Dodaj do ulubionych

Jak sie żyje na Jagiellońskiej...

20.09.06, 13:33
Mam odczucie, ze 122xlepiej niz w Chicago Il, czy NYC :-)))A co na to Anka1???
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 20.09.06, 15:08
      zyggis napisał:

      > Mam odczucie, ze 122xlepiej niz w Chicago Il, czy NYC :-)))A co na to Anka1???

      Wszystko wzgledne jest. Tyle lat mieszkalem w Bialymstoku a nawet nie wiem gdzie
      jest Jagielonska, ale zacznij tylko wspominac Zielna, Ulanska, Kominek, Zapiecek
      a juz drgaja struny w mojej duszy...
      • oka4 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 20.09.06, 21:07
        No wlasnie, gdzie jest Jagiellonska?
        A gdzie Kominek i Zapiecek?
        • ormond Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 21.09.06, 08:03
          oka4 napisała:
          > A gdzie Kominek i Zapiecek?

          No jak to gdzie ;) Na Nowym Miescie oczywiscie.
          • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 21.09.06, 15:53
            "jada goscie jada na Jagiellonska. do mnie nie przyjada, bo ja tu nie
            mieszkam" :)))
            Zyggi dziwne pytania zadajesz :)
            • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 21.09.06, 21:09
              Slonce ,teraz mam, jak wiesz Wujka z GB, ale....w sobote odjezdza i cichy
              pokoik na IIp stoi otworem, wiec....zawsze mozna zamieszkac a
              Jagiellonskiej...i dlatego takie pytaie skierowalem o Slonce, do Ciebie:-)))I
              co teraz jak opinia na temat Jagiellonkiej???Jablek pelno, cisza narazie, choc
              juz Komb konczy budowe :-(((Ale...nic starconego...Jak zwykle, buziakow 122 i 2
              na zapas ...
              • oka4 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 21.09.06, 22:02
                Co tu za sekrety i szyfry?
                Wzywam Korniego! Tu Oka, wzywam Korniego!!!
                :)))
                • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 22.09.06, 08:52
                  eee Oka wyluzuj, Zyggi jak zwykle sobie kpiny urzadza a i tak zerka jednym
                  okiem czy Jego Babeczki nie czaja sie w poblizu :)))
                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 22.09.06, 14:08
                    Korni:-)))Dzis nawet z Nim rozmawialem:-)))A Anulce buziakow 125:-) juz 0 2
                    wiecej :-)))Oka, Oka....ma tradnaja, Oka russkaja rieka, nie widiela
                    Ty........a Tobie buziek ZERO:-)))))))))))chcesz sie bawic w NKWD???O juz
                    niektorzy to przerabiali i co teraz???Odbiora im emeryturki..hihihi
                    • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 22.09.06, 15:13
                      Zyggi prosze natychmiast sie poprawic z buziakami dla Oki i z kwiatkami do
                      Canossy pomaszerowac !!!
                      Bo Rolka z rosnacymi piatkami napuszcze,a wtedy NKWD wysiada !
                      • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 22.09.06, 17:39
                        Czynie jak kazesz...Kwiatki i buziaki 123:-))))
                        • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 25.09.06, 08:41
                          chociaz jeden Mezczyzna ktory mnie slucha :)))))
                          • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 25.09.06, 08:48
                            anka1 napisała:

                            > chociaz jeden Mezczyzna ktory mnie slucha :)))))
                            Bo...KOCHA szczerze i z calego serca!!!Milego dnia, tygodnia i buziakow 125, o
                            2 wiecej niz ostatnio:-)))A jak Rolek ????
                            • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 25.09.06, 15:36
                              taaa ? oj, bo jeszcze uwierze :)))
                              Rolcio jest super. poza momentami kiedy gryzie, drapie, przywali krzeselkiem (
                              na szczescie plastikowym ) albo pojemnikiem na smieci po nogach przejedzie :)))
                              • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 25.09.06, 15:48
                                anka1 napisała:

                                > taaa ? oj, bo jeszcze uwierze :)))
                                > Rolcio jest super. poza momentami kiedy gryzie, drapie, przywali krzeselkiem
                                (
                                > na szczescie plastikowym ) albo pojemnikiem na smieci po nogach
                                przejedzie :)))

                                Ty wiesz swoje, a ja swoje :-))))
                                • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 26.09.06, 08:32
                                  sek w tym Zyggi,ze wiesz wiecej ode mnie :))))
                                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 26.09.06, 11:11
                                    anka1 napisała:

                                    > sek w tym Zyggi,ze wiesz wiecej ode mnie :))))
                                    no tak sie sklada:-(((((
                                    • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 26.09.06, 15:36
                                      a mi ostatnio nie (((
                                      • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 26.09.06, 15:38
                                        zlozymy -))))
                                        • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 27.09.06, 08:31
                                          a co da sie zlozyc z rozbitego szkla Zyggi ? pekniecia i tak zostana.
                                          • zidi1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 28.09.06, 05:56
                                            zyggis ,mam pytanie.Właśnie się sprowadzam na Jagiellońską,jaką sieć wybrać
                                            najlepiej do netu,telefonu i telewizji? Pozdr
                                            • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 28.09.06, 19:36
                                              zidi1 napisał:

                                              > zyggis ,mam pytanie.Właśnie się sprowadzam na Jagiellońską,jaką sieć wybrać
                                              > najlepiej do netu,telefonu i telewizji? Pozdr

                                              Ja klikam, z Neostrady:-(( tragedia, nie polecam, bardzo stara instalacja
                                              telefoniczna!!!
                                            • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 28.09.06, 19:36
                                              zidi1 napisał:

                                              > zyggis ,mam pytanie.Właśnie się sprowadzam na Jagiellońską,jaką sieć wybrać
                                              > najlepiej do netu,telefonu i telewizji? Pozdr

                                              Ja klikam, z Neostrady:-(( tragedia, nie polecam, bardzo stara instalacja
                                              telefoniczna!!!
                                              • zidi1 dzięki Zyggis 29.09.06, 05:28
                                                no to mam problem ,w domu trzy kompy.chyba poszukam jakąś firmę która przesyła
                                                przaz radio.Nie znasz takowej?
                                          • ormond Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 29.09.06, 08:52
                                            anka1 napisała:

                                            > a co da sie zlozyc z rozbitego szkla Zyggi ? pekniecia i tak zostana.

                                            Rozbite szklo mozna stopic w nowy krysztal, tyle ze jest potrzbna WYSOKA
                                            temperatura.
                                            • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 29.09.06, 15:17
                                              ale to juz nie bedzie tym czym bylo
                                              • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 04.10.06, 08:04
                                                anka1 napisała:

                                                > ale to juz nie bedzie tym czym bylo

                                                Tak, to Aniu zawsze jest, nie ma powrotu do przeszlosci, niestey:-((((
                                                • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 05.10.06, 16:47
                                                  i wielka szkoda Zyggi. szkoda,ze czlowiek chociaz raz w zyciu nie moze cofnac
                                                  czasu, zeby cos poprawic.
                                                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 06.10.06, 09:05
                                                    anka1 napisała:

                                                    > i wielka szkoda Zyggi. szkoda,ze czlowiek chociaz raz w zyciu nie moze cofnac
                                                    > czasu, zeby cos poprawic.

                                                    Anulka, ze szklem tak to juz jest ;-))))))))))
                                                  • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 06.10.06, 17:05
                                                    ale zawsze sobie ponarzekac mozna, nie ?:)
                                                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 15.10.06, 21:56
                                                    anka1 napisała:

                                                    > ale zawsze sobie ponarzekac mozna, nie ?:)
                                                    W zyciu, Aniu, w zyciu mam duzo wrazen do opowiedzienia po podrozy.Wzystkiego
                                                    |Naj!!!!!!!!
                                                  • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 16.10.06, 15:51
                                                    w takim razie opowiadaj. watki podroznicze sa zawsze mile widziane na TT :)
                                                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 17.10.06, 16:38
                                                    Hm pozdrav od Gospy Kralicy mira, a czy byla to podroz??? A moze cosm wiecej...
                                                  • ogabignac Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 16.10.06, 20:20
                                                    Dawaj Zyggis bo sam dawno nigdzie nie wyjeżdżałem z braku pieniędzy tzn. z
                                                    powodu lenistwa. Teraz akurat zarabiam więc w marcu pewnie gdzieś pojadę i
                                                    wtedy ja będę opowiadał.
                                                  • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 24.10.06, 08:24
                                                    Zyggi zostales wywolany i co ?:) gdzie te opowiesci ?
                                                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 24.10.06, 08:40
                                                    anka1 napisała:

                                                    > Zyggi zostales wywolany i co ?:) gdzie te opowiesci ?

                                                    Ostanio saleje jako dziadek-eustachy na chat wp.pl :-))))))))), a opowiesci
                                                    zapraszam na zielona herbatke opowiem ( mam 700 foto i 4 DVD nagrane z wyjazdu )
                                                  • anka1 Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 24.10.06, 15:54
                                                    he, to chyba z obstawa przyjdziemy, szalony Dziadku Eustachy :)))
                                                  • zyggis Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 24.10.06, 20:39
                                                    :-)))))
                                                  • dziadek-eustachy Re: Jak sie żyje na Jagiellońskiej... 24.10.06, 20:42
                                                    A nie mowilem, ze tak jest :-)))Pozdrowionka i to gorace...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka