Dodaj do ulubionych

Cyberludki - zagadka przedświąteczna

16.12.02, 05:24
Święta Bożego Narodzenia stały za pasem, więc Trurl postanowil wybrać się w
odwiedziny do swojego przyjaciela Klapaucjusza. Był wielce ciekaw, co takiego
się dzieje u znajomego konstruktora, bowiem Klapaucjusz od pewnego czasu
milczał jak zaklęty. Zajechawszy na miejsce, wielce się zdziwił zobaczywszy
Klapaucjusza uwijającego sie wsród tłumu miniaturowych cyberkrasnoludków. W
zasadzie nie były to krasnoludki, bo ich czapeczki nie były czerwone ino
białe i czarne, ale były to jak najbardziej cyberludki, bo misternie
skonstruowane z drobniutkich cybermechanizmów i wyposażone w kryształki
optokwarcu, dzięki któremu mogły dobrze widzieć, oraz kryształki akustogalu,
dzieki któremu mogły dobrze słyszeć, a wmontowany w nie cyberprocesor Gwintel
pozwalał im na wykonywanie prostych czynności na wydaną słownie komendę.
Cyberludki te Klapaucjusz skonstruował z myślą o dzieciach, które miały je
otrzymać w prezencie na nadchodzącą gwiazdkę. Białoludki miały jechać do
Łajtlandii, a czarnoludki do Bleklandii, a ostatni przed Świętami cyberwóz
pocztowy do tych krajów odchodził już za niecałą godzinę. Klapaucjusz
usiłował zapanować nad całym tym tłumem i rozdzielić białe od czarnych
ludków, ale na nieszczęście żaden cyberludek nie wiedzial, jakiego koloru ma
czapeczę na głowie, a na dodatek była tych ludzików cała armia, bo tak na oko
jakieś 10 tysięcy. Klapaucjusz daremno próbował wydawając komendy rozdzielić
ten miniaturowy tłum:
-Baczność! - krzyknął.
Wszystkie ludki staneły w bezruchu.
-Wszyscy pod tamtą ścianą zbiórka!
Cyberludki skupiły sie pod wskazaną ścianą.
-Wszystkie białoludki do przeciwnej ściany marsz!
Nikt sie nie ruszył, bo i żaden cyberludek nie wiedział jakiego koloru ma
czapeczkę na głowie.
-No i widzisz, Trurlu - mój przyjacielu, jakie one są tępe. Tak, przyznaję,
zapomniałem na swoje nieszczęście je tak zaprogramować, by każdy wiedział
jakiego koloru czapeczkę ma na głowie - mruczał zakłopotany Klapaucjusz. - No
cóż, chyba nie pozostaje nam nic innego, tylko brać po kolei każdego jednego
ludka i wkładać go do odpowiednego pudła, tylko że chyba już nie zdążymy
przed odejściem ostatniego cyberwozu pocztowego.
-Poczekaj przyjacielu - odrzekł na to Trurl. - Mam pewien pomysł.

I Trurl wstał i wydał ludkom kilka komend. Wtedy jak za dotknięciem
czarodziejskiej różdżki ludki zaczeły się rozdzielać na białe i czarne. Nie
trwało to nawet 30 minut, jak wszystkie białoludki siedziały już poukładane i
gotowe do drogi w jednych pudłach, a czarnoludki w drugich. Cała przygoda
zakończyła się więc szczęśliwie i dzieci w Łajtlandii i Bleklandii na czas
dostały swoje wymarzone prezenty gwiazdkowe.

A czy ty potrafisz powiedzieć jakie komendy wydał cyberludkom Trurl?

Życzę wszystkim powodzenia w znalezieniu tego jednego-jedynego rozwiązania
tej łamigłówki (patrz "od autora").

Car de Mon


Od autora: Tak wiem, zagadka jest dość wieloznaczna i daje duzo stopni
swobody w znalezieniu rozwiązania. Zrobiłem tak celowo. Umówmy się po prostu,
ze będę wprowadzał stopniowe ograniczenia (aż do Świąt – mam nadzieję, że się
ta zagadka tak dlugo uchowa - oby!), wraz z pojawianiem się Waszych pomysłów
(odpukać tylko, zeby od razu za pierwszym razem ktoś nie odgadł tego
właściwego, jednego-jedynego i najodpowiedniejszego rozwiązania). Oznacza to
tyle, ze jeśli ktoś na przykład zaproponuje wydać ludkom komendę: "zdjąć
czapki z głów", by każdy cyberludek mógł się jej przyjrzeć, wtedy zaoponuję
mówiąc, że czapek nie można zdjąć, są one bowiem niezdejmowalne. Oczywiscie
jestem również gotowy na udzielanie odpowiedzi na dowolne pytania dotyczące
tej zagadki. Jeszcze raz życzę powodzenia. :)
Obserwuj wątek
    • Gość: pafcio Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.12.02, 06:21
      można by je podzielić na dwójki, postawić twarzą w twarz i wydać komendę typu:
      jeżeli widzisz przed sobą czarną czapeczkę to usiądź, a następnie drugą
      komendę jeżeli ktoś na przeciw ciebie siedzi to marsz w kierunku czarnej
      ściany...

      mam też rozwiązanie bez siadania w większych np 10 osobowych grupach z
      postawieniem w kółeczku i wydawaniem komend np co 1 minutę...
    • speedyartur Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 16.12.02, 22:35
      Cześć
      To mój pierwszy post na forum, więc przy okazji chciałbym powitać wszystkich.
      Pytania (odpowiedz TAK v NIE):
      1.Czy rozwiązanie (jedno jedyne) polega na podziale ludków w jakieś grupy?
      2.Czy ważne jest uwzględnienie ilości parzystej lub niepatrzystej ludków?
      • Gość: pafcio Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.12.02, 13:07
        nie jestem autorem ale wg mnie odpowiedź na pytanie 1 jest tak (chyba że
        zrobimy podział w taktowaniu czasu na milisekundy tak żeby minęło kilka
        tysięcy jednostek...),
        wg mnie odpowiedź na pytanie 2 jest : nie ma znaczenia parzystość grupy ale
        fakt, czy znajduje się w niej co najmniej 1 osoba z...... tu nie dopowiem
    • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 17.12.02, 15:19
      Widze, ze wyszla z tej zagadki zagadka obustronna, bo ja tez musze sie
      pogłowić, jak ograniczyć warunki zadania, by istniało tylko jedno, te
      najwłaściwsze rozwiązanie. :)
      Odpowiadam Pafciowi: Ludki nie mogą siadać, nie wiedza tez jak utworzyc pary,
      trzeba by je tego wpierw nauczyc. Sprawa tez moze sie skomplikowac, jesli ich
      ilosc jest nieparzysta. Moga sie wtedy porobic przepychanki i generalny chaos.
      No i najwazniejsze pytanie: jak maja wygladac komendy wydane przez Trurla?
      Ludki znaja tylko najprostsze komendy typu: bacznosc, w szeregu zbiórka,
      ustawić się, naprzod marsz, stać, w lewo/prawo zwrot itp. Komenda musi sie
      skladac z dwu członów. Pierwszy musi określać do kogo jest komenda skierowana
      (np. wszyscy, pierwszy, kolejny itp.), drugi człon określa czynnośc, jaka ma
      być wykonana.
      Powiem krotko - nie o to rozwiazanie chodzi, ale przyznaje, ze jest to jakies
      ugryzienie problemu. :)

      Odpowiadam Speedyarturowi:
      1. Nie, w rozwiazaniu jakie mam na mysli, ludki nie są wstępnie dzielone na
      grupy. Ale jesli w Twoim rozwiazaniu tak własnie jest, to przedstaw je prosze.
      2. Ilosc parzysta/nieparzysta nie ma zadnego znaczenia.

      pzdr. CdM
    • speedyartur Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 17.12.02, 19:26
      Moje rozwiązanie polegało na ustawieniu ludzików w okręgu, co wyeliminowałoby
      problem parzystości, ale jak się domyślam nie umieją tworzyć okręgu :)
      Pytanie:
      1)Czy można im stawiać wykonanie czynności ze względu na warunek [np. Jeśli
      ludzik po prawej ma białą czapkę to krok do przodu zrób]?
      2)Czy te rozwiązanie jest logiczne czy też ma za zadanie rozśmieszyć (ale nie
      swoją prostotą) głowiących się nad nim?
      • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 18.12.02, 04:10
        speedyartur napisał:

        > Moje rozwiązanie polegało na ustawieniu ludzików w okręgu, co wyeliminowałoby
        > problem parzystości, ale jak się domyślam nie umieją tworzyć okręgu :)
        > Pytanie:
        > 1)Czy można im stawiać wykonanie czynności ze względu na warunek [np. Jeśli
        > ludzik po prawej ma białą czapkę to krok do przodu zrób]?

        Wszystko można! Ale muszę zastrzec, ze Trurl nie potrzebował wydawać komend
        warunkowych. Tak w ogóle widzę, ze to co zrobił Trurl było najprostszym i
        najszybszym (zauwaz, ze miał 10 tys. ludkow i ok. 30 minut czasu!) sposobem na
        rozdział tych cyberludków.

        > 2)Czy te rozwiązanie jest logiczne czy też ma za zadanie rozśmieszyć (ale nie
        > swoją prostotą) głowiących się nad nim?

        Jest jak najbardziej logiczno-matematyczne, w żadnym razie nie ma na celu
        nikogo ośmieszyć. Domyślam się, ze te pytanie wynikło raczej z tego, że jesteś
        od niedawna na tym forum (bardzo serdecznie zapraszamy do naszego grona!) i nie
        bardzo jeszcze orientujesz się w regułach, jakie tu panują, ale wierz mi, ze
        nikt nie ma tu na celu nikogo osmieszać, każdy ma sie prawo pomylić, kazdy ma
        prawo palnąć głupstwo (mnie sie zdarzyło to wielokrotnie!). Po prostu traktujmy
        te forum trochę jako wspólną zabawę, trochę jako przyjemną rozrywkę umysłową i
        trochę też jako swego rodzaju wyzwanie i współzawodnictwo. Na koniec mogę tylko
        dodać: serdecznie witamy!

        pzdr. CdM

        • Gość: pafcio Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.12.02, 09:46
          widzę więc że moje rozwiązanie drugie padło, ale ponieważ wydaje mi się dość
          ciekawe pozwolę sobie je przedstawić:
          wyobrażmy sobie grupę np 10 osobową, w której wiadomo że jest co najmniej 1
          cyberludek z białą czapeczką. Stają w kółku i liczą ile widzą białych
          czapeczek kolegów. Postawmy się teraz w sytuacji jednego z nich.
          1. Jeżeli widzi że nie ma żadnych białych czapeczek w środku znaczy, że on ma
          na głowie białą czapeczkę i po 1 sekundzie odchodzi z kółka w kierunku ściany,
          gdzie ustawiją się białe cyberludki. Reszta udaje się pod inną ścianę.
          2. Jeżeli widzi jedną białą czapeczkę któa po 1 sekundzie nie ruszyła się w
          kierunku odpowiedniego muru, znaczy że w kółku są 2 białe czapeczki i tą drugą
          ma właśnie on na sobie. W 2 sekundzie oba cyberludki udają się więc pod jedną
          ścianę, a reszta widząc to udaje się pod drugą...
          3. Jeżeli widzi 2 białe czapeczki w kółku i obie się nie ruszyły w 2 sekundzie
          znaczy, że w kółku są 3 białe czpeczki i w 3 sekundzie odchodzą itd

          w sumie nie jest trudne to do przeprowadzenia zwłaszcza jeżeli jest ktoś kto
          wydaje komendy typu:
          (4 taktowanie i wiadomo że kółko się wcześniej nie rozeszło) - Ci któzy widzą
          3 białe czapeczki marsz pod białą ścianę...


          Ale ponieważ trzeba by podzielić towarzystwo na n grup (z conajmniej jedną
          białą czapeczką) i wydać nawet n komend co 1 takt to jest to pracochłonne i
          nie pasuje do dodatkowych warunków autora zadania...

          w związku z czym tylko tak sobie pogdybałem i przedstawiłem co mi wpadło do
          głowy.

          pozdrawiam
        • speedyartur Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 18.12.02, 20:13
          Hello
          Wiem, że to nic nie wniesie do rozwiązania zagadki, ale chciałem powiedzieć, że
          napisałem "rozśmieszyć" a nie "ośmieszyć" - co stanowi dużą różnicę.
          A tak po za tym to wiem o co biega i jaka jest atmosfera tego forum, ponieważ
          przeglądam te posty dłużej niż na nie odpowiadam.
          • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.12.02, 05:24
            speedyartur napisał:

            > (...) napisałem "rozśmieszyć" a nie "ośmieszyć" - co stanowi dużą różnicę
            (...)

            Przyznaję, coś mi się przeoczyło. Muszę to wrzucić na karb mojego przemęczenia.
            Końcówka grudnia to nie jest najbardziej sielska pora roku. :)

            Serdecznie pozdrawiam, CdM
    • musztardek Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 18.12.02, 16:38
      Oto moja propozycja - czy wystarczająco prosta jak na Cardemonowe warunki, to
      się okaże :)

      1. Pierwszy - wskaż dwóch białoludków
      2. Białoludki - wskażcie dwóch czarnoludków
      3. Białoludki - marsz pod białą ścianę
      4. Czarnoludki - wskażcie dwóch białoludków
      5. Czarnoludki - marsz pod czarną ścianę

      Potem powtarzamy polecenia 2-5, aż do czasu, gdy wszystkie cyberludki pójda
      gdzie trzeba.

      Metoda jest wystarczająco szybka - w optymalnym układzie liczba cyberludków
      znających swoje czapeczki będzie się zwiększać wykładnikowo
      (2,4,8,16,32,64,128...), choć oczywiście może to iść trochę wolniej, gdy dwa
      cyberludki wskażą tego samego ludka.

      Może tak być, CdM?
      Pozdrowienia,
      Musztardek
      • andy._ Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 18.12.02, 21:26
        Witam wszystkich przedświątecznie,

        Niestety ostatnio przytłacza mnie nawał zajęć, ale kibicuję wiernie (chociaż
        biernie) najnowszym zagadkom.
        Do propozycji Musztardka (który awansował ostanio na Marszałka!) mam drobne
        uzupełnienie: wskazywanie nie dwóch, ale trzech lub więcej ludków przyspieszy
        zbieżność metody. Odnoszę jednak wrażenie, że to rozwiazanie nie pasuje do
        opisu Cardemona gdyby potraktować go (opis, nie Cardemona) literalnie:

        "I Trurl wstał i wydał ludkom kilka komend. Wtedy jak za dotknięciem
        czarodziejskiej różdżki ludki zaczeły się rozdzielać na białe i czarne. Nie
        trwało to nawet 30 minut, jak wszystkie białoludki siedziały już poukładane i
        gotowe do drogi w jednych pudłach, a czarnoludki w drugich."

        Wygląda na to, że najpierw pada kilka komend, a potem następuje dłuższy
        proces "samoczynnej" segregacji.

        Mam pytania do autora o możliwości pakowania do pudełek:
        - czy ludki się segregują, a Trurl z Klapaucjuszem pakują je do pudeł?
        - czy ludki pod wpływem rozkazów same kierują się do pudeł?
        - czy ludek może unieść innego ludka i przenieśc go do wskazanego pudła albo we
        wskazane miejsce?

        Pozdr. A.
        • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.12.02, 05:59
          andy._ napisał:

          >(...)
          > Wygląda na to, że najpierw pada kilka komend, a potem następuje dłuższy
          > proces "samoczynnej" segregacji.

          Tak właśnie to wygląda, brawo!!!:) Najpierw Trurl przygotowuje sobie "grunt", a
          potem wszystko robi się samo. Tak jak u chłopa, który sobie leży, a zboże mu
          samo dojrzewa. :))

          > Mam pytania do autora o możliwości pakowania do pudełek:
          > - czy ludki się segregują, a Trurl z Klapaucjuszem pakują je do pudeł?

          Tak własnie to wygląda, ale spójrz tez na odpowiedź na kolejne pytanie.

          > - czy ludki pod wpływem rozkazów same kierują się do pudeł?

          Trurl i Klapaucjusza tak właśnie na koniec postąpili, bo po co się męczyć, jak
          ludki same mogą wejść do pudeł. :)

          > - czy ludek może unieść innego ludka i przenieśc go do wskazanego pudła albo
          > we wskazane miejsce?

          Nie, w żadnym razie nie moze tego zrobić.

          pzdr. CdM
      • mesquaki Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 18.12.02, 22:29
        musztardek napisał:

        > Oto moja propozycja - czy wystarczająco prosta jak na Cardemonowe warunki, to
        > się okaże :)
        >
        > 1. Pierwszy - wskaż dwóch białoludków
        > 2. Białoludki - wskażcie dwóch czarnoludków
        > 3. Białoludki - marsz pod białą ścianę
        > 4. Czarnoludki - wskażcie dwóch białoludków
        > 5. Czarnoludki - marsz pod czarną ścianę
        >
        > Potem powtarzamy polecenia 2-5, aż do czasu, gdy wszystkie cyberludki pójda
        > gdzie trzeba.

        Miałam podobny pomysł, w którym białe i czarne ludki wskazują się lawinowo,
        przy czym wydaje mi się, że wystarczy wydać odpowiednie polecenia tylko raz.

        Tylko czy one aby zliczą do dwóch?
        Pewnie nie tędy droga, bo gdyby umiały liczyć do dwóch, to dlaczego nie do 10..

        m
        • musztardek Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 18.12.02, 23:02
          Dlaczego wybrałem 2 ludków do wskazania, a nie 3 (pozdrowienia dla Andy'ego)
          lub 10 (ukłony dla Mes)? Bo ludek, jak rozumiem, ma dwie łapki, którymi można
          mu nakazać WSKAZANIE innych. Odpada problem umiejętności liczenia :) Ale jeśli
          cyberludki mogą / umieją liczyć, to oczywiście lepiej od razu rzucić większą
          liczbę 'wskazańców'.

          pozdrowienia,
          Musztardek
          • mesquaki Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.12.02, 04:41
            musztardek napisał:

            > Bo ludek, jak rozumiem, ma dwie łapki, którymi można
            > mu nakazać WSKAZANIE innych. Odpada problem umiejętności liczenia :)

            Ciekawe, ile ma paluszków u tych łapek...;)
          • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.12.02, 05:34
            musztardek napisał:

            > Dlaczego wybrałem 2 ludków do wskazania, a nie 3 (pozdrowienia dla Andy'ego)
            > lub 10 (ukłony dla Mes)? Bo ludek, jak rozumiem, ma dwie łapki, którymi można
            > mu nakazać WSKAZANIE innych. (...)

            Cyberludki niestety mają łapki-atrapki, nie mogą nimi ruszać, a paluszki u nich
            są tylko pro forma, czyli tak jak na obrazku, żadnych czynności lub prac
            wykonywać nimi nie mogą.
            Dodam, że nie mają też kolan, więc nie mogą siadać, i nie posiadają narządu
            mowy, nie mogą więc mówić. Tak w ogóle była to pierwsza, prototypowa
            konstrukcja Klapaucjusza, następna seria cyberludków będzie już bardziej
            złożona w swej budowie i będzie potrafić więcej. :)

            pzdr. CdM
      • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.12.02, 05:49
        musztardek napisał:

        > Oto moja propozycja - czy wystarczająco prosta jak na Cardemonowe warunki, to
        > się okaże :)
        >
        > 1. Pierwszy - wskaż dwóch białoludków
        > 2. Białoludki - wskażcie dwóch czarnoludków
        > 3. Białoludki - marsz pod białą ścianę
        > 4. Czarnoludki - wskażcie dwóch białoludków
        > 5. Czarnoludki - marsz pod czarną ścianę
        >
        (...)

        Bardzo ciekawy pomysl, ale przeczytaj prosze post Andyego, ktory bardzo celnie
        przeanalizowal tresc zagadki i w tym kontekscie ocenil Twoje rozwiazanie.
        Dodaję tylko, ze cyberludki nie mają ruchomych rąk, moze byc wiec pewien
        problem ze "wskazaniem" innego cyberludka. A co jak jeden cyberludek bedzie
        wskazywal innych (musi sie do nich obrócić przodem) zostanie wskazany w tym
        samym czasie przez kogoś z tyłu? Informacja o wskazaniu moze wtedy bardzo łatwo
        ktoremus umknac. Rozwiazanie jest inne (i duzo prostsze). :)

        pzdr. CdM
    • Gość: czapka-niewidka Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.botany.iastate.edu 19.12.02, 07:44
      Jeśli cyberludki mają się samoczynnie rozdzielać, to również nie o to chodzi,
      ale co tam :)

      1. Wszyscy baczność! W szeregu zbiórka! W lewo zwrot!

      (Utworzyła się kolejka krasnali zwróconych na zachód)

      2. Stojący za czarnoludkami: w prawo zwrot, naprzód marsz, stój, w prawo zwrot.

      (Powstała druga kolejka krasnali, zwrócona na wschód.
      Pierwsza kolejka składa się z grupek ludków, z których pierwszy od strony
      wschodniej jest czarny, a ewentualna reszta białe; w drugiej na odwrót)

      Do drugiej kolejki:
      3. Ci, przed którymi nie ma ludka (nie jestem pewna, czy można o nich
      powiedzieć ”pierwszy”): w lewo zwrot, pod ścianę marsz.

      (wszystkie białe ludki z tej kolejki wędrują pod północną ścianę)

      4. Reszta: w prawo zwrot, marsz pod ścianę (czarne wędrują pod południową
      ścianę)

      Do pierwszej kolejki:
      5. W tył zwrot
      6. Ci, przed którymi nie ma ludka: w prawo zwrot, pod ścianę marsz.
      7. Reszta: w lewo zwrot, pod ścianę marsz

      Pierwszym i ostatnią grupką ewentualnie trzeba się będzie zająć oddzielnie.

      mes (dlaczego ta szuja nie chce mnie zalogować????)
      • Gość: pafcio Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.12.02, 08:43
        faktem jest że jedna kolejka składa się z ewentualnie przodującego czarnego a
        resztą białych, ale co do drugiej to nie był bym taki pewny może zawierać i
        takich i takich...
        • Gość: johndoe mal proba rozwiazania IP: *.tlsa.pl 19.12.02, 09:44
          witam w przedswiatecznym szale:)
          1 ustawic jednego za drugim
          2 kto widzi przed saoba biala czapke niech polozy reke na ramieniu tego z przodu
          3 ci z reka na ramieniu pod jedna sciane

          pozostaje problem ostatniego, selekcja reczna lub zamiast szeregu okrag.
          jezeli ich umiejetnosci nie pozwalaja rozpoznac reki na ramieniu, zawsze mozna cos inego wymyslic /np. palec w oku lub ucho:)/
          tak to wykorzystujac lenistwo umyslowe turla i moje, 3 komendami /moze zbyt topornie/ problemmzostaje rozwiazany.
          i oby tak ze wszystkimi w nowym roku czego Wam zycze
          pzdr
          • musztardek Re: mal proba rozwiazania 19.12.02, 13:17
            Gość portalu: johndoe napisał(a):

            > jezeli ich umiejetnosci nie pozwalaja rozpoznac reki na ramieniu, zawsze
            mozna
            > cos inego wymyslic /np. palec w oku lub ucho:)/

            Chyba nie przejdzie, z tego samego powodu, co moje powyższe - żadnych ruchów
            rękami ani palcami nie przewidziano :(

            W ogóle zaczynam mieć wrażenie, że to bardziej są jakieś gliniane figurki niż
            cyberludki :)

            Popatrzcie na taki pomysł:
            1: W szeregu zbiórka.
            2: W lewo zwrot. (mamy ich jednego za drugim, nie?)
            3: Ostatni: przejdź przed pierwszego białego w kolejce.
            4: W tył zwrot.
            5: Ty tam, co przed chwilą ktoś nowy przed tobą stanął, a teraz jest za tobą:
            przejdź przed pierwszego czarnego w kolejce.
            6: W tył zwrot.
            7: Ty tam, co przed chwilą ktoś nowy przed tobą stanął, a teraz jest za tobą:
            przejdź przed pierwszego białego w kolejce.
            8: Bawta sie tak dalej, aż sie nie będzieta mogli już ruszyć.

            No i po chwili mamy pół kolejki białej i pół kolejki czarnej :)

            Pozdrawiam,
            Musztardek
        • Gość: mesquaki Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.botany.iastate.edu 19.12.02, 15:44
          Gość portalu: pafcio napisał(a):

          > faktem jest że jedna kolejka składa się z ewentualnie przodującego czarnego a
          > resztą białych, ale co do drugiej to nie był bym taki pewny może zawierać i
          > takich i takich...

          Dlaczego?
          Wydaje mi się, że pierwsza kolejka składa się z (ewentualnych) ciągów
          białoludków przerywanych po pojawieniu się czarnoludka, a druga z
          (ewentualnych) ciągów czarnoludków przerywanych po białoludku.
          m
          • Gość: pafcio Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.12.02, 17:20
            nie zrozumiałem idei, fakt...
    • Gość: kuzynka Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: cache* / 213.202.163.* 19.12.02, 17:40
      Witam wszystkich bywalców. Jestem tu nowa. :)
      Mam propozycję :
      Komenda nr 1 : Ustawić się w pary!
      Kiedy ludki będę juz stały w parach Komenda nr 2 : Jeśli twoja para ma białą
      czapeczkę, każ jej iść pod tą sciane!!!
      Jeśli oby dwia ludki w parze będą miały białą czapkę to poprostu każa Sobie
      nawzajem iść ,a jeśli żeden to poprostu nic nie powiedzą.
      I juz problem z głowy.
      Może to zły pomysł,moze ktoś juz na to wpadł lub coś pomieszałam? Czekam na
      odpowiedź. :)
      Pozdr.,
      Nowa na forum,
      kuzynka
      • musztardek Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.12.02, 20:48
        Gość portalu: kuzynka napisał(a):

        > Może to zły pomysł,moze ktoś juz na to wpadł lub coś pomieszałam? Czekam na
        > odpowiedź. :)

        Nie chcę Cię zrażać, ale w świetle dotychczasowych wyjaśnień Cardemona, Twój
        pomysł nie przejdzie. Pierwsza sprawa to pary - CdM twierdzi, że takie pojęcie
        jest cyberludkom nieznane.

        No i to, że ludek ludkowi każe gdzieś iść, też chyba nie przejdzie :(
        Te ich procesory są jakieś takie z odrzutu - cyberludki się nawet po nosie nie
        mogą podrapać, a Ty byś chciała, żeby gadały? Jak znam Cardemona, to zaraz
        zawetuje Twój pomysł :)

        CdM, rzucaj nową porcję ograniczeń, to będziemy myśleć dalej.

        Pozdrawiam,
        Musztardek_w_białej_czapeczce
        • Gość: kuzynka Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: cache* / *.esatclear.ie 19.12.02, 22:22
          Dziękuję za wyjaśnienie. Nie jestem w zagadkach najlepsza,ale lubię je
          rozwiązywać. :) Fajne zajęcie jeśli Ci nudno :)))
          Jak tak czytam wasze wszystkie zagadki i rozważania sprzed kilku dni to mnie
          przeraża wasza mądrość, WOW...
          Pozdrawiam,dziekuje
          kuzynka
    • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.12.02, 07:11
      Tak sypneło Waszymi pomysłami, ze az mnie przywaliło. :) Niezłego ćwieka żeście
      mi zadali. Odpowiadam krótko na wszystkie pomysły.

      1) Mes (post pod pseudo "czapka-niewidka" z 19-12-2002 07:44)
      Przede wszystkim współczuję problemów z logowaniem się na forum. Jeśli jesteś
      pewna, że dobrze wprowadzasz hasło, to proponuję logować się w "POCZTA" i
      pozniej przeskoczyc do forum. A teraz do rzeczy. Przedstawiony algorytm (jest
      tam drobny błąd w opisie, ale to błahostka) na rozdzial ludkow bardzo
      pochwalam, bo jego główną zaletą jest szybkość. W sekundy dałoby sie rozdzielic
      czarno- od białoludków. Natomiast moje watpliwosci wzbudza określenie "ci,
      przed ktorymi nie ma ludka". To moim zdaniem słaby punkt rozwiązania, bo trzeba
      by wpierw ludki nauczyc co to oznacza, czyli rozstawic ich w idealnej
      odleglosci od siebie, dajmy na to w odleglosc jednego kroku i zdefiniowac, ze
      odleglosc do kolejnego ludka przed nim wieksza niz jeden krok oznacza, ze "nie
      ma" przed nim ludka. Generalnie pomysl mi sie podoba, a na dodatek trudno mi
      narzucic takie ograniczenie, ktore by powodowalo, ze te rozwiazanie "nie
      pasowałoby". Jedyne co mi przychodzi do głowy, to to, ze Trurl wydał mniej niz
      sześć komend. W Twoim rozwiązaniu jest ich niestety siedem.

      2) Musztardek (post z 19-12-2002 13:17)
      Rozwiazanie bardzo mi sie podoba. Cos ma nawet wspolnego (ale nie powiem co) z
      moim rozwiazaniem. Tu rowniez ciezko mi narzucic jakies ograniczenie. W
      pierwszej chwili pomyslalem, ze algorytm jest za wolny, bo w poczatkowym
      stadium sortowania ludki musza przejsc dosc długa droge wzdłuz całego szeregu,
      później jednak tempo sortowania sie zwieksza, wiec chyba moga sie te ludki
      wyrobic z rozdziałem (a przypominam, ze jest jakies 30 minut na 10 tys. ludkow).
      Tak wiec wycofuję sie z twierdzenia, ze algorytm jest za wolny i wprowadzam
      ograniczenie, ze Trurl wydal mniej niz sześć komend.

      3) JohnDoe (post z 19-12-2002 09:44)
      No nieźle mnie zażyłeś! Jak powiem, ze nie mają rąk, to łatwo wybrniesz mówiąc,
      ze w takim razie każdy, ktory widzi czarnoludka przed sobą go kopie.
      Rozwiązanie bardzo efektywne, bo i błyskawiczny rozdział i ilosc komend ponizej
      zakładanych sześciu. Jedyne ograniczenie jakie przychodzi mi do głowy, to te,
      że żaden cyberludek nie wie przez rozdziałem kim jest (czarno- czy
      białoludkiem), a po rozkazie o kopnięciu, wszyscy (za wyjatkiem ostatniego) juz
      bedą to wiedzieć.

      4) Kuzynka (post z 19-12-2002 17:40)
      Przede wszystkim witam serdecznie w naszym gronie! Niestety Twoj pomysł nie
      przejdzie z powodów już opisanych przez Musztardka. Mogę tylko potwierdzić, ze
      ludki nie mówią, ani nie potrafią wykonać rozkazu "ustawić sie w dwójki", choc
      na upartego łatwo sobie wyobrazić, jak ich tego w kilku komendach nauczyc,
      tylko że moze to byc na tyle czasochłonne, ze Klapaucjusz z Trurlem nie zdążą
      przed odejściem ostatniego wozu pocztowego.


      Moje slowa uznania dla WSZYSTKICH za podjety wysilek w celu znalezienia
      rozwiazania. Przypominam dwa kolejne ograniczenia jakie zostaly narzucone na
      rozwiązanie:
      1) Ilość komend jest mniejsza niz 6.
      2) Żaden cyberludek przed rozdziałem nie wie kim jest.


      Powodzenia,
      CdM

      PS. Rozwiazanie, o jakie mi chodzi, opiera sie na jednym dobrym pomysle...
      • musztardek Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.12.02, 08:25
        cardemon napisał:

        > 3) JohnDoe (post z 19-12-2002 09:44)
        > No nieźle mnie zażyłeś! Jak powiem, ze nie mają rąk, to łatwo wybrniesz
        mówiąc,
        >
        > ze w takim razie każdy, ktory widzi czarnoludka przed sobą go kopie.
        > Rozwiązanie bardzo efektywne, bo i błyskawiczny rozdział i ilosc komend
        ponizej
        >
        > zakładanych sześciu. Jedyne ograniczenie jakie przychodzi mi do głowy, to te,
        > że żaden cyberludek nie wie przez rozdziałem kim jest (czarno- czy
        > białoludkiem), a po rozkazie o kopnięciu, wszyscy (za wyjatkiem ostatniego)
        juz
        >
        > bedą to wiedzieć.

        Przypominam dwa kolejne ograniczenia jakie zostaly narzucone na
        > rozwiązanie:
        > 1) Ilość komend jest mniejsza niz 6.
        > 2) Żaden cyberludek przed rozdziałem nie wie kim jest.

        Tak sobie patrzę na rozwiązanie JohnaDoe i wychodzi mi na to, że jednak jest
        ono dalej OK względem Twoich ograniczeń - przecież w tym układzie cyberludki
        nie muszą znać kolorów swoich czapeczek przed kopnięciem...

        A dla rozruszania towarzystwa proponuję rozwiązanie jednopoleceniowe:

        1. Pierwszy - skocz po lustro! :)

        Pozdrawiam,
        Musztardek
        • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.12.02, 08:57
          musztardek napisał:

          > Tak sobie patrzę na rozwiązanie JohnaDoe i wychodzi mi na to, że jednak jest
          > ono dalej OK względem Twoich ograniczeń - przecież w tym układzie cyberludki
          > nie muszą znać kolorów swoich czapeczek przed kopnięciem...

          Przed kopnieciem nie znaja, po komendzie kopniecia juz znaja, a poniewaz w tym
          momencie jeszcze nie nastapil żaden proces ich rozdzielania sie na dwie grupy,
          wiec nie zgadza sie to z warunkiem, ze zaden nie zna swego ego przed rozdzialem.


          > A dla rozruszania towarzystwa proponuję rozwiązanie jednopoleceniowe:
          >
          > 1. Pierwszy - skocz po lustro! :)
          >

          Tego sie wlasnie spodziewalem na samym poczatku tej zgadul-zgaduli. :)
          Odpowiedz jest prosta: w promieniu 30 min drogi piechota nie ma zadnego
          lustra. :)

          pzdr. CdM
      • musztardek Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.12.02, 20:23
        cardemon napisał:

        > 2) Musztardek (post z 19-12-2002 13:17)
        > Rozwiazanie bardzo mi sie podoba. Cos ma nawet wspolnego (ale nie powiem co)
        z
        > moim rozwiazaniem. Tu rowniez ciezko mi narzucic jakies ograniczenie. W
        > pierwszej chwili pomyslalem, ze algorytm jest za wolny, bo w poczatkowym
        > stadium sortowania ludki musza przejsc dosc długa droge wzdłuz całego
        szeregu,
        > później jednak tempo sortowania sie zwieksza, wiec chyba moga sie te ludki
        > wyrobic z rozdziałem (a przypominam, ze jest jakies 30 minut na 10 tys.
        ludkow)
        > .
        > Tak wiec wycofuję sie z twierdzenia, ze algorytm jest za wolny i wprowadzam
        > ograniczenie, ze Trurl wydal mniej niz sześć komend.

        No to nieco przewrotnie przedstawiam to samo rozwiązanie, ale ze zmniejszoną
        liczbą komend :)

        1: W szeregu zbiórka.
        2: Pierwszy z lewej: Przesuwaj się w prawo, aż staniesz za ostatnim napotkanym
        białoludkiem (czyli po jego prawej stronie).
        3: Ty tam, co przed chwilą ktoś nowy stanął po Twojej prawej stronie: Przesuwaj
        się w lewo, aż staniesz za ostatnim napotkanym czarnoludkiem (czyli po jego
        lewej stronie).
        4: Ty tam, co przed chwilą ktoś nowy stanął po Twojej lewej stronie: Przesuwaj
        się w prawo, aż staniesz za ostatnim napotkanym białoludkiem (czyli po jego
        prawej stronie).
        5: Bawta sie tak dalej, aż sie nie będzieta mogli już ruszyć.

        Efekt jak poprzednim razem - po jednej stronie szeregu białoludki, po drugiej
        czarnoludki.
        I jeszcze komendy pożegnalne:

        1. CdM: ograniczaj.
        2. Wszyscy: trzymajcie się :)
        3. Wszyscy: przyjmijcie pozdrowienia :)
        Musztardek

    • grzk Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.12.02, 13:21
      Co Wy na to:

      1. Wskazujemy jednego ludka (L1) i informujemy go o kolorze jego czapeczki
      2. Nakazujemy ludkom ustawic sie w kolejce za wskazanym (L1)
      3. pierwszy ludek:
      jezeli kolejka jest jednoosobowa, to idz na podtawie podanej w kroku 1
      informacji na polnoc (bialy) lub poludnie (czarny)

      Nakazujemy nastepujace postepowanie:

      4. Pierwszy z kolejki:
      jezeli nie jestes sam i ostatni jest "biay" idz na wschod,
      w przeciwnym wypadku idz na zachod.
      5. Ostatni w kolejce:
      jezeli pierwszy poszedl na wschod, idz na polnoc
      w przeciwnym wypadku idz na poludnie

      6. wszyscy ze wschodu i zachodu:
      jezeli nie ma nikogo w kolejce, wykonujcie polecenia od 2.

      Jezeli sie nie pomylilem, to na koncu mamy biale ludki na polnocy i czarne na
      poludniu.
      UWAGA: poniewaz ludki nie wiedza gdzie jest polnoc, poludnie, wschod i zachod
      trzeba im to na poczatku powiedziec ;-)

      pozdrawiam serdecznie wszystkie ludki i ich konstruktora
      grzk
    • Gość: kuzynka Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 21:48
      cardemon napisał: Oczywiscie
      > jestem również gotowy na udzielanie odpowiedzi na dowolne pytania dotyczące
      > tej zagadki. Jeszcze raz życzę powodzenia. :)

      A więc mam pytanko:
      Czy wiadomo jaka jest liczba białoludków i czarnoludków i czy one umieją bardzo
      szybko liczyć?
      Bo zakładając ,że białoludków jest np. 502 ,a czarnoludków np. 510 to:
      Komenda : Policz ile jest białoludków wokół ciebie!
      I jeśli przykładowemu ludkowi wyjdzie np. 501 ,to znaczy dla niego,że on musi
      być tym jeszcze jednym bialoludkiem. A jeśli wyjdzie mu 502 to znaczy,że on
      musi być czarnoludkiem ,bo żadnego z białoludków nie brakuje.
      Podejrzewam jednak,ze cardemon powie,że liczba nie jest znana i na dodatek nie
      one umieją liczyć...
      pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, dziekuje za ciepłe powitanie na forum!
      3-majcię się!!!
      kuzynka
    • andy._ Re: Cyberludki - rozwiązanie w dwóch komendach 21.12.02, 22:20
      1. Wszyscy jeden za drugim zbiórka
      2. Wszyscy wyprzedzajcie aż do skutku białoludki, które są przed wami, lub się
      przed wami pojawią

      Nastąpi coś w rodzaju sortowania bąbelkowego. Czarnoludki "przedyfundują" na
      poczatek kolejki, a białe trochę jałowo pozamieniają się miejscami, ale w
      efekcie pozostaną na końcu kolejki.

      Jeżeli "jeden za drugim" jest dla naszych ludków zbyt skomplikowane, można
      wydać zaakceptowane już komendy: 1. w szeregu zbiórka, 1A. w prawo zwrot, i
      wtedy totalna liczba komend wzrasta do trzech.

      Pozdr. A.
      • cardemon Re: Cyberludki - rozwiązanie w dwóch komendach 24.12.02, 06:25
        andy._ napisał:

        > 1. Wszyscy jeden za drugim zbiórka
        > 2. Wszyscy wyprzedzajcie aż do skutku białoludki, które są przed wami, lub
        się
        > przed wami pojawią
        >
        > Nastąpi coś w rodzaju sortowania bąbelkowego. Czarnoludki "przedyfundują" na
        > poczatek kolejki, a białe trochę jałowo pozamieniają się miejscami, ale w
        > efekcie pozostaną na końcu kolejki.
        >
        > Jeżeli "jeden za drugim" jest dla naszych ludków zbyt skomplikowane, można
        > wydać zaakceptowane już komendy: 1. w szeregu zbiórka, 1A. w prawo zwrot, i
        > wtedy totalna liczba komend wzrasta do trzech.
        >


        Rozwiazanie jest bardzo ciekawe, bo calkowicie zgodne z warunkami zadania i
        zadnego ograniczenia tu wprowadzic juz nie na rady, aczkolwiek mam jedna uwage
        i jedna watpliwosc, bowiem moim zdaniem utworzenie kolejki wymaga dwoch komend
        (tak jest wlasnie w moim rozwiazaniu i w drugim przedstawionym przez Ciebie
        wariancie). Natomiast moja watpliwosc dotyczy koncowego stadium sortowania,
        kiedy czarnoludki beda juz na poczatku kolejki, a bialoludki nadal beda sie
        jalowo na wyscigi wyprzedac gdzies tam "w ogonie". Moim zdaniem potrzebna wiec
        bedzie jeszcze jedna komenda, by zatrzymac ten koncowy i bezproduktywny proces
        tasowania sie bialoludkow, czyli ilosc komend bedzie musial wtedy wzrosnac
        przynajmniej do czterech. Jest to tym niemniej doskonaly wynik, bo rozwiazanie,
        ktore ja sam mam na mysli tez sklada sie z czterech komend (w tym dwie pierwsze
        tworza kolejke), a gdyby mozna bylo uzyc komende warunkowa, to ja sam
        zamknalbym rozwiazanie w trzech rozkazach. :)

        pzdr. CdM

        PS. Wszystkim forumowiczom skladam serdeczne zyczenia swiateczne i zaluje, ze
        obowiazki nie pozwalaja mi, by goscic tu ostatnio czesciej.
      • mesquaki Re: Cyberludki - rozwiązanie w jednej komendzie 26.12.02, 05:49
        Wystarczyłoby tylko krzyknąć, że to wstyd być ciamajdowatym białoludkiem i już
        na zasadzie samoistnego rozwarstwienia społeczeństw rasistowskich mielibyśmy po
        paru minutach w jednym kącie same (naburmuszone) białe a w drugim czarne ;)

        Ale to po pierwsze nie licuje z atmosferą, a po drugie ludki i tak nie
        zrozumieją.

        Chociaż podejrzewam, że cyberludki mogą być z tego gatunku robotów, co
        to "symulują durnia dla świętego spokoju" :).

        m
    • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 15.01.03, 05:50
      Musze przyznać, ze zagadka ta mnie strasznie męczy, bowiem padło już tu tyle
      ciekawych rozwiązań, a nie było jeszcze tego, jakie miałem na myśli układając
      jej treść.
      Rozwiązanie, o które mi chodzi, jest bardzo proste i sprytne zarazem. Dla
      ułatwienia podam tylko, że składa się z czterech komend, z których dwie
      pierwsze tworzą szereg, a trzecia jest drobnym "przygotowaniem gruntu":

      1) Wszyscy plecami pod tą ścianą zbiórka!
      2) W lewo zwrot!
      3) .....
      4) Każdy kolejny .....

      Na upartego można usunąć komendę nr 3 i do komendy nr 4 wprowadzic warunek,
      wtedy rozwiązanie zamknie się w trzech rozkazach.

      CdM
      • andy._ Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 19.01.03, 19:49
        cardemon napisał:

        > Musze przyznać, ze zagadka ta mnie strasznie męczy, bowiem padło już tu tyle
        > ciekawych rozwiązań, a nie było jeszcze tego, jakie miałem na myśli układając
        > jej treść.
        > Rozwiązanie, o które mi chodzi, jest bardzo proste i sprytne zarazem.
        Jak widać (a dokładniej jak nie widać) odgadnięcie "w jednym ruchu" konkretnego
        rozwiązania może być dość trudne, szczególnie jeżeli to rozwiązanie jest
        sprytne. Może dla popchnięcia sprawy przejdźmy na tryb TXT. Zacznę od
        postawienia hipotez jak następuje rozwarstwianie cyberludków:

        A. Tworzy się dwuszereg białych i czarnych?
        B. Następuje sortowanie w szeregu?
        C. Jeden z kolorów udaje się pod inna ścianę?
        D. Inna mozliwość?

        > Na upartego można usunąć komendę nr 3 i do komendy nr 4 wprowadzic warunek,
        > wtedy rozwiązanie zamknie się w trzech rozkazach.
        Według mnie zadania nie da się rozwiązać bez komendy warunkowej - ewentualnie
        może być ona niejawna. Komenda typu "przejdź za ludka w białej czapeczce" jest
        tak naprawdę komendą warunkową "jeżeli ludek przed tobą ma białą czapeczkę to
        przejdź przed niego". Nie wyobrażam sobie rozwiązania bez czynności
        uwarunkowanej kolorem czapeczki.

        Pozdr. A.
        • Gość: sawkas Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.vecco.com 19.01.03, 21:30
          ..mam pewną idee ( niestety jeszcze nie do końca przemyślaną, ale nie chcąc jej
          zapomnieć pisze ją tu)

          1) Wszyscy plecami pod tą ścianą zbiórka!
          2) W lewo zwrot!
          3) wszyscy zaczynając od drugiego: jeśli widzisz WPROST przed sobą cyberludka z
          czarną czapeczką zrób krok w prawo
          4) Każdy kolejny powstały rząd robi to samo co poprzednio.

          według mojego rozumowania w każdym z rzędów ostatni będzie czarny.
          ( aby pokazać o co mi chodzi dam przykład rysunkowy)

          I II III IV V VI -oznaczają rzędy
          c
          b b
          b b
          c c
          b b b
          c c c

          pod koniec zostaje nam tylko :
          c
          b
          b
          c
          b
          c
          ... niestety trzeba by jeszcze dać komende że każdy ostatni w rzędzie udaje się
          do worka dla czarnych, reszta dla białych...

          • Gość: sawkas Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.vecco.com 19.01.03, 21:34
            niestety tamto jest mało widoczne, trzeba dać "odpowiedz cytując" żeby zobaczyć
            o co mi chodzilo albo spojrzeć tu
            > I II III IV V VI -oznaczają rzędy
            > c
            > b b
            > b b
            > c c
            > b b b
            > c c c
            >
            > pod koniec zostaje nam tylko :
            > c
            > _b
            > _b
            > _c
            > __b
            > __c
            pozdrawiam...
          • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.01.03, 04:22
            Gość portalu: sawkas napisał(a):

            > ..mam pewną idee ( niestety jeszcze nie do końca przemyślaną, ale nie chcąc
            jej
            >
            > zapomnieć pisze ją tu)
            >
            > 1) Wszyscy plecami pod tą ścianą zbiórka!
            > 2) W lewo zwrot!
            > 3) wszyscy zaczynając od drugiego: jeśli widzisz WPROST przed sobą cyberludka
            > z czarną czapeczką zrób krok w prawo
            > 4) Każdy kolejny powstały rząd robi to samo co poprzednio.
            >

            Nie, niestety nie o takie rozwiązanie chodzi... :(

            pzdr. CdM
        • cardemon Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.01.03, 04:06
          andy._ napisał:

          > A. Tworzy się dwuszereg białych i czarnych?
          Nie, z jednego szeregu tworzy sie drugi posortowany szereg.

          > B. Następuje sortowanie w szeregu?
          Tak (patrz wyzej).

          > C. Jeden z kolorów udaje się pod inna ścianę?
          Nie, zarówno białoludki jak i czarnoludki udają się kolejno pod inną scianę i
          tam już następuje proces rozdziału.

          > D. Inna mozliwość?
          ? Czyli jaka ?

          Dla ułatwienia podam, ze w komendzie nr 3 Trurl wskazał palcem dowolnego
          białoludka i czarnoludka i kazał im przemaszerować pod drugą ścianę...
          (Mam nadzieję, że teraz to już będzie prosto.)

          pzdr. CdM
          • Gość: sawkas Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.vecco.com 20.01.03, 18:02
            1) Wszyscy plecami pod tą ścianą zbiórka!
            2) W lewo zwrot!
            3) Wy dwaj pod drugą ścianą stanąc obok siebie (pokazuje pacem na czarnego i
            białego- biały ma stanąć po lewej stronie czarnego )
            4) Każdy kolejny stań pomiędzy nich. jeśli będzie czarny to ty( wskazuje na
            czarnego pod drugą ścianą) przesuwasz sie o 1 osobe w lewo, jeśli biały to ty
            (wskazuje na bialego pod drugą ścianą) przesuwasz sie o 1 osobe w prawo.

            tworzy sie szereg gdzie na prawo są czarne i na lewo białe
            ( podejrzewam że znowu to nie torozwiązanie, dlatego mam pytanie:
            czy w tych 4 rozkazach znajduje się już rozkaz rozejścia się do pudeł?
            czy tylko mają sie po prostu jakoś podzielić?)

          • andy._ Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 20.01.03, 23:15
            cardemon napisał:

            > Dla ułatwienia podam, ze w komendzie nr 3 Trurl wskazał palcem dowolnego
            > białoludka i czarnoludka i kazał im przemaszerować pod drugą ścianę...
            > (Mam nadzieję, że teraz to już będzie prosto.)
            Teraz rzeczywiście nasuwają mi się różne pomysły, ale nadal nie widzę jakiejś
            zręcznej, krótkiej komendy.
            Zakładam, że dwa pierwsze cyberludki już znaja swoje czapeczki i jakoś sterują
            ruchem kolejnych nadchodzących, które podczas przechodzenia poznają swój kolor.
            Niestety przychodzą mi do głowy tylko jakieś zawiłe komendy typu:
            Każdy kolejny ludek rusza pod drugą ścianę, a na powitanie wychodzą te które
            mają taką samą czapeczkę, ludek dołącza do swojej grupy, zna już swój kolor i
            czekają na następnego.
            Mogą być też inne warianty dawania znaku nadchodzacemu, np. zwrot, podskok,
            zrobienie miejsca, ale to już nie wnosi nic do idei.
            Może być też tak, że kolejny nadchodzący staje obok dwóch już uformowanych grup
            i jedna z tych grup dołącza do "swojej czapeczki" co daje znowu dwie uformowane
            grupy, nadchodzi kolejny, itd.
            A może chodzi o jeszcze inny sprytny pomysł?

            Pozdr. A.
          • musztardek Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 21.01.03, 07:08
            cardemon napisał:

            > Dla ułatwienia podam, ze w komendzie nr 3 Trurl wskazał palcem dowolnego
            > białoludka i czarnoludka i kazał im przemaszerować pod drugą ścianę...
            > (Mam nadzieję, że teraz to już będzie prosto.)
            >

            Ale fajne!!! Chyba już wiem jak to miało być!
            1. W szeregu zbiórka!
            2. W lewo zwrot.
            3. Wy dwaj (czarnyy i biały) - pod tamtą ścianę.
            4. Wszyscy po kolei - wepchnąć się pomiędzy białych a czarnych po tamtej stronie


            I już :) Każdy ludek ustawia się w punkcie gdzie kończy się jeden kolor, a
            zaczyna drugi, i bez względu na to jaką ma czapeczkę, zasila szeregi swojego
            koloru, prawda?

            W życiu bym na to nie wpadł, gdyby nie Sawkas i jego/jej pomysł. Opiera się to
            na tej samej idei, ale obstawiam, że tak właśnie to sobie CardeMon
            wykombinował...

            Pozdrawiam,
            Musztardek
            • andy._ Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 21.01.03, 09:40
              musztardek napisał:

              > 4. Wszyscy po kolei - wepchnąć się pomiędzy białych a czarnych po tamtej
              stronie

              Genialne! To musi być TO! Tak czułem, że te moje pomysły z poprzedniego postu
              są zbyt toporne i skomplikowane.

              Gratulacje!

              Pozdr. A.
              • Gość: pafcio Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.01.03, 16:38
                pomysł przedni, jednak leciuteńko mi się nie podoba sprawa 30 minut...

                pozdrawiam
              • mesquaki Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 21.01.03, 17:56
                andy._ napisał:

                > Genialne! To musi być TO! Tak czułem, że te moje pomysły z poprzedniego postu
                > są zbyt toporne i skomplikowane.

                Wydaje mi się, że to ten sam pomysł, co Twój z wyprzedzaniem białoludków. Tak
                go sobie przynajmniej wyobrażałam, po lekkim przyspieszeniu procesu, jako że
                wędrowanie wzdłuż kolejki przy .18 s na ludka chyba odpada. Dokładnie to
                myślałam,że wpychają się między czarnoludka i białoludka w środku kolejki
                naprzemian z dwu stron (coby szybciej szło), tworząc uporządkowaną prostopadłą
                kolejkę.

                pozdrawiam
                mes
                • mesquaki Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 21.01.03, 18:56
                  No chyba, że wyprzedzają wszystkie białoludki, a nie tylko pierwszego? Wtedy to
                  rzeczywiście byłaby trochę inna zasada.
                  m
                  • andy._ Re: Cyberludki - zagadka przedświąteczna 22.01.03, 10:42
                    mesquaki napisała:

                    > Wydaje mi się, że to ten sam pomysł, co Twój z wyprzedzaniem białoludków.
                    Zasada jest zdecydowanie inna: rodzaj sortowania w szeregu kontra sprytna
                    separacja pod drugą ścianą. To moje sortowanie widziałem jako gremialne
                    przechodzenie przed poprzednika w białej czapeczce dające w efekcie przejście
                    wszystkich czarnoludków do pierwszej części kolejki. Będzie trochę zamieszania
                    przy podciągach samych białych, ale nie zaburzy to sortowania. Przy separacji
                    pod drugą ścianą też będą przepychanki, bo postający szereg będzie się musiał
                    jakoś rozsuwać.

                    Ciekawe w obu pomysłach jest to, że teoretycznie każdy z cyberludków nigdy nie
                    poznaje koloru swojej czapeczki.

                    Co do ograniczeń praktycznych to czasem bym się nie przejmował - cyberludki są
                    malutkie i uwijają się jak mrówki. Mnie bardziej niepokoił problem zbiórki w
                    szeregu czy pod ścianą - jeżeli sala była zgodnie z treścią wypełniona tłumem
                    cyberludków to trudno byłoby im się zmieścić pod scianą w szeregu

                    Pozdr. A.
    • cardemon Jest rozwiazanie!!! 21.01.03, 17:14
      No w koncu! Brawo Musztardek, brawo Sawkas. W koncu zagadka padla. Tak,
      kluczowa komenda to:
      4. Kazdy kolejny cyberludek wepchnac sie miedzy czarno- i bialoludka przy
      przeciwleglej scianie!
      Po tym rozkazie cyberludki utworza jeden szereg, ktory do polowy bedzie bialy,
      a od polowy czarny. Trurl i Klapaucjusz, kazdy przy jednym koncu tego szeregu
      biora pelnymi garsciami tloczace sie tam cyberludki i pakuja do pudel...
      Czy zdaza w 30 minut? To raptem 5-6 ludkow na sekunde. Mysle, ze dadza rade. :)

      pzdr. CdM
      • sawkas Re: Jest rozwiazanie!!! 21.01.03, 19:55
        uff. wreszcie...
        dlatego zawsze pisze każdy pomysł jaki wpada mi do głowy...

        Bravo musztardek!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka