brezly 08.01.08, 08:25 to jest terminem hippicznym? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hizsna Re: A takie np. wyuzdanie 08.01.08, 08:56 Jeśli to jest klacz, na ten przykład. Dużo ma Pan tego w zapasie? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A takie np. wyuzdanie 08.01.08, 09:05 Bo to ma chyba cos z popuszczaniem lejcow i dochodzeniem w krotkich apcugach, nie uwaza pani, pani Hizsnowa? Pani pyta o stan zapasow w jakim asortymencie? Pani nie wie ze porzeadny magazynier zapytany odpowiada zawsze ze "nie ma" :-)? Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna Re: A takie np. wyuzdanie 08.01.08, 09:52 Jako dobry magazynier, dajesz mi Pan nie ten towar, który zamówiła, i jeszcze obciążasz go Pan fakturą. Popuszczać lejce można też w sposób wyuzdany, ale to już nie ma nic wspólnego z hippiką. A w ogóle, to zależy, czy się komu spieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A takie np. wyuzdanie 08.01.08, 10:13 A to chyba jest juz ta nowa generacja magazynierow. Bez sinofioletowego fartucha, elektrycznego grzejnika do podgrzewania zupki. Bez pozolklych wycinkow gazet przyklejonych do pancernej szafy, kryjacej w sobie obuwie kwasoodporne i kask. Grzejacego sie wolnostygnacym piecem indukcyjnym, ktorego zwyczajowa nazwe zapomnailem, gdyz magazyn miesci sie w baraku na Zewnatrz. U ktorego zawsze w imieniny pilo sie wodke i nikt mu nie podskoczyl. Zanika on, jak swiat ktory nie moze zaginac, zastepowany przez bezosobowych logistykow stacjonarnych doczepionych na stale do internetu, ktorzy niczego nie maja ale zawsze moga wszystko zamowic, a zamiast pozolklego aktu Sylvie Kristel, wycietego z "Panoramy" plenia sie na scianach reklamowe kalendarze firm o angielsko i japonsko brzmiacych nazwach, ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna Re: A takie np. wyuzdanie 08.01.08, 10:30 Pan jesteś filozof, panie Brezly. Jednakowoż konwersacji, ku mej niezmiernej przykrości dalej prowadzić mi nie sposób, ze względów technicznych. Nerwy u mnie jak postronki, ale i te mogą popuścić, jak te lejce, i komputer może wylądować na bogu ducha winnym przechodniu spóźniającym się do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A takie np. psów holowanie 09.01.08, 11:50 W sensie psy-cholowania to pewnie tak. Ale taka np. psycholesterologia to juz jest dzial gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: A takie np. psów holowanie 09.01.08, 20:49 ona czule szeptała a on wył zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A taka np. orientalistyka 10.01.08, 00:30 to umiejętności orientowania się i w jakim szczególnie zagadnieniu,jeśli ktoś rozkaże? Wszystko lśni. Można fryzurę na karnawał czesać. Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A taka np. perwersja. 10.01.08, 17:14 W wersji jednostkowej, to np. gdybym na imię Wersja miała, to przechodząc na ty z panem Brezly (proszę się nie płoszyć, ty tylko dla przykładu) powiedziełabym? : mów mi per Wersja? A w aspekcie szerszym, to czy o wersje chodzi?, bo wiem, że pan Brezly pisze bez szablonu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A taka np. perwersja. 10.01.08, 17:23 Chyba tak. Znaczy ze o wersje. Nie jest to takie oczywiste bo np. perkoz z koza nie ma wiele wspolnego. Ale tu chyba idzie ze perwersja to taka "nadwersja". Jak perhydrol to taka "nadwoda". Odlot i na calosc? Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna Re: A taka np. perwersja. 10.01.08, 17:29 Ale jakby była perkoza? to już bliżej, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A taka np. perwersja. 10.01.08, 18:11 hizsna napisała: > Ale jakby była perkoza? > to już bliżej, prawda? W sensie taka nadkoza, uosobienie kozosci, to pani ma na mysli, pani Hizsnowa? Acz nie metakoza (ani glukoza, Stroz podpowiada) Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna Re: A taka np. perwersja. 10.01.08, 17:31 Chyba jednak odlot. Świadczy o tym tekstu rwanie. Wezmę tabletkę na uspokojenie. Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A taka Osram firma na przykład 11.01.08, 01:01 to ona założę się, że nie oglądała filmiku pana Brezly, jej nawet nie chciało powiedzieć się, że je się chce, tylko od razu takie imię sobie przyjęła. A pytam, bo ciekawa jestem, czy z katalogu sobie wybrała. Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A takie np.atrybuty 11.01.08, 02:34 to jest termin tych, co mają ten szewski poniedziałek, że Atra butów swoich oddanych do naprawy odebrać nie mogła? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A takie np.atrybuty 11.01.08, 07:32 Albo to jest takie cos ze suweren sklada poddanym. Trybut na odwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A taki np. z parle france wzięty merd 11.01.08, 10:18 to termin kynologiczny jest? Bo mój pies leniwy nadzwyczaj, i robi właśnie od niechcenia tylko jeden merd (ogonem znaczy się). Czy będę trudnym uczniem i jak po grudzie, czy mam szansę prześcignąć mistrza? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: A taki np. z parle france wzięty merd 11.01.08, 12:02 Merd jest knyologiczny zdecydowanie :-) A we Francji to na ulicy lezec zmaterializowany jako tzw. merd(e) de chien. Sam kiedys slyzsalem takie okreslenie. Jakby kto widzial zeby miaukniecie kota lezalo, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: A takie np. wyuzdanie 11.01.08, 16:38 zdanie to zdanie, gorzej z tym wyu... Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A takie Ikona ? 12.01.08, 16:51 Czy nie należy koniecznie wezwać doktora? Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna Albo takie: aleja 12.01.08, 16:54 czy to nie z dziedziny samolubstwa właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Albo takie: aleja 12.01.08, 16:55 Idę sobie, patrzę, a leją zasłużonych... Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna Re: Albo takie: aleja 12.01.08, 17:00 cóś takiego. Taka wersja mi nie zajarzyła. Ale ja nie taka mądra znowu. I dobre, że ich leją, a leją zasłużenie? Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna No a Karaiby ? 12.01.08, 16:55 czy to nie termin prawniczy, a ściślej sądowniczy? Odpowiedz Link Zgłoś
hizsna A bałyk ? 12.01.08, 17:02 to termin ilości spożycia? Bo jeden łyk, potem drugi, trzeci łyk, i to już może być na bałyk. Odpowiedz Link Zgłoś