28.04.21, 10:24
Wezmy taka ceremonie wreczania Oskarow ...podobno ogladalnosc spadla ponizej polowy....
O czym to swiadczy ?
Ten sprosny grubasek ,uganiajacy sie za aktoreczkami zepsul reputacje ?
Upolitycznienie ?
A tak prywatnie, dziwie sie ,ze w czasie tej smiertelnej pandemii krecono jakies filmy.... kiedy wiekszosc musiala pracowac z domu smile
W "normalnych" czasach siadalo sie przed Oskarami z pop cornem , piekne kreacje, utalentowani ,piekni mlodzi ludzie, dobre filmy, ciekawa ceremonia ; teraz wszystko ocieka sztucznoscia , wyuzdaniem , bo czesto kiecuszka trzyma sie tylko na brodawkach , a nie wszystkie( te wentylewink jak z obrazkow Z... ;lista nagrod rosnie ,wszystko rozwadnia sie ....
Szkoda czasu i atlasu , jak to sie mawialo .
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Oskary 28.04.21, 11:02
      Nigdy nie ogladalam tego cyrku, jedynie tyle ile wtloczyli w ogolne wiadomosci, dlatego chyba nie zauwazylam wiekszej roznicy. To wszystko tam to wylacznie komercja, obliczone na ogladalnosc, klikalnosc a poza tym te amerykanskie gwiazdeczki zamiast zajmowac sie swoimi karierami probuja robic kariery na skandalach, ideologiach i mieszaniu sie do polityki.
      • a74-7 Re: Oskary 30.04.21, 15:01
        ooo, wspanialy, meski nick sie pojawil smile
        Kiedys podobal mi sie nick "ogolone jajka " , moze to kolega ?wink

        "Więc nawet "rozmowa w 4 oczy" może być zmontowana smile"
        nowadays wszystko ( prawie ) jest zmontowane smile
        Tylko Bollywood ma pewnie jeszcze naturalne talenty i kompetycje.
        • niesamowicie_spokojny_facet Re: Oskary 30.04.21, 15:12
          Nie znam.

          Zależy o jakim Bollywoodzie mówisz - tym za tanie pieniądze dla lokalsów do kin objazdowych? To tak, z pewnością.
          Jednak już wiele lat temu to się przebiło do Hollywoodu - i są wspólne produkcje za ciężkie pieniądze.
          • a74-7 Re: Oskary 30.04.21, 17:12
            spokojnie, indyjska kinematografia ma sie dobrze , wiele hamerykanskich dziel wzielo pomysly wlasnie od hinduskich movies.
            Tak np:
            Hitch (2005)- pomysl z Chhoti Si Baat (1975)
            Pearl Harbour (2001) zainspirowana Sangam (1964)
            Leap Year (2010) - Jab We Met (2007
            Fear (1996)- Darr (1993)
            Satyajit Ray's Bengali film Charulata (1964) przerobiony na 'Forty Shades of Blue' (2005)
            aThe Dirty Dozen (1967) byl zainspirowany filmem Do Ankhen Barah Haath (1957)
            Itd...Oczywiscie plagiacik leci w druga strone , i slusznie smile
            Bollywood to wiadomo -mix od Hollywood i Bombaju:_)
            ale oni maja tam cala plejade jak tamil ,telugu, kannada ,punjabi,gujarati,marathi,bengali,mallyli i kilka innych pewnie do nich referujesz jako: kina objazdowesmile
            Faktem jest ,ze India jest najwiekszym producentem filmowym , wiekszosc tworza na swoje potrzeby .
            • a74-7 Re: Oskary 30.04.21, 17:19
              Tylko Bollywood ma pewnie jeszcze naturalne talenty i kompetycje.Tu chyba wyrazilam sie jasno , Hinduski aktor musi pracowac ze zdwojona energia zeby dostac dobra role, hamerykanski aktor ma cala ekipe do zrobienia z niego idealu filmowego amanta np(oczywista uogolniam ale to jest prawda)
              A kompetycje - no coz wiele Oskarow trzeba bylo wypracowac sobie w lozku ,vide ten knur Weinstein.
              • niesamowicie_spokojny_facet Re: Oskary 01.05.21, 11:35
                Fizyczne kino objazdowe (może już umarło), którego nie stać na licencje na wielkie produkcje. Dla niego powstawały filmy za małe pieniądze - gdzie można wykazać się "naturalną" kreatywnością.
                Na przeciwnym biegunie masz Czasem słońce, czasem deszcz czy oskarowy: Slumdog. Milioner z ulicy.


                PS, myślisz że droga kariery przez łóżko jest w Indiach niedostępna? smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka