Dodaj do ulubionych

ja tu nowa...

05.12.06, 09:04
... i proszę uprzejmie, coby mi otrzęsin nie urządzać, bo bojaźliwa z natury
jestem. Przyrzekam natomiast, że wynurzywszy się latem, podczas kanikuły z
jeziora Śniardwy, otrząsnę się sama.
Obserwuj wątek
    • ab_extra Re: ja tu nowa... 05.12.06, 09:34
      Pódzie pani do sekretariatu, ja tu tylko przychodze zamiatać. Jak by mi dali
      nadgodziny, to może i bym szyby umył, bo ostatnio ścierke widziały jak Dostojny
      Gość z gospodarsko wizyto w '78 był. No, ale księgowa nie chce.
      • viki2lav Re: ja tu nowa... 05.12.06, 10:49
        ja natomiast nawlekam nitke, a moze igle. Ale klaniam sie w sam raz! czy beda
        paczki w tym roku?
        • ab_extra Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:10
          Paczki bedo:
          Szynka po staropolsku 1 kg
          rolada schabowa 1 kg
          wędzonka krotoszyńska 1 kg
          kiełbasa francuska 1 kg
          kiełbaski piastowskie 1 kg
          kiełbasa surowa 1/5 kg
          kiełbasa mysliwska sucha 1/5 kg
          kiełbasa krakowska parzona 1/5 kg
          Dla dziciów:
          bombonierka świąteczna 190 g
          mieszanka teatralna do wieszania na choince 250 g
          Talony do Biedronki dla związkowów
          • viki2lav Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:20
            a dla weglotarianow? to samo tylko z soi?
            • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:21
              Dla weglotarianow to, ta, no, o: szpageta karbonara.
              • funghettino Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:27
                postuluje o zwiekszenie ilosci cukrow w paczce!
                moge sie rolady zrzec na ten przyklad w zamian za princepolo
                • ab_extra Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:43
                  Pani sie zapisze do związków, to za talony kupi. Soje tysz
                  • funghettino Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:48
                    bym sie zapisala ale, na skladki nie ma, u mnie sie w domu nie przelewa panie
                    extra. ja tu na etacie nie jestem, na dochodne tylko
                    • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:51
                      Jak w Walmarcie jakim.
                      Grzybas, ty majla winienas miec miec od mnie, khem.
                      • funghettino Re: ja tu nowa... 05.12.06, 11:56
                        fczoraj dostalam, taki o blendah ortokrawicznych, to ten?
                        • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 12:08
                          Zeby to tylko o bledach ort. Ale ten ten:-)
                          Mnei sie najbardziej podobal "oryginalny cztyrtyk [ tetraptyk )".
                          „Żyd Dobrobytu”
                          oraz "piękny haft galopującej rodziny końskiej"
                          • funghettino Re: ja tu nowa... 05.12.06, 12:25
                            tylko kawalek przeczytalam,ale uderzylo mnie ze jednak meszczyzna a nie
                            menszyzna. czyli nauka w las nie idzie calkowicie :)
                            • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 12:45
                              W sekretariacie pedzieli, że bez otrzęsin nie da rady. Prikaz z góry. Natomiast
                              dostałam 10 rolek papieru toaletowego na sznurku! HA!
                              • ab_extra Re: ja tu nowa... 05.12.06, 12:56
                                W sprawie otrzęsin przyjmuje behapowiec od 12 do 14 w środy i piątki. przyjść z
                                obiegówkom, po trzęsieniu podbije
                                • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 15:13
                                  się boję jak cholera. Bardzo boli? Może wpierw pod osiką posiedzieć?
                                  • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 15:20
                                    Eee nie, potrojne barchany wlozyc i sweter z grubej wleny pod kufajke. Nie
                                    wlkadac obuwia zdrowotengo tylko walonki.
                                    • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 15:27
                                      sama nazwa walonki w połączeniu z otrzęsinami, mię o dreszcz przyprawia. Pomoże kto?
                                      • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 15:35
                                        Dobra, ja pani wypisze lewe zwolnienie, ze pani musi w otrzesiny do Obrony
                                        Cywilnej, jako noszowa. Z wojskiem to KO sie boi zadzierac, bo od nich siatke
                                        maskujaca na potancowki pozyczajo.
                                        • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 15:45
                                          te siatke, co to jom ostatnio w remizie widziałam?
                                          Panie Brezly, takam wdzieczna za to zwolnienie, że chyba o Panu odę napiszę. O
                                          ile mnie natchnie, rzecz jasna.
                                          Ale czy mię będzie do twarzy z noszami?
                                          • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 15:56
                                            > Ale czy mię będzie do twarzy z noszami?

                                            Eee, no, bedziemy maskowac. Wizazystki tera sa na wyposazeniu armii, co nie?
                                            • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 16:03
                                              uch, ulżyło mi, aż idę coś zjeść. Chcesz Waćpan krokieta?
                                              • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 16:10
                                                Dziekuje, ja sie miedzy posilkami staram odchudzac, ale kawy sie mozemy napic,
                                                to zawsze:-)
                                                • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 16:23
                                                  kawę to ja piję ze śmietanką, bo się jeszcze nie muszę odchudzać :-)
                                                  • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 16:27
                                                    Ja tez nie musze (juz) ale brzmi dobrze. Chude mleko, takie ze mu zebra widac do
                                                    kawy. Hmm, czy doczekamy sie jakies polskojezczynej sieci kawiarni o nawzie
                                                    "Kawy way" albo czegos podobnego.
                                                  • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 16:32

                                                    > "Kawy way" albo czegos podobnego.
                                                    się mi się jeszcze Wyka przypomniał. Kazimierz. On też z tego grodu co Szymborska.
                                                  • brezly Re: ja tu nowa... 05.12.06, 18:00
                                                    On sie musi co nieco w grobie przewracac, jak patrzy co sie ze wspolczesna
                                                    poliszizna dzieje.
                                                  • immanuela Re: ja tu nowa... 05.12.06, 19:20
                                                    nooo, jakby zobaczył jak dziewiarze se sobom gadajom, to by sie chyba nie tylko
                                                    przewrocil, ale by jeszcze nas po nocach straszył, łomatko!
                            • brezly Re: ja tu nowa/Zyd sygnowany 05.12.06, 14:06
                              "Żyd na płótnie sygnowany dla kolekcjonera"
                              "Żyd liczący pieniądze wraz z ramą"

                              • istna Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 15:00
                                "wielka wyprzedaż odzieży


                                używanej w dniach 4-8 XII."
                                • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 15:01
                                  Krotko:-)
                                  • istna Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 15:21
                                    Ale intensywnie.
                                    • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 15:23
                                      Ale sie wypierze i bedzie jak nowe.
                                      • istna Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 15:35
                                        A kiedyś był tam sklepik, w którym kupowałam pączki i biszkoptowe języczki z
                                        kremem budyniowym. Nieużywane, zresztą.
                                        • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 15:41
                                          A bo to sie wie czy nieuzywane...
                                          • istna Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 16:25
                                            Krem nie był wylizany.
                                            • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 16:28
                                              Moze uzupelniali. Pamietasz te scene z "Misia", 2kochan dolej tu troche wody, bo
                                              dzisiaj taka oklapnieta jestem".
                                              • drzejms-buond Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 18:06
                                                :-D)
                                                musi un był klyent w krawacie..mniej awanturujący sie...
                                                • millefiori Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 20:52
                                                  A, wlasnie misieprzypomnialo: na Mikolajki mamy dostac: panowie dziewiarze: po
                                                  flakonie Przemyslawki, a panie dziewiarki po zeliwnej maszynce do miesa na naped
                                                  reczny, z nakladka do wyciskania ciasteczek kruchych,
                                                  www.kasik-sklep.5o.pl/product_info.php?cPath=90&products_id=507
                                                  bo kartek na mieso przed swietami ma nie byc.
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 21:21
                                                    to rajstop nie będzie? :-(
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 21:53
                                                    ja tam żadnych zwolnień lewych tolerować nie będę i panią Immanuelową, nawet
                                                    jeśli ona z tych Kantów jest, z przyjemnością pootrząsam. Szykuj się Waćpanna
                                                    na atrakcje wszelakie i kpem będę, jesli Pannie porządnie nie złoję skóry ;)
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 23:30
                                                    mateuszwierzbicki napisał:

                                                    > ja tam żadnych zwolnień lewych tolerować nie będę i panią Immanuelową, nawet
                                                    > jeśli ona z tych Kantów jest, z przyjemnością pootrząsam. Szykuj się Waćpanna
                                                    > na atrakcje wszelakie i kpem będę, jesli Pannie porządnie nie złoję skóry ;)

                                                    wiedziałam, że nie będzie letko. BREEEZLY RATUJ!!!
                                                  • millefiori Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 22:14
                                                    Rajstopy byly na dzien kobiet. Zielone, siatkowe, zeby dziur nie bylo widac przy
                                                    robotach w ogrodku za portiernia.
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 05.12.06, 23:28
                                                    Pani Mirafiori, a Pani z tej słynnej rodziny kFiatów Polskich? Bo jak tak, to ja
                                                    się Pani przyznam, problem mam. Oczko mię poszło w ostatnich rajstopach, a do
                                                    repasacji kolejka aż w Bracką skręca. I jak ja mam na Święta tak bez rajstop?
                                                  • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 07:34
                                                    Nic nie boj, Immuska, my mamy na te Mateusze swoje sposoby:-)
                                                  • viki2lav Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 09:03
                                                    matijasy?
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 09:11
                                                    wiedziałam Brezly, że można na Ciebie polegać ;-)
                                                  • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 09:28
                                                    Viki, tajemnica sluzbowa.:-)
                                                    Immanuela, to rzeczywiscie brzmi dziewiarsko. Kiedys em uslyszal "mozecie,
                                                    towrzyzsz Gierek, sobie na nas, lodzkich wlokniarkach, polegac".
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 09:38
                                                    ponoć Lepper i Łyżwiński też polegają na swoich posłankach
                                                  • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 09:42
                                                    Eeeehhh, ja pamietam ten smiech radosny ze "jak mozna zgwalcicic prostytutke,
                                                    yhyhyh".
                                                    Ale to juz rozsadza ramy dziewiarskosci, taka literowka typu "lesepperyzm".
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 10:01
                                                    w Przekroju było takie:
                                                    don't pepper
                                                    jak Lepper
                                                  • brezly Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 10:07
                                                    Aha, ja kiedys zmienilem pepper na Lepper tu:

                                                    Well it was 20 years ago today,
                                                    Sargent Pepper taught a band to play,
                                                    They've been going in and out of style,
                                                    But there garenteed to raise a smile,
                                                    So may I intorduce to you,
                                                    The act you've known for all these years,
                                                    Sargent Peppers Lonely hearts club band!

                                                    We're Sargent peppers Lonely hearts club band, we hope you will enjoy the show,
                                                    We're Sargent peppers Lonely hearts club band, sit back and let everything go,
                                                    We're Sargent peppers Lonely, Sargent Peppers Lonely,
                                                    Sargent Peppers lonely hearts culb band!

                                                    It wonderful to be here,
                                                    its certanly a thrill,
                                                    You're such a lovely audiance we'd like to take you home with us we'd love to
                                                    take you home!
                                                  • immanuela Re: Przypomniałeś mitem.. 06.12.06, 10:10
                                                    Ty Brezly, Ty normalnie zdolny jesteś :-D
    • szubad Re: ja tu nowa... 06.12.06, 20:47
      immanuela napisała:

      > ... i proszę uprzejmie, coby mi otrzęsin nie urządzać, bo bojaźliwa z natury
      > jestem. Przyrzekam natomiast, że wynurzywszy się latem, podczas kanikuły z
      > jeziora Śniardwy, otrząsnę się sama.

      dziendobry! ja za overlockiem siedze i licze bele co
      a czasem na para pecie, pani zajrzy kiedy dopalacza, bo my se tam przy
      przebieraniu pakuł do owijania rur w bawełne o tympadole (znaczy o
      kotłowini)nawijamy
      • immanuela Re: ja tu nowa... 06.12.06, 20:58
        a co trza przynieś Pani Szubadowa? Kawe w termosie? Bo termos se ostatnio w
        Pewexie za bony kupiłam. A kremówki mogom być?
        • szubad Re: ja tu nowa... 06.12.06, 23:13
          Pani daje! W kotlowni nic sie nie zmarnuje!

          • brezly Re: ja tu nowa... 07.12.06, 07:12
            Wyscie tam ten artykul przeczytali, ja wiem i teraz tam montujecie jakiegos
            bizneplana, w tej kotlowni co?
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3777674.html
          • immanuela Re: ja tu nowa... 07.12.06, 11:24
            a dużo rur macie w tej kotłowni Pani Szubadowa?
            • mateuszwierzbicki Re: ja tu nowa... 11.12.06, 18:21
              niech Panna nie zmienia dygresjami głównego tematu :)
              • immanuela Re: ja tu nowa... 11.12.06, 18:57
                Do otrzęsin kto tu rwie się
                Mówiąc: "Pannę my potrzęsim!"
                Temu dzisiaj w Czarnolesie
                Sam kardynał zrobi kęsim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka