paindepice 25.04.04, 21:07 czym jest śmierć? spotykam sie z tak różnymi opiniami na ten temat.. niektórzy ludzie się tak jej boją, niektórzy sie do niej spiesza..więc czym ona tak na prawdę jest?i czy istnieje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ryb Re: śmierć IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.04.04, 21:14 Oddaniem wszystkich dobr materialnych o ktore powoli zabijalismy sie przez cale zycie...no i oczywiscie pozbyciem sie cielska, ktore nam dobrym duszom jest do niczego nie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
paindepice Re: śmierć 25.04.04, 21:16 no tak, ale czy ona istnieje dla nas? czy tylko dla tych ktorzy zostaja? bo to przeciez oni to przezywaja, im danej osoby brakuje, a co sie z ta osoba dzieje, przyznam ze nie wiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: śmierć IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.04.04, 22:20 Nie bede sie wypowiadal bo wiem ze jestem troche zwichniety w tym temacie. Powiem Ci tak, jak mam duzy stress to jak pomysle o smierci, to przynosi mi to natychmiastowa ulge... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: śmierć 25.04.04, 22:23 paindepice napisała: > no tak, ale czy ona istnieje dla nas? czy tylko dla tych ktorzy zostaja? > bo to przeciez oni to przezywaja, im danej osoby brakuje, a co sie z ta osoba > dzieje, przyznam ze nie wiem :P A co, myślisz że na cmentarzach to sami żywcem zakopani?! Tobie chyba chodzi nie o to czy jest śmierć - tylko czy jest coś po niej. Bo to że funkcje zyciowe u każdego kiedys zanikaja - to chyb anie ulega watpliwości?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xs Re: śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 22:36 Ale sie dowiesz!! Cierpliwości hehe Odpowiedz Link Zgłoś
yaroni paindepice to doskonale wie... 26.04.04, 12:30 pyta raczej sama siebie, a nie nas. naturalnie, ze Smierc istnieje tylko dla tych, co zostaja tu, w tej Marni. Dla wierzacych jest zmiana wymiaru. Sam rad bym spytac, czym jest dla niewierzacych. Wpadnieciem w czarna dziure? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: paindepice to doskonale wie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 23:10 Nicością. Sądzę, że po smierci będzie ze mną to, co przed urodzeniem - nic. Odpowiedz Link Zgłoś
yaroni no to ja mam... jakby latwiej? 27.04.04, 09:53 nie musze pisac poczatku, gdyz ten nigdy nie istnial i nie musze pisac zakonczenia, gdyz ono nigdy nie nastapi. A gdzie bylas, gdy tu w tej Marni, Cie nie bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: no to ja mam... jakby latwiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 15:23 yaroni napisał: > nie musze pisac poczatku, gdyz ten nigdy nie istnial > i nie musze pisac zakonczenia, gdyz ono nigdy nie nastapi. wiara jest uwarunkowana potrzebą :) > A gdzie bylas, gdy tu w tej Marni, Cie nie bylo? w weselszych rejonach kosmosu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: paindepice to doskonale wie... 28.04.04, 10:55 yaroni napisał: > Sam rad bym spytac, czym jest dla niewierzacych. Fin, Fine, Kaniec Filma. Ale bez happy end'u. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_1 Re: śmierć 26.04.04, 10:01 dla samobójców - apogeum zgorzknienia dla niektórych uświadomionych - ulgą dla innych - ciekawością Odpowiedz Link Zgłoś
paindepice Re: śmierć 26.04.04, 16:39 nie chodzi mi o sam fakt smierci, ale o odczucia. nie mowie ze smierci nie ma dla nas, owszem jest, bo przeciez umieramy no i cos tam sie z nami dzieje. co? nie wiem, ale wydaje mi sie ze ile ludzi tyle pomyslow, a kto wie, moze to jest tak ze dzieje sie z toba dokladnie to co sobie myslisz? i po smierci dostajesz to o czym myslales, albo czego sie bales.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarnycharakter Re: śmierć IP: *.arcor-ip.net 26.04.04, 20:00 Czego TY sie boisz, Paindepice ? czch Odpowiedz Link Zgłoś
paindepice Re: śmierć 27.04.04, 15:03 Gość portalu: czarnycharakter napisał(a): > Czego TY sie boisz, Paindepice ? > czch bac sie nie boje, wydaje mi sie ze wlasnie nie ma czego. Bo czego? po co bac sie czegos czego nie znamy i nie wiemy czym jest? to nawet moze nie ciekawos, chociaz poniekad tak, ale takie zwykle zastanawianie sie i chec poznania opini innych. wydaje mi sie to dosc ciekawym tematem. =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarnycharakter Re: śmierć IP: *.arcor-ip.net 27.04.04, 15:18 Jest wyjsciem z teatru i uswiadomieniem sobie, ze mamy wiele wspolnego z aktrorem, ktorego ogladalismy wlasnie w glownej roli. Nie mozemy jednak zbyt dlugo zaprzatac sobie tym glowy, gdyz czeka na nas nastepna rola, nie mniej wazna, a moze - kto wie - wazniejsza... czch Odpowiedz Link Zgłoś
paindepice Re: śmierć 27.04.04, 23:38 dzieki czch, wlasnie o to mi chodzilo, zeby uslyszec <no, przeczytac> cos czego jeszcze nie znalam, jakies inne spojrzenie na to a twoje mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_sama Re: śmierć IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.04.04, 10:48 paindepice napisała: > Gość portalu: czarnycharakter napisał(a): > > > Czego TY sie boisz, Paindepice ? > > czch > > > > bac sie nie boje, wydaje mi sie ze wlasnie nie ma czego. > Bo czego? po co bac sie czegos czego nie znamy i nie wiemy czym jest? Mnie się zawsze wydawało, że boimy sie właśnie tego co nieznane. Odpowiedz Link Zgłoś
poradnicki Re: śmierć 28.04.04, 08:31 autorko, poczytaj sobie o Buddyzmie. jestesmy wieczni (nasz dusza). Przechodzimy z ciala w inne cialo. Mamy pare zyc, ktore nam sa dane by doskonalic nasza dusze. Zycie to lekcje dla duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
paindepice Re: śmierć 29.04.04, 14:42 poradnicki napisał: > autorko, poczytaj sobie o Buddyzmie. jestesmy wieczni (nasz dusza). > Przechodzimy z ciala w inne cialo. Mamy pare zyc, ktore nam sa dane by > doskonalic nasza dusze. Zycie to lekcje dla duszy. tak, ale to juz zalozenia pewnej religii, kazda religia ma inne zalozenia wiec to co buddysci uwazaja niekoniezcnie musi sie zgadzac z zydowskimi, katolickimi czy innymi religiami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: śmierć IP: *.unl.edu 29.04.04, 17:28 pomijajac juz to, ze w buddyzmie nie ma czegos takiego jak dusza (boga tez nie ma) Odpowiedz Link Zgłoś