immanuela 04.05.09, 20:04 z pewną taką nieśmiałością napomknę, że do Pani pytanie wisi na LIŚCIE w wątku o perhydrolu :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
modliszka61 Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 20:28 > z pewną taką nieśmiałością > o perhydrolu :-) Anna Patrycy używała go ze skąpstwa do wywabiania plam... ;-] Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 20:41 a Anna Patrycy, to, że tak zapytam, who? Dzięki Pani Fiorciu kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 20:44 Alez prosze, pani Imciu jedyna,z radoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 20:46 kawy Paninej porannej mi brakuje, muszę się zwierzyć. Bo jak już Pani jest, to mnie nie ma. A zapas jeszcze duży? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 22:13 Oj, pani Imciu, takie to zycie wahadlowe. Ale dzis bylam z kawa! Do szwagra zajrze, moze cos jeszcze ma w zapasie, ale jesli nie, to czas sie zasadzic znowu na transport fasoli z B. Pani to swietnie wymyslila i wykonala, i pani popatrzy, na jak dlugo starczylo! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 22:21 bez wsparcia Breza by tej fasoli nie było, o nie! A Pani czytała, że mię z roboty chcą wywalić? :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Fiorciu II 05.05.09, 09:59 O wszyscysnieci, gdzie, dlaczego, jak, co, dokad, pani Imciu, bom ciemna jak ta baka w rogu? Tak, no trudno czekac na taki wysyp fasoli, jaki sie zdarzyl za pierwszym razem, a wyrwa w asfalcie juz naprawiona, noz cud. Moze tez i metode zmienic na handel wymienny, magazyn peka od makatek w pingwiny, co mialy isc na eksport na Antarktyde, ale nie poszedl, bo odbiorcy powiedzieli, ze pingwinow u nich dostatek w oryginale? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Pani Fiorciu II 08.05.09, 20:34 millefiori napisała: > O wszyscysnieci, gdzie, dlaczego, jak, co, dokad, pani Imciu, bom ciemna jak ta > baka w rogu? tu Pani Fiorciu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=94312386&a=94312386 > > Tak, no trudno czekac na taki wysyp fasoli, jaki sie zdarzyl za pierwszym razem > , > a wyrwa w asfalcie juz naprawiona, noz cud. Moze tez i metode zmienic na handel > wymienny, magazyn peka od makatek w pingwiny, co mialy isc na eksport na > Antarktyde, ale nie poszedl, bo odbiorcy powiedzieli, ze pingwinow u nich > dostatek w oryginale? a mówiłam, mówiłam, że z temi pingwinami to gupi pomysł, ale kierownik się uparł. I mamy teraz. A myśli Pani, że pingwiny za fasolę, to tak wypada? Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 21:31 immanuela napisała: > a Anna Patrycy, to, że tak zapytam, who? To Pani nie wie kogo cytuje ? ;-}] Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Pani Fiorciu II 04.05.09, 22:25 immanuela napisała: > z pewną taką nieśmiałością O,tutaj. :-] Odpowiedz Link Zgłoś