Gość: tomek
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
06.09.02, 16:24
Zakup nowych myślwców dla polskiej
armii jest totalnym nonsensem.
Mądrzy Czesi już próbują się z tego
absurdu wykręcić powodzią.
Ten cały bełkot o ofsetach, inwestycjach
jest jedną wielką bzdurą - każda firma
komercyjna działa dla zysku, a nie
charytatywnie , toteż koniec końcem
podatnicy słono zapłacą za te akcydensowe i
bezużyteczne zabawki.
Bzdurą są również rozważania porównawcze -
to demena dla dziecinnych pólmózgów.
Polska nie będzie toczyć bitew powietrznych,
a z NATO nas nie wyrzucą nawet gdy nie kupimy
myśliwców.
Jest więc głeboko chore, że w sytuacji tzw
"trudnych budżtów" i braku kasy na rózne
ważne cele, panowie serwiliści
z top'u władzy obiecują w innych państwach
zakupy samolotów (które juz nikt nie chce kupować).
Jeżeli już koniecznie paru ułomków chce się
bawić samolocikami, to odrestaurować kilka
limków czy mig-ow 21 i niech se latają
- byle tylko nie nad miastami i za swoje
pieniądze na paliwo.