Dodaj do ulubionych

Najgorszymi turystami świata są...

23.05.07, 16:32
Nie ma jeszcze opinii. O Polakach...
Ciekawe, jaka by była...
Obserwuj wątek
    • cynek2003 Bo my za granicę jeździmy głównie zarobkowo 23.05.07, 16:40
      Byłem ostatnio w Londynie na wycieczce i spotkałem kumpla ze studiów (nie
      widzieliśmy się od 9 lat). Wiecie jakie pytanie mi zadał na samym początku? "-
      Pracujesz w Londynie?". Nawet mu do głowy nie przyszło, że mogłem przyjechać
      tam w innym celu!
      • tetlian Re: Bo my za granicę jeździmy głównie zarobkowo 23.05.07, 18:37
        Tak też myślałem, że najlepsi są Japończycy :)
      • Gość: aga wcale polacy nie sa tacy zli IP: *.stat.gov.pl 24.05.07, 11:33
        polacy sami o sobie zle sie wypowiadaja, i tyle
        za granica wcale nas tak nie postrzegaja
        i nie jezdzimy tylko w celach zarobkowaych, bez przesady
        a jak ktos jest burakiem to niewazne gdzie bedzie w kraju czy za granica,
        czy ktos widzial np niemocw jak sie zachowuja na wyjazdach ????? polakom daleko
        do takiego zachowania
        • Gość: :O) aga - nie masz pojecia.... IP: 81.144.219.* 24.05.07, 11:46
          Polak za granica to gosciu, ktory:
          - nie mowi w obcych jezykach,
          - nosi czarna skorzana kurtke i dresy (generalnie nie ma pojecia o ubieraniu
          sie),
          - jest glosny,
          - nie wie jak sie zachowac w restauracji,
          - jest robolem,
          - smierdzi itd.
          Totalne prostactwo i buractwo - aurtokar z wycieczka sie zatrzymuje i cala
          banda biegnie w krzaki zeby sie wysrac... - taki to jest mniej wiecej jest
          polski tuysta, a do tego kombinowanie, kombinowanie i jeszcze raz
          kombinowanie... Na kazdym kroku...
    • zigzaur Znacie ten kawał o turystach? 23.05.07, 17:04
      Grupa turystów z różnych krajów zwiedza zabytkową zabudowę i wypowiada swoje
      wrażenia:
      - My God! It's marvellous!
      - Mein Gott! Wie schön ist das!
      - Mon Dieu! Que belle!
      - Mio Dio! Che bella!
      - O ku.. ! Ja pie..!
      • Gość: Znawca Re: Znacie ten kawał o turystach? IP: 66.194.193.* 23.05.07, 21:09
        Jak postal Great Canyon w USA?
        Dwoch turystow z Bliskiego Wschodu zgubilo dolara ...
        • Gość: dry Re: Znacie ten kawał o turystach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 07:40
          Czyli żydów?
        • mgz Grand Canyon (nie Great) 24.05.07, 11:39
        • Gość: satyron Re: dziwne podejscie.... IP: *.w83-201.abo.wanadoo.fr 24.05.07, 11:55
          w dziwny sposb oceniacie turystow, na podstawie ubioru!! w sumie wole turyste w
          sandalach ktorego interesuja muzea wystawy , zwiedzanie miasta jak modnie
          ubranego siedzacego przy piwie oczekujacego na otwarcie bliskiego
          boutique .Pamietam jak mieszkajac w Marsylii czesto spotykalem grupy wloskich
          turystow ktorzy zaraz po wyjsciu ze statku pytali sie o...centrum handlowe ,
          nigdy nie o Notre dame de la Garde !!!
      • blue911 Re: Znacie ten kawał o turystach? 24.05.07, 06:34
        zigzaur napisał:

        > Grupa turystów z różnych krajów zwiedza zabytkową zabudowę i wypowiada swoje
        > wrażenia:
        > - My God! It's marvellous!
        > - Mein Gott! Wie schön ist das!
        > - Mon Dieu! Que belle!
        > - Mio Dio! Che bella!
        > - O ku.. ! Ja pie..!

        Niestety taka jest prawda - to rowniez znak rozpoznawczy rodakow w N.Jorku!
        Szkoda,ze musimy byc takimi zerami.
        • Gość: LZ To nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 07:39
          wyjeżdża przecież kwiat młodzieży, wykształceni, kulturalni antykaczyści. Pan
          raczy pisać nieprawdę.
    • Gość: Dziurawa skarpeta Sandały+ skarpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 17:29
      Co właściwie jest takiego złego w ubieraniu skarpet do sandałów?
      • pananana Re: Sandały+ skarpety 23.05.07, 17:35
        generalnie to nie wygląda to estetycznie. poza tym sandały chyba są obuwiem
        otwartym. po cholerę wiec "zamykająca" skarpeta? no i nieestetyczność. ble.
        • vatseq Re: Sandały+ skarpety 23.05.07, 19:59
          pananana napisała:

          > generalnie to nie wygląda to estetycznie. poza tym sandały chyba są obuwiem
          > otwartym. po cholerę wiec "zamykająca" skarpeta? no i nieestetyczność. ble.

          Jasne! Znacznie ładniej wyglądają bose stopy z popękaną skórą na piętach,
          obdartymi i obskubanymi paznokciami w tychże sandałach!! Miód malina, sam wdzięk
          i czar! :-P
          • Gość: esteta Re: Sandały+ skarpety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 20:22
            A smród cały idzie w sandały i jest ciężki do zwalczenia...
          • Gość: kichote Re: Sandały+ skarpety IP: *.red.bezeqint.net 23.05.07, 21:51
            Vasteq, na Boga! Skoro masz tak paskudne stopy, to o nie zadbaj, a nie maskuj
            skarpetami. Albo zrezygnuj z sandalow. Sandaly i skarpetki to polaczenie nie do
            przyjecia. Naprawde trudno zrozumiec, dlaczego do niektorych ta prawda nie
            dociera...
            • nessie-jp Re: Sandały+ skarpety 23.05.07, 22:02
              Nie szalej... Ja zdedydowanie wolę oglądać męskie skarpetki w sandałach, niż
              żylakowate stopiszcza. Dotyczy to zwłaszcza facetów po 40-tce. Nie wszystkie
              problemy można zetrzeć pumeksem czy szczotką. To co mają robić panowie z
              problematycznymi stopami? Kisić je w trampkach w największy upał? Niech już
              sobie chodzą w tych skarpetach, przynajmniej je zmieniają częściej niż... sandały.
              • Gość: a propos Re: Sandały+ skarpety IP: *.fbx.proxad.net 23.05.07, 23:01
                no wlasnie, czy stopy bez skarpet mniej smierdza? trudno powiedziec, ja tam wole
                skarpety, zawsze
            • Gość: next Re: Sandały+ skarpety IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.07, 00:11
              Chodzę w sandałach, bo lubię, a w skarpetach, bo mnie sandały obcierają. Twoje i ludzi podobnych odczucia estetyczne mam w....
              • Gość: opt Re: Sandały+ skarpety IP: *.tsi.tychy.pl 24.05.07, 00:23
                Odczucia to ty możesz mieć w ...,ale lepiej zmień sandały nqa takie co nie
                ocierają- poczujesz się lepiej.
          • Gość: cenobite Re: Sandały+ skarpety IP: 62.29.170.* 24.05.07, 10:25
            "> Jasne! Znacznie ładniej wyglądają bose stopy z popękaną skórą na piętach,
            > obdartymi i obskubanymi paznokciami w tychże sandałach!! Miód malina, sam wdzię
            > k
            > i czar! :-P"


            jak masz takie syfiaste nogi to chodz w kaloszach przez cały rok. na szczescie
            są mezczyzni którzy potrafia zadbać o stopy. a skarpety do sandałów to porażka

      • Gość: k2 nic złego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 17:45
        Ktoś kiedyś palnął, że tak jest niby źle a reszta podchwyciła.
        Na większości pokazów mody można zobaczyć o wiele gorsze kombinacje.
      • mulla_komar Re: Sandały+ skarpety 23.05.07, 18:28
        Nie ma nic zlego. Jakis zakompleksiony niespelniony 'krator mody' kiedys cos
        takiego palnal. Niektorzy maja bardzo delikatna skore na stopach tudziez inne
        dolegliwosci i skarpetki im je zabezpieczaja. A tez maja prawo do wentylacji
        stop w upal.
      • agulaszek Re: Sandały+ skarpety 23.05.07, 18:44
        W ubieraniu nic, mnie mi się nie podoba jeśli ktoś zakłada skarpety i sandały
      • blue911 Re: Sandały+ skarpety 24.05.07, 06:35
        Gość portalu: Dziurawa skarpeta napisał(a):

        > Co właściwie jest takiego złego w ubieraniu skarpet do sandałów?

        Pewnie pochodzisz z jakiejs wioski skoro nie rozumiesz?
        To najwiekszy obciach!
        • Gość: franek Re: Sandały+ skarpety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 09:03
          Nie podajesz żadnego uzasadnienia - tylko komentarz -obciach.
          Musisz byc bardzo zakompleksiony, że byle "dyktator" mody może Ci wmówic co
          zechce.
      • Gość: Olo Re: Sandały+ skarpety IP: *.t-systems.com.pl 24.05.07, 09:00
        Ja kiedyś widziałem w jednej z restauracji w Wałbrzychu kelnera w gajerku, pod
        muchą i w... sandałach! To był dopiero odjazd!
        • zigzaur Re: Sandały+ skarpety 24.05.07, 15:09
          Scenka w schronisku przy Morskim Oku, a raczej sposób ubrania gościa:
          - garnitur
          - sandały
          - laptop z walizeczką
    • Gość: kargul Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.tbcn.telia.com 23.05.07, 17:37
      "Nie ma jeszcze opinii. O Polakach...
      Ciekawe, jaka by była..."

      Zartujac to najprawdopodobniej zostali zdyskwalifikowani i stad brak ich na
      liscie.
      Natomiast patrzac realnie na status materialny polskiego turysty, to raczej
      wyglada to mizernie, bo jest wedlug zasady: "musi byc tanio".
      Hotelarze i branza restauracyjna pamieta turystow, ktorzy zostawiaja u nich
      duzo pieniedzy.
      Natomiast zastanawiam sie czy nalezy osadzac ludzi po ich ubiorze.
      Najbardziej zamozni ludzie, ktorych spotkalem w moim zyciu, to jezeli nie
      abnegaci, to na pewno ludzie dla ktorych ubior nie byl najwazniejszy. Estetyzm
      to w koncu indywidualna cecha charakteru.
      • Gość: gosc z caraibean Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.socal.res.rr.com 23.05.07, 17:41
        Polacy o prostu nie zatrzymuja sie w hotelach i dlatego nie ma opini, z moich
        obserwacji nuworysze Rosjanie zachowuja sie jak bydlo, mlodzi Anglicy to drugie
        talatajstwo.
      • arakell Re: Najgorszymi turystami świata są... 23.05.07, 17:43
        w branży hotelarskiej by jeszcze pewnie nie było tak źle.
        ale miałem znajomą która spędziła dużo czasu pracując jako kelnerka w hiszpanii
        (w jakiejś kawiarni chyba) i na każdym kroku musiała się wstydzić, że jest z
        polski. polacy jako jedyni nie dawali napiwków, próbowali kombinować żeby tylko
        nie zapłacić, byli wulgarni, śmiecili, etc.

        niestety nie mamy zbyt dobrej opinii w wielu miejscach za granicą :(
        • mulla_komar Re: Najgorszymi turystami świata są... 23.05.07, 18:30
          A ja uwazam ze mamy. Pracowalem w knajpie i hotelu w Wlk. Brytanii i Polacy
          nalezeli do najlepszych klientow. A co do napiwkow - nie ma obowoazku dawac. Nie
          wiem czy w hiszpanii sa wliczone w cene czy nie, ale to nie powod do wstydu.
          • Gość: fus Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.07, 18:48
            też słyszałam różne niekorzystne opinie na temat Anglików... że głośni i trochę
            gburowaci czasem... no ale nie ma co generalizować. wiadomo, że to różnie bywa

            a co do skarpetek+sandałów -to nie atrybut związany z konkretną narodowością,
            tylko generalnie chyba często spotykany ubiór turysty :) wystarczy się rozejrzeć
            po ludziach z rożnych wycieczek, także polskich...

            --
            soxo
          • arakell Re: Najgorszymi turystami świata są... 23.05.07, 19:52
            z tego co wiem w hiszpanii napiwki nie są wpisane w cenę, ale jest zaznaczone że
            napiwek powininen być zapłacony i w jakiej cenie (osobiście mi się to zupełnie
            nie podoba, ale to jest rozmowa na inny temat), natomiast nasi rodacy często
            więdząc o tym kombinowali jak mogli byle by tylko nie zapłacić.

            a opinię... najwyraźniej zależy gdzie. ja słyszałem opowieści z hiszpanii
            (aczkolwiek nie dopytywałem się szczegółów) i niektóre były dosyć bolesne.
          • util Re: Najgorszymi turystami świata są... 24.05.07, 01:06
            mulla_komar napisał:

            > A ja uwazam ze mamy. Pracowalem w knajpie i hotelu w Wlk. Brytanii i Polacy
            > nalezeli do najlepszych klientow. A co do napiwkow - nie ma obowoazku dawac.

            Zależy gdzie, w USA kupuje sie bro za 3 baksy w barze i kolejnego zostawia dla kelnera/barmana, a np. w Hiszpanii dokłada sie tylko do równego rachunku, zamiast 6,65€ płacisz 7€ i nikt nawet się krzywo nie spojrzy.

            Polacy którzy podrózują to raczej ludzie wykształceni, poznają świat z pozycji biedniejszego sąsiada i maja tego świadomość - nie zauwazyłem wylgarnych czy niekulturalnych Polaków, raczej pokornych - natomiast Brytów praktycznie tylko pesudo kiboli widuję skorych do melanżu i głośnego akcentowania swojej obecności. Aha - Włosi - ci to dopiero robia obciach swoim stylem bycia. Południowcy chyba pozwalają sobie na więcej.

            Ale wiadomo - nie zamykajmy sie w tych paskudnych uogólnieniach... ;)
        • Gość: m Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.ghnet.pl 23.05.07, 18:34
          W Polsce nie ma jeszcze zwyczaju dawania napiwków, często nie wiadomo czy wypada
          dać czy nie. Jakby się przyjęło to jestem pewien, że Polacy by dawali.
    • Gość: Mika Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 18:53
      Polacy zajęli 21 pozycję...
    • Gość: zonk Po Brytolach w hotelu pozostają zgliszcza IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 19:47
      ... w hotelu czy też w innym przybytku noclegowym... nieważne. Swojego czasu
      przebywałem w belgijskim hostelu i akurat byłem świadkiem oczekiwania na autokar
      grupy brytyjskiej młodzieży.
      To, co pozostawili po sobie podczas tego oczekiwania przypominało Warszawę tuż
      po II wojnie światowej...
    • Gość: zonk A Polacy... IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 19:53
      Nie wiem jak teraz, ale jeszcze parę lat temu uchodziliśmy za straszliwych
      skąpców, którzy dodatkowo płacą mało (choć myślą, że dużo) i mają wygórowane
      wymagania. Wymagania nie idą jednak w parze z kulturą i zachowaniem.
      Największą polską tragedią za granicą są:
      1. śniadania typu stół szwedzki, podczas których nasi turyści brali tyle, ile
      mogli unieść, a nie tyle, ile mogli zjeść.
      2. związane z pkt. 1 - bezceremonialne robbienie sobie kanapek w restauracji
      ("to na drogę").
      3. używanie grzałek w pokojach hotelowych (inna sprawa, ze czajnik elektryczny
      powinien w ogóle być standardem we wszelkich hotelach i pensjonatach - turysta
      powienien mieć bezwarunkowe prawo do ciepłej herbaty wieczorem).
      4. jawna zazdrość i zawiść

      Ktoś ma może propozycje innych typowo polskich obciachów?
      • Gość: why? Re: A Polacy... IP: 192.250.157.* 23.05.07, 20:18
        klaskanie w samolocie...
        • Gość: anatol Re: A Polacy... IP: *.fbx.proxad.net 23.05.07, 23:06
          a co chcesz do klaskania w samolocie?
          pewnie robisz duzo bardziej obciachowe rzeczy w zyciu...
          • wujek_extrema Re: A Polacy... 24.05.07, 02:41
            Musze wam to zaliczyc...dobre
            1) kanapka "na droge"
            2) klaskanie w samolocie
            3) pchanie sie do samolotu

            Wypisz wymaluj mialem to na koncu jezyka. Tacy jestesmy
            • Gość: xcvb Re: A Polacy... IP: *.chello.pl 24.05.07, 11:36
              to moze ty. bo ja taka nie jestem.;)- kanapek na droge nie robie- rozumiem, ze
              na stolowce- bo samo robienie kanapek nie jest obciachowe.;)
              a do samolotu sie nie pcham, ani w nim nie klaskalam z 1 powodu- boje sie
              latac, wiec wybieram inne srodki transportu.;)
        • Gość: Tomek Re: A Polacy... IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.05.07, 01:38
          Gorsze jest pchanie się do bramki na lotnisku, co by miejsc w samolocie nie
          zabrakło.
      • Gość: ryba 75 Re: A Polacy... IP: *.knc.pl 25.05.07, 20:15
        dla mnie najgorsze są Niemki ze swoimi " przepięknymi cyckami" wystawionymi na
        widok publiczny oraz z otłuszczonymi tyłkami w stringach ( tu też muszę
        wymienić Rosjanki)nie mam nic przeciw gołyma biustom na plaży ale są chyba
        pewne granice dobrego smaku i nie każdej babce przystoi lub pasuje nadmierna
        ekspozycja ciała, tak swoją drogą to zastanawiałam się ostatnio czy dla Niemców
        mają specjalnie większe rozmiary w samolotach czarterowych, a co do nakładania
        sobie jedzenia przy szwedzkim stole to Niemcy żrą na potęgę nam daleko do nich.
    • Gość: Znawca Najgorszymi turystami świata są...zydki w Krakowie IP: 66.194.193.* 23.05.07, 21:01
    • Gość: kornelia Najgorszymi turystami świata są... IP: *.static.dsl.webpartner.net 23.05.07, 22:52
      nie ma opini o polakach, bo nie maja kasy na podroze po swiecie heheheh

      a jak maja,to nie w charakterze goscia hehe tylko nazmywaku :))))))
      (smutna ta prawda)
      • Gość: opt Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.tsi.tychy.pl 23.05.07, 23:46
        Myślę,że w tym akresie nie masz rozeznania,bo Polaków zwiedzających świat jest
        więcej jak Ci się wydaje.Jedni jeżdżą korzystając z tanich usług,inni wybierają
        wyższy standad,bo w zasadzie Polaków można podzielić na tych co chcą poznawać
        świat itych co nie widzą takiej potrzeby.Tych których nie stać jest niewiele -
        bo jeżeli stać na papierosy i wódkę,to o czym tu mówić.Moja znajoma twierdzi,że
        ją nie stać na zagraniczny wypoczynek,ale miesięcznie na papierochy wydaje 250
        zł,tj rocznie prawie 3000zł- czyli Egipt,Tunezja,Libia Maroko a nawert z
        ostatniej chwili Brazylia.
        • wujek_extrema Re: Najgorszymi turystami świata są... 24.05.07, 02:39
          Ales dowalil stary z ta ocena Polakow i ich mozliwosci finansowych.
    • blue911 Re: Najgorszymi turystami świata są... 24.05.07, 06:32
      Polskich turystow jest chyba 1:10,000 - reszta jezdzi na zmywak i na budowe.
      Nasi nie marnuja czasu na czcze zwiedzanie - pochodzimy z najmadrzejszego na
      swiecie Imperium Lustracyjnego wiec dla nas reszta to uczniaki.
      Heheheh!
    • Gość: Perolek Najgorszymi turystami świata są... IP: *.cebit.com.pl 24.05.07, 07:41
      Widzę, że dyskusja zeszła na skarpety ;)
      Wszyskie nacje mają swoje przywary, chociaż jestem przeciwny uogólnieniom.

      Nie chciałbym być posądzony o antysemityzm, ale zobaczyłem trochę świata i spotkałem kilka hoteli oraz restauracji z informacją, że nie obsługują Izraelczyków. Wyjeżdżają aby odreagować stres życia wśród ciągłych zamachów, powszechnej i długiej służby wojskowej oraz ciągłego zagrożenia, no i mają kasę. Chcą się wyszaleć bo to może ostatni raz...
      Trudno posądzać obsługę hotelu w Bangkoku, Indiach czy Peru o nienawiść do Żydów. Nie spotkałem podobnych zakazów dla innych nacji, chociaż ostatnio czytam o knajpach w Krakowie które nie chcą obsługiwać Anglików.
      • Gość: olo Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.t-systems.com.pl 24.05.07, 09:11
        nie chcą obsługiwać angoli bo w większości przypadków to prosty motłoch, który
        przyjeżdża zgrywać tu wielkich europejczyków a tak na prawdę to tępe robole, dla
        których ceny angielskiej wódy i angielskich dziwek są za wysokie. Szukają więc
        tańszych opcji. M.in. w Polsce
    • Gość: ibis Najgorszymi turystami świata są... IP: *.3.14.vie.surfer.at 24.05.07, 08:03
      E tam, podobno Holendrzy tez sa postrzegani nieciekawie, bo jak gdzies jada to
      ciagna ze soba swoje kampery, zeby za hotel nie placic i nawet biora zapas
      ziemniakow, co by na miejscu nie kupowac ;-)
    • Gość: komora_cieplna Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.ies.krakow.pl 24.05.07, 08:25
      Opinia byłaby taka sama jak o Rosjanach... Ze wzgledu na język, świat kojarzy
      nas z Rosjanami. I byc może polscy turyści mieli wpływ na wyniki tej ankiety :)
    • grogreg Co do opinii o Polakach, nie swiadczy jedno: 24.05.07, 09:28
      W Grecji sa juz miejscowosci specjalizujace sie w obsludze Polakow (jezyk).
      Kumpel gdy bral jacht w czarter, dostal upust za to tylko, ze jest Polakiem.
      Bo - opinia wlasciciela - po polskich zeglazach jacht mozna wynajac jeszcze tego
      samego dnia, po Brytyjczykach trzeba i tygodnia aby krype doprowadzic do porzadku.
    • Gość: c Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.autocom.pl 24.05.07, 09:38
      > Nie ma jeszcze opinii. O Polakach...
      > Ciekawe, jaka by była...

      o właśnie Polactwo! Byłaby DOBRA
    • Gość: LUk Najgorszymi turystami świata są... IP: *.ip.fastwebnet.it 24.05.07, 10:05
      tak dopisujac do tego polskiego obyczaju noszenia skarpetek do sandalow...to
      jest cholernie rozpowszechnione w polsca, u ruskich i czechach...tam gdzie jest
      goraco na poludniu europy, w Espanii, grecji albo Francji podobnegio wdzianka
      sie nie zobaczy,naszych rodakow wlasnie po tym sie rozpoznaje na zagranicznych
      wycieczkach. To jest najgorszy efekt uboczny zlego stylu, skarpeta i
      sandal...jeszcze niektorzy zakladaja biale skarpetki do sportowych sandalow
      myslac ze to usprawiedliwia...nic gorszego! jezeli masz oblesna stope, albo
      popekane piety, kup sobie zabudowane sandaly, ale nie zakladaj skarpety, daj
      stopom odpoczac, a jak stopy sa zadbane, nawet lepiej wygladaja w klapkach, typu
      motylki, tak jak w calej Brazylii, nie spotkasz nikogo noszacego
      sandaly...wszyscy wszedzie lataja w motylkach. W Italii, nie mam mozliwosci zeby
      spotkac kogokolwiek w sandalach i skarpetach...wlosi sa bardzo wrazliwi na
      najgorsze kombinacje w modzie, i szczegolnie wyczuleni na brak gustu, stylu , cz
      w ogole wygladu!
      • Gość: R Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: 84.38.160.* 24.05.07, 10:47
        Ogólnie latem do luźnego stroju ubiera się czasem zabudowane lekkie obuwie, ale
        też bez skarpet!
        Sandały wychodzą już z mody (nawet te bez skarpet).
        Pozostają tylko japonki!

        Z dzieciństwa pamiętam po czym poznawało się Niemców z DDR.
        Oni właśnie ubierali skarpety do sandałów oraz nosili z tyłu dłuższe włosy.

        Teraz niestety Polaków poznaje się po wąsach, a kobiety po przesadnym balejage
        i zbyt ozdobnych tipsach (nawet do sportowego stroju!).
        • nessie-jp Re: Najgorszymi turystami świata są... 25.05.07, 18:15
          > Oni właśnie ubierali skarpety

          A w CO ubierali te skarpety, jeśli można tak nieśmiało spytać?!
    • Gość: syrene pewnie dlatego, że... IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.07, 11:06
      ...polski turysta np. w USA spędza przeciętnie 8 lat :P
    • 1martens Najgorszymi turystami świata są... 24.05.07, 11:41
      Skarpetki+sandały, przecież to typowy obraz Polaka :)
    • Gość: ludwiczek Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.idc.net.pl 24.05.07, 11:55
      Normalna - byłem w Grecji i Chorwacji na wczasach i większość Polaków to była
      taka na miarę Polski klasa średnia - jacyś handlowcy, właściciele sklepów,
      inżynierowie no i młodzież. Turystyka uprawiana przez Polaków to przede
      wszystkim wyjazdy rodzinne, więc nie ma upijania się, burd, demolowania hoteli
      itp. A nasza młodzież jest jednak relatywnie dosyć trzymana za mordę przez
      rodziców w porównaniu z zachodnią europą.
      • woky Polacy za glosno wrzeszcza 24.05.07, 12:11
        i budza ludzi na parkingach na autostradach w nocy kiedy inni chca sie troche w
        samochodzie przespac. Niemcy tak sie nie zachowuja.
        • pan_opticum Re: Polacy za glosno wrzeszcza 24.05.07, 18:41
          Ja chodzę w sandałach ze skarpetkami, mam wąsy i jestem zajebisty.
    • rash2ed Najgorszymi turystami świata są... 24.05.07, 20:21
      WŁOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Puchatek Re: Najgorszymi turystami świata są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 23:10
      WYbaczcie, ale śmieszy mnie autorytarne i z niejaka wyższością wygłaszane stworedzenie, że skarpet do sandałów "się nie nosi".

      Się nie nosi - że cjciałoby się właśnie z angielska zapytać - "says who?"

      Anglicy (jak zresztą powiedziano to w artykule) robią to dosyć często. Podobnie jak Norwegowie na przykład. Geberalnie - narody z północy Europy, gdzie z temperaturą bywa różnie. To raz.

      A dwa: ja na przykład, choć nie jestem delikatną dziewczynką, tylko dorosłym facetem, mam cholernie delikatną skórę na stopach. Geny, przypadłość, ten typ tak ma. Kiedy idę do sklepu na rogu - mogę założyć sandały na gołe nogi. Tak samo, kiedy jadę samochodem.

      Ale jeśli mam do przejścia większy dystans - a zwłaszcza, jeśli mam CHODZIĆ jak w czasie zwiedzania, kilka godzin na nogach - MUSZĘ złożyć skarpetki (cienkie, lekkie, bawełniane), bo inaczek po godzinie musiałbym skończyć zwiedzanie z obtartymi dokrwi nogami. Pozwolę sobie uprzedzić komentarze: nie, nie zależy to od rodzaju sandałów, próbowałem już różnych, łącznie z propozycjami najlepszych firm.

      I co - tylko dlatego, że ktoś uznał, że "się nie chodzi", mam dyrdać w pełnych butach w upale? Albo zrezygnować zw zwiedzenia i turystyki?

      A może mam nosić T-shirt z dużym napisem: "Tak, wiem, że skarpetek do snadałów się nie nosi, ale mam wrażliwą skórę na nogach?" :-D

      A co mnie obchodzi, że "się nie nosi"? Obciach to nosić brudne skarpetki albo śmierdzące i przepocone sandały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka