugim: pierwszy, drugi, itd. O co im
      chodzi? To jakaś sekta? Zbierają punkty do sprawności: "Błyskawiczny Komentator
      Błachych terści na gazeta.pl"?
      Niech mi ktos to wyjaśni, proszę.
      • the_dzidka Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 16:25
        Dzieci Neostrady maja wakacje...
      • Gość: bijekcjazNwR Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:54
        > "Błyskawiczny Komentator
        > Błachych terści na gazeta.pl"

        Ta hipoteza bynajmniej nie jest trywialna... :]
      • halfoat Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 22:09
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > Nie rozumiem tej maniery. Napisze jeden z drugim: pierwszy, drugi, itd. O co im
        > chodzi? To jakaś sekta? Zbierają punkty do sprawności: "Błyskawiczny Komentator
        > Błachych terści na gazeta.pl"?
        > Niech mi ktos to wyjaśni, proszę.

        no i mamy kolejną zagadkę, teraz tylko trzeba poczekać ze 100 lat na kolejnego
        geniusza, który wyjaśni ten fenomen
    • Gość: gość portalu Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.chello.pl 16.08.06, 16:25
      szkoda, że nie powiedzieli czegoś więcej o tej zagadce. nie to, że bym ją
      rozwiązała, ale czuję się niedoinformowana.
      i pytanie - skoro on jest kompletnym odludkiem, nigdzie się nie pokazuje, to co,
      napisał w internecie, że rozwiązał zagadkę, ale nie poda odpowiedzi, żeby nie
      psuć zabawy innym?
      • Gość: Ija Poincarego a nie Poincare'a... IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 16.08.06, 16:31
        Sierotka autor nie umie odmieniać...
        • muzg_na_patyku Właśnie 16.08.06, 20:17
          to chciałem zauważyć : gościu się pisze Poincaré a nie Poincare. Drobna różnica.
      • Gość: M. Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.wislaNET.pl 16.08.06, 16:42
        Też żałuję, że nie powiedzieli o zagadce nic więcej :(
        Ale jeśli chodzi o rozwiązanie zagadki, to chyba coś nie do końca zrozumiałaś:
        on wcale nie ukrywa tego rozwiązania przed światem. W tekście wyraźnie jest
        napisane, że wraz z drugim naukowcem napisał na jej temat książkę
        • Gość: pegaz Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.lu / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:58
          A co więcej mieli napisać? Może to:

          HIPOTEZA POINCARE’GO. Rozważmy trójwymiarową zwartą i jednospójną rozmaitość V bez brzegu (tzn. V jest tzw. homotopijną 3-wymiarową sferą). Czy prawdą jest, że rozmaitość V jest homeomorficzna ze sferą trójwymiarową S3? Jeśli zastąpić trójkę liczbą nł4, to odpowiedź na to pytanie jest pozytywna. Dokonali tego S. Smale (medalista Fieldsa z roku 1966) dla nł5 oraz M. Freedman (medalista Fieldsa z roku 1986) dla n=4. Hipotezę Poincare’go przedstawił John Milnor (medalista z roku 1962).

          --
          Nie to, żebym rozumiał coś z tego, niestety taka matematyka pozostaje poza moją zdolnością wyobrażenia nawet o co chodzi :)

          Rozumiem, że Smale i Freedman rozwiązali wcześniej przypadki szczególne, a Perelman podał ogólne.
          • halfoat Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 22:10
            to jest dopiero sport ekstremalny
          • stachenka Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 17.08.06, 06:43
            Jak się czegoś nie kuma, to wystarczy zapytać kogoś, kto kuma: co to znaczy po
            ludzku? I umieszcza się to info w "artykule".
        • Gość: ehh Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.180.219.81.magma-net.pl 17.08.06, 12:15
          Właśnie tekst jest tak napisany, że nic nie wiadomo...
          I on wcale nie ukrwa się przed światem - tylko znikł jakiś czas temu. Wcześniej
          jeździł po usa i pokazywał, że może być sposób na rozwiązanie "zagadki" i
          sugerował jakie to są sposoby...

          Poza tym gazeta nie ma za świeżych wiadomości - już wczoraj o tym było wiadomo... :/
      • mln79 Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 16:55
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > szkoda, że nie powiedzieli czegoś więcej o tej zagadce. nie to, że bym ją
        > rozwiązała, ale czuję się niedoinformowana.

        Hipoteza Poincarego: trójwymiarowa, zwarta i jednospójna rozmaitość jest 3-
        wymiarowa sferą.
        • Gość: Ija Czy to nie było zgeneralizowane na n wymiarów? IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 16.08.06, 16:57
          A czy to nie było zgeneralizowane na n wymiarów? Dla trzech, czy chyba wręcz
          czterech udowodniono tę hipotezę jakiś czas temu. Czyli: "Zwarta i jednospójna
          n-wymiarowa rozmaitość jest n-wymiarową sferą?"
          • mln79 Re: Czy to nie było zgeneralizowane na n wymiarów 16.08.06, 17:00
            Gość portalu: Ija napisał(a):

            > A czy to nie było zgeneralizowane na n wymiarów? Dla trzech, czy chyba wręcz
            > czterech udowodniono tę hipotezę jakiś czas temu. Czyli: "Zwarta i
            jednospójna
            > n-wymiarowa rozmaitość jest n-wymiarową sferą?"

            Zgadza się. Smale udowodnił wyżej wymiarową Hipotezę Poincarego w 1961 roku dla
            n co najmniej 5. Freedman udowodnił Hipotezę dla n=4 w 1982 roku
      • mln79 Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 16:59
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > szkoda, że nie powiedzieli czegoś więcej o tej zagadce. nie to, że bym ją
        > rozwiązała, ale czuję się niedoinformowana.

        Bardziej obrazowo: Jeśli rozciągniemy elastyczną zamkniętą pętlę na powierzchni
        piłki, to bez większego trudu możemy tę pętlę z powrotem ścieśnić do punktu,
        nie rozrywając jej i nie pozwalając, by opuściła powierzchnię. Jednak jeśli
        wyobrazimy sobie, że tę samą pętlę zawiniemy dookoła dętki, wtedy nie ma
        sposobu na ścieśnienie jej do punktu. Okazuje się, że taka własność ścieśniania
        pętli wystarczająco charakteryzuje powierzchnię piłki (mówiąc językiem
        matematycznym: sferę dwuwymiarową). Inaczej mówiąc, jeśli każdą pętlę na
        dwuwymiarowej powierzchni potrafimy ściągnąć do punktu – powierzchnia ta musi
        być sferą! Hipoteza Poincarego orzeka to samo – ale dla sfery trójwymiarowej.
        Perelman ogłosił rozwiązanie już w 2002 r. 4 lata zajęła jej weryfikacja.

        www.gwo.pl/parts/home/index.php?menu=210&main=3086
        • login.zastrzezony Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 20:34
          mln79 napisał:

          > Bardziej obrazowo: Jeśli rozciągniemy elastyczną zamkniętą pętlę na powierzchni
          >
          > piłki, to bez większego trudu możemy tę pętlę z powrotem ścieśnić do punktu,
          > nie rozrywając jej i nie pozwalając, by opuściła powierzchnię. Jednak jeśli
          > wyobrazimy sobie, że tę samą pętlę zawiniemy dookoła dętki, wtedy nie ma
          > sposobu na ścieśnienie jej do punktu. Okazuje się, że taka własność ścieśniania

          A co jeśli tę pętlę zawiniemy na kartoflu, a nie na piłce czy dętce?
          • Gość: Tomek Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: 65.183.175.* 17.08.06, 09:01
            Tam gdzie kolega pisał o "sferze" czy "piłce", tak naprawdę trzeba rozumieć coś,
            co jest podobne do piłki w sensie topologicznym. Kartofel można zamienić w piłkę
            poprzez ugniatanie bez rozrywania i zlepiania, a dętki nie. I o to chodzi.
    • Gość: Maniek Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.such.nat.hnet.pl 16.08.06, 17:16
      Chcialem oglosic, ze ja juz duzo wczesniej rozwiazalem ta zagadke. Byla ona
      wyjatkowo prosta, az sie dziwie jak uczone glowy dlugo nad tym siedzialy.
      Rozwiazanie jest trywialne.
      Pozdrawiam.
      • Gość: qweta0 Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.koszalin.pl 16.08.06, 17:33
        Obawiam się, że będę musiał zawieść twoje nadzieje co do pierwszeństwa
        rozwiązania tej zagadki, ponieważ to JA już ją wcześniej rozwiązałem.
        Zdecydowanie wcześniej od ciebie, jeżeli mogę zauważyć i rzeczywiście jest
        wyjątkowo trywialna. Znam również odpowiedźna pytanie: Czy jeżeli zamknie się
        kota w pudełku, to czy kot tam nadal jest? Jeżeli to kogoś interesuje mogę
        przesłać odpowiedź na maila.

        Pozdro
    • Gość: az Brawo!!! IP: *.trw.com 16.08.06, 17:18
      Teraz czekamy na udowodnienie hipotezy Riemanna.

      A swoja droga, geniusze to czesto dziwacy. I choc nie kazdy dziwak to geniusz,
      to ja jednak w stosunku do dziwakow jestem dosc wyrozumialy - nigdy nie
      wiadomo, co sie traci, gdy czlowiek z daleka ich omija.

      Rozsadek jest szalenstwem ogolu (Baruch Spinoza).
      • Gość: turtl Re: Brawo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:06
        A coż jest dziwnego w tym, że świat materialny mało go obchodzi ? Niejeden filozof powiedziałby, że zdrowy rozum każe się zanadto nie przejmować doznaniami zmysłowymi :P Może jemu to się wydaje znacznie rozsądniejsze, niż gonienie za wiecznymi zmiennymi świata obserwowanego empirycznie. Ja go podziwiam, zresztą gdyby nie dokonał takiego wyboru i nie poświęcił się światu abstrakcyjnych rozważań to ktoś inny, w innym punkcie czasoprzestrzeni może rozwiązałby 300-letnią hipotezę Poincarego ;)
        • Gość: az Re: Brawo!!! IP: *.trw.com 16.08.06, 20:39
          Dziwnego w tym nic nie ma - on jest po prostu dziwakiem w sensie potocznym, tak
          jak percepuje go wiekszosc ludzi. To nie musi byc, obiektywnie rzecz biorac,
          cecha pejoratywna, ale zazwyczaj taką jest w odczuciu ogolu.
          • Gość: turtl Re: Brawo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 01:58
            Hmm... no tak, ale z szacunku do umysłów matematycznych - operujących wartościami stałymi - starajmy się unikać pojęć tak względnych jak "dziwak". Ja bym powiedział "oryginał" :) Nieważne, pozdrawiam.
    • artau Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 17:31
      Byłoby miło, gdyby autor artykułu napisał choć kilka zrozumiałych słów
      wyjaśnienia istoty zagadki. Czytelnicy dadzą radę, natomiast, obawiam się, że
      autor nie.
      Przykro przyznać ale autorzy gw piszą jak 2-go klasiści

      • Gość: az Re: Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę IP: *.trw.com 16.08.06, 17:36
        Panie kochany, ten dziennikarz to pewnie mature z matmy by oblal, a co tu mowic
        o tlumaczeniu problemu z dziedziny topologii.
        • Gość: wickedboy zagadka IP: *.lodz.msk.pl 16.08.06, 17:38
          ten doktorek to jakiś buntownik z wyboru:) a raczej odludek z wyboru...
          • bezlitosny [...] 16.08.06, 18:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: gosc portalu Re: Perelman nie weźmie nagrody - giewałt! IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.06, 18:25
              a twoj wpis wskazuje na umyslowosc pierwotniakowa
              • Gość: daro prosze nie obrazac pierwotniakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:56
                i nie przyrownywac ich do w/w 'bezmozgiego' ;)
              • bezlitosny Re: Perelman nie weźmie nagrody - giewałt! 16.08.06, 23:48
                Gość portalu: gosc portalu napisał(a):

                > a twoj wpis wskazuje na umyslowosc pierwotniakowa

                Twój wpis pokazuje, że nie masz pojęcia, co to jest ironia.

                A cenzura różowego rebe Michnika działa i to pomimo moich zasług tzn. tego, że
                na tym forum dokładam bardziej obecnej władzy niż opozycji.

                Po prostu wydaje mi się to dziwne, żeby Żyd (czyli człowiek należący, jak to się
                określa potocznie, do narodu geszeftowego/wyznania handlowego) nie chciał wziąć
                nagrody i to tego _zasłużonej_. Niby taki mądry Żyd a taki głupi w życiowych
                sprawach.
    • Gość: Gość Temat IP: 82.160.254.* 16.08.06, 18:06
      A o co chodziło w tej zagadce???
      • badjuk Re: Temat 16.08.06, 20:53
        Wyobraź sobie że jesteś 'boyem hotelowym' w hotelu który posiada nieskończenie
        wiele pokoi. Pewnego pięknego wieczoru zjawia się 'bardzo ważny gość', nie
        chcąc go urazić postanawiasz go zakwaterować, lecz ku twemu zdziwieniu okazuje
        się że wszystkie pokoje są zajęte! Co robisz aby gościa przenocować? Musisz
        pamiętac jeszcze o jednej ważnej żeczy nie możesz żadnego z gości wyprosic z
        hotelu bo są równie ważni jak twój nowo przybyły gość (na korytarzu spać też
        nie mogą)!
        • Gość: bijekcjazNwR Re: Temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:58
          Każę każdemu przejść do pokoju obok.

          Co ma "hotel Hilberta" do tematu?
    • Gość: Esteon Jaka piekielna zagadka? IP: *.mokotowplaza.waw.pl 16.08.06, 19:02
      Psiakrew. Jak mozna pisac o potwornie starym i trudnym w zrozumieniu twierdzeniu matematycznym jako o zagadce? Poza tym nie uogolnia sie tego do n-wymiarow uzywajac pojecia jednospojnosci. Hipoteze dla 4+ wymiarow formuluje sie tak:
      rozmaitosc jest homotopijna ze sfera wtw jest z nia homeomorficzna. A rozwiazanie "zagadki" wymaga, obawiam sie, znajomosci topologii algebraicznej - czego wiekszosc studentow matematyki sie nie uczy... Nam wszystkim za to proponuje jako cwiczenie wyobrazanie sobie sfery 3-wymiarowej... (To co nazywamy potocznie sfera jest 2-wymiarowe!!)
      • Gość: marianek człowieku IP: *.devs.futuro.pl 16.08.06, 21:21
        czym Ty sie popisujesz?
        • Gość: Jacek Re: człowieku IP: *.cs.ubc.ca 17.08.06, 01:12
          Nie sadze zeby sie popisywal, po prostu pokazuje, ze to nie jest zagadka, tylko
          powazne twierdzenie matematyczne. Niedlugo zaczna nazywac Einsteina szaradzista.

          J.
      • Gość: bijekcjazNwR Re: Jaka piekielna zagadka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:29
        > Nam wszystkim za to proponuje jako
        > cwiczenie wyobrazanie sobie sfery 3-wymiarowej... (To co nazywamy potocznie sf
        > era jest 2-wymiarowe!!)

        Er? A nie jest tak, że sfera 1 wymiarowa to dwa punkty, 2 wymiarowa to okrąg a
        3 wymiarowa to po prostu "sfera" (szkolny "brzeg kuli")? Mylę się?
        • Gość: Esteon Re: Jaka piekielna zagadka? IP: *.mokotowplaza.waw.pl 16.08.06, 21:45
          Nie. dwa punkty to sfera 0 wymiarowa, itd... Co zreszta mozna zrozumiec pamietajac ze punkt na "szkolnej sferze" jest opisywany przez dwie wspolrzedne: dlugosc i szerokosc geograficzna.
          • Gość: bijekcjazNwR Re: Jaka piekielna zagadka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 23:32
            Racja. Punkt na okręgu można wskazać przecież choćby "kątem". :-)
    • Gość: Esteon pardon IP: *.mokotowplaza.waw.pl 16.08.06, 19:07
      Przepraszam, doczytalem i okazuje sie, ze rozwiazanie wykorzystuje tensor krzywizny Ricci, czyli cos czego uzywal Einstein do podania Ogólnej Teorii Względności... To może fizycy łatwiej zrozumieją ten dowód... Aha i dowód już się ukazał, a zresztą to w ogóle jakaś bzdura, bo Perelman był w kwietniu na MIT, gdzie wyglosil serie wykladow...
    • robert0204 Geniusz rozwiązał stuletnią zagadkę 16.08.06, 20:20
      psy szczekaja karawana idzie dalej
      :O) zainteresowanych tematyka odsylam do "The Emperor's New Mind" by roger
      penrose
    • rmstemero Majstersztyk 16.08.06, 21:00
      Ja tam sie nie dziwie ze sie ukrywa. Wystarczy aby sie ujawnil a zaraz na jego
      wycieraczce stanie stado tzw. repotrerow i zacznie mu zadawac pytania w rodzaju
      co ma zamiar zrobic z tymi pieniedzmi, czy jest gejem albo co sadzi na temat
      piercingu. Zgroza.
    • Gość: mysz nie odbierze nagrody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 22:45
      Nie odbierze nagrody nie dlatego, że jest odludkiem tylko dlatego, że go pewnie
      zamknęli w jakimś obozie pracy na jakimś odludziu np. na Kołymie.
    • marekeska eee..tam 17.08.06, 00:22
      nie przywiązuje uwagi do rzeczy materialnych coś przecież je, ma żone a ona
      pewnie go ciśnie o kase
    • Gość: do tego wyzej skad wiadomo ze jest prawdziwe IP: *.fred.east.verizon.net 17.08.06, 05:33
      bo ja tak powiedzialem palancie
    • Gość: mietek to nie geniusz IP: *.fred.east.verizon.net 17.08.06, 05:35
      ttylko gieniek i nie rozwiazal tylko rozsuplal
    • Gość: jo super! IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 17.08.06, 09:55
      wow gratulacje!!! ale nie martiwcie sie Poincare zostawil po sobie jeszcze pare
      takich ciekawych hipotez - a wiec do pior:)
    • Gość: plasav Fajnie IP: 213.25.91.* 17.08.06, 10:23
      - Fajnie. Ale co to ma do mamutów, które żyły w norach?
    • Gość: Renia geniusz rozwiązał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 11:17
      georgij, a nie Dżiordżij
      • Gość: mk Re: geniusz rozwiązał... IP: *.pkobp.pl 17.08.06, 11:36
        Grigorij, a nie Georgij :)
        • Gość: help Re: geniusz rozwiązał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 12:39
          O ja piernicze! Przeczytalam wlasnie okolo 60 postów nadetych przemadrzalych
          dupkow, ktore same robia bledy w krociotkich postach ale pastwia sie nad notka
          biednego dziennikarza.
          A napiszecie lepiej? Tu kurka wodna idzcie do Wyborczej, moze was przyjma i
          bedziecie pisac na pierwszych stronach o odkryciach matematycznych.
          Zero litosci w narodzie, zero pokory wobec siebie samych.
          A to wszystko z powodu anonimowosci. Miernotki kryjace sie za nickami. Brzydze
          sie wami
          • Gość: anonim;-P Re: geniusz rozwiązał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 12:51
            Zero litości?
            Google, 5 s, i juz jestesmy na stronie wikipedii:
            pl.wikipedia.org/wiki/Henri_Poincare ,
            krótka tekst z odnośnikami, informacji tyle co w notce w Wyborczej ale napisane
            normalnym językiem.
            "Poincare'a"?? "Nagroda Fields Medal"? Nad tym się litować?
            A może nad tym, że pomimo wysłanego do GW _treściwego_ i zupełnie
            _nieanonimowego_ maila, od 24 h nic się nie zmieniło i tekst dalej zawiera
            żenujące błedy jezykowe? Mniejsza o merytoryczne, te można spokojnie wybaczyć.
            • Gość: bijekcjazNwR Re: geniusz rozwiązał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:00
              Skoro już jesteśmy przy wikipedii to rzucę dwa linki:

              Hipoteza:
              en.wikipedia.org/wiki/Poincar%C3%A9_conjecture
              (na polskiej wiki niestety nie ma tego artykułu :-( )

              Autor rozwiązania:
              pl.wikipedia.org/wiki/Grigorij_Perelman
              • Gość: heniek Re: geniusz rozwiązał... IP: 62.48.236.* 18.08.06, 13:44
                Czy ktos wie czy Pelerman przeprowadzil dowód przypadku szczególnego dla n=3
                czy tez udowodnil hipotezę ogólnie, bez zalozenia o n?
          • Gość: anonim.. Re: geniusz rozwiązał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 12:56
            W sumie zwracam honor, przeczytałem posty, które pojawiły się od wczoraj,
            wszystko opada. Jaka gazeta, tacy czytelnicy. Co ja tu robię??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka